Wyniki wyszukiwania dla frazy: VW T4 diesel

Zrobilem se [...] do samochodu[...]. Po 2 minutach od wylaczenia
[...]pobiera ok.40 mA. Jak to sie ma do akumulatora (45Ah) ?
mozna tak zostawic ?


Dla porownania:
 syrena z wlasnym zasilaniem od alarmu ok. 30mA,
Autoalarm sredniej klasy z syrena z wlasnym zasilaniem ok. 70 mA
        ...i auta wytrzymuja (ale po miesiacu to i VW Bus T4 Diesel sie
rozladowywal...)

Cała instalacja: BMW 724 tds 1997 po sygnale przejscia w uspienie z
centralnego             komputera: ok 70mA
przed sygnalem: ok. 850mA --gdy braklo sygnalu IDLE, to rozladowywalo
przez 2 dni  NOWY fabryczny akumulator (wielki jak skrzynia na ziemniaki).
                                        Marek




| Mam pytanie ile pali VW T4 1.9 silnik, benzyna (tak mysle
| przynajmniej),


Moze mam jakąś pomrocznosć ale nie kojarzę silnika 1,9 benzynowego w T4. Tu
raczej chodzi o silnik 1X (?), czyli diesla.

 roko 1992.Znalazlem takie ogloszenie i jestem ciekaw

| jak tam z ekonomia w tym autku.


Jeśli jest to jednak zwykły wolnossący diesel, to zużycie od 5 do max 7 l /
100km.

 Czy warto kupic taki samochodzic,

| zakladajac ze stan jest dobry, samochod uzytkowany w urzedzie,
| 90000km przejechane, cena okolo 3500euro


Cena nie powala ale auto z urzędu, więc na pewno dobrze serwisowane w ASO i
z aktualną książka serwisową. Za spokojną eksploatacje w następnych latach
warto tyle (IMHO) zapłacić. Słabe punkty to pasek rozrzadu (wymieniać
terminowo !!!) i takie "fyrladło" ;)) w vacuumpompie. Warto od czasu do
czasu zdiagnozować, bo jest na współnej ośce z napędem pompy oleju. Korozja
raczej tylko na składaniu bocznych płatów karoserii - łatwa do wyłapania.
Aha - moze nie mieć wspomagania ale to też łatwo "naprawic' niewielkim
kosztem :).


wielkie dzieki za ostatnia odpowiedz
to rok 1991 na 99.9% i ma wspomaganie
dzisiaj dokladnie nie dowiem, na co to to jezdzi mam nadzieje ze na rope

pozdrawiam

jas


| | Mam pytanie ile pali VW T4 1.9 silnik, benzyna (tak mysle
| | przynajmniej),

Moze mam jakąś pomrocznosć ale nie kojarzę silnika 1,9 benzynowego w T4. Tu
raczej chodzi o silnik 1X (?), czyli diesla.

 roko 1992.Znalazlem takie ogloszenie i jestem ciekaw
| | jak tam z ekonomia w tym autku.

Jeśli jest to jednak zwykły wolnossący diesel, to zużycie od 5 do max 7 l /
100km.

 Czy warto kupic taki samochodzic,
| | zakladajac ze stan jest dobry, samochod uzytkowany w urzedzie,
| | 90000km przejechane, cena okolo 3500euro

Cena nie powala ale auto z urzędu, więc na pewno dobrze serwisowane w ASO i
z aktualną książka serwisową. Za spokojną eksploatacje w następnych latach
warto tyle (IMHO) zapłacić. Słabe punkty to pasek rozrzadu (wymieniać
terminowo !!!) i takie "fyrladło" ;)) w vacuumpompie. Warto od czasu do
czasu zdiagnozować, bo jest na współnej ośce z napędem pompy oleju. Korozja
raczej tylko na składaniu bocznych płatów karoserii - łatwa do wyłapania.
Aha - moze nie mieć wspomagania ale to też łatwo "naprawic' niewielkim
kosztem :).

--
 Pozdrawiam :). Piotr
www.autopartner.motonet.pl
www.autopartner.autko.pl


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Dzięki stary.
Już mam :)

Dla innych co by chcieli www.diesel-power.org/Vir-TrzyDni.mp3

--

--
Pozdrawiam - Łukasz Jeszke - Gdańsk
Berlingo 2.0 HDi  2004r - służbowy
http://citroen.triger.com.pl/foto/__5875x.jpg
VW Passat Kombi 1.6 TurboDieselPower 86r. prywatny
VW Transporter T4   2.4 Diesel Power  96r prywatny
gg i tel : na www.jeszke.org   e-mail : antyspamowy :]





Witam,
pytanie jak w temacie - ile pali VW T4 - 90-94 r - rozne silniki -
dizel, benzyna, LPG? Przymierzam sie do jakiegos wiekszego
samochodziku - mysle o "zrobieniu" sobie kempingowozu w wersji
uproszczonej. Myslalem do tej pory o T3, ale chcialbym sprawdzic
opcje T4.


T4 `93 2.4 Diesel na trasie przy ~110 7,5 litra (obciazony),
w miescie 8 do 9 max (w Warszawie).

mam takie dziwne pytanko . czy jesli posiadam toledo 1,9 D i w nim licznik
bez obrotomierza. I jesli zakupie licznik z obrotomierzem do diesla  to po
podlaczeniu bedzie dzialac? czy poprostu musze sam robic jakis kabel?


Jezeli jest wyprowadzenie w kostce na licznik takie samo jak w wersji z
obrotomierzem to po podlaczeniu bedzie dzialac ale jezeli nie ma to
bedziesz musial pociagnac kabel sygnalowy z alternatora z wyjscia W lub
podpiac sie gdzies po drodze jezeli jest juz wyprowadzony do
instalacji.Ja tak musialem zrobic w moim VW T4 bo mam licznik bez
obrotka, podlaczalem osobny obrotomierz i niestety sygnal ciagnalem z
alternatora,mimo tego ze najczesciej w T4 sa liczniki z seryjnym
obrotomierzem i wydawalo by sie ze powinien byc sygnal doprowadzony do
wtyku licznika.

Pzdr


Ta metoda raczej nie moze miec miejsca w nowczesnym dieslu - poniewaz:
1. Zluzowac przewody mozna jesli jest pompa rotacyjna lub rzedowa i to ona
doprowadza paliwo do wtyskiwacza
2. W nowoczesncyh TDI przy pompowtryskiwaczach nie dosc ze wszystko jest
pod
kapa rozrzadu to poza wezykiem doprowadzajacym rope nic wiecej nie ma.
Owa metoda jest dobra w starszych silnikach.


Niemniej jednak VW do 2000r mial takie silniki ze taka metoda byla
dozwolona, powoluje sie na ksiazke wydawnictwa AUTO. Poza tym T4 raczej nie
ma pompowtryskow ani Common Rail'a.
Co do zasadnosci metody to.... tak jest w ksiazce serwisowej i pozostaje mi
w to wierzyc (model 1996 - 2000)

Pozdr


Zamierzam wypozyczyc takie auto na weekend, zeby skoczyc nim w mala trase
(760km). W zwiazku z tym mam pytanie jakie jest spalanie takiego samochodu?

