Wyniki wyszukiwania dla frazy: W. A. Mozart Eine kleine

Nowe dzwonki na www.midifon.prv.pl

30 sierpnia 2004
1 666 - Devil
2 Beam Cyrus - Can't Touch this
3 Bonanza
4 Brathanki - Siebie dam po ślubie
5 Britney Spears - Everytime
6 DeltaGoodrem - Not Me Not I
7 Depeche Mode - Dream On
8 Depeche Mode - Free Love
9 Depeche Mode - I Feel Loved
10 DJ Tiesto - Leathal Industry
11 DJ Tiesto - Traffic v2
12 Dżem - Autsajder
13 Eagle Eye Cherry - Save Tonight
14 Eiffel 65 - Lucky (In My Life)
15 Farba - Chcę tu zostać
16 Fu - Nie mów mi
17 Gigi D'Agostino - Super 1 2 3
18 J.S. Bach - Fuga d-moll
19 Kaczuchy
20 Kasia Kowalska - Widze Twoją Twarz
21 Lady Pank - Stacja Warszawa
22 Masala - Od Tarnobrzegu po Bangledasz
23 Mauro Picotto - Back To Cali
24 Metallica - St. Anger
25 Molesta - Szacunek
26 Morwa - Dla słuchaczy
27 MTV roque v1
28 MTV roque v2
29 Onar and Lerek - Weź to poczuj
30 ObozTA - Na zawsze
31 Paul Van Dyke - Connected
32 Paul Van Dyke - Nothing But You
33 Raz Dwa Trzy - Jutro możemy być szczęśliwi
34 Różowa pantera
35 Scooter - Jigga Jigga
36 Sistars - Spadaj
37 Special D - Come With me v2
38 Special D - Home Alone
39 Stawka Większa niż życie
40 Tatu Malciky
41 Tina Turner - Goldeneye
42 TrzeciWymiar - Ty dla mnie masz stajla v2
43 Vabank
44 W.A. Mozart - Eine kleine Nachtmusik


Ja bym chciał tyle dzwonków ile jest utworów Mozarta. Tzn. chciałbym jak najwięcej pełnych utworów Mozarta w formacie MID. Na początek myślałem o AMR, ale szkoda miejsca, bo i tak nie ma tam słów ;) Więc jeżeli ktoś ma np. Eine Kleine całe, jowiszową, koncerty różne, symfonie g-moll itp. to byłbym wdzięczny. Może mi odbija, ale lubię Mozarta

Drogi Devilu proszę napisz w jakie płyty na początku się zaopatrzyłeś. A co do lekkiej
muzyki filmowej... to może odrazu zaproponuj jakieś oratorium Rubika. Są one przecież lekkie i łatwo wpadające w ucho. Ja napisałem, że do Bacha trzeba dojrzeć. Jestem organistą i powiem Ci, że mam to uargumentowane. W PSM II w repertuarze organistów na pięć utworów trzy pochodzą z baroku i w 90% jest to Bach. Forma fugi jest jedną z trudniejszych rzeczy do analizy. Preludia, Toccaty, Fantazje najeżone są alteracjami a nie które fragmenty śmiał bym nawet powiedzieć że są atonalne. Wariacje chorałowe dla początkującego słuchacza to już w ogóle china. Cantus firmus znaleźć można w każdym głosie. To było o organach i utworach na instrumenty klawiszowe. Co do innych form weźmy np. Koncerty Baranderburskie czy Suity Orkiestrowe nie sądze aby były to formy przejrzyste. To samo tyczy się choćby Przewspaniałych motetów.

Napisz mi proszę jak to się ma do Mozarta powiedz do czego trzeba dorosnąć w jego wczesnych koncertach, symfoniach i formach kameralnych. Czy w utworach które Mozart pisał spontanicznie i bez głebszego sensu można tego szukać. Mozart pisał za pieniądze i pod publikę. Czy do znanego wszystkim Eine Kleine trzeba dorastać?

Nie sądze abyś swoje słuchanie zaczynał od Scheherezady Korsakova.
Piszesz o tym ze swojego punktu widzenia i jest to twoja subiektywna opinia.

To o czym piszesz jest przyjemne do słuchania dla Ciebie a nie dla laików.

Tak przeglądam forum, i nawet zauważyłem (kurde, ale bystry jestem ) że parę razy pojawiały się tematy w stylu ,,klasyka, która ma kopa,, , ,,fortepian- mrok, smutek, zło,, i tym podobne w których to ten i ów użytkownik miałby wypisywać tytuły utworów, w których dominuje mroczny, poważny, niekiedy pełen grozy nastrój. A więc ja- często przekorny, postanowiłem w opozycji do tych tematów stworzyć nowy temat, gdzie padną (jak się uda) tytuły najbardziej porywających utworów muzyki poważnej- a zatem tytuły ,,najweselszych,, utworów muzyki poważnej. Tak na początek, moje propozycje- 41 symfonia Mozarta (a szczególnie finał- jak tego słucham, to się mimowolnie uśmiecham), 3 część koncertu saksofonowego ,,Cyber bird,, Takashi Yoshimatsu, Eine kleine Nachtmusik Mozarta, coś w stylu koncertów na trąbkę Haydna, ,,wiosny,, i dwóch części ,,jesieni,, z ,,czterech pór roku,, Vivaldiego. Do tego powiedzmy trzecia część koncertu fort. ,,Imperator,, Beethovena, trzecia część koncertu fortepianowego e-moll Chopina. Mógłbym napisać jeszcze parę innych tytułów
ale jakoś aktualnie nic więcej mi do głowy nie przychodzi. Proszę, wpisujcie swoje propozycje
najweselszych utworów.
Bo muzyka poważna nie musi być taka poważna .


Dlaczego? Nie powiem Ci, bo nie jestem stanie ubrac tego w slowa. Ale moge Ci zagrac, dlaczego mnie to fascynuje
BTW sprobuj posluchac troche muzyki. To nie sa slowa, tylko nuty - zupelnie inny sposob wyrazania, zupelnie inny jezyk i zupelnie inaczej wplywa na uczucia. Proponuje zaczac od "Toccaty i Fugi" d-moll J.S.Bacha, potem "Eine kleine nachtmusik" Mozarta (to jest odpowiednik, powiedzmy, dzisiejszej muzyki dyskotekowej ), "Requiem" Mozarta (moze byc tylko poczatek, ale koniecznie w ciemnym pomieszczeniu - piorunujacy efekt ). Idac dalej mozesz tez poszukac utworu "Światło Księżyca" ("Clair de Lune") Debussy'ego. Potem moze byc "Carmina Burana" Carla Orff'a, dokladnie czesc "O Fortuna!" (nie zdajesz sobie sprawy, ze na pewno to znasz - polecam znalezc tez tekst z tlumaczeniem - oryginal jest po lacinie). Mam nadzieje, ze po takiej "wycieczce" zrozumiesz o co chodzi

Ja sobie sciagnelem dwie ,,plyty" Mozarta, eine kleine .... oraz requiem i powiem wam ze przyjemnie mi sie go slucha. Moze nie non stop bo po jakims czasie ,,zaczyna kurewsko przynudzac" (jak mawial Stansfield) ale mozna sie zrelaxowac. Lubie czasem posluchac jakiejs nowej muzyki. A powazna to tez muzyka

Lubię większość z utworów Mozarta. Do moich ulubionych, napisanych przez niego zaliczam... te chyba najbardziej popularne:
-Eine kleine Nachtmusik
-Requiem (wybrane fragmenty)
-sonata A-dur
-fragmenty oper Uprowadzenie z Seraju, Czarodziejski Flet, Wesele Figara
i na pewno jeszcze jakieś, których sobie w tej chwili nie przypominam

Często ludzie nie lubiący Mozarta znają tylko jego "Eine kleine Nacht Musik" a lubiący go już najczęściej słyszeli Requiem albo oglądali film "Amadeus" Mozart jest bardzo różnorodny. Są nawet jego utwory, które dwudziestopierwszowiecznym fanom muzyki poważnej być może troszkę kojarzą się z Chopinem

Bach (z naciskiem na Air on the G String), Mozart (z naciskiem na Eine Kleine Nachtmusik), Vivaldi (standardowo Cztery Pory Roku)


Gdzies tam czytalem, ze sluchanie Mozarta wplywa na poprawe IQ. Ale to bardziej nalezy oczywscie traktowac jako zart W kazdym razie ja go czesto slucham.

Cytat: Co w zasadzie chciałeś powiedzieć NEORIUSOWI?

że pytanie (i topik) jest bez sensu.

W tym przypadku takie stiwerdzenie o niczym nie mówi.

a i owszem, mówi. mówi tyle, że podziały i kategorie są zbędne. nie wnoszą nic, dają ewentualną możliwość ustawienia płyty na tej czy innej półce, jesli się ma kilka tysiecy cd w domu. aha - czy eine kleine nachtmusik to jest muzyka poważna (bo Mozart), muzyka barokowa (bo epoka), muzyka instrumentalna (bo nikt nie śpiewa) czy muzyka filmowa (bo OBCY)??

zaklasyfiowanie Vangelisa jako el-popu jest bardzo niesprawiedliwe

klasyfikowanie go jakkolwiek jest co najmniej niecelowe. zatrzymam się na tym okresleniu

aha, prosze koleżeństwa: pisze się monsoon, MONSOON


a i owszem, mówi. mówi tyle, że podziały i kategorie są zbędne. nie wnoszą nic, dają ewentualną możliwość ustawienia płyty na tej czy innej półce, jesli się ma kilka tysiecy cd w domu. aha - czy eine kleine nachtmusik to jest muzyka poważna (bo Mozart), muzyka barokowa (bo epoka), muzyka instrumentalna (bo nikt nie śpiewa) czy muzyka filmowa (bo OBCY)??

Nie rozumiem po co ta burza w szklance wody Panie ..............MONSOON
To są zwykłe klasyfikacje. Potrzebne są, nie szkodzą. Człowiek lubi se takie porządki robić. Czasem się przydaje jak o muzyce z kimś rozmawiam. Takie gatunkowanie mówi wiele o muzyce, o artystach, epoce. To tak jak z żywnością, jest dobra niedobra nie ważne czy to co trzymam to marchewa czy kartofel

oczywiscie podobnie jak ty czesto slucham muzyki klasycznej ulubiony kompozytor
Wolfgang Amadeusz Mozart z rewelacyjnym Eine Kleine Nacht musik. Slucham jeszcze nie raz popiular music ale w wykonaniu Andrea Bocelliego slynne Con Te Partiro czy jak kto woli : Time To Say Goodbye wykonane przez niego z rownie rewelacyjna [w tym utworze] Sarah Brightman. Wogole polecam plytke Bocelli'ego Romanza.
a i jak bym mogl nie wpomniec o Beethovenie ahhh 5th czy 9th symphony.
i jeszcze cos czy slyszales moze Vanesse Mea normalnie tak mi sie podobaja jej "mix'y" ze hej :P:P te skrzypce 5 sypfonia Beetyhovena w wykonaniu Vanessy bardzo piekny kawalek
Dobra narazie na tyle :P:P:P ;] ;]

Nie wiem, czemu wielu osobom nie podoba się przewodnia melodia suity Crises. Moim zdaniem jest najlepsza spośród wszystkich przypominających Tubular Bells (z nią samą włącznie)


No właśnie czytam sobie ten wątek i myślałem, że już nie będzie wzmianki o tym, że Mike się splagiatował po raz pierwszy. Może jakiś inkwizytor wyciął Lubię tę suitę. I cieszę się, że niektórzy ją uwielbiają. Ale jako wróg 95% syntezatorowych brzmień nie mogę jej pokochać. Azali kocham wspominany wielokrotnie fragment o Watcherze, przy którym płakać się chce. Taka bezbrzeżna samotność z tego bije...

No, ale wracając do tematu to niestety nie potrafię obiektywnie oceniać TuBellsów przebranych w inne szatki. Po co on to robił? Już lepiej byłoby nazwać suitkę Sweet Tubular Child In Synthesized World czy coś, a nie mnie denerwować

To tak jakby Mozart Requiem rozpoczął od motywu Eine Kleine Nachtmusik. Sorry Mike, trochę mnie zawiodłeś.

Aha, piosenki. Super są. Wszystkie bardzo lubię. Chyba ogólnie rzecz biorąc bardziej niż Ruroklona.

Jak zwykle krótkie podsumowanie

Najlepszym kompozytorem został....

Jan Sebastian Bach - 10 pkt

Ludwig van Beethoven - 9 pkt
Antonio Vivaldi - 6 pkt
Wolfgang Amadeusz Mozart - 6 pkt

Typowane były następujące utwory:

1. Bach - Air on the G String
2. Bach - Ave Maria
3. Bach - Bourree in e-minor
4. Bach - Koncert Brandenburski
5. Bach - Toccata i Fuga D-moll
6. Beethoven - 9 symfonia
7. Beethoven - Fur Elise
8. Beethoven - Sonata księżycowa
9. Bizet - Carmen
10. Chaczaturian - Taniec z szablami
11. Chopin - Etiuda rewolucyjna
12. Chopin - Minutowy walc
13. Czajkowski - Koncert skrzypcowy D-dur
14. Grieg - In the Hall of the Mountain King
15. Handel - Lascia La Spina
16. Ihfadhi űma-I-ilah
17. John Williams - The Imperial March
18. Mendelssohn - Marsz weselny
19. Mozart - Czarodziejski flet
20. Mozart - Eine kleine Nachtmusik
21. Mozart - Requiem
22. Mozart - Symphony 40
23. Mozart - Turkish march
24. Mussorgsky - A Night On Bare Mountain
25. Orff - O fortuna
26. Pachelbel - Canon in D Major
27. Purcell - Music for the Funeral of Queen Mary
28. Ravel - Bolero
29. Rossini - The thieving magpie
30. Scarlatti - Su le sponde del Tebro
31. Smetana - Má vlast
32. Straus - Nad pięknym modrym Dunajem
33. Straus - Radetzky March
34. Vivaldi - Lato
35. Vivaldi - Le Quattro Stagioni
36. Vivaldi - Wiosna
37. Vivaldi - Zima
38. Wagner - Pierścień Nibelungów

Głosowanie na PW.
10 głosów na różne utwory

Głosowanie do piątku 20 lutego godz. 14

[ Dodano: 2009-02-21, 15:07 ]

1.Macie zly humor-Bob Dylan "Blow'in'the wind"
2.Macie dobry humor-Mozart "Eine Kleine Nacht Musik"
3.Jestescie zakochani-"Come on and shake what your mama gave you:D Nie no Joke, wszystko wtedy przejdzie.
4.Macie naprawde ciezki dzien, ktory najchetniej byscie zapomnieli-Mozart "7th Symphony"
5.Dzien wam mija swietne. Po prostu : jeden z najlepszych dni w zyciu-"Like this Like that"

Rhapsody - Dawn of Victory. super płytka, tak mi się ciągle w kółko w foobarze przewija ale jak się skończy to:

Machine Head - Burn My Eyes i The Blackening ^^

EDIT by JA
Przed MH załączyłem sobie troszkę klasyki. i oto w tym momencie:
Wolfgang Amadeusz Mozart - Serenade No. 13 in G major, K.525, 'Eine kleine Nachtmusik' - Allegro

taki relaksik :)

jaad75, czy ten Mozart to jakiś zespół, który przerobił i zmienił nieco tytuł utworu Eine Kleine Filmmusik duetu Tab Two? Czy może przerobili Eine Kleine Hedmusik grupy Coldcut?