W jedna strone (380km) bede jechal pusty natomiast w druga z ladunkiem kolo
800kg.

Zastanawiam sie na diesel'em 1.9 lub 2.5 TDI.

Predkosc na drodze szacuje kolo 90-100 km/h bez szalenstw...

Czy ktos moze potwierdzic te opinie
http://www.autocentrum.pl/go/307__Raporty_spalania_Volkswagen_T4__32_...
?

Czy zalozenie w kalkulacji 8l ON/100km to dobry poziom?

pozdrawiam
Pawel



Witam

Mam od niedawna samochow VW T4 2,4D 94r. wiec proszę o
podpowiedz do
czego sluzy wyciagana dzwignia umieszczona pod regulacja
swiatel.
Kiedy nalezy jej uzywac? Czy jest to jakis odpowiednik
ssania w
dieslu?
Od kilku dni (a dokladnie jak pojawily sie pierwsze
przymrozki)
silnik na wszystkich biegach przy wyzszych obrotach traci
moc.
Uczucie takie jakby zabraklo paliwa. Wyciagnieci wyzej
opisanej
dzwigni troche poprawia prace silnika ale i tak nie jest tak
jak
kiedys.
O co moze chodzic?
Odpowiedz prosze umieszczac na grupie, dziekuje.


Ja w VW Jetta 1,6D mialem takie cos i to nie bylo ssanie
doslownie ale cos tam zmienialo w parametrach pracy silnika,
cos jak kat wyprzedzenia zaplonu. W zimie bardzo pzydatne

pzdr


Mam od niedawna samochow VW T4 2,4D 94r. wiec proszę o podpowiedz do
czego
sluzy wyciagana dzwignia umieszczona pod regulacja swiatel. Kiedy nalezy
jej
uzywac? Czy jest to jakis odpowiednik ssania w dieslu?


     To cięgno zmienia kąt wyprzedzenia wtrysku paliwa,dzięki temu o wiele
łatwiej uruchamia się zimny silnik.

Od kilku dni (a dokladnie jak pojawily sie pierwsze przymrozki) silnik
na
wszystkich biegach przy wyzszych obrotach traci moc. Uczucie takie jakby
zabraklo paliwa.


     Miałem podobną sytuacje.Pomogła wymiana filtra paliwa.
W dieslu warto wymieniać filtr paliwa przed okresem jesienno-zimowym,a po
zakupie używanego samochodu w pierwszej kolejności wymieniłbym wszystkie
filtry,oleje i płyny.

Pozdrawiam
amstel


Witam

Mam od niedawna samochow VW T4 2,4D 94r. wiec prosze o
podpowiedz do czego sluzy wyciagana dzwignia umieszczona pod
regulacja swiatel. Kiedy nalezy jej uzywac?


Ja uzywam tego przy zapalaniu samochodu po dluzszym postoju (np.
calonocnym)

Czy jest to jakis odpowiednik ssania w dieslu?


Mysle, ze tak.


vw t3-t4 moze i swoje lata maja i sa zajezdzone ale reanimacja nie jest
kosztowna, w diesla bym sie nie pakowal bo na 100% nabite 0.5 mln km
szczegolnie jak kupujesz uzywke w polsce
ale jakas benzynke i zgazowac to czemu nie

jest zawsze plastikowy espace, podobno awaryjny ale jakios te autka
ciagle jezdza i tanie sa - czesci tez w miare dostepne, bo duzo pasuje
od laguny

najkorzystniej wiek/cena wychodzi transit i ducato
sa tez wersje typowo pasazerskie a nie dostawcze

ogolnie najlepiej kupic wersje typowo campingowo-pasazerska
cos w stylu VW caravelle/multivan/westfalia
transit to sie chyba tourer nazywa

sciagane na 100% z niemiec a tam to kolejne auto w rodzinie i km nabite
spokojna letnia jazda po autostradzie

jak masz fantazje i mocne nerwy to pomysl o voyager czy lepiej grand
voyager - stare kanciaste wersje
auto bardzo wygodne, tylko do zgazowania ale ludzie narzekaja na
awaryjnosc - stad niska cena
czesci mozna sciagac z USA i az takie drogie nie sa a i serwis w PL przy
wiekszych miastach to juz tez nie jest wiekszy problem

udanych zakupow

Tomasz


no to jak pomieszkujesz w DE to masz naprawde duzy wybor
sciagnij na mienie przesiedlencze
minusem takiego ukladu jest wymog formalnego posiadania auta w DE przez
pol roku i tu masz takie mozliwosci:
1) kupujesz busa, placisz za pol roku ubezpieczenie (zaboli) a  i
podatek za rok, jak to bedzie stary bus z duzym silnikiem i jeszcze
diesel (to zaboli jeszcze bardziej) ale i tak sie oplaca bez dwoch zadan
koszt takiej operacji na pewno bedzie powyzej 1000-1500 euro
2) najlepsze wyjscie kupno samochodu zarejestrowanego jako Wohnmobile -
podatek malutki i ubezpieczenie korzystne i na mienie tez mozesz ciagnac
3) nie mozesz na mienie przewiesc LKW, bo wymog jest auto TYLKO do
uzytku prywatnego - podobno ktos to przeskoczyl przy VW T4 2.4 D ale
znam to bez szczegolow z drugiej reki

co bedzie po 1 maja?
nie ma na to mocnego

pozdr.

Tomasz


No ale ja tu jeszcze pomieszkam troszke i nie mysle na razie o mieniu
przesiedlenczym a po drugie zupelni enie usmiecha mi sie rejestrowaniu
samochodu w niemczech i ubezpieczanie go tutaj.

CO myslicie o innych busikach jak Toyota Suzuki etc

pozdrawiam

jas

no to jak pomieszkujesz w DE to masz naprawde duzy wybor
sciagnij na mienie przesiedlencze
minusem takiego ukladu jest wymog formalnego posiadania auta w DE przez
pol roku i tu masz takie mozliwosci:
1) kupujesz busa, placisz za pol roku ubezpieczenie (zaboli) a  i
podatek za rok, jak to bedzie stary bus z duzym silnikiem i jeszcze
diesel (to zaboli jeszcze bardziej) ale i tak sie oplaca bez dwoch zadan
koszt takiej operacji na pewno bedzie powyzej 1000-1500 euro
2) najlepsze wyjscie kupno samochodu zarejestrowanego jako Wohnmobile -
podatek malutki i ubezpieczenie korzystne i na mienie tez mozesz ciagnac
3) nie mozesz na mienie przewiesc LKW, bo wymog jest auto TYLKO do
uzytku prywatnego - podobno ktos to przeskoczyl przy VW T4 2.4 D ale
znam to bez szczegolow z drugiej reki

co bedzie po 1 maja?
nie ma na to mocnego

pozdr.

Tomasz


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


witam,
Poczytalem troche grupe i przejrzalem net pod katem tych pojazdow.
Jestem wlasnie na etapie rozgladania sie za takim pojazdem (do 20.000 zl,
rocznikowo wychodza samochody
95-96 rok). Do tej pory rozgladalem sie za wersja 2.4 diesel, ale ostatnio
rozwazam wersje 2.5 benzyna+gaz+automat.
Pytanie do znawcow, co myslicie o trwalosci takiego auta, zwazywszy ze
wszystkie roczniki maja przejechane 200.000 km. czy pakowac sie w silnik
benzynowy z automatem, czy zostac przy szukaniu diesla? co jest awaryjne w
takich autach?
auto chce kupic z przeznaczeniem na weekendowe / wakacyjne wyjazdy.
Czy znacie we wroclawiu jakis sprawdzony dobry serwis gdzie moznaby
sprawdzic caravelke przed zakupem?


witam,
Poczytalem troche grupe i przejrzalem net pod katem tych pojazdow.
Jestem wlasnie na etapie rozgladania sie za takim pojazdem (do 20.000 zl,
rocznikowo wychodza samochody
95-96 rok). Do tej pory rozgladalem sie za wersja 2.4 diesel, ale ostatnio
rozwazam wersje 2.5 benzyna+gaz+automat.
Pytanie do znawcow, co myslicie o trwalosci takiego auta, zwazywszy ze
wszystkie roczniki maja przejechane 200.000 km. czy pakowac sie w silnik
benzynowy z automatem, czy zostac przy szukaniu diesla? co jest awaryjne w
takich autach?
auto chce kupic z przeznaczeniem na weekendowe / wakacyjne wyjazdy.
Czy znacie we wroclawiu jakis sprawdzony dobry serwis gdzie moznaby
sprawdzic caravelke przed zakupem?


proponuje abys poczytal forum dyskusyjne na temat busow
tam jest między innymi wszystko o VW T4 Transporterze i Caravelle
http://www.bus-forum.pl

Pawel
posiadacz VW T4



| Witam,
| Przymierzam sie do zakupu Peugeota Partner lub Citroena Berlingo z
| silnikiem
| 1.9D. Wszystko fajnie, auto ma 5 lat, ale 230 tys. km przebiegu. Mam
| pytanie,
| ile takim silnikiem można jeździć do jakiegos powazniejszego remontu -
| ile
| powinien wytrzymac zanim zacznie brac olej ?
| Co w takich autach najczesciej sie psuje - jak sa awaryjne ?
| Za wszelkie odpowiedzi i porady z gory dziekuje !

U nas w firmie jest 6-cio letni Renault Kangoo (nie pamiętam jaki ma
silnik) , w zeszłym miesiącu stuknęło mu 400 tys. km i nadal jeździ bez
problemów.

--


Mój ojciec kupił rok temu VW T4  96r, miał 520 tyś, teraz ma 577 tys, i
jeździ bez problemu, spalanie w normie, olej bierze w normie. Jak na ten
przebieg, to jest naprawde dobrze. Chociaz mocy już mu brakuje. Dodam
oczywiście że silnik nie ruszany :D Tylko pompa wtryskowa raz robiona, bo
coś tam ciekło. Mój passat ma 460 tyś, tylko głowicę mial robioną jakies 100
tyś temu, i śmiga dalej :)
Diesel to diesel, i oczywiście jak dla mnie, tylko VW.

Pozdrawiam



Dorzucę Favoritkę - wyjdzie rocznik jakoś 1989/90. Naprawdę dobre autko,
wprawdzie egzemplarze z tych lat wyglądają w środku jak traktory, ale za to
wszędzie Cię dowiozą. Silnik trochę za dużo żre, ale i tak znaaacznie mniej
niż Poldek (przy zdecydowanie lepszych osiągach), trochę do kitu
zawieszenie, bardzo praktyczne nadwozie (pominąwszy maławy, ale ustawny
bagażnik) z ilością miejsca z tyłu, z którą konkurować może tylko ... VW
Passat.


A ja dorzucę Mercedesa beczkę. Kupiłem za 9000. 1982. 2400 diesel. 8 litrów
ropy /100 po mieście. Części tanie. A poza tym zawieszenie, ilość miejsca w
środku i w bagażniku, prestiż (jeżeli komuś zależy ;-) nie do przebicia za
tą cenę. A poza tym komfort: cicho, ciepło, antena i szyberdach
wy/od-suwan-a/y elektrycznie, wspomaganie kierownicy, centralny zamek,
podgrzewane fotele.

Wady: ogólne wady wieku podeszłego (a to antena nie wysuwa jednego segmentu,
a to centralny podmarza i czasem trzeba obejść drzwi i pozamykać ręcznie, a
to regulator alternatora się zwarzył i słabo ładuje, a to uwalone grzałki w
siedzeniach), no i jeździ się jak ciężarówką - ostatnio sprawdzaliśmy: jest
szerszy i dłuższy niż Volkswagen Bus (chyba to był T4) i z parkowaniem w
mieście są problemy - ale za to skręt kół jest taki, że można je prawie w
poprzek postawić. No i wołowaty jest dość mocno :-)

Naprawdę jestem z niego zadowolony. Nie sądzę żebym mógł za tą cenę kupić
coś lepszego.

(-: Elektryk :-)

http://zt.kielce.tpsa.pl/~elektryk
ICQ: 15616425


Witam,mam VW T4 silnik 1.9TD.Dzis rano po odpaleniu auto zaczelo
nierowno pracowac,na ssaniu chodzilo jeszcze normalnie ale po zagrzaniu
silnika i wylaczeniu ssania silnik lekko przerywa a z rury kopci i
smierdzi jakby niedopalal paliwo.Wczoraj jeszcze wszystko bylo ok
pracowal rowniutko i cicho.Paliwa nie dolewalem  w miedzyczasie,caly
czas jezdze na tym co bylo od poprzedniego tankowania czyli od tygodnia
i nie bylo tych problemow,mrozy w nocy tez juz sa od kilku dni.Dzis
dolalem porcje dodatku (depresatora)Xeramic i denaturatu ale nic to nie
dalo.Auto nawet jak gorace to ciezej odpala niz wczesniej(trzeba
zaciagnac ssanie lekko) i smrodzi strasznie.Swiece zarowe raczej
odpadaja bo auto sie krztusi nawet jak gorace,pompa wtryskowa
uwalona,wtryskiwacze,jak myslicie?

Pzdr,Tomek


witam przy VW2.5TDI .T4 tak samo się dzieje i praktycznie dzieje w
wszystkich VW diesel pozdrawiam
Witam,
mam następującey problem w Passacie 1.9TDI z roku 1994 przy nierozgrzanym
silniku.
Po przekręceniu kluczyka świece żarowe załączają się(czyli jest ok), po
czym uruchamiam silnik i świece żarowe załączają się ponownie na około 1
minute i wyłączają się. Czy tak ma być w tego typu silnikach?