1

słucham po raz n-ty Come as you are Nirvany i Eine Kleine Nachtmusik Mozarta. i sobie myślę. że po wydarzeniach dzisiejszego dnia powinnam być w sumie w dość dobrym humorze. ale nie jestem, bo wiem co straciłam. mówiąc krótko, przez własną niecierpliwość. czy można mieć depresję w środku wiosny?! pewnie tak. a, i jeszcze jutro mam maturę, jakby się już później nie dało. rozmyślam nad tym, że przez jeden głupi ruch w lewo można sobie zablokować prawo, górę i dół, i jeszcze wszystkie inne kierunki na dodatek też. no, I don't have a gun.

Moje to :

Dżem - Sen o Victorii
Dżem - Do kołyski
Grzegorz Turnau - Znów Wędrujemy
Metallica- St Anger
Metallica - Nothing else matters
Marilyn Manson - Tainted Love
The Beatles - Imagine
The Beatles - She loves you
Elvis Presley - In the getto
Elvis Presley - She's not you
W.A. Mozart - Eine Kleine Nachtmusik ]
Stevie Wonder - Part Time Lover

Dla Elizy- Beethoven
IX SYnfonia Oda do radości- Beethoven
Bolero- Ravela
Lot trzmiela- Korsakov
Jezioro łabędzie- Czajkowski
g-moll symfonia- Mozart
czarodziejski flet główna partia- Mozart
Eine Kleine Nachtmusik- Mozart
Marsz Turecki- Mozart
Requiem Lakrimoza- Mozart
4 pory roku wiosna- Vivaldi
Carmina Burana- Fortuna- Orff
Saint- Saens- Karnawał zwierząt cz. Słoń i cz. Łabędź
Poranek- Grieg
Marsz weselny- Mendelson
Marsz żałobny- Chopin
Preludium deszczowe- Chopin
Ave Maria- Schubert
Polonez A-dur-Chopin
Etiuda rewolucyjna- CHopin
Scherzo h-moll - Chopin
Mesjasz- Alleluja- Haendel
Canon- Pachelbel
Aria na strunę G-Bach
Toccata i Fuga d-moll- Bach

1. Iron Maiden - The numer of the Beast
2. Depeche Mode - Somebody
3. Megadeth - Promises
4. Moonspell - Opium
5. Mettalica - Nothing else matters
6. Oasis - Whatever
7. Iron Maiden - Running free
8. Depeche Mode - I feel you
9. Mozart - Eine kleine Nachtmusic
10. Mozart - Sonata księżycowa

No, to teraz coś, co tak wielu z nas uwielbia skrycie: narzekanie!
Czy jest gatunek/wykonawca/utwór, na samą myśl o którym dostajecie cieżkich torsji?

W moim przypadku to następujace ohydztwa:
1. Wszelkiego rodzaju dicho/dance/disco polo itd. Być może znalazłyby się wyjątki (ale nie jeśli chodzi o disco polo!). ale ogólnie...
2. Ich Troje... Ale to chyba na tyle oczywiste, że nawet nie trzeba wspominać.
3. Oasis... Banda palantów, które ubzdurały sobie, że będą następnymi Beatlesami. Nie wzięli jednak pod uwagę tego, ze Beatlesi umieli grać. Do tego jeszcz arogancki, agresywny, ciężko zakochany w sobie (z wzajemnością!) piczwąs Liam Gallagher o głosie zarzynanej krowy... Ohyda.
4. "The Scientist" Coldplay... Temat już był poruszany, wiec nie będę się nad tym zbytnio rozwodził. Jedno zdanie: przykry wypadek przy pracy skądinąd niezłego zespołu.
5. Tittney Sperms... Kolejna oczywistość. Żenada to dość delikatne słowo, nieprawdaż?...
6. Sinatra... To chyba wystarczy za komentarz.
7. Ostatnie rzeczy Budki Suflera... Smutny przykład równi pochyłej.
8. Myslovitz... Jakim cudem te beztalencia zrobiły karierę??? Jest tyle ciekawych zespołów w podziemiu (i nie chodzi mi tylko o Nexx ), a akurat ONI załapali się na jakąś dziwna "falę"...
9. Negatyw...
"Czasami lłubijea
Jak ktoś mńje obserwłujea
I patrzy na mńjea
I młówji ze mńje lłóbji"
...No comments.
10. "Eine Kleine Nachtmuzik" Mozarta... Chyba pierwszy utwór z gatunku JAKIEJKOLWIEK muzyki, który kiedykolwiek był mi wstrętny. Szczerze nienawidzę tego już od wczesnego dzieciństwa. Yyyyych...

A Wy? Wywnętrzcie się!

10. "Eine Kleine Nachtmuzik" Mozarta... Chyba pierwszy utwór z gatunku JAKIEJKOLWIEK muzyki, który kiedykolwiek był mi wstrętny.


Nie wiem jak można tego nie lubić... toć to klasyka! Mozart!

Co do mojej listy nie ma takowej. Nie lubię wykonawców którzy tworzą tylko dla kasy (ewidentne przypadki: O- zone [coraz to "inne piosenki" na identycznych wręcz podkładach], Ich Troje [ciśnięcie na siłę w jeden kierunek, a gdy ten jest już wyeksplatowany.. tworzenie strasznie lamerskich piosenek... hmm... patriotycznych? nie wiem jak to nazwać], Disco [tu wiadomo... banalna treść... te same podkłady... syf...] itp.) Ktos mógłby mi zarzucić że wcześniej wspomniany Mozart tez tworzył dla pieniędzy (co było by zgodne z prawdą). Klasycy jednak kochali muzykę.. a i czasy były inne

Hm...
-=-=-=-=-=-
Hilde von Ribbenmorgen, znana także jako Sternchen, szła z dumnie wyprostowanym ogonem jedna ze scieżek znajdujacych się w ZOO. Mruczac cicho "Eine kleine nacht musik" Mozarta, skręciła w miejsce gdzie znajdowały się klatki z dużymi kotami. Z wrodzona obojętnoscia obserwowała miotajace sie po klatkach lwy, czarne pantery i jaguary. Jednak zatrzymała się przed klitka w której znajdował się tygrys. Po chwili namysłu wdrapała się na najbliższe drzewo, z jego gałęzi zas przedostała się na dach klatki. Cały czas trzymajac w górze swój ogon, ruda kotka zbliżyła się do siedzacego w pewnym oddaleniu kocura.
-Herr Russet... Miło Ciebie widzieć - miauknęła na powitanie i usiadła koło niego. Z gracja owinęła swój puszysty ogon wokół łapek.

Ja sobie sciagnelem dwie ,,plyty" Mozarta, eine kleine .... oraz requiem i powiem wam ze przyjemnie mi sie go slucha. Moze nie non stop bo po jakims czasie ,,zaczyna kurewsko przynudzac" (jak mawial Stansfield) ale mozna sie zrelaxowac. Lubie czasem posluchac jakiejs nowej muzyki. A powazna to tez muzyka :D

Stereolab, Sainkho Namtchylak, Mum, Neo (soundtrack do "Kontrolerów"), Yann Tiersen - przede wszystkim muzyka z "Amelii", choć "Goodbye Lenin" czy ostatni album też piękne, Sigur Ros - Takk, Devendra Banhart, Sufjan Stevens, Bjork, The Dandy Warhols, THE BEATLES, Mozart (zwłaszcza 'Eine kleine nacht musik",Ravel, Debussy, Jefferson Airplane, Cocteau twins, Bob Dylan, Mercury Rev, No - Man (przede wszystkim 'Flowermouth'), The Velvet Underground i Lou Reed solo, The Smashing Pumpkins, The Mars Volta, The Coral, Neil Young, The moody Blues, Kate Bush, Air...

lista jest jeszcze dłuższa, generalnie wolę wpadać w euforię przy słuchaniu muzsyki niż się dołować.

P.S. A przde wszystkim Kylie, Madonna i Alizee

[offtop]Ło bosz ostatnio miałam warsztaty fletowe O___o czasami kompletnie nie mam weny grać na flecie, a jescze facio ma takie oczekiwania. Teraz gram sonate e-moll Loillet, bardzo ładna:) [/offtop]


[offtop2]o Boż. ja też nie miałam weny. w ogóle mi się grać nie chciało, ale wróciło ^.^ a ostatnie warsztaty były 4-godzinne o__O[/offtop2]

no i umiem jeszcze na gitarze.
ja nie mam warsztatów raczej. ;P
na flecie nie gram nic takiego znanego raczej.
Rok temu grałam Humoreskę Antonina Dvoraka,czy jak mu tam. ;)

też nic znanego nie gram. na orkiestrze za to fajne utworki gramy.
eine kleine nachtmusik- W.A.Mozart
and i love her- The Beatles
ammerland- Jacob De Haan (to akurat możliwe, że nieznane.)

Nie obraziłeś, ale posłuchaj sobie np. The Dresden Dolls albo "Acoustic" Deine Lakaien. Najlepszy dowód na to, że fortepian może służyć za perkusję

Poza tym nie uważam, że ta muzyka jest nudna. Zauważ, że dużo zespołów czerpie z niej (choćby metalowych), a niektóre hity (cóż, tytułów nie podam, z popem żem na bakier) zawierają nawet zsamplowane kawałki klasyczne (jak np. kiedyś ktoś wykorzystał Arię na strunie G Bacha, czy Eine kleine Nachtmusik Mozarta).

Kiedyś jej słuchałem, ale mi najbardziej podobają się kompozycje Bacha (szczególnie Toccata i Fuga d-moll, również w wykonaniu Vanessy Mae) albo 4 pory roku Vivaldiego (szczególnie część "wiosna"). Do tego dochodzą:
E. Grieg - W grocie króla gór
W.A. Mozart - Eine kleine nachtmusik, Facile, Symfonia g-moll Nr 40
F. Chopin - Polonez B-dur, Polonez g-moll
J.S. Bach - Inwencja a-moll, Aria na strunie "G"
M.K. Ogiński - Polonez "Pożegnanie Ojczyzny"
J. Strauss syn - Nad pięknym modrym Dunajem
L. van Beethoven - V Symfonia c-moll

Uff, dużo tego, ale nie myślcie, że ja tyle pamiętam po prostu większość tych utworów miałem okazję zagrać podczas nauki gry na pianinie.
Tak na marginesie, najlepsze utwory muzyki klasycznej powstawały w baroku i klasycyzmie (i te najbardziej polecam do słuchania).

Pozdro

Hm. Ja jestem uzależniona od "Dla Elizy"
Gdy mnie jeszcze cos weźmę, sidam i gram
(6 lat nauki na pianinie mam^^)[oł man rym!]
Niektóre utwory są fajne w tym moje ukochane "Dla Elizy"
i inne. Jak sobie przypomnie to zedytuje i napisze
Oł mam. Edycik.
Jeszcze "Oda do Radości" Beethovena i
"Eine kleine Nachtmisuk" Mozarta
Nom i koniec

klasyczną czyli tzw. poważną ale niewspółczesną czyli Heandel, Bach, Mozart, Haydn, Chopin itd.
starszą jeszcze od w/w np. Palestrina

- poezje śpiewaną, Wolna Grupa Bukowina, SDM, Adamiak, Umer
- Turnau, Jopek, Soyka, Bajor, Krzysztoń,
- szanty
- Streisand, Dire Strates, Phil Collins, Norah Jones, Eric Clapton,


Ja również bardzo lubię muzykę poważną
Moimi ulubionymi kompozytorami są: Prokofiev, Brahms, Rachmaninow, Sarasate, Ravel, Wieniawski momentami...
Haendla właściwie nie słucham,
z Bacha lubię Koncert na dwoje skrzypiec d-moll, coś by się jeszcze na pewno znalazło ale w tym momencie nie przychodzi mi do głowy
Mozart mnie rozwesela przez Eine kleine, Symfonie oraz przenika w Requiem,
z Chopina lubię wszystko jak mam na niego dzień
Palestrina mnie nudzi
szanty, Clapton i Dire Strates to też muzyka dla mnie
Widzę, że bratnie duszyczki jesteśmy {|=

No ja tam nie przepadam, ale od takiego cuś sobie czasem skubnę
Wolfgang Amadeusz Mozart - Eine kleine Nachtmusik
Edvard Grieg - W grocie króla gór
Gioacchino Rossini - Wilhelm Tell

no to te które skubie czasami

choć wolę chwycić od taką
Sepulture z Pavarottim Roots Boody Roots
lub też Huntera ukochanego co z filharmonijną grają Pomiędzy Niebem a Piekłem

ale to takie ot

EDIT:
Miło ponownie zobaczyć na forum Wasza Wielkość

A ja, w związku z przepiękną pogodą, naturą budzącą się do życia, śpiewającymi ptaszkami, coraz bardziej soczystą zielenią polecam przesłuchanie wszystkich Czterech Pór Roku Vivaldiego. Mimo stereotypu, że skrzypce są instrumentem wydającym smutny dźwięk, to w utworach boskiego Antonio możemy usłyszeć coś kompletnie innego. Teraz wystarczy uchylić okno, położyć się na kanapie, zrobić sobie przerwę a Kit-kata i życie staję się piękniejsze .

Jeżeli komuś nie odpowiadają skrzypce, to polecam Austryjaków - Straussa młodszego "An der schönen blauen Donau" i Mozarta "Eine kleine Nachtmusik".