Witam,
zastanawiam się jaki bus nadałby się do małej firmy produkcyjno-handlowej.
Kryteria:
- standardowa buda, bez przedłużeń i podwyższeń
- cena do 6000zł (+ -1000)
- diesel
- min. 3 lub 5 miejsc
- wspomaganie
- dobre właściwości jezdne więc najchętniej napęd na przód

Będzie woził głównie 2-3 osoby. Ładunek lekki, nie więcej niż 200-300kg,
czysty więc nie musi mieć wydzielonej przestrzeli bagażowej, może być
rozwiązanie jak w VW Transporterze.
Coś ładnego bym chciał, T4(Transporter) w miarę wygląda i pewnie 1,9 silnik
by wystarczył przy tych cieżarach, Transit może? Wiem, że te auta mają
opinie wołów roboczych ale ceny są dość wysokie nawet starszych roczników.

Może coś z aut woskich albo francuskich (Peugeot, Citroen albo Fiat) albo
Azjata(H100), choć do nich nie mam przekonania i nie podobają mi się wcale?

Doradźcie coś
z góry dziękuje



Witam,
zastanawiam się jaki bus nadałby się do małej firmy produkcyjno-handlowej.
Kryteria:
- standardowa buda, bez przedłużeń i podwyższeń
- cena do 6000zł (+ -1000)
- diesel
- min. 3 lub 5 miejsc
- wspomaganie
- dobre właściwości jezdne więc najchętniej napęd na przód

Będzie woził głównie 2-3 osoby. Ładunek lekki, nie więcej niż 200-300kg,
czysty więc nie musi mieć wydzielonej przestrzeli bagażowej, może być
rozwiązanie jak w VW Transporterze.
Coś ładnego bym chciał, T4(Transporter) w miarę wygląda i pewnie 1,9
silnik by wystarczył przy tych cieżarach, Transit może? Wiem, że te auta
mają opinie wołów roboczych ale ceny są dość wysokie nawet starszych
roczników.

Może coś z aut woskich albo francuskich (Peugeot, Citroen albo Fiat)
albo Azjata(H100), choć do nich nie mam przekonania i nie podobają mi
się wcale?

Doradźcie coś
z góry dziękuje


Za 6000-7000 zł to nie licz na wiele.. myśle że najmądrzej będzie kupić
transita z klekoczącym dislem i tylnym napędem.. prosta konstrukcja i w
sumie duża niezawodoność... ale za tę kase to pewnie modele z 88-91
lat... coś innego to może jakiś mniejszy japonszyk typu misia L200 - no
ale jak się posypie to z częsciami chyba ciut większy problem niż do
transita


Witam,
zastanawiam się jaki bus nadałby się do małej firmy produkcyjno-handlowej.
Kryteria:
- standardowa buda, bez przedłużeń i podwyższeń
- cena do 6000zł (+ -1000)
- diesel
- min. 3 lub 5 miejsc
- wspomaganie
- dobre właściwości jezdne więc najchętniej napęd na przód

Będzie woził głównie 2-3 osoby. Ładunek lekki, nie więcej niż 200-300kg,
czysty więc nie musi mieć wydzielonej przestrzeli bagażowej, może być
rozwiązanie jak w VW Transporterze.
Coś ładnego bym chciał, T4(Transporter) w miarę wygląda i pewnie 1,9
silnik by wystarczył przy tych cieżarach, Transit może? Wiem, że te auta
mają opinie wołów roboczych ale ceny są dość wysokie nawet starszych
roczników.

Może coś z aut woskich albo francuskich (Peugeot, Citroen albo Fiat) albo
Azjata(H100), choć do nich nie mam przekonania i nie podobają mi się
wcale?

Doradźcie coś
z góry dziękuje


a cos ala berlingo, albo jumpy?
Citroen robi takie cuś, peugeot nazywa to partner i expert, fiat - scudo.
Nie wiem jak to cenowo, ale do tego co opisujesz transit wydaje mi się
lekkim przerostem formy nad treścią.
Ciężko Ci będzie trafić za te pieniądze coś niewyeksploatowanego.


Moze tym razem sie uda.
Choruje na ten samochod i chcialem prosic uzytkownikow o kilka podstawowych
sprawdzonych info, rad. Ile pala poszczegolne modele, jak z awaryjnoscia, do
jakiego przebiegu warto jeszcze sie decydowac na autka z lat 90-98
Moze ktos zna jakas grupe VW busow T4?


Jezeli masz kase to kupuj T4 z silnikiem 2,5TDI,pali to 8-10 litrow i ma
niezlego kopa.Silnik 1,9 zwykly diesel jest strasznie mulowaty 61KM ale
ekonomiczny,troche wiecej mocy ma 1,9TD 68KM i pali tyle samo czyli
srednio 7l.z kolei 2,4 ma 75 KM ale pali min 8-10l.Jak bys mial zamiar
kupowac nowszego (te nowsze silniki sa sporo drozsze od starszych)czyli
powyzej 96r to bierz 1,9TDI 75KM jezeli zalezy ci na ekonomi albo
wspomnianego na poczatku 2,5TDI ktore seryjnie sa w 3
wersjach:88KM,102KM,130KM.Co do przebiegu to jezeli autko jest dobrze
utrzymane i nie ma widocznych sladow zuzycia to nawet na przebieg nie
zwracaj uwagi,zreszta wiekszosc aut w Polsce ma krecony licznik a i w
Niemczech sie to zdaza w bylym NRD nawet czesto.Wiecej opini i danych
nt.spalania znajdziesz tutaj
http://moto.money.pl/oceny_aut/Volkswagen_T4_m.html

Pzdr


Czesc,

Mam strasznego pecha. Dzis po 18. spalil mi sie wentylator chłodnicy.
Silnik sfajczony na amen, smiglo tez, obudowa lekko naruszona. Warsztaty
byly juz zamkniete (zreszta nic by nie poradzili), sklepy rowniez, a te
czynne ktore obdzwonilem nie mialy. W najblizszym czasie nie ma szans
dokupic tej czesci, w weekend rowniez wszystko zamkniete.

Zostaje mi Allegro, ale tam znowu nie ma tej części z mojego miasta ani
okolic, a za kuriera zaplace 1/3 wartosci towaru. Moge jeszcze kupic
wentylator oryginalny w ASO w cenie ~1100 zl (czyli ponad 2,5x wiecej niz
kosztuje w sklepie/na Allegro).

Co myslicie o tym, zeby zmienic wentylator na taki od innego auta?
Przykladowo od VW T4 z benzynowym silnikiem albo jakiegokolwiek innego z
dostatecznie duzym silnikiem.

U mnie jest silnik 3,0 V6 i wchodzi prawie 10 litrow plynu do ukladu.
Wentylator z obudowa ma srednice 40 cm.

Jezeli dobrze kombinuje to powinienem szukac wentylatora od auta z rownie
duzym lub wiekszym silnikiem, wzglednie od jakiegos dostawczaka z dieslem o
duzej pojemnosci (powyzej 3,0). Wazne chyba, zeby moc nie byla wieksza niz
jest w stanie wytrzymac bezpiecznik 30A.

Inne mocowanie to nie problem - jakos to sobie przerobie zeby dalo sie
zamocowac.

Czy ktos robil cos takiego lub slyszal o podobnym patencie?

Auto jest mi potrzebne i musze nim jezdzic, natomiast jesli zamowie część
ze sklepu czy Allegro to istnieje prawdopodobieństwo, że uruchomie auto
dopiero we wtorek lub środę.


Jeszcze raz .
Na dzień dzisiejszy są takie auta :

Fiat Ducato 2,5 TD 12/'93 Bus z siedzeniami bez wypadku  9000 DM
BMW 725 TDS Komplet , alu 20" Nowy 107.000 DM cena 70.000 DM srebrny
Opel Omega '93 2,0 10 tkm wsp.kier central (uderzony tył i przód prawy)
6000 DM
VW T4 1,9 Diesel '94 (lekko przód i tył) 13.000
Fiat Scudo (bus) 1,9 TD '96 (przód) 13.000
Toyota Corolla 1,4 '96 13tkm el.szybycentral,wsp.kier,2xairbag (lekko
przód) 15.000
Audi A4 1,8 '96 niebieski met (klima automat,szyby,ABS,central,2xAirbag)
(uderzony tył) 19.500 DM
Ford Fiesta '94 (przerysowana prawa strona, całkowicie jezdny) 6500 DM
Opel Senator (drzewo, klima itd) przód prawa strona 300 ccm, 1992r   7200
Audi 100 2,0 94r (klima,biały) (bity przód , jezdny) 15.500 DM
Peugeot 306 TD 94 8200 DM (przód i tył)
Peugeot 106 96 dach Airbag (lekko przód) 8000 DM
VW Golf GT 1,8 90PS uderzony tył  3600 DM
Fiat Brava 1,4 96 dodatki jezdny, lekko przód 13.500 DM
Mercedes E 230 (okularnik) lewy przedni i tylny błotnik (czarny, dodatki)
ok 45.000 DM
Opel Tigra 1997 (miesiąc) komplet(klima,skóra itd)

ceny są negocjowalne (ale nie o 50 %)

kontakt :

bezpośrednio :

Niemcy telefon D2 :  0-049   172 - 61 - 34 - 682

lub do mnie ;



Witam

Chcialbym sobie kupic auto jak w temacie, ale zastanawia mnie jedna sprawa.
Interesuje mnie glownie diesel, mozna znalesc auta w ogloszeniach z
silnikami:
2.4 d,.1,9d,1,9td jaka moc maja te silniki? jaki silnik wybrac aby w miare
normalnie poruszac sie? Genralnie interesuje mnie multi van, ew caravelle. A
moze poszukac nowszysch z 2,5 tdi?
ps
moze ktos jezdzil takim autem z silnikiem benzynowym np: 2,0 115 km ile
palil w miescie?
pozdrwiam



mechanik otrzymal zlecenie ode mnie aby wymienic rozrzad. uczynil to
wymienil. odebralam auto.

i teraz prosba, czy ktos moze mi podpowiedziec w jaki sposob sprawdzic
(upewnic sie) ze mechanik dobrze ustawil rozrzad. chodzi mi o katy i inne
tam ustawienia, ktore sie ustawia przy wymianie czesci.

czy cos takiego wogole mozna sprawdzic?
jesli tak, to w jaki sposob i ile mniej wiecej to kosztuje.
silnik wydaje takie odglosy jak w formule 1 jakby mial turbo, a nie ma.
glos jest mily dla ucha (taki rajdowy), lecz nie jestem pewna czy to tak
powinno byc.
przed wymiana silnik tak nie pracowal.

auto:
VW T4, 1991 rok, silnik AAB, 2,4 dm3, diesel


Czyli rozrząd jest wymieniony na 100% a jedyny błąd jaki popełnł
mechanik to może być zbyt mocno naciągnięty pasek i warczy ci wałek.
Z doświadczenia wiem, że w dizelku gdy jest źle ustawiony rozrząd
najprawdopodobniej nie dało by się ujechać 5 metrów.
Wystarczy go troszkę popuścić i będzie dobrze.

PS To oczywiście tylko gdybanie bo tak naprawdę nie słyszę jak pracuje
ten silnik (może to być coś zupełnie innego i nie koniecznie jest to
wina mechanika), radzę porozmawiać z mechanikiem, który wymieniał ten
rozrząd.


2004-11-18, Piotr Korpet wystukał(a):

Jezeli chcesz opinii to moja jest taka zeby absolutnie nie wchodzic w wersje
benzynowe. Co innego diesel, co prawda pojemnosc 1.6 (lub 1.7 w nowszych
rocznikach), ale do normalnej jazdy w zupelnosci wystarczy, a i ewentualny
remont silnika mozna zrobic bez wiekszych problemow bo czesci pod
dostatkiem,a i caly silnik mozna bez problemu kupic za niewielka kase.
Naprawe wykona kazdy mechanik znajacy sie na VW, a jezeli chodzi o
wspomniane wyzej "boksery" to malo jest fachowcow naprawde znajacych sie na
tych silnikach i umiejacych je prawidlowo ustawic.
Moze jednak warto troche dolozyc i kupic pierwszy rocznik T4 z silnikiem 2.0
benz. Normalna rzedowka, wtrysk i na gazie chodzi bardzo ladnie.
Pozdrawiam i zycze rozsadnej decyzji.


I o coś takiego mi chodziło :) Dzięki bardzo za odpowiedź.
Jeśli sprawy tak się mają, to faktycznie lepiej będzie dorzucić
kilka złotówek i T4 zanabyć. Eeeehhh... Dlaczego tak podoba mi
się sylwetka tych starszych :( No nic... Trzeba się jeszcze
zastanowić i się zobaczy.


Witam.

Jestem przed kupnem blaszaka T4 z lat 96-99 i skierowalem swoja uwage
rowniez na Vito. Czy Vito ma mniejsza przestrzen ladunkowa w wersji 3
osobowej? Moze jakies opinie na temat wad i zalet Vito z lat 97-99?

P.S.
Jak ktos jeszcze ma opinie o automacie w VW T4 2.5TDI chetnie przeczytam :)


Na pewno jest/bylo po polsku właśnie do diesla. Nie był to Haynes, ale
też dobre. Miałem to kiedyś w rękach. Było to tłumaczenie z wersji
niemieckiej.


Dobrze by bylo byle co : )))
Chcialbym w koncu miec oryginalnego mauala : )))
Najpierw remont silnika robilem wg. VW T4 : ))) wydawnictwa AUTO
teraz juz jestem nieco blizej bo znalazlem VW Passat 88-96 : ))))),
a takowego moj tatko ma.
Pozdr.