Nareszcie mogę zabrać głos w tym temacie, wczoraj byłem we Wrocławskiej Filharmonii na koncercie Anderszewskiego wraz z orkiestrą Kremerata Baltica - grał jeden z koncertów A-dur Mozarta i Koncert D-dur Haydna.
Co do Mozarta - był, cudny. Tak lekki, stylowy, z gracją - można słuchać bez końca. Żadnych pustych dźwięków. Oczywiście, że prawie nie da się tego opisać
Koncert Haydna - dość osobisty, z lekkimi zmianami tekstowymi (jakieś ozdobniki inne, niż grane na ogół), ale bardzo subtelnymi i trafnymi. Dźwięk bardzo przyjemny dla ucha, lecz chwilami miałem wrażenie, że dynamika przez niego grana jest jakaś taka... nieodpowiednia, ale to jedynie w 1 części. Druga i trzecia - chyba nic bym tak nie zmienił Kadencje wspaniałe, bez wielkiej, zbędnej wirtuozerii a rzucające się w oczy swoją różnorodnością barw i zróżnicowaniem odcieni "cichości". Zaciekawił mnie bis - najpierw grał solo (jakiś utwór Bacha, lecz nie wiem jaki), potem orkiestra solo, a na koniec razem z orkiestrą (tak, tak - to był bis).

Tak nawiasem mówiąc, orkiestra grała wspaniale, na bis była Serenada z Eine Kleine Nachtsmusic zmieszana z różnymi znanymi tematami (kojarzyłem stamtąd Smerfy, "Pożegnania nadszedł czas") - naprawdę cudne. Zastanawiam się, czy to nie była właśnie aranżacja Anderszewskiego..

Nareszcie mogę zabrać głos w tym temacie, wczoraj byłem we Wrocławskiej Filharmonii na koncercie Anderszewskiego wraz z orkiestrą Kremerata Baltica - grał jeden z koncertów A-dur Mozarta i Koncert D-dur Haydna.
Co do Mozarta - był, cudny. Tak lekki, stylowy, z gracją - można słuchać bez końca. Żadnych pustych dźwięków. Oczywiście, że prawie nie da się tego opisać
Koncert Haydna - dość osobisty, z lekkimi zmianami tekstowymi (jakieś ozdobniki inne, niż grane na ogół), ale bardzo subtelnymi i trafnymi. Dźwięk bardzo przyjemny dla ucha, lecz chwilami miałem wrażenie, że dynamika przez niego grana jest jakaś taka... nieodpowiednia, ale to jedynie w 1 części. Druga i trzecia - chyba nic bym tak nie zmienił Kadencje wspaniałe, bez wielkiej, zbędnej wirtuozerii a rzucające się w oczy swoją różnorodnością barw i zróżnicowaniem odcieni "cichości". Zaciekawił mnie bis - najpierw grał solo (jakiś utwór Bacha, lecz nie wiem jaki), potem orkiestra solo, a na koniec razem z orkiestrą (tak, tak - to był bis).

Tak nawiasem mówiąc, orkiestra grała wspaniale, na bis była Serenada z Eine Kleine Nachtsmusic zmieszana z różnymi znanymi tematami (kojarzyłem stamtąd Smerfy, "Pożegnania nadszedł czas") - naprawdę cudne. Zastanawiam się, czy to nie była właśnie aranżacja Anderszewskiego..


ja takze byłam na koncercie Piotra we Wrocławiu, zrobił na mnie oszałamiające wrażenie. Ale najbardziej przypadła mi 3 cz. koncertu Haydna, poprostu NIEBO. Cudowny człowiek. Można by go słcuhać bez końca.

Polecam:

Franciszek Schubert - Marsz Wojskowy
Edward Grieg - W krocie krola gor
Sergiej Prokofiew - Dance of the Knights
Mauricio Ravel - Bolero
M. de Falla - Rytualny taniec ognia
Rimski-Korsakow - Lot Trzmiela
Vivaldi - 4 pory roku (szczegolnie Wiosna)
Beethoven - 5 i 7 symfonia, Dla Elizy
Mozart - eine kleine nachtmusik
Carl Orff - O Fortuna
Bach - Badinerie z II suity h-moll na flet i orkiestrę smyczkową
Chaczaturian - Taniec z szablami
Bizet - Preludium z Carmen
Polonez z "Pana Tadeusza"
Walc z "Trędowatej"

przykłady? proszę bardzo ^^ są typowo klasyczne więc jak ktoś wogóle nie trawi klasyki pod każdym względem więc nie radzę niczego słuchać xD

- wiekszość twórczości Fryderyka Chopina -> z szybszych to jest np. Walc Des-dus zwany tez "Minutowym" lub etiuda "rewolucyjna" a z wolniejszych preludium Des-dur "deszczowe"
- Edward Grieg -> koncert fortepianowy a-moll część 1 ^^ bardzo fajne oktawy ^^
- Piotr Czajkowski -> "Taniec Cukrowej Wieszczki"(czasem zamiast wieszczki jest wrózka xD ) z baletu "Dziadek do orzechów"
- Ludwig van Beethoven -> znane wszystkim "Dla Elizy". Ale jeszcze np. V Symfonia z motywem losu albo Sonata "Księżycowa" ^^
-W.A.Mozart -> serenada "Eine Kleine Nachtmusik" (typowo klasyczne brzmienie ale i tak fajne ^^)
-Michał Kleofas Ogińśki-> polonez a-moll "Pożegnanie Ojczyzny"

ale jak ktoś woli coś mniej klasycznego zawsze może posłuchać muzyki z Final Fantasy np. Eternal Harvest ^^

i to są niektóre przykłady utworów za którymi przepadam xD tak wiem jestem dziwna xDD

U mnie, poza NW, Lacrimosą, Metallicą, Avantasią itd. leci ostatnio muzyka klasyczna^^ Zwłaszcza Mozart.
- "Eine Kleine Nachtmusik"
- jakaś sonata, dość znana
- "Non piu andrai farfalone amoroso" (czy jakoś tak, tytuł pisany z pamięci^^) z "Wesela Figara"
I parę utworów z "Tu es Petrus".

Jeśli chodzi o Avantasię, to króluje "The seven angels". To jest takie długie, czy mi przypadkiem wysłałaś dwie złączone piosenki, Siri?

Na razie słucham Deggial, jest świetna!:)

Poza tym:
- Tristanii rózne utwory
- Theatre of Tragedy jak wyżej
- Deep Purple - Smoke on the water, Child in time
- Mozart - Eine kleine Nachtmusik
- Carl Orff - Carmina Burana
- podobnie jak Dżu At the end of the rainbow Hammerfalla, do tego jeszcze Templars of steel
- Therion - Eye of Shiva, Black sun, To mega Therion
- Z Kotów - Dachowy song
- After Forever, Epica - rózne
- The Exciters - Tell him -takie wesołe coś, dla odmiany:)
- Blind Guardian - Theatre of pain, The curse of Feanor, And there was silence
- Tiamat - Brighter than the sun


A w czyim nagraniu? [..]


Nie pamiętam już. Mozarta mam na kompie. A płyta jest u mojego Misia. Dzisiaj do niego jadę i zobaczę. I jak nie zapomnę to napiszę Ci.
A teraz słucham Mozart - Piknik pod wiszącą skałą (Eine kleine Nachtmusik) [Serenada na orkiestrę smyczkową G-dur nr 13 Kv 525 Eine kleine Nachtmusik Allegro]

Stary! Uspokój się...
Muzyka Mozarta także jest świetna (gdyby tak nie było, nie przetrwałaby tylu lat...)!
To, że ktoś stawia ją ponad IM, to tylko i wyłącznie kwestia gustu.

A tak poza tym, to Chopin tworzył w epoce romantyzmu...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Znów Gamma...
Ale później zapuszczę sobie chyba ”Eine Kleine Nachtmusik”

FASZYSTA I ZDRAJCA NARODU!!!
A co do Mozarta, to był to Austriak, więc trzeba pisać w oryginale - "Eine Kleine Nachtmusik"
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Znów "Krwawy Sabat" - "Killing Yourself To Live"

Ale zauważ jedno - raz operuje sie pojęciem 'klasyka gatunku', innym razem podpina się zespół pod 'klasykę' i jeszcze każe się innym myśleć tak samo, w przeciwnym razie będą musieli dorosnąć Nie żebym się czepiał wypowiedzi kolegi, ale często tak właśnie jest, że za klasykę musowo należy uważać zespoły rockowe i właściwie nic poza nimi.

Za takową to ja uważam 'Eine kleine Nachtmusik' Mozarta czy też 'Symphonie fantastique' Berlioza Generalnie jednak rozchodzi się o to co się komu podoba, a nie jak się co nazywa Na całe szczęście, dobrej muzyki jest na świecie całkiem sporo, niezależnie od gatunku, i nie wszystko jeszcze zostało przeze mnie odkryte, a więc na ten moment bin ich zufrieden.

propozycja nr 2: Orbital - "In Sides"

Ekhem... chyba naprawdę zapomniałam o muzyce klasycznej... W sumie zaraziłam się nią od mojej Mamy (której dziś przecież święto ). Na pierwszy ogień poszedł Strauss - Blue Danube Waltz (wolę oryginalną pisownię tytułów...), spodobała mi się bardzo muzyka Chopina oraz Mozarta (tu szczególnie Eine Kleine Nachtmusik i Marsz Turecki [w tym nie pamiętam oryginalnego tytułu]), a także symfonie Beethovena W komputerze mam też Cztery Pory Roku - Vivaldiego No, na razie wystarczy...

No to ja Was zaskocze:

1. Wolfgang Amadeusz Mozart - Marsz Turecki; Requiem d-moll KV 626; Eine kleine Nachtmusik

2. Ludwig van Beethoven - Sonata Księżycowa (POLECAM!), Dla Elizy, Oda do radości

3. Jan Sebastian Bach - Trzeci Koncert Brandenburski

4. Antonio Vivaldi - Cztery Pory Roku

5. Piotr Czajkowski - Jezioro Łabędzie, Piano Concerto No.1 In B Flat Minor Op.23

6. Franz Liszt - Grandes etudes de Paganini, Consolation n.3 D flat Major, II Ungarische Rhapsodie

7. Robert Schumann - Fantasiestucke op. 12

To glownie tyle. Czy jest na tym forum ktos o podobnych gustach

No to ja Was zaskocze:

1. Wolfgang Amadeusz Mozart - Marsz Turecki; Requiem d-moll KV 626; Eine kleine Nachtmusik

2. Ludwig van Beethoven - Sonata Księżycowa (POLECAM!), Dla Elizy, Oda do radości

3. Jan Sebastian Bach - Trzeci Koncert Brandenburski

4. Antonio Vivaldi - Cztery Pory Roku

5. Piotr Czajkowski - Jezioro Łabędzie, Piano Concerto No.1 In B Flat Minor Op.23

6. Franz Liszt - Grandes etudes de Paganini, Consolation n.3 D flat Major, II Ungarische Rhapsodie

7. Robert Schumann - Fantasiestucke op. 12

To glownie tyle. Czy jest na tym forum ktos o podobnych gustach


A wyobraź sobie, że tak...Choć może nie aż tak do końca, bo moi faworyci tworzyli także opery
Tyle tylko że ja wolę Giacomo Puccinni (Jego Nessun Dormę mam w kilkunastu wykonaniach) i Richarda Wagnera (ten to był zakręcony, taki ówczesny rocknrollowiec, nie przejmował się niczym, tworzył mimo krytyki, a Pierścień Nibelunga to wg mnie jedna z najlepszych oper)

[ Dodano: 2007-03-23, 19:29 ]

J.S Bach toccata i fuga D-moll BWV 565-kto poslucha ten zrozumie ;]
+Fuga *mała* 578 +BWV 532 + BWV 550 (ogólnie sporo z zakresu BWV 500-600)
Camille Saint-Seans Dance Macabre-j.w. http://www.youtube.com/wa...ch=PIPE%20ORGAN
L. van Bethoveen-Fur Elise, Symfonia 5,9
Mozart-Eine kleine nachtmusik(serenada), Turkisch march
Z Carmen Bizeta: Habanera, Toreador, chór żołnieży.
Wracając do J.S. Bacha to fajny jest chorał Wachet auf ruft uns die Stimme.

Choć nie zdołam wymienić wszystkiego, tylko napomknę,że lubię słuchać zwłaszcza Bacha i Mozarta i dodam kilka swoich ulubionych utworków:
W.A. Mozart: sonata A - dur, aria Królowej Nocy (Czarodziejski Flet), Eine Kleine Nachtmusik,
J. S. Bach: Koncerty Brandenburskie
Maurice Ravel - Bolero
anonim - tańce Rex i Hajducki
oraz barokowe utwory klawesynowe.

Witam Szanownych Forumowiczów!

mam problem ze zrozumieniem czterech części z jakich składa się utwór Eine Kleine Nachtmusik Mozarta. Szukałem w internecie informacji i znalazłem tylko to że składa się z: allegro, romanca, menuet, rondo.
Czego dotycza te nazwy jeżeli chcodzi o allegro sprawa jest jasna,
ale czym jest ROMANNCA, MENUET, RONDO?
czy są to terminy odniesione do muzyki jeżeli tak to proszę rozjaśnijcie mi troche w głowie o co w nich chodzi
Czy ROMANCA to poprostu tekst do serenady Eine Kleine Nachtmusik a MENUET to taniec który jest uzupełnieniem na scenie podczas jej prezentacji. A może jest to muzyka, która jest grana podczas śpiewu (wszak to serenada wiec coś chyba jest śpiewane) i muzyka do tańca (bo jakoś ją na scenie trzeba zaprezentować)....
jeżeli ktoś mógłby mi to wytłuamczyć albo odesłać do jakiejś strony (tylko błagam nie do wikipedii) to będę bardzo wdzięczny

serdecznie pozdrawiam

mam Pytanei Jaka Lubicie Muzyke co sluchacie
ja slucham Muzyke Klasyczna dlaczgo
w Moim zawoedzei w Ktorym jet Nieustenny stres Muzyka Ta wycisza I Pozla sie zrelaskowac
Po zatym wiem Bo mam taka Kszike O Muzykoterpii ze niektora Muzyka Np Mozarta Koi stres jak Poslucham eine Kleine nachtmusik zaraz spe
Lubie tez dawen poslkei zslagiery Kogo anna Jantra
Skaldowie zcerowen Gitary
ael Tez Marek Grechuta jak On spieal Niepewnosc
po zatym lezsek Dlugosz
Renata

Witam wszystkich!
cieszę się, że znalazłam stronkę dopiero raczkującą (chociaż w niezłym tempie ) jako, że sama przygodę z j-rockiem dopiero zaczynam chociaż m&a interesuję się już jakiś czas jakiekolwiek gry, to raczej nie mój temat, chociaż asystowałam bratu przy wszystkich częściach Legacy of Kain na PS jako pomoc merytoryczna i tłumacz i jestem fanką Raziela oczywiście ulubiona książka, to niezaprzeczalnie Wampir Lestat Anne Rice, co do całej serii Kronik, to nadal jestem w trakcie czytania jak do tej pory słucham namiętnie muzyki Nightwish (z TT oczywiście), Within Temptation, Tristania, Lacrimosa, Rammstein, Marylin Manson, Kreator, czasem Vader, K2 -coś tego typu czasem najdzie mnie na Eine Kleine Nachtmusic Mozarta, a i zahaczę o reggae na koncertach znajomych, z j-music na razie Maximum The Hormone, kilka utworów The Gazette, sprawdzam dopiero Dir en grey i Moi dix Mois. Kropka. Chyba narazie wystarczy.
Nie? Wygląd? A po co wam wygląd?! No ok...
170, wyglądam ponoć na 23, choć mam 4 lata mniej... czarne włosy, naturalny kolor: kasztan, oczy piwne, szafa: czarna, no, czasem coś czerwonego, albo fioletowego uraczysz, ale w drodze wyjątku glany niemal 365 dni w roku
co ciekawie kontrastowało z mangą Tokio Mew Mew, gdy ją przyniosłam do szkoły...
jak coś to pytać

jeszcze raz, ohayo!!!
Rin

...Legacy of Kain na PS.... ulubiona książka, to niezaprzeczalnie Wampir Lestat Anne Rice...., co do całej serii Kronik, to nadal jestem w trakcie czytania .... Within Temptation.... Eine Kleine Nachtmusic Mozarta.....Maximum The Hormone....The Gazette

I jakbym była facetem to napisałabym teraz "wyjdziesz za mnie?"