Mam nastepujacy problem w VW T4 1.9 TD z zapalaniem.
Gdy sie go odpala trzeba dawac przy zapalaniu duzo gazu bo inaczej zgasnie,
tzn. zapali i bez gazu ale po kilku sekundach zgasnie i nastepne podejscie
[...]
pytanie , co zrobic aby nie dawac gazu przy zapalaniu tego silnika (bo to
niezdrowe a i w zimie takie obroty na smarowaniu polsuchym to nic


Kurde... Alez sie czasy pozmienialy... Mnie uczono, ze diesla odpala sie na
wcisnietym do oporu gazie - tyle, ze to bylo wtedy, gdy jezdzily jeszcze
normalne samochody, w ktorych szczytem elektroniki byly regulatory predkosci
wycieraczek ;))

Witam!
Jak sam piszesz, zależy Ci na niskich kosztach eksploatacji. Ja osobiście
przez ostatnie trzy lata przejeździłem moim Passatem ok. 250 tys. km. Jak
więc widać, mogę coś na temat kosztów (nie tylko cen paliwa, ale wszystkich
eksploatacyjnych) powiedzieć. Moje auto to przykład solidnej niemieckiej
roboty - zero finezji, lecz przyzwoity standard i wystarczająca wygoda.
Oczywiście jest to diesel, więc spalanie na poziomie 5-6 litrów jest czymś
normalnym. Poza tym ani razu nie potrzebowałem niczyjej pomocy w ściąganiu z
trasy. Ceny części takich jak klocki ham., tarcze, bębny, amortyzatory,
filtry itp. to na ogół połowa albo i mniej cen podobnych części do
Koreańczyków czy Fiata (a kupuję zawsze tylko dobrej jakości niemieckie).
Łączne koszty eksploatacji można porównać do 126p, przy czym walorów
użytkowych nawet nie warto porównywać.
Ogólnie jestem w 100% przekonany do VW i to najlepiej diesla. Używałem też
dużo Transportera T4 i wrażenia były podobne. Natomiast znam osobiście
kilkau pechowców, którzy kupno Daewoo uważają za jeden z największych błędów
życiowych. Na twoim miejscu rozejżałbym się za Golfem dieslem.

Pozdrowienia!

Maciek


Czesc

Marzy mi sie VW T3 lub T4, chcialbym kupic takiego rozbudowanego campingowego,
albo chociaz zwykla skrzynie metalowa i zrobic sobie wnetrze samemu.
DIesel oczywiscie i....mam mnostwo pytan.

Czy ktos ma taki samochodzik, czy moze mi doradzic...w sumie interesuje mnie
kazda informacja na temat tego samochodu.

Prosze dajcie znac

Jasiek

PS.Chetnie skontaktuje sie na priv z kims kto zna ten samochod. Pozdrawiam


tez szukam campera Tdi, jest ich bardzo malo i sa drogie,
zobacz na
Czesc

Marzy mi sie VW T3 lub T4, chcialbym kupic takiego rozbudowanego
campingowego,
albo chociaz zwykla skrzynie metalowa i zrobic sobie wnetrze samemu.
DIesel oczywiscie i....mam mnostwo pytan.

Czy ktos ma taki samochodzik, czy moze mi doradzic...w sumie interesuje
mnie
kazda informacja na temat tego samochodu.

Prosze dajcie znac

Jasiek

PS.Chetnie skontaktuje sie na priv z kims kto zna ten samochod. Pozdrawiam

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl




Czesc

Marzy mi sie VW T3 lub T4, chcialbym kupic takiego rozbudowanego campingowego,
albo chociaz zwykla skrzynie metalowa i zrobic sobie wnetrze samemu.
DIesel oczywiscie i....mam mnostwo pytan.

Czy ktos ma taki samochodzik, czy moze mi doradzic...w sumie interesuje mnie
kazda informacja na temat tego samochodu.

Prosze dajcie znac

Jasiek

PS.Chetnie skontaktuje sie na priv z kims kto zna ten samochod. Pozdrawiam


zwykle mam w posiadaniu przynajmniej jednego T3 ..
i tony informacji na temat...  :-))


Witam przymierzam sie do zakupu Zafirki w dieslu ale niestety przez polskich handlarzy mam pytanie. Silnik 2,0 16V wystepuje z mocami 84 i 101 glownie na przelomie 99/00.
jak mam sprawdzic po swojemu o jakiej mocy ten jest?? Bo wiadomo polak potrafi a handlarz 2 razy wiecej. Na gieldach czy w ogloszeniach widzialem np Vw T4 z silnikami 1,9 TDI gdzie interkuler montowany byl w T4 tylko w silnikach o poj 2,5l !!

Ja mialem najpierw VW Golfa 1,6D - mul, glosny, ale za to super oszczedny i bezawaryjny. Potem mialem poloneza - to byl sprzet - dawal czadu, nie psul sie - strasznie dobrze go wspominam. W miedzy czasie ojciec kupil Vito diesla, a zaraz po nim brat T4 1,9TDI. I dostalem alergii na klekot diesla, wiec nastepnie zakupilem Golfa III, oczywiscie benzynke 1,8. Jezdzi super cicho i bezawaryjnie. A teraz ......

Bylem pewien, ze cos ze stajni VW-OOOO i napewno benzynka.
A ze Audi drogie, VW to mialy slabe silniki benzynowe-wiekszosc to 1,4 lub 1,6, Seaty podobnie, to wybor padl na Skode, a ze 1,8T trudno dostac, to wybor padl na 2.0 benzynka. Sasiad zachwalal, ze blachy sa bardzo dobre, to kupilem VW w opakowaniu czeskim.
Nie zaluje.

PS. Wyedytowalem posta, bo sie ludzie draznili i odczytywali tak jak chcieli, a nie jak bylo napisane.

- jednomas + sprzęgło G60 lub VR6 (z dociskiem i tarczą VR6 przenosi nawet 400Nm i więcej), tu masz omówione co i jak zrobić:

Dodam od siebie że to rozwiązanie sprawdza się równie dobrze w 1.8T, tylko ja znam takie zestawienie: jednomas G60 + kpl.sprzęgło VR6.

I jeszcze krótki fragment ze streetracing.pl:
(by pavel)

"Jeszcze przy okazji wyjaśnie o co chodzi z T4, otóż VW Transporter T4 w wersji 2.5 benz i 2.4 diesel mają to samo sprzęgło co G60.
VR6 ma też tą samą tarczę jak T4 ale w/g różnych źródeł mocniejszy docisk.

Fakt, że do A3 itp pasuje sprzęgło od samochodu, który ma DMC 3.5 tony a do tego może ciągnąć załadowaną przyczepę mówi sam za siebie. Sprzęgło, które musi pociągnąć kilka ton nie może być słabe."