Lubisz yuri?

Oj robi, robi, a jakich kompozytorów i utwory najbardziej lubicie?

Ja Chopina (w końcu to największy polski kompozytor), Mozarta (serenada "Eine Kleine Nachtmusik"), Schwarza (suita walców "Nad pięknym, modrym dunajem"), Ogiński (polonez "Pożegnanie ojczyzny" i inne), Kurpiński (polonez D-dur), Mendelsohn ("Pieśń bez słów - wiosenna"), Beethowen (Allegro con brio z V synfonii c-moll) i wiele, wiele innych...

No to ja was zaskocze. Słucham muzyki poważnej
Mozart - eine kleine ...
Vivaldi - cztery pory roku
Beethofen - 5 simfonia , dla elizy
No i rock ale w szczegulnosci ten stary
Animals - dom wschodzącego słońca
Brekout - Oni zaraz przyjdą tu , kiedy byłem małym chłopcem
No i klasyka
Kazik - Wszystko co nagrał
Marek Grechuta - sporo z tego co nagrał ;-)

Ja jestem zakochana w muzyce Chopina. Gorąco polecam

Jeśli chodzi o innych kompozytorów to znam jedynie najbardziej popularne, sztandarowe utwory Do wymienionych przez poprzedników dodałabym
Eine kleine Nacht Musik i uwertura do "Wesela Figara" Mozarta
Kanon D-dur Pachelbela
Minuet Boccheriniego
Nad pięknym, modrym Dunajem Straussa

Myślę, że to też każdy słyszał, a niekoniecznie umie określić twórcę i tytuł


Soundtrack

Tracklist:

01.Mozart - Eine Kleine Nachtmusik I. Allegro 05:52
02.Mozart - Clarinet Concerto 06:38
03.Mozart - Concerto For Two Pianos 06:47
04.Tarrega - Memories Of The Alhambra 03:57
05.Mozart - Flute Harp Concerto 04:01
06.Pergolesi - Stabat Mater 03:57
07.Mozart - Ave Verum Corpus K618 03:27
08.Mozart - Horn Concerto No.2 03:16
09.Schubert - String Quintet 04:39
10.Mozart - Le Nozze Di Figaro Overture 04:21
11.Elgar - Cello Concerto In E Minor Op.85 03:49
12.Elgar - Symphony No. 40 In G Minor K550 05:36
13.Elgar - Nimrod enigma Variations 03:57
14.Schubert - Unfinished Symphony 04:10
15.Mozart - Serenade In G eine Kleine Nachtmusik K525 03:06
16.Tchaikovsky - Swan Lake Scene Act II No.10 02:49
17.Holst - The Bringer Of Jollity 04:49

Wielkość: 1o6 MB

ed2k://|file|Va-Best%20Film%20Classics%20100%20Vol%203%20(Favourite%20Movies)-2006-Cocmp3.rar|111319163|749CF5022D0E6EE9653EA10D7D6B7B2C|h=TWLTPSY6OT6RB5IWR6QHKUPIUQAD5BGE|/

1

bedzie dlugo
Oto lista utworów, które są odpowiednie na ślub i na organy:
Marsz z opery "Aida" Giuseppe Verdiego,
Arioso z Kantaty nr 156 Jana Sebastiana Bacha,
Preludium I i V z cyklu VIII małych preludiów i fug Jana Sebastiana Bacha,
"Te Deum", uwertura Marka Antoniego Charpentiera,
"Oda do radości", IX Symfonia Ludwiga van Beethovena,
Kantata 147, 208 Jana Sebastiana Bacha,
Marsz D-moll Jana Sebastiana Bacha,
Largo, aria z "Muzyki na wodzie" oraz "La Rejouissance" Georga Haendla,
"Ave Verum Corpus", KV 618 oraz Andante, Divertimento nr 1 Wolfganga Amadeusza Mozarta,
Andante Georga Telemanna,
"Wiosna" z "Czterech pór roku" Antonia Vivaldiego,
Allegro KV 525 z "Eine Kleine Nachtmusik" Wolfganga Amadeusza Mozarta,
Marsz D-dur Henry'ego Purcella

[ Dodano: 2008-04-10, 16:35 ]



RMVB-699MB
Tracklist:
1. Artur Andrus- Zapowied?
2. Spó?nienie
3. Marsz Turecki (jak z nut)
4. Eine Kleine Welt Musik
5. Poranek na wsi
6. Utwór o Krakowie
7. Komórki
8. Kwartet na cztery r?ce
9. Kwartet smyczkowy
10. Na morzu
11. Se controversion per la saferle etro gitarra
12. Anatomia kwartetu
13. X Muza
14. Wy?cigi skrzypcowe
15. Nó?ki
16. Portrety
17. Ave Maria (Stomatologicznie)
18. Na dzikim zachodzie
19. Z cyklu ? ?piewaj?ce owoce??
20. Frak Rap
21. Marsz Radetzky?ego
22. Artur Andrus- Zapowied? GrupoMoCarci?tek
23. GrupoMoCarci?tka ?Nie ?miejcie si? z taty? (protest song)
24. Only You
25. Suita deszczowa
26. Artur Andrus-Zapowied?
27. ?Pi?em w Spale?
28. ?Sto lat?
29. Dwa instrumenty
30. W..A. Mozart Divertimento D-dur cz. 3 Presto
31. Making of,
32. Wspomnie? czar
33. Pocztówka z Dalekiego Wschodu

Tak to o wszystkim plotkujecie, a takie wydazenie jak slub zostaje przemilczane.



w czarnym byloby mu chyba lepiej...a Connie moim zdaniem wygladala slicznie.

Co ciekawsze Ralf nie zostal zaproszony.
Na slubie bylo sporo starych kolegow z Cartow i.. Rubens
A mieszkancy Cartageny (gdzie odbyl sie slub) wynajmowali swoje balkony za 2500 Euro fotografom ktorzy chcieli ich uchwycic w obiektywie. Niezly interesik sobie na nim zrobili

<font size=-1>[ Ta wiadomość została zmieniona przez: AngelCake dnia 2002-11-08 15:12 ]</font>

A to moze kogos tez zaciekawi...
Znalazlam fajny artykul o muzyce/utworach w kosciele:
Organy, czyli klawiszowy instrument dęty

Podniosła, dumna, piękna i wzruszająca jest muzyka organowa. I jeśli organista umie wykorzystać potencjał, jaki ten niezwykły instrument stwarza, koniecznie wybierz muzykę organową.

Oto lista utworów, które są odpowiednie na ślub i na organy:

* Marsz z opery "Aida" Giuseppe Verdiego,
* Arioso z Kantaty nr 156 Jana Sebastiana Bacha,
* Preludium I i V z cyklu VIII małych preludiów i fug Jana Sebastiana Bacha,
* "Te Deum", uwertura Marka Antoniego Charpentiera,
* "Oda do radości", IX Symfonia Ludwiga van Beethovena,
* Kantata 147, 208 Jana Sebastiana Bacha,
* Marsz D-moll Jana Sebastiana Bacha,
* Largo, aria z "Muzyki na wodzie" oraz "La Rejouissance" Georga Haendla,
* "Ave Verum Corpus", KV 618 oraz Andante, Divertimento nr 1 Wolfganga Amadeusza Mozarta,
* Andante Georga Telemanna,
* "Wiosna" z "Czterech pór roku" Antonia Vivaldiego,
* Allegro KV 525 z "Eine Kleine Nachtmusik" Wolfganga Amadeusza Mozarta,
* Marsz D-dur Henry'ego Purcella

Skrzypce:

* Aria na strunie G, suita nr 3 D-dur Jana Sebastiana Bacha,
* Largo koncert na skrzypce D moll Jana Sebastiana Bacha,
* "Marzenie" Roberta Schumanna,
* "Ave Maria" Franciszka Schuberta albo "Ave Maria" Jana Sebastiana Bacha,
* a także utwory Ignacego Jana Paderewskiego!

"Ulubiony boysband Bogusława Kaczyńskiego" - Grupa MoCarta, pozornie zwykły kwartet smyczkowy. Ponad 2 godziny humoru, subtelnego jak Mozart i jednocześnie silnego niczym Wagner. Nie tylko dla koneserów!

Lista utworów:
1 Artur Andrus- Zapowiedź
2 Spóźnienie
3 Marsz Turecki (jak z nut)
4 Eine Kleine Welt Musik
5 Poranek na wsi
6 Utwór o Krakowie
7 Komórki
8 Kwartet na cztery ręce
9 Kwartet smyczkowy
10 Na morzu
11 Se controversion per la saferle etro gitarra
12 Anatomia kwartetu
13 X Muza
14 Wyścigi skrzypcowe
15 Nóżki
16 Portrety
17 Ave Maria (Stomatologicznie)
18 Na dzikim zachodzie
19 Z cyklu "Śpiewające owoce..."
20 Frak Rap
21 Marsz Radetzky'ego
22 Artur Andrus - Zapowiedź GrupoMoCarciątek
23 GrupoMoCarciątka "Nie śmiejcie się z taty" (protest song)
24 Only You
25 Suita deszczowa
26 Artur Andrus - Zapowiedź
27 "Piłem w Spale"
28 "Sto lat"
29 Dwa instrumenty
30 W.A. Mozart Divertimento D-dur cz. 3 Presto

Dodatkowo na DVD : 31 Making of, 32 Wspomnień czar,33 Pocztówka z Dalekiego Wschodu.

Producent: New Abra

do kupienia tutaj: http://sklep.kabarety.com.pl/prod.php?id=13&lang=pl

The Toy Dolls - "Toccata in Dm" J.S. Bacha - tutaj masz filmik z wykonania live (chodzi pod RealPlayerem):

http://www.thetoydolls.com/media/video_ ... n_japan.rm

Wykonują także "Taniec z Szablami" Arama Chaczaturiana ("Sabre Dance") oraz "Eine Kleine Nachtmusik" W. A. Mozarta, ale ten akurat kawałek grają na akustykach.

Inna punkowa kapela The Adicts gra "Odę do radości" Beethovena ("Ode to joy"), a punkowcy z UK Subs również nagrali "Taniec z Szablami".

Poza tym Joe Satriani nagrał fragment IX Symfonii Beethovena.

Jako typowy audiofil słucham muzyki cały czas

pewnie, ze slucham... slucham skinhead oi!, punk, hardcoremetal i muzyki innej niz wymieniona; glownie wszystkiego tego co mi sie podoba... pozdrawiam skinow z Wyszkowa ( nie jestem skin-rasista)... jak ktos nie wierzy niech poczyta o oi! - owcach na wikipedii : http://pl.wikipedia.org/wiki/Oi! a tu daje link do najlepszej moim zdaniem polskiej kapelki ojowej : ) : http://www.analogs.inet.pl/ ...


Musze sie z Tobą zgodzić. Analogsi sa naprawde ciekawi, i muzyka zarówno oi'owa jak i typowo skinhedzka sa dosyć ciekawe do posłuchania.
Ale widze że tłumacząc sie starasz sie żeby nikt nie odebrał Cie jako politycznie niepoprawnego
Według mnie nikt nie musi sie tłumaczyć z tego co słucha.
Ja np słucham bardzo różnorakiej muzyki. Najcześciej ciężkiej jak ch....a, przeplatanej Analogsami, Legionami czy innymi Szwadronami ale lubie sobie czasem włączyć Stana Borysa (szlagier - Jaskółka), Anne German lub Mozarta (no tu to podoba mi se najbardziej standardzik "Eine kleine nachtmusik")

Raczej nigdy, zwykle staram się skupić na lekturze komiksu, i muzyka tylko by mi przeszkadzała...


Nie rozumiem jak słuchanie muzyki może przeszkadzać w skupieniu na czytaniu

Uwielbiam muzykę klasyczną, jestem wielką fanką (jeśli mogę tak powiedzieć) kompozytorów takich jak Grieg, Haydn, Mozart czy Vivaldi. Moim ulubionym jest właśnie Vivaldi, najchętniej sięgam po Cztery Pory Roku, ostatnio Zimę. Podoba mi się też Bolero Maurice`a Ravela, Requiem i Eine Kleine Nachtmusik Mozarta.
Jeśli chodzi o innych kompozytorów to Modest Musorgsky, Liszt, Preisner.
Klasyka wycisza, uwrażliwia na piękno muzyki, prawdziwe piękno prawdziwej muzyki, a nie, ta komercyjna, radiowa.


Okazało się, że Bim Bay miał czaszkę biednego
Yoricka, i że tak naprawdę książę duński wcale
nie mówił swojego długaśnego monologu z głowy,
tylko z czaszki.


- Kiciu! Kici kici kici... - wrzeszczałem, ale kicia najwyraźniej ocipiała.
Wiecie, jak to jest z tymi wszystkimi nickami - człowiek nazwie się byle
jak, na łapu capu a potem ponosi tego konsekwencje. Z moich badań wynika,
że aby zmienić charakter, trzeba najpierw wybrać sobie jakiś pseudonim.
Pamiętam, jak przez 35 lat podpisywałem się Wolfgang Amadeus Mozart i
wiecie? - potrafiłem już pawie zanucić "Eine kleine nachtmusic" choć ojciec
od dziecka trąbił, że pewnej słonecznej niedzieli słoń nadepnął mi na ucho
w warszawskim ZOO. Tymczasem dorosłem, na wszystkich portalach podpisywałem
się Mozart i czułem jak z biegiem czasu Mozart rozrasta się we mnie i ożywa
dźwiękami, których nigdy bym się nawet nie domyślał, że istnieją.
Któregoś wiosennego wieczora, kiedy kończyłem przepisywać nuty Requiem,
nagle poczułem silniejszy od muzyki ból serca. Na chwiejnych nogach
wyszedłem z domu, zaczerpnąć świeżego powietrza a sąsiadka z góry,
która podpisywała się na gadu-gadu "Buson" zanotowała sobie w pamiętniku:

             wiosenny wieczór
             pijak odstawił butlę
             ręce pełne bzu

- Kiciu! Kici kici kici... - wołałem raz po raz, jak teraz do żony, której
na stare lata zachciało się, żeby nazywać ją Kotkiem. Wtedy, w
przeciwieństwie do teraz, chodziło mi o to, że podobno okład z kota na
chore miejsca czyni cuda. Ale nic nie wylazło z krzaków, nie miauknęło
polubownie, nie podzieliło się futerkiem fifty fifty, więc zataczając się
wróciłem
dokończyć arcydzieła po Mozarcie i za jakieś kilka dni już nie żyłem.
Obecnie podpisuję się Bismarck, założyłem nawet kancelarię
i mam co dzień bardziej żelazne zasady, oraz coraz więcej
uwag  do rządzących naszym krajem. Ale, ale...
- Kiciu! Kici kici kici...schnell!!! - chodźże wreszcie zrobić nam kolację!


gwarancja, że choć jedna zasłona, nie zdarta
do szczętu płyta, przetrwa; że zawsze uchyli
jakieś okno czy wyrok ta aria Mozarta.*

     SALIERI.

    Sam nie wiem - bardziej mnie przeraża czy zachwyca
    Nasz mały Wolfie - chichoczący błazen ten.
    Błagałem Boga, lecz nie słyszał, był zajęty
    Sprawiał, by  smarkacz zapamiętał boży sen.

    Ten, który wyśnił w brzuchu, który śni się wszystkim,
    Lecz go zapomnieć dzieciom każe chytry Bóg.
    Po to aniołów swych przysyła nad kołyski,
    By tylko anioł boskie pieśni śpiewać mógł.

    Naczynie grzechu i świętości - mały Wolfie
    Rzyga mieszanką gówna z pięknem cały dzień.
    Ten  mischung strasznie cuchnie, kiedy łowię perły,
    Które ten błazen tak niedbale wrzuca weń.

    Ja każdą perłę rodzę cierpiąc, jak ostryga,
    Gdy ziarnko piasku wprost przeżera  mnie na wskroś.
    On jednym dźwiękiem sprawia, że natychmiast widzę:
    Znów falsyfikat; znowu Bóg mi rzucił kość.

    Błagam i bluźnię, znowu bluźnię, znowu błagam,
    Lecz On nie słyszy, stale w uszach dźwięczy mu
    Aria Królowej Nocy, śmiechy Papageno,
    a eine kleine wciąż kołysze go do snu.

    Ale ja sprawię, że Wolfiego zbudzi krok,
    Krok Komandora, który dotąd budził mnie,
    Każe umierać w samotności, z wolna, wciąż,
    Zmaże mu wreszcie z ust ten śmiech, odbierze sen.

    Umrze...już umarł, Boże, czemu tu tak cicho?
    Jak dopuściłeś, żebym zepsuł boski plan?
    Śmiejesz się? Prawda, masz go już przy sobie dzisiaj.
    Ewige leere pozostanie tutaj nam.

    * St. Barańczak - Z okna na którymś piętrze ta aria Mozarta.

  elka-one


Przyznam ze po tym post'cie to juz wogole nie moglem sie pozbierac.
Pozwole sie ustosunkowac do:
 (...) kajanie z powodu nieznajomosci jakiegos malo znaczacego
 szczegolu jezyka programowania itp.
 Dziwi mnie to nawet wtedy gdy sa to rzeczy dosc podstawowe.
 Po prostu pamiec jest zawodna i tym bardziej jesli jezyk jest
 pokrecony skladniowo i semantycznie (a C++ napewno
 takim jest :) nienaturalnym by bylo wlasnie encyklopedyczne
 pamietanie wszytskich niuansow i kroczkow.
   W zawodach "inzynierskich" dysponowanie wiedza na temat swojej pracy jest
rzecza niezbedna.
Nie ma tu miejsca na "licentia poetica", ktore jest w najlepszym wypadku
zostanie skwitowane syntax error'em.
Bezblednosc (co najmiej syntaktyczna) jest warunkiem koniecznym efektywnej
pracy programisty (w koncu zawsze mozna sobie wyobrazic malpe pozostawia na
dostatecznie dlugo, ktora w koncu napisze jakies ms windows)
   Z drugiej strony mozna myslec o programowaniu jak o dyscyplinie sztuki, a
sztuka ma swoje prawa :)))).
No wyobrasmy sobie takiego Mozarta, ktory opanowal tylko 8 nut (Po prostu
pamiec jest zawodna... :) jak by brzmialo "eine kleine nachtmusik"?
Albo taki np. Szekspir, ktory opanowal 100 slowek (Po prostu pamiec jest
zawodna i tym bardziej jesli jezyk jest pokrecony skladniowo i
semantycznie ... -a Angielski jest :)
   Reasumujac programista to osobnik znajacy narzedzie, ktorym sie posluguje, w
stopniu dostkonalym i kompletnym.

Co do "kajania sie" to czy moze byc (w koncu u PROGRAMISTY) inna reakcja na
swoja niewiedze dotyczaca narzedzia, ktorym sie posluguje?

Po analizie - przeczytaniu wszystkich postow w tym watku (raczej pyskowek :),
musze przyznac ze propagowanie takiego (z gruntu blednego IMHO) punktu
widzenia, o wiele bardziej spustoszy umysly mlodych-preznych niz (przyznaje)
odrobine sarkastyczna rada programowania w kodzie maszynowym (by zaoszczedzic
na czasie kompilacji).

pozdrawiam
-zalecajac wieksza odpowiedzialnosc :)))))
-ade-



Przyznam ze po tym post'cie to juz wogole nie moglem sie pozbierac.
Pozwole sie ustosunkowac do:
 (...) kajanie z powodu nieznajomosci jakiegos malo znaczacego
 szczegolu jezyka programowania itp.
 Dziwi mnie to nawet wtedy gdy sa to rzeczy dosc podstawowe.
 Po prostu pamiec jest zawodna i tym bardziej jesli jezyk jest
 pokrecony skladniowo i semantycznie (a C++ napewno
 takim jest :) nienaturalnym by bylo wlasnie encyklopedyczne
 pamietanie wszytskich niuansow i kroczkow.
   W zawodach "inzynierskich" dysponowanie wiedza na temat swojej pracy jest
rzecza niezbedna.
Nie ma tu miejsca na "licentia poetica", ktore jest w najlepszym wypadku
zostanie skwitowane syntax error'em.


Commodore 64 mi sie przypomina z jego Basic'iem

Bezblednosc (co najmiej syntaktyczna) jest warunkiem koniecznym efektywnej
pracy programisty (w koncu zawsze mozna sobie wyobrazic malpe pozostawia na
dostatecznie dlugo, ktora w koncu napisze jakies ms windows)


A, tak... Tak świat powstał, coś z niczego.

   Z drugiej strony mozna myslec o programowaniu jak o dyscyplinie sztuki, a
sztuka ma swoje prawa :)))).



No wyobrasmy sobie takiego Mozarta, ktory opanowal tylko 8 nut (Po prostu
pamiec jest zawodna... :) jak by brzmialo "eine kleine nachtmusik"?
Albo taki np. Szekspir, ktory opanowal 100 slowek (Po prostu pamiec jest
zawodna i tym bardziej jesli jezyk jest pokrecony skladniowo i
semantycznie ... -a Angielski jest :)


Jesteś programistą czy humanistą. Jest coś takiego jak nawyk, coś co
wchodzi w krew wraz z czasem.

   Reasumujac programista to osobnik znajacy narzedzie, ktorym sie posluguje, w
stopniu dostkonalym i kompletnym.


Marzenia ściętej głowy, w takim razie 2 lub 3 osoby na tej grupie są
programistami.

Co do "kajania sie" to czy moze byc (w koncu u PROGRAMISTY) inna reakcja na
swoja niewiedze dotyczaca narzedzia, ktorym sie posluguje?
Po analizie - przeczytaniu wszystkich postow w tym watku (raczej pyskowek :),
musze przyznac ze propagowanie takiego (z gruntu blednego IMHO) punktu
widzenia, o wiele bardziej spustoszy umysly mlodych-preznych niz (przyznaje)
odrobine sarkastyczna rada programowania w kodzie maszynowym (by zaoszczedzic
na czasie kompilacji).


Yeah... mastachakierze.

Lucifer


Queen: I want to break free, We are the champions, Friends Will be Friends
Boney M: Daddy Cool, Song of Jamaica
Mozart: Eine Kleine Nacht Musik, Requiem
Chopin: Nokturn op posth
Marilyn Manson: Rock is Dead
Rammstein - Feuer Frei!, Ich Will, Moskau

Witam.
Od czego zacząć - trudne pytanie, bo muzyki jest tak wiele. Na pewno J.S. Bach - koncerty na skrzypce i orkiestrę ( osobiście uuuuwielbiam koncert na dwoje skrzypiec d-moll ), Aria na strunie G, Toccata i Fuga d-moll ( jeżeli lubisz dzieła organowe ), Koncerty Brandenburskie ( w ilości 6 sztuk ). Ludwig van Beethoven - symfonie - na początek polecam V i IX, "Sonata Księżycowa" i "Dla Elizy" z tematów fortepianowych. Z moich ulubieńców: Johannes Brahms - symfonie ( są 4 ), "Niemieckie Requiem". Chopin - zasadniczo wszystko, jeżeli lubisz fortepian - np. Etiuda Rewolucyjna ( op. 10 nr 12 ) to taki ogień, że głowa boli - poza tym preludia, nokturny . Mozart - na tego pana nie starczy miejsca na serwerze - może również "Requiem" na początek? Piękne chóry. I "Eine Kleine Nachtmusik" Antonio Vivaldi - "4 pory roku". Maurice Ravel "Bolero". Myślę, że na jakiś czas wystarczy :D Na razie pominąłem temat opery, ponieważ nie wiem, czy Cię interesuje.
Teraz sprawa wykonań. Nie polecam płyt z kiosku - typu "Muzyka mistrzów" itp. Brzmią kiepsko, wykonania są podejrzane i nienajlepsze. Niestety - ceny dobrych płyt z klasyką potrafią być koszmarne. Zawsze polecam jednak poszukać wydawnictw firmy NAXOS - solidna robota, ceny od 20 do 30 zł za krążek. Również EMI ma w ofercie serię RED LINE z naprawdę świetnymi rejestracjami za niecałe 20 zł. Mogę Ci również podać listę najbardziej cenionych orkiestr i dyrygentów - wtedy możesz szukać posługując się tymi kategoriami. Bo klasyka to super zabawa! pozdrowienia

[ Dodano: 2004-06-25, 09:42 ]
.... jeszcze V symfonia Prokofiewa z bardziej odjechanych rzeczy i 2 koncert fortepianowy Rachmaninowa

Mozart to mój ulubiony kompozytor. Uwielbiam go słuchać i grać jego utwory. Moje ulubione ( z tych do słuchania) to: Requiem, Symfonia KV 550 g- moll i Eine Kleine Nachtmusik . Tego można słuchac caaały czas =]

Muzyka zbyt frywolna, przewidywalna, lekka??!! Trudno mi się tu zgodzić... Myślę za to że niektórzy po prostu jeszcze nie dojrzeli do tej muzyki. Tego po prostu nie da się wyrazić prostymi słowami i owijałbym w bawełnę jeśli powiedziałbym że ,,Mozart to geniusz, jego muzyka jest muzyką, której nie można porównywać z żadną inną i to nie przez wzgląd na sam jej styl lecz absolutny geniusz,, Do tego trzeba po prostu dojrzeć, trzeba to zrozumieć i nie zamykać się w kręgu powiedzmy samych co tylko popularniejszych utworów jak chociażby symfonie 40,41, Requiem, parę sonat fortepianowych (powiedzmy że z obowiązku
w szkole muzycznej na egzamin), jakiś koncert fortepianowy (najpopularniejszy nr.21 KV467) i oczywiście ,,Eine Kleine Nachtmusik. Trzeba go posłuchać dużo, dużo więcej.... U Mozarta nie wszystko jest wcale takie proste... Owszem momentami w koncertach fortepianowych bywa ,podobnie,, ale skoro to takie przewidywalne to polecam wszystkim tak sądzącym pianistom spróbować ,,zmierzyć się z Mozartem,, a mianowicie przymierzyć sie do jakiegoś jego utworu, lecz nie z nut, ale ze słuchu, zastonowić się, przeanalizować jakiś utwór.....trójdżwięki, całą harmonie, całą fakturę od początku do końca przeanalizować. Wszystkim sądzącym że muzyka Mozarta nie ma głebszego przesłania
proponuję zapoznać się z nim lepiej.... ..poza tym mało stosował taką wspaniałą harmonię jak on, która wcale nie jest taka ,,przewidywalna,,....To jest prawdziwa sztuka. Jeszcze jedno. ,,Mozart wypadał dość blado w instrumentacji,,- muzyka Mozarta to jedna nierozłączna całość, jego symfonia to jedna wielka strutkura w której ,,nic już lepiej zrobić się nie da,,. W jego muzyce wszystko po prostu brzmi ze sobą tak jak powinno brzmieć- czysto i jego instrumentacja taka też jest... Ludzie! To wam się nie musi podobać ale bądźmy obiektywni!!!

Mozart (serenada ,,Eine kleine Nachtmusik,,)

Bach (z naciskiem na Air on the G String), Mozart (z naciskiem na Eine Kleine Nachtmusik), Vivaldi (standardowo Cztery Pory Roku)

Działa lepiej niż Depirm w leczeniu nerwów spowodowanych sytuacją w mieszkaniu... i trwającym prawie już dwa miesiące nadmiarem lokatorów...

@qbix
De gustibus non est disputandum Na mnie Kari działa już od 12 lat. Audio-wizualnie Ale ja w ogóle mam fioła na punkcie ras (typów antropologicznych, jeśli ktoś nie lubi słowa "rasa" ;- ) północnych. Najładnisze są bałtyjki, nordyczki, ich mieszanki wzajemne oraz z innymi rasami, np. słowiańską czy uraloidalną Oczywiście jestem zagorzałym przeciwnikiem dyskryminacji na tle rasowym. Sam mam znajomego Murzyna z Jamajki, od którego ostatnio kupuję zioło (dobre!!!)