Bardzo mi miło zagościć na waszym forum.Moje imię Dawid,pochodzę z Tarnowskich gór.
Na co dzień poruszam się samochodem VW T4 2,4 D,lub seatem cordobą 1,6 benz.
Na forum chciałbym zaczerpnąć troszkę informacji na temat mercedesa W124.Bardzo podobają mi sie te samochody.
Interesują mnie głównie diesle.W miarę możliwości postaram się również pomóc.
Pozdrawiam

Czy chcesz mi powiedzieć, że silnik BMW diesla jest gorszy niż ten od VW czy Peugeota a paliwo w Polsce aż tak złej jakości?

paliwo jest gorszej jakosci niz na zachodzie a nowsze silniki sa bardziej czule na jego jakosc.... to ze starego golfa II czy T4 zalejesz olejem z biedronki to nie znaczy ze bmw czy jakiegos HDi tez mozesz zalac.. tzn mozesz zalac ,ale pewnie tylko raz:)

Cześć w gre wchodzą egzemplarze w kwocie 15tyś ew. plus opłaty co bedzie lepsze
wersja ciężarowo osobowa lub ciężarowa silnik diesla .
Co bedzie lepsze wiem że bedzie ciężko znaleść godne T4 po lifcie (od 96 ) wiec coś ładnego przed a Vito hmm bywają w takich kwotach wiec może

Cześć w gre wchodzą egzemplarze w kwocie 15tyś ew. plus opłaty co bedzie lepsze
wersja ciężarowo osobowa lub ciężarowa silnik diesla .
Co bedzie lepsze wiem że bedzie ciężko znaleść godne T4 po lifcie (od 96 ) wiec coś ładnego przed a Vito hmm bywają w takich kwotach wiec może

Za 15tyś można kupić ale niestety nie po lifcie chyba ,że w kiepskim stanie.
Polecam wersję ciężarowo osobowa z motorkiem 2,4d albo 2,5tdi (mój ojcie posiada z 2.5tdi i sobie bardzo ceni)
Vw jest moim zdaniem dużo lepszy od merca miej go rdza dopada wykończenie jest lepsze i kufer pojemniejszy.
Jak będziesz sprowadzał z Niemiec to nie z bawarii (z tego landu szybko rdza auta bierze)
Szkoda że nie mieszkasz bliżej to bym mógł z tobą pojechać po zadbanego vw za dobre pieniądze
Pozdro

ja jeżdziłem całe zycie benzyniakami i jakoś nie przyszło mi trudno przejść na diesla.to wszytko zalezy od tego jak kto umie szanowac to co ma...a co do sposobu jazdy dieslem to róznie z tym bywa.powiem wam ze u mnie w pracy wszytkie samochody to diesle i tam raczej nikt ich nie szanuje.mamy np transportera t4 2.5 tdi.ma juz przeleciane 340 000km od 2003roku w sumie mało kiedy jeżdził powoli.goście wsiadaja zima czy lato zimny silnik a ci odrazu pełen gaz az do czerwonej skali.jak wyłanczaja to napewno nie odczekuja minuty czy dwuch tylko odrazu wyłanczaja samochów.i co i nic.samochód ma juz tyle na liczniku a oprócz zawieszenia nic nie było w nim robione...wiec strwiedzenia trzeba umiec jeżdzić dieslem w tym przypadku nie zabardzo sie sprawdza...


popieram, przerobilem 3 irmowe diesle VW i AUDI auta nie do zarznieta nlatane maja 350.000, wieczny but i 20 kierowcow rocznie :]

ADAM1 wrote:

To dotyczy kazdego silnika.Zapomnialem tylko o napinaczach.Ogladalem
ostatnio silnik w VW T4 TDI,nowe paski i stare napinacze.Przy okolo 120
km/h zblokowal sie napinacz i urwal pasek,po zdjeciu glowicy pojedyncze
zawory tkwily pourywane w tlokach:(,nawet przy zdjetej glowicy nieudalo
sie obrucic walem korbowym,jednym slowem "salatka" w silniku.Wspulczulem
jego wlascicielowi.
Podalem ten przyklad,zeby zobrazowac jak wyglada pozorna
oszczednosc.Czesci wchodzace w sklad rozrzadu nie nalezy
lekcewazyc,niekturym sie wydaje,ze wymiana rozrzadu to tylko paski,ale
niestety tak nie jest.
Jak bedziesz wymienial pasek,lub paski(nie znam twojego silnika),to radze
dolozyc nainacz(e),pompe wody i uszczelniacze walka(ow) rozrzadu.

Pozdrawiam


Dzięki za odp. Wygląda na to że po zakupie samochodu czeka mnie jeszcze
mała inwestycja. Ale masz rację - warto zainwestować teraz niz stracić
później. A co do silnika to w moim jest 2 litrowy diesel CDT.
Pozdrawiam - AAMI

Poszukaj wątku o pompie wtryskowej lub falowaniu obrotów-wyczytałem nie dawno,że to mogą być te problemy-a konkretniej to "coś" w pompie wtryskowej odpowiedzialne za wolne obroty...
U mnie falują ale delikatnie,może w granicy około 650-750. Po odpuszczeniu gazu lub wyrzuceniu na luz spadną poniżej normy max. o 100 i sie stabilizują leciutko sobie pływając.Nawet nie czuć tego na kierownicy ani w żaden inny sposób-widać to tylko obserwując obrotomierz. A co najlepsze-nie zawsze pływają.

Ewentualnie szukaj tu:

http://www.roverki.pl/mod...ies=Technika#50

P.S. Znajomy ma VW T4 diesel z przebiegiem blisko 500 tyś. kilometrów a silnik pracuje równiuteńko na jałowym jak nowy...

Kolego chudson nie pisz ze diesle do najcieplejszych nie należą chociaż mój rover sdi tez słabo grzeje ale mam jeszcze VW t4 i po 10 min leci tak gorace powietrze z nawiewu ze aż parzy Kolega chwilke potrzymał przy kratce i normalnie oparzył sobie dłoń w skali od 1-10 grzania Rover otrzymuje 4PTk a moje t4 dostaje 12PTK

Czy normalne jest ze na zimno jak odpale silnik zawory klepia prawie jak w dieslu ??? potem jest wsjo ok - pewne jak dojdzie olej do hydraulicznych popychaczy... olej 5 W 40 syntetyk, przebieg 240 tys.

pytam tak bo kumplowi dzisiaj w VW busie T4 1.9 TD przy przebiegu 250 tys poszla "szklanka" przy zaworze siejac spustoszenie w calej glowicy...

MK

Witam szanownych kolegów na forum, jako że jestem nowy, co wiecej nie jestem uzytkownikiem Nissana (nigdy nie miałem japońca i chciałbym to naprawić) mam do WAs pare pytań. W tej chwili posiadam opla omegę a 23DTR 93r w wersji "biodegradacja się zaczyna i sprzedajemy" gdyby nie korozja i to że jest mi za mały to byłby wspaniały wózek w każdym razie zamierzam sie szarpnąć na Nissana Vanette lub Serenę, jakis 97-98rok, koniecznie w dizelku (może być turbo, nie musi). koniecznie 5 osób. Powiedzcie mi jak wygląda sprawa korozji tych aut? Blacha jest ocynkowana? Jak silniczki? Czego szukać? na co popatrzeć? Rzućcie jakimis cennymi informacjami dla laika, ktory japońce tylko widuje na ulicy a do tej pory zachwycał się autami 3 rzeszy. Aha, może polecicie mi jakies inne autko tej klasy? Szukałem m.in. T4 VW ale nie zamierzam komus płącić za to tylko że sie to nazywa VW a awaryjność jest podobno najmniejsza własnie u japońców. Dzieki za odpowiedzi i pozdrawiam. Łukasz z Leszna.