@p4weu
Fajne kawałki zapusciłeś. AC/DC wiadomo
Louis XIV nie znam, ale brzmi świetnie.
Mozarta też lubię. Eine kleine nacht musik to po prostu majstersztyk!
Sigur Ros znam, choć rzadko słucham.

Ale uwielbiam też Piano Sonata No. 14 in C Sharp Minor, Op. 27 No. 2 Beethovena,
czy pory roku Vivaldiego. Polecam Lato zagrane na dwóch gitarach przez dwóch młodych Finów. Wirtuozi elektryków!
Oraz, również na gitarach, ale klasycznych Lot trzmiela Rimskiego-Korsakowa. Kolesie są z Los Angeles i graj to "na spontanie" na jakimś dworcu. Rewelka!
Znakomity jest też Canon Johana Pachelbela, tu na elektryku

A co do metalu, to kraje nordyckie mają zdecydowaną przewagę w ilości świetnych zespołów, choć najlepszy, moim zdaniem, metalowy zespół pochodzi z Rumunii: Negura Bunget, a ich kawałek "Tesarul de lumini" zaliczam do moich "top ten" wszechczasów, ale nie zapodaję, bo na youtube jest niecały i kiepskiej jakości, a tego trzeba słuchać na dobrym sprzęcie itd.

HipHop doceniam i szanuję, ale lubię tylko niektóre kawałki np. "Nie będzie niczego" Grupy Operacyjnej, czy "Gdyby miało nie być jutra" Pezet (chyba). Czyli takie odrobikę "jajcarskie"

Sporo tego ;) Swoją drogą, kiedyś założyłem nawet temat dotyczący muzyki klasycznej. Może warto tam zamieścić pytanie ;)

No ale do rzeczy.

T. Albinoni -
Adagio in G minor

Beethoven -
Symnfonie 5,7,9
Violin Romance

J.S. Bach -
BWV - 565, 775, 779, 846, 1052, 1043, 924, 1009, 1041
Inwencje - 8, 12.
Air ( BWV 1068)
Ave Maria
Piano Concerto in A minor
Piano Conerto in E-flat minor
Cantata ( BWV 147)
Minuet et Badinerie
Toccata & Fugue in D minor
Baroque Violin in D ( nie jestem pewien czy to Bacha ;))

W. A. Mozart
Symfonia 25
Piano Concerto No. 21
Piano Concerto No. 5
Violin Conerto No. 3
Requiem
Symfonia 4
Symfonia 40. First Movement
Ave Verum Corpus
Fur Elise
Marcha Turka
Eine Kleine Nachtmusik
Fantasia in D minor
Sonata No. 16 C-dur

N. Paganini
Violin Concerto No. 2 in B minor, Op 7
Violin Concerto for Violin and Orchestra No. 5 ( A minor )
Violin Conerto No. 6 in E minor.
4th Violin Concerto
1st Violin Concerto
Caprice 24#
Caprice op. 1, No. 5
Caprice op. 1 No. 2

Liszt
- Mazzepe - Symphony Phoem

F. Chopin
Fantasie Impromptu Op. 66
Funeral March

Reszty nie pamiętam, jak sobie przypomnę dopiszę ;)

[ Dodano: Wto 11 Gru, 2007 ]
No tak. Zapomniałem o "Mozarcie podłączonym do prądu" ;) Chociaż on mi bardziej na Bacha wygląda tak nawiasem ;)

Yngwie J. Malmsteen
Fugue
Adagio
Cavallino Ramapnte
Toccata
Andante
Icarus Dream Suite
Sarabande
Allegro
Vivace
Presto Vivace
Finale
Prelude to April
Overture 1622
Overture 1383

[size=24]Pre-dp Music test 020608 (CORRECTED)[/size]

Plik [b]Pre-dp Music test 020608 (CORRECTED)[/b] jest tylko linkiem dla programu Torrent nie jest to dana aplikacja lub plik, dokument, itp. Posiadanie linków Torrenta nie łamie prawa a ściągane za ich pomocą programy należy usuwać po upływie 24 godzin.

[size=18]Download[/size]

[size=18]Opis[/size]
[code]Here is the music for the music test, labeled correctly this time xD

To download torrents u need a Bittorrent client, like utorrent, here is a link so that u can download one, <A HREF="http://http://download.utorrent.com/1.7.7/utorrent.exe ">CLICK HERE TO DOWNLOAD</A>

01 - Juan de Anchieta - Con amores, mi madre
02 - Johann Sebastian Bach - Toccata in d-minor
03 - Johann Sebastian Bach - Air
04 - Georg Friedrich Händel - Halleluja Choir (from the oratorio Messiah)
05 - G.F.Händel - La Rejouissance (from the Firework Music)
06 - Antonio Vivaldi - Spring (from the Four Seasons)
07 - Wolfgang Amadeus Mozart - Eine kleine Nachtmusik
08 - Wolfgang Amadeus Mozart - Rondo alla Turca
09 - Ludwig van Beethoven - Symphony nr. 5
10 - Ludwig van Beethoven - Moonlight Sonata
11 - Ludwig van Beethoven - F├?r Elise
12 - Richard Strauss - Also Sprach Zarathustra
13 - Edvard Grieg - Morning
14 - Claude Debussy - Arabesque
15 - Igor Stravinskij - The Rite of Spring
16 - Carl Orff - O Fortuna (from Carmina Burana)
17 - Alban Berg - Violin Concerto

+ Playlist file

Bitrate: 320 kbps

File format: MPEG-4 Audio File [/code]
[size=18]Info[/size]
[code]Seeders: [color=green]1[/color]
Leechers: [color=red]0[/color]

Pliki: 18
Rozmiar: 156.61 MiB (164215341 Bytes)
Załadowany: 2008-05-21 21:29:29 GMT
Przez: Echo06
[/code]
Aby prawidłowo otworzyć plik [b]Pre-dp Music test 020608 (CORRECTED)[/b] powinieneś zainstalować klienta sieci p2p.

Wolfgang Amadeusz Mozart - Eine kleine nacht musik (fragm.)

Wolfgang Amadeus Mozart "Eine kleine Nachtmusik"

Serenady "Eine kleine Nachtmusik" Mozarta

1

Beethoven - 5 Symfonia
Mozart - Eine Kleine Nachtmusic

Musiałem zacząć od tej serii...
Oceniam w skali beatlesowskiej, czyli 5 to utwór przeciętny jak na nich, ale świetny jak na ogólne realia muzyczne. Ogólnie będzie to wyglądać bardzo krytycznie, ale ktoś musi tak na to spojrzeć, nie?

Happiness Is A Warm Gun 7 - na początku w ogóle mnie nie przekonywało. Teraz jest lepiej, ale tekst Johna mnie denerwuje. Cóż poradzić

Hello, Goodbye 7 - za melodię, która jak wiele innych mccartneyowskich jest tak pamiętna... świetny utwór, tekst też mccartneyowski (czyli nic nadzwyczajnego), ale jak pasuje do muzyki! Zawsze przypomina mi się Mozart i Eine Kleine Nachtmusik - czyli "mam tego dość, ale zawsze respekt dla kompozycji". Jak ja bym chciał napisać taką melodię!

Help! 7 - za to samo co powyżej

Helter Skelter 8 - za nowatorstwo, bo kompozycja średnia. Utwór coraz bardziej mnie łapie. Miesiąc temu dałbym 7, ale teraz dodaję jeszcze punkcik

Her Majesty 7 - nieocenialne, bo zbyt krótkie => edit: no przecież nie mógłbym tak zaniżyć oceny czegoś, co pojawia się na Abbey! zmiana na 7 z 5

Here Comes The Sun 10 - arcydzieło. dużo lepsze od wymienionych wyżej Help i Hello, Goodbye. Po pierwsze melodia nie narzuca się aż tak bardzo,a przez to się nie nudzi. Po drugie jest wprost wspaniale zagrana na gitarze akustycznej. Po trzecie tekst - nie tak infantylny jak powyżej - lekka nuta liryzmu również się wkrada. Lennon/McCarney przytłaczają, George tutaj zdecydowanie nie i to jest siła tego utworu. Zdecydowanie w pierwszej 5ce, jeśli chodzi o wszystkie utwory TB.

PS. Kiedyś siedziałem sobie na przystanku czekając na tramwaj i miałem gitarkę przy sobie. Zacząłem grać Here Comes i pewna pani poprosiła mnie, żebym zagrał głośniej, bo to takie piękne. Nie odmówiłem Chociaż grać na gitarce nie umiem za dobrze, ale tej piosenki musiałem się nauczyć

Here, There And Everywhere 6 - nie przekonuje mnie. Z tego samego albumu i podobne w tonie a zdecydowanie lepsze dla mnie - For No One

Hey Bulldog 9 - gdyby ten riff był grany od początku na gitarze, dałbym 10. Fantastyczny rocker. I niech mi nie mówią, że Bitle nie grali riffowo!

Hey Jude 9 - ograne do bólu, ale ciągle zachwyca. Chciałbym napisać kiedyś piosenkę według wskazówek Paula Jeden z lepszych jego tekstów

Hold Me Tight 4 - stary dobry rock'n'roll. Nie przemija, ale zbyt dużo tu schematu

A tak w ogóle to dzień dobry, to mój pierwszy post tutaj
Pozdrawiam
tolo

Mozart - Eine Kleine Nachtmusik

Mozart " Eine kleine Nachtmusik"

Pop. Techno. Hip Hop.

"Eine Kleine Nachtmuzik" Mozarta... Chyba pierwszy utwór z gatunku JAKIEJKOLWIEK muzyki, który kiedykolwiek był mi wstrętny. Szczerze nienawidzę tego już od wczesnego dzieciństwa. Yyyyych...

Eine kleine Nachtmusik........


Mozart czy Venom :] ?

Haha to ja Was teraz powalę - V. A. Mozart - Eine Kleine Nachtmusik ;D Tak mnie jakoś naszło.

Słucham z dziećmi na lekacjach Gershwina, Amerykanina w Paryżu bardzo lubią a dziś słuchaliśmy Eine Kleine Nachtmusick, symfonii Jowiszowej i Lacromosa (z Requiem)-Mozarta

Mozart- Eine Kleine Nachtmusik.

U mnie piekna klasyka Mozart-Eine kleine Nachtmusik

Wejdź sobie Wypłosz na jakieś forum i zobaczysz. Wiem, że nie masz w zwyczaju wychodzenia poza fora dla satanistów, ale sróbuj kiedys.

Teraz słucham: Mozart-Eine Kleine Nachtmusik

aktualnie słucham Vivaldiego ! faktycznie jestem odpręzony - polecam


Lubię Vivaldiego, ale ja polecam Mozarta Wesele figara, albo Czarodziejski Flet, Eine kleine Nachtmusik, najbardziej podoba mi się Wesele Figara.

Mozart - Serenada na orkiestrę smyczkową G-dur nr 13, KV 525, Eine kleine Nachtmusik, Allegro; w wykonaniu The New Polish Philharmonic - Rzeszów, dyryguje Józef Radwan

Eine Kleine Nachtmusik (Allegro) - W.A.Mozart

podobno przy MOzarcie wydajność umysłu ludzkiego podnosi sie o 15 %.
polecam wię Eine Kleine Nachtmusik

W.A. Mozart - Masonic Music

Genre : Classical
Releaser : Ikke
Quality : Q6

Download : ed2k://|file|Mozart.-.Masonic.Music.-.[EAC.MPC.Q6.Covers].[MPC-Donkey.net].rar|82108582|A06AB72FEBF4162271DDC750E8CF4AE2|/
Tracklist

Performers :Collegium Instrumentale Brugense - Capella Brugensis
Conductor :Patrick Peire
Classical
Released by Vox Temporis Prod. 1993

01. LIED : Zerfliesset heut', geliebte BrĂźder [KV 483]
02. KANTATE : Dir Seele des Weltalls [KV 429] Chor (Allegro Moderato)
03. KANTATE : Die Seele des Weltalls [KV 429] Aria (andante di molto)
04. KANTATE : Die Seele des Weltalls [KV 429] Chor
05. LIED : O heiliges Band der Freundschaft [KV 148]
06. MAURER-GESELLENLIED : Die ihr einem Neuen Grade [KV 468]
07. KANTATE : Die Maurefreunde [KV 471] allegro-recitativo
08. KANTATE : Die Maurefreunde [KV 471] molto allegro
09. Maurerische Trauermusik [KV 477]
10. KLEINE DEUTCHE KANTATE : Die Ihr der unermesslichen Weltalls SchĂśpfer ehrt [KV 619]
11. EINE KLEINE FREIMAURERKANTATE : Laut VerkĂźnde unsre Freude [KV 623] Allegro-recitativo
12. EINE KLEINE FREIMAURERKANTATE : Laut VerkĂźnde unsre Freude [KV 623] Aria (andante) (...)
13. EINE KLEINE FREIMAURERKANTATE : Laut VerkĂźnde unsre Freude [KV 623] Duetto (andante)
14. EINE KLEINE FREIMAURERKANTATE : Laut VerkĂźnde unsre Freude [KV 623] Allegro
15. HYMNE : Lasst uns mit geslungnen Hände [KV 623a]
16. LIED : Ihr unsre neuen Leiter [KV 484]

Includes :

- Covers (front - back)
- EAC log (secure mode)
- replaygained (album mode)

In a continuation of panzemeyer’s release of Mozart’s ‘Magic Flute’ I present you here other Masonic Music of the same composer.

The vocal music for the Masonic rituals required quite some special qualities. As All the Brothers (also those without any knowledge of music) had to sing it, a new appropriate text was put sometimes on a well known melody, or else responsorial technique was used (one soloist with the men’s choir answering).

Although equality was a rule in Freemasonery, the membership of women was still an utopia. So the cast was rather stereotypical: tenor soloist and male-voice choir with accompaniment of organ or piano-forte (instruments available in the temples). The greater works with orchestral accompaniment are thought for exceptional occasions, festivities or concerts in different lodges.