Ukradli ojcu w Gliwicach dzis samochod marki VW Transporter T4, kolor zolty /ciemny/, auto z szybami, do przewozu osob. Znaki szczegolne:
- czarne relingi na dachu
- biale kierunkowskazy z przodu
- tylna klapa otwierana do gory
- przednie siedzenia z Hondy Accord - jasno/szare, inne niz pozostale
- rozne naklejki na aucie, m.in obwodka dookola wozu, balonik, skate itd.
- kokpit wersja francuska - wyraznie widac dziure, tak ze licznik ktory
jest zamontowany nie pasuje
- diesel 2,4
- w srodku czarne radio mp3 pioneer
- kokpit w drewnie!
- nr rej SG 92134
- welgi stalowe od srodka podpisane Pawlicki Adam, farba

Jezeli ktos z Was widzial by taki lub podobny woz
moj email: asthor@go2.pl
gg 4773934
tel. 502319211 /Adam/

ps. jezeli mozna to prosil bym admina o podwieszenie watku przez kilka dni







[ Dodano: Pon Mar 05, 2007 4:52 pm ]

a ja na to tak,kazdy moze jezdzic i bedzie jezdzic czym mu sie podoba...
do rafała.jezeli ty masz w golfie 1.8T 180 koni i myslisz ze przegrasz na 180 konnego diesla to albo nie masz tylu koni albo zartujesz,bo nie wieze w takie cos...
a jesli tak juz napisałeś to powinienes miec nawet problem z VW T4 150 konnym,przynajmniej nie powinienes go za daleko uciec z kreski,
ja osobiście jezdziłem juz wieloma samochodami,dieslami jak i benzynami z turbo i bez turbo,zeby było jasne pracuje na torze testowym BMW i co jakis czas testujemy tez auta na miescie i na autostradach,jezdiłem kazda beemka która jest aktualnie w produkcji,i najwieksze wrazenie robi na mnie benzynka,nowe diesle sa rewelacyjne jak np w 335d,auto sie zbiera nie mozliwie,ale co 330 w benie go i tak smiga,wiec jesli mi ktos mowi ze benzyna uturbiona na diesla o tej samej mocy i przegrywa to albo coś jest nie tak z autem albo kierowca.pozdrawiam

je?li nie chcesz by ci?gle co? Ci stuka?o, albo klekota?o sprzedaj Jeepa ju? teraz

Zanim sprzedasz spróbuj jeszcze jednego. Mój VW T4 2.5 TDI 2003r klekota? jak stary Zetor (druga sprawa, ?e bimasa si? ko?czy). Wla?em ceramizer do silnika i po 300km mam nie to auto. Zala?em od razu XJ (te? diesel) i teraz mam dwa wzgl?dnie ciche auta. Koszt niewielki, ryzyko te? , a podobno wp?yw na hydraulik? . Polecam

1

witam wszystkich,moje pierwsze auto to duzy fiat 125.p z 1976r ale tuz przed odbiorem prawa jazdy rozbiłem go w lesie ale przyznam ze mial moc ,moje drugie auto to polonez z 1987r którego udało mi sie rozpedzic do 180km/h i zpalic pare opon i byłem bardzo z niego zadowolony mimo że palił mi 15l,nastepnie kupiłem opla kadetta kolega mi pomogl auto bylo kupione za 20%wartosci z banku ale sprzedałem go po dwóch dniach i dobrze na tym zarobiłem,no i nastepnym autem bylo moje pierwsze audi, mój wójek mial takiego i zawsze mi sie strasznie podobał,byla to audi 80 z 1980r i byl cudowny pokochalem go bardzo jezdzilem tym autem przez dwa lata bez zadnej ale to zadnej awari tylko paliwo olej i klocki chamulcowe wiec dlatego nastepny samochod to tez audi 80 bylo z 1983r i bylo z silnikiem 1.6 diesel i mialo wspomaganie i centralny zamek jezdziłem nim bezawaryjnie przez dwa lata i postanowiłem zmienić auto oczywiscie na audi bylo to b4 1.9 tdi 1994r z pełnym wypasem cieszyłem sie tym pieknym oszczednym autem przez rok mam chopla na punkcie moich aut i potrafie je dwa razy w tygodniu woskowac niestety chyba była za ładna poniewarz ja ukradli nastepnym autem byl opel kadett 1990 obecnie mam vw t4 8osob z 1994r którego chce sprzedac a w styczniu chce wrocic do audi a6 2002-2004r 1.9 tdiboniewarz kocham tą marke p.s.przepraszam ze sie tak rozpisalem pozdrawiam wszystkich

szmelcwagena) będę szukał kilka modeli samochodów. Priorytetem będzie R600.
Jeśli w tej materii niewiele się zmieni w grę wchodzi: Volvo S/V40 (może T4
), Saab 900 i na ostatnim miejscu (ale poważnie brana pod uwagę) Alfa
Romeo 156.

Dziś bym chyba nie popełnił tego błędu, jakim był zakup bezpłuciowego
dupowozu.

Przynajmniej masz czym jezdzic
A jesli wierzyc obiegowym opiniom nie powinienes miec zadnych problemów ze
sprzedaza. Masz czas by spokojnie rozgladac sie za nowym autkiem i zdobyles
nowe doswiadczenia motoryzacyjne.
Twoje typy podobaja mi sie. Chyba, ze masz na mysli diesle, oczywiscie poza
T4 (dla niezorientowanych dodam, ze nie chodzi tu o dostawczego VW T4
transporter ale o turbodoladowana benzynke )

Artur T. (75) Gdynia

Alek zgadzam się i skoro mamy juz zarysowaną skalę porównawczą to ja cos powiem
Diesel: VW T4 2,5 TDI 102KM - ruszyć mogłem bez gazu i jechał od około 1500 do 4200. Ale to była ciężarówa - silnik spełniał swoją rolę - krótka skrzynia więc trzeba było wachlować biegami żeby wspiąć się na 5 a potem od 60 do 160 5 bieg. Spalanie średnie 8 trasa 10 miasto
OPEL ASTRA 1,7 DTI - przed chipem 76KM/176Nm? tragedia jechał w zakresie 2000-4200 potem już się tylko kulał. Potrafił zgasnąć przy ruszaniu z za niskich (poniżej 1500) obrotów. po chipie 89KM/213Nm - inny samochód zakres użyteczny w trasie 1500-5200 ale i tak 180 (przy 4400 chyba) to był max. Spalanie 6 trasa 7-7,5 miasto.
VW Caddy