Enjoy,

P.S. jumpstart enabled: you won't see a complete source until first completion; High priority

W A Mozart eine kleine nachtmusik

Piotr Czajkowski - Jezioro łabędzie
Piotr Czajkowski - Dziadek do orzechów
Wolfgang Amadeusz Mozart - Eine kleine Nachtmusik
a dla odmiany:
Gary Numan - Jagged

H.

a Ja dalej upieram sie przy odpowiednim spojrzeniu odpowiedniej wrazliwosci a nie rozumieniu...jesli tak to prosze powiedz jak rozumiesz podstawowe utwory Mozart eine kleine naht music czy jesien Vivaldiego...albo Bolero Ravela


Eine kleine Nachtmusik

Polecam gorąco wszystkim:
Taniec Eleny Michała Lorenca- genialne
Strauss (chyba syn:) - Radetsky March
Mozart - Eine Kleine Nachtmusik
powyzszych utworów mozna sluchac w kołko cały dzien


Track List:

Disc 1

1. The Water Is Wide (3.31) - Traditional
2. Hymn To The Fallen (Saving Private Ryan) (4.34) - John Williams
3. Locus Iste (Sanctus) (3.52) - Robert Prizeman
4. Vitae Lux (3.30) - Frode Alnaes
5. Song Of Tears (Extract) (5.53) - Adiemus
6. Moment: Espiritu (3.16) -
7. Now We Are Free (from Gladiator) (4.17) - Hans Zimmer
8. Gabriel's Oboe (from The Mission) (2.13) - Ennio Morricone
9. Theme (Braveheart) (4.07) -
10. Theme (Dawn) (Pride And Prejudice Original Soundtrack) (2.38) - Dario Marianelli
11. Places (Out Of Africa Theme) (3.26) - John Barry
12. She Was Beautiful (Cavatina) (3.30) - Stanley Myers
13. Song Of Our Homeland (4.00) - Alexander Borodin
14. Romance (from The Gadfly) (3.11) - Dmitri Shostakovich
15. Waltz From Serenade For Strings (3.38) - Pyotr Il'yich Tchaikovsky
16. Romanza (Eine Kleine Nachtmusick) (5.44) - Wolfgang Amadeus Mozart
17. Sheep May Safely Graze (4.33) - Johann Sebastian Bach
18. Water Music (Air) (4.41) - Frideric George Handel
19. Pavane (6.46) - Gabriel Faure

Disc 2

1. The Four Seasons - Spring (1 Allegro) (3.04) - Antonio Vivaldi
2. Lascia Ch'io Pianga (3.26) - Frideric George Handel
3. Barcarolle (3.49) - Jacques Offenbach
4. Flower Duet (4.16) - Leo Delibes
5. Miserere (5.16) - Gregorio Allegri
6. Ecce Homo (Theme From Mr Bean) (1.58) - Howard Goodall
7. Ave Maria (Album Version) (4.56) - Franz Schubert
8. Clarinet Concerto In A (Adagio) (3.46) - Wolfgang Amadeus Mozart
9. Piano Concerto No. 5 in F (Largo) (3.25) - Johann Sebastian Bach
10. Memories Of The Alhambra (4.41) - Francisco Tarrega
11. Woodbrook (3.30) -
12. Gymnopedie No. 1 (3.12) - Eric Satie
13. Concerto For Flute And Harp (2 Andantino) (4.34) - Wolfgang Amadeus Mozart
14. Dance Of The Blessed Spirits (2.13) - Christoph Willibald Gluck
15. Air 'On The G String' (3.29) - Johann Sebastian Bach
16. Canon In D (4.57) - Johann Pachelbel
17. Piano Concerto No. 1 in E Minor (Romance) (4.30) - Fryderyck Chopin
18. Piano Concerto No. 21 in C 'Elivira Madigan' (Andante) (7.01) - Wolfgang Amadeus Mozart
19. Fantasia On 'Greensleeves' (4.38) - Ralph Vaughan Williams

Genre: Classical

(147.74 MB)
ed2k://|file|Classics.For.Dinner-2cd's.Scruff.rar|154912328|CBCF2F3EC138B3BFE89B48E91931674B|h=6T6XPB2UDZEG6REHV4SLYMBUNXZAVEDT|/

uih
treci program radio beograda
uh koncerti za pamcenje

Mozart Complete Works @ 320




This collection is priceless for Mozart lovers.

Mozart Canons

Cassationen KV 63-99, Divertimento KV 251

Church Sonatas

Concert Arias

Concert Arias I

Concert Arias II

Concert Arias III

Concert Arias IV

Concert Arias V

Concert Arias VI

CosĂŹ fan tutte Part 1

CosĂŹ fan tutte Part 2

CosĂŹ fan tutte Part 3

Die EntfĂźhrung aus dem Serail Part 1

Die EntfĂźhrung aus dem Serail Part 2

Don Giovanni Part 1

Don Giovanni Part 2

Don Giovanni Part 3

Eine kleine Nachtmusik KV 525, Ein musikalischer Spass KV 522, Notturno KV 286

Flute Concertos KV 313 & 314

Horn Concertos KV 417-447-412-370b/371-495

Horn Concertos n° 1-2-3-4 - Alan Civil - Otto Klemperer

Idomeneo Part 1 ,2 ,3

Oboe Concerto KV 314, Bassoon Concerto KV 191, Sinfonia Concertante For Winds KV 297

Offertoria

Piano Concertos KV107 & JC Bach

Regina Coeli KV 108-127-276 - Sancta Maria KV 273

La Betulia Liberata KV 118 Part I

La Betulia Liberata KV 118 Part II

Litanie KV 109-243

Serenaden Divertimenti Tänze 1

Songs I

Songs II

Symphonies of Mozart and Beethoven

Symphonies 40 (KV 550)- 41 (551"Jupiter")

Symphonies KV 182-184-196-201-318

Symphonies KV 297"Paris"-425"Linz"-550

Violin Concertos KV 207-211-216

Violin Concertos KV 218-219-261-269-373

Violin Concertos KV 364-190

Violin Quintets KV 174, 406

Mozart.Piano.Concerto.1.to.27.
Code:ftp://193.219.14.37:21/pub/
[/quote]



Niech gra muzyka - w tramwajach i autobusach
Magda Piekarska2009-01-04, ostatnia aktualizacja 2009-01-04 16:30

Wolfgang Amadeusz Mozart, Antonio Vivaldi, Astor Piazzolla i Fryderyk Chopin od czwartku zrobią wszystko, żeby podróż wrocławskimi tramwajami i autobusami była prawdziwą przyjemnością

Przeboje muzyki poważnej - wybrane przez bywalców Filharmonii Wrocławskiej oraz czytelników "Gazety" w plebiscycie na Koncert Życzeń - wejdą do repertuaru ruchomej rozgłośni MPK. Od czwartku do końca stycznia we wszystkich wrocławskich autobusach i tramwajach wyposażonych w sprzęt nagłaśniający rozbrzmiewać będą m.in. "Eine kleine Nachtmusik" Mozarta, "Jezioro łabędzie" Piotra Czajkowskiego i "Cztery pory roku" Antonia Vivaldiego, które jako ulubione wskazało 14 proc. uczestników plebiscytu.

Projekt "Tramwajem do filharmonii" powstał we współpracy MPK i Filharmonii Wrocławskiej. - Zależy nam, żeby muzykę klasyczną zdjąć z piedestału - tłumaczy Agnieszka Frei, rzeczniczka filharmonii. - Obciąża ją takie stereotypowe skojarzenie, że trzeba jej słuchać we fraku i białej koszuli, najlepiej przy świecach. Chcemy ją uwolnić od tej sztampy, sztucznej powagi, gorsetu. Przekonać wrocławian, że klasyki można słuchać wszędzie: na balkonie, z MP3 przez słuchawki podczas joggingu czy właśnie w tramwaju.

"Odczarować" muzykę poważną mają też fotokomiksy, które pojawią się w tramwajach i autobusach. Ich bohaterowie to para nastolatków, pasażerów wrocławskiego MPK. Słuchając walca kwiatów z "Dziadka do orzechów" Czajkowskiego, dziewczyna wzdycha: "Dziadka by puścili". Chłopak podrywa się z miejsca: "Dziadka? Gdzie on? Ustąpię mu". "Siedź, już poleciał" - uspokaja go partnerka. W przerwach między klasycznymi utworami pojawią się spoty z tymi samymi bohaterami.

- Chcielibyśmy zachęcić wrocławian do słuchania muzyki przez zabawę, bo to najlepsza metoda - mówi Frei. - A poza tym pokazać im, że klasyka relaksuje. Po całym dniu w pracy czy w szkole wracamy do domu zmęczeni i zestresowani. Jeżeli fragment "Czterech pór roku" Vivaldiego wywoła uśmiech na twarzy i pozwoli na chwilę zapomnieć o codziennych kłopotach, będziemy zadowoleni z wyniku akcji.

Adriana Sowa, uczennica I klasy wrocławskiego Gimnazjum nr 29, dojeżdżając do szkoły, spędza w tramwajach godzinę dziennie. Do tej pory z muzyką poważną miała sporadyczny kontakt: była kilka razy w operze, słuchała klasyki w domu dzięki tacie, który jest jej miłośnikiem. - Sama wolę Boba Marleya i Nelly Furtado. Ale pomysł puszczania klasyki w tramwajach i autobusach mi się podoba. Na pewno będzie ciekawiej niż do tej pory.

Ci, którzy dzięki przejażdżce z Mozartem, Bizetem i Smetaną zarażą się miłością do muzycznej klasyki, za symboliczną cenę 10 zł w Filharmonii Wrocławskiej i punkcie informacji kulturalnej Ośrodka Kultury i Sztuki będą mogli kupić płytę z ułożonym przez wrocławian Koncertem Życzeń.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

http://miasta.gazeta.pl/w...51,6119097.html





nudziło mi sie, wiec zrobilem na szybko liste

1.AC/DC - Back in Black
2.Ozzy Osbourne - Bark at the Moon
3.Ozzy Osbourne - Ultimate Sin
4.Black Sabbath - Sabbath Bloody Sabbath
5.Black Sabbath - Heaven and Hell
6.Rainbow - Long Live Rock'n'Roll
7.Dio - Dream Evil
8.Dio - Master of the Moon
9.Queensryche - s/t
10.Queensryche - Warning
11.Queensryche - Rage for Order
12.Queensryche - Operation: Mindcrime
13.Queensryche - Empire
14.Queensryche - Promised Land
15.Queensryche - Live Evolution
16.WASP - s/t
17.WASP - The Headless Children
18.WASP - Helldorado
19.WASP - Neon God I
20.Savatage - Streets
21.Saxon - Lionheart
22.Iron Maiden - s/t
23.Iron Maiden - Number of the Beast
24.Iron Maiden - Live After Death
25.Iron Maiden - Somewhere in Time
26.Iron Maiden - Brave New World
27.Iron Maiden - Wildest Dreams
28.Iron Maiden - Dance of Death
29.Iron Maiden - A Matter of Life and Death
30.-31.Iron Maiden - Ed Hunter Box
32.Bruce Dickinson - Chemical Wedding
33.Judas Priest - Killing Machine
34.Judas Priest - Unleashed in the East
35.Judas Priest - Point of Entry
36.Judas Priest - Screaming for Vengeance
37.Judas Priest - Defenders of the Faith
38.Judas Priest - Turbo
39.Judas Priest - Ram it Down
40.Judas Priest - Painkiller
41.Judas Priest - Jugulator
42.Judas Priest - Angel of Retribution
43.Halford - Crucible
44.Turbo - Tożsamość
45.TSA - Proceder
46.IRA - Mój Dom
47.Helloween - Walls of Jericho
48.Helloween - Keeper of the Seven Keys Part II
49.Helloween - The Dark Ride
50.Primal Fear - Jaws of Death
51.Edguy - Superheroes
52.Blind Guardian - Imaginations from the Other Side
53.Rage - XIII
54.Xiron - Turn to Stone
55.Black Destiny - Black is where our hearts belong
56.Rebellion - Tragedy in Steel
57.Rebellion - Born a Rebel
58.Rebellion - Sagas of Iceland
59.Axel Rudi Pell - Ballads II
60.Lost Horizon - Awakening the World
61.Sonata Arctica - Silence
62.Aria - Armageddon
63.Sortilege/Evil - Two Legendary EP's
64.Sortilege - Hero's Tears
65.Rival - State of Mind
66.Skullview - Kings of the Universe
67.James Byrd - Son of Man
68.Attacker - Second Coming
69.Fates Warning - Awaken the Guardian
70.Exxplorer - Symphonies of Steel
71.Deadly Blessing - An Eye to Past
72.Lethal - Programmed
73.Lizzy Borden - Love You To Pieces
74.Lizzy Borden - Deal with the Devil
75.Ruffians - 85 & Live
76.Vicious Rumors - Welcome to the Ball
77.Obsession - Methods of Madness
78.Fifth Angel - s/t
79.Hittman - Vivas Machina
80.Titan Force - s/t
81.Leatherwolf - I
82.Riot - Thundersteel
83.Crimson Glory - s/t
84.Crimson Glory - Transcendence
85.Virgin Steele - Marriage of Heaven and Hell Part II
86.Virgin Steele - House of Atreus Act I
87.Virgin Steele - Visions of Eden
88.Jag Panzer - The Fourth Judgement
89.Jag Panzer - Decade of the Nail-Spiked Bat
90.Omen - Warning of Danger/Nightmares
91.Overlorde - Return of the Snow Giant
92.Guns N' Roses - Appetite for Destruction
93.Skid Row - s/t
94.Manowar - Kings of Metal
95.Iced Earth - Glorious Burden
96.Jon Oliva's Pain - 'Tage Mahal
97.Nevermore - This Godless Endeavor
98.Cage - Astrology
99.Jacobs Dream - s/t
100.Exciter - Violence and Force
101.Megadeth - Countdown to Extinction
102.Dream Theater - Images and Words
103.Dream Theater - Awake
104.Shadow Gallery - Tyranny
105.Shadow Gallery - Room V
106.Marillion - Misplaced Childhood
107.Marillion - Seasons End
108.Marillion - Brave
109.Marillion - Afraid of Sunlight
110.Marillion - Marbles
111.Pendragon - The World
112.Collage - Moonshine
113.Arena - Contagion
114.Blackfield - I
115.Blackfield - II
116.Anathema - Judgement
117.Dead Can Dance - Within the Realm of a Dying Sun
118.Genesis - Calling All Sations
119.Jethro Tull - Aqualung
120.King Crimson - In the Court of the Crimson King
121-122.Pink Floyd - The Wall
123.Queen - Innuendo
124.Dire Straits - Brothers in Arms
125.Meat Loaf - Bat out of Hell II
126.Asia - Aria
127.Journey - Frontiers
128.Bon Jovi - Crossroad
129.Vangelis - Oceanic
130.Alan Parsons Project - Best Of
131.Phil Collins - No Jacket Required
132.Harry Potter and the Philosopher's Stone - OST
133.Nickelback - Silver Slide Up
134.Metallica - St. Anger
135.Metallica - Jump in the Fire
136.Led Zeppelin - IV
137.Bryan Adams - Robin Hood OST
138.Mozart - Eine Kleine Nacht Music
139.Mozart - Mistrzowskie Dzieła
140.Wagner - Bekannte Ouverturen
141.Tschaikowsky - Klavierkonzert
142.Beethoven - Symphonie nr.9
143.Beethoven - Symphonie nr.5
144.Dvorak - Aus Der Neuen Welt
145.Ravel - Bolero
146.Joseph & Johann Strauss - Wiener Walzer
147.Haydn - Symphonie nr. 53, 94, 104
148.Vivaldi - Die Vier Jahreszeiten
149.Votum - Jestem

Cóż - ja mam odmienne gusty od większości społeczeństwa. Ogólnie dzielę muzykę na poważną, utwory nadające się do słuchania, utwory, które mi się nie podobają, ale nie pogardzam nimi oraz kicze. W tej pierwszej wybija się kilku z nich, których nazywam Wielką Piątką. Należą do niej: Bach, Beethoven, Wagner, Mozart i Vivaldi. Pierwszych czterech (sami Niemcy, ciekawe to...) umieszczam w wyobraźni na równi dookoła największego z nich - Włocha Antonia Vivaldiego.

A oto i moje pozycje:

10. Całą listę od dołu otwiera wstęp do III aktu Wagnerowskiego Lohengrina.

9. To miejsce należy się dziełu Wolfganga Amadeusza Mozarta - Eine Kleine Nachtmusik.

8. Tutaj trafi Sonata na kształt fantazji (Sonata Księżycowa) Ludwiga van Beethovena. Wszystkie części Znajdziemy na Wikipedii

7. Cóż. Bez zbędnej gadaniny - V symfonia Ludwiga van Beethovena.
Część I
Część II

6. Chyba obrazą byłoby, gdybym na tym miejscu nie postawił początku największego dzieła Georges'a Bizeta - opery Carmen. Najwybitniejszym jej kawałkiem jest Uwertura, która zajmuje szóste miejsce.

5. Tutaj miałem duży problem. Wiedziałem, że autorem musi być jedyny niewymieniony w klasyfikacji kompozytor Wielkiej Piątki, ale nie byłem pewny co do dzieła. Wahałem się pomiędzy toccatą z fugą d-moll a Koncertami Branderburskimi J. S. Bacha, ale ostatecznie wybieram ten pierwszy. Moim zdaniem najlepszy utwór organowy, jaki kiedykolwiek powstał.

4. To miejsce bezapelacyjnie należy do Wagnera... RICHARDA Wagnera. A konkretniej do początku aktu III opery Walkiria, Jazdy Walkirii.

3. Ostatnie miejsce na podium zajmuje genialna aria Figara z końca ósmej sceny pierwszego aktu Mozartowskiego "Wesela Figara"; rozpoczynająca się słowami: "Non più andrai, farfallone amoroso". Niestety nie znalazłem żadnego dobrego wykonania w internecie.

2. Koronne dzieło Ludwiga van Beehovena, Wielki Triumf Muzyki, coś... Wspaniałego! To cudowna IX symfonia, z której fragmentem jest "Oda do Radości" - hymn Unii Europejskiej.
Część I
Część II

1. Szczyt szczytów, wierzchołek, który wybija się (choć nie za wysoko) nawet nad IX symfonię Beethovena. To Cztery Pory Roku

Z ostatnim zdaniem sie zgadzam(egzaltacja).
Co do Ma...stwa to .... niezupelnie.
Przeczytaj jego wiersz "Chrystus Miasta" ...


___________________________
Chrystus miasta

Tańczyli na moście,
Tańczyli noc całą.

Zbiry, katy, wyrzutki,
Wisielce, prostytutki,
Syfilitycy, nozownicy,
Łotry, złodzieje, chlacze wódki.

Tańczyli na moście,
Tańczyli do rana.

Żebracy, ladacznice,
Wariaci, chytre szpicle,
Tańczyły tan ulice,
Latarnie, szubienice,
Hycle.

Tańczyli na moście
Dostojni goście:
Psubraty:

Starcy rozpustni, stręczyciele,
Wstydliwi samogwałciciele,
Wzięli się za ręce,
Przytupywali,
Grały harmonie, harmoniki,
Do świtu grali,
Tańczyli swój taniec dziki:
Dalej, Dalej!
Żarli. Pili. Tańczyli.

A był jeden obcy,
Był jeden nieznany,
Patrzyli nań spode łba,
Ramionami wzruszali,
Spluwali.

Wzięli go na stronę:
Mówili, mówili, pytali.
Milczał.

Podszedł Rudy, czerwony:
- Coś za jeden?
Milczał.

Podszedł drugi, bez nosa,
Krościasty:
- Coś za jeden?
Milczał.

Podszedł pijus, wycedził:
- Coś za jeden?
Milczał.

Podeszła Magdalena:
Poznała, powiedziała...
Płakał...

Ucichło. Coś szeptali.
Na ziemię padli. Płakali.
__________________________

Ten wiersz napisał świetny poeta, ale to nie znaczy, że nie matoł. Tak w ogóle Tuwim, jako człowiek we wspomnieniach wszystkich ludzi, którzy o nim piszą jawi się, jako głupek, naiwniak, a szuja - raczej bardzo rzadko - Hemar zdaje sie cos takiego o nim napisał i może Wierzyński. To jak z Mozartem. Czy coś takiego, jak koncerty fortepianowe, Wesele Figara, Don Giovanniego, Eine kleine Nachtmusik mógł napisać matoł i cham w dodatku? A jakże. Mógł i napisał. Bo jedyna aktywność życiowa, w której sie spełniał, to była muzyka. Poza nią był debilem. Gdyby żył w XX wieku, bez problemu mógłby pisać muzykę pod zamówienie jakiegoś Stalina, czy Hitlera i wcale by się nie zastanawiał nad tym, kogo - i co - swoją muzyką wspiera, bo on w ogóle nie był w stanie się nad niczym zastanawiać. Z jakiegoś powodu mamy zwyczaj bardzo dużo wymagać od artystów. Zapominamy, że to, co oni nam pokazują, to przedstawienie. Po jego zakończeniu, zmyciu makijażu, odłożeniu instrumentu, napisaniu "Koniec" są ludźmi wcale nie ciekawszymi, niż na przykład geniusz - akwizytor po sprzedaniu ostatniej encyklopedii, informatyk, po zakończeniu prac nad interesującą aplikacją, czy wręcz główny księgowy po pracy. I naprawdę nie wolno o tym zapominać, bo inaczej staniemy przed takim pasztetem, jak w przypadku Lema. Pisarz wybitny (chociaż nie aż tak wybitny, jak to głosi Salon), chętnie zabierający głos na aktualne tematy, słuchany z uwagą - i pieprzący brednie od rzeczy.

1

– Mu z y k a w k o s´ c i e l e. Przykłady repertuaru: G. de Machaut: Msza Notre
Dame (fragment), J.S. Bach: Toccata i fuga d-moll, Msza h-moll (Et incarnatus
i Crucifixus), G.F. Haendel: Mesjasz (Alleluja).
– Mu z y k a n a z a m k u r y c e r s k i m i w p a ł a c u. Przykłady repertuaru:
tan´ce s´redniowieczne np. Saltarello, pies´ni trubaduro´w i truwero´w.
Tan´ce renesansowe: G.F. Haendel: Muzyka na wodzie, Largo z opery
,,Kserkses’’.
– Mu z y k a w o b r z e? d z i e. Przykłady repertuaru: fragmenty polskich obrze?do´w
ludowych np. wesela z dowolnego regionu Polski.
S ł awn e z a b y t k i mu z y k i s´ r e d n i o w i e c z a. Przykłady repertuaru:
Bogurodzica, Gaude Mater Polonia, Breve regnum.
– ,,Z ł o t y w i e k’’ m u z y k i p o l s k i e j. Przykłady repertuaru: M. Gomo´ łka:
Psałterz (wybrane psalmy), Wacław z Szamotuł: Juz? sie? zmierzcha, Tan´ce
Mikołaja z Krakowa.
– Mi s t r z o w i e b a r o k u. Przykłady repertuaru: A. Jarze?bski: Tamburetta, G.G.
Gorczycki: Laetatus sum.
– Tan´ c e n a r o d o w e i i c h a r t y s t y c z n e s t y l i z a c j e. Przykłady repertuaru:
Ludowe pierwowzory (w wykonaniu kapeli ludowych), M.K. Ogin´-
ski: Polonez Poz?egnanie Ojczyzny, F. Chopin: Polonez A-dur op. 40, Mazurek
a-mollop. 68 nr 2 (kujawiak), Mazurek D-dur op. 33 nr 2 (oberek), Mazurek
12
C-dur op. 7 nr 5 (oberek), Mazurek As-dur op. 50 nr 2 (mazur), H. Wieniawski:
Kujawiak, Obertas (skrzypce), St. Moniuszko: Mazur z opery ,,Halka’’ (I akt,
orkiestra), L. Ro´z?ycki: Krakowiak z baletu ,,Pan Twardowski’’.
Brzmienie klasycznej i romantycznej orkiestry symfonicznej, fortepianu z orkiestra
?. Przykłady repertuaru: J. Haydn: Symfonia Nr 94 ,, Z uderzeniem w kocioł’’
(cze?s´c´ II), W.A. Mozart: Symfonia g-moll KV 550 (cze?s´c´ I), L. van Beethoven:
V Symfonia c-moll op. 67 (cze?s´c´ I), P. Czajkowski: I Koncert fortepianowy b-moll
op. 23 (cze?s´c´ I).
– Pie?kno głosu – mistrzostwo wykonawcze. Przykłady repertuaru: F. Schubert:
dowolna pies´n´ (np. Polna ro´z?yczka, Serenada, Pstra?g, Kro´l Olch),
St. Moniuszko: dowolna pies´n´ (np. Polna ro´z?yczka, Wiosna, Dziad i baba).
Budowa okresowa: powto´ rzenie, kontrast, podobien´stwo. Przykłady repertuaru: J.
Haydn: Sonata D-dur (cze?s´c´ III), W.A. Mozart: Sonata C-dur KV 545 (cze?s´c´ III,
rondo), F. Chopin: Mazurek C-dur op. 24 nr 2.
– Budowa ABA. Przykłady repertuaru: F. Chopin: Mazurek C-dur op. 33 nr 3, P.
Czajkowski: Walc sentymentalny.
– Allegro sonatowe. Przykłady repertuaru: W.A. Mozart: Eine kleine Nachtmusik,
(Serenada na orkiestre? smyczkowa? cze?s´c´ I), L. van Beethoven: Sonata F-dur
,,Wiosenna’’ na skrzypce i fortepian.
– Miniatury instrumentalne. Przykłady repertuaru: F. Chopin: Walc (dowolny),
Nokturn (dowolny), F. Mendelssohn: Pies´ni bez sło´w (dowolna pies´n´).

itd.
Tak mnie więcej wyglada program nauczania muzyki w gimnazjum. Myślę, że uczniowie by nie ucierpieli gdyby zamiast krakowiaków z baletu "Pan Twardowski" poznali jazz albo jakieś nowe gatunki muzyki.

Niech gra muzyka - w tramwajach i autobusach

Magda Piekarska 2009-01-04, ostatnia aktualizacja 2009-01-04 16:30

Wolfgang Amadeusz Mozart, Antonio Vivaldi, Astor Piazzolla i Fryderyk Chopin od czwartku zrobią wszystko, żeby podróż wrocławskimi tramwajami i autobusami była prawdziwą przyjemnością

Przeboje muzyki poważnej - wybrane przez bywalców Filharmonii Wrocławskiej oraz czytelników "Gazety" w plebiscycie na Koncert Życzeń - wejdą do repertuaru ruchomej rozgłośni MPK. Od czwartku do końca stycznia we wszystkich wrocławskich autobusach i tramwajach wyposażonych w sprzęt nagłaśniający rozbrzmiewać będą m.in. "Eine kleine Nachtmusik" Mozarta, "Jezioro łabędzie" Piotra Czajkowskiego i "Cztery pory roku" Antonia Vivaldiego, które jako ulubione wskazało 14 proc. uczestników plebiscytu.

Projekt "Tramwajem do filharmonii" powstał we współpracy MPK i Filharmonii Wrocławskiej. - Zależy nam, żeby muzykę klasyczną zdjąć z piedestału - tłumaczy Agnieszka Frei, rzeczniczka filharmonii. - Obciąża ją takie stereotypowe skojarzenie, że trzeba jej słuchać we fraku i białej koszuli, najlepiej przy świecach. Chcemy ją uwolnić od tej sztampy, sztucznej powagi, gorsetu. Przekonać wrocławian, że klasyki można słuchać wszędzie: na balkonie, z MP3 przez słuchawki podczas joggingu czy właśnie w tramwaju.

"Odczarować" muzykę poważną mają też fotokomiksy, które pojawią się w tramwajach i autobusach. Ich bohaterowie to para nastolatków, pasażerów wrocławskiego MPK. Słuchając walca kwiatów z "Dziadka do orzechów" Czajkowskiego, dziewczyna wzdycha: "Dziadka by puścili". Chłopak podrywa się z miejsca: "Dziadka? Gdzie on? Ustąpię mu". "Siedź, już poleciał" - uspokaja go partnerka. W przerwach między klasycznymi utworami pojawią się spoty z tymi samymi bohaterami.

- Chcielibyśmy zachęcić wrocławian do słuchania muzyki przez zabawę, bo to najlepsza metoda - mówi Frei. - A poza tym pokazać im, że klasyka relaksuje. Po całym dniu w pracy czy w szkole wracamy do domu zmęczeni i zestresowani. Jeżeli fragment "Czterech pór roku" Vivaldiego wywoła uśmiech na twarzy i pozwoli na chwilę zapomnieć o codziennych kłopotach, będziemy zadowoleni z wyniku akcji.

Adriana Sowa, uczennica I klasy wrocławskiego Gimnazjum nr 29, dojeżdżając do szkoły, spędza w tramwajach godzinę dziennie. Do tej pory z muzyką poważną miała sporadyczny kontakt: była kilka razy w operze, słuchała klasyki w domu dzięki tacie, który jest jej miłośnikiem. - Sama wolę Boba Marleya i Nelly Furtado. Ale pomysł puszczania klasyki w tramwajach i autobusach mi się podoba. Na pewno będzie ciekawiej niż do tej pory.

Ci, którzy dzięki przejażdżce z Mozartem, Bizetem i Smetaną zarażą się miłością do muzycznej klasyki, za symboliczną cenę 10 zł w Filharmonii Wrocławskiej i punkcie informacji kulturalnej Ośrodka Kultury i Sztuki będą mogli kupić płytę z ułożonym przez wrocławian Koncertem Życzeń.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751 ... usach.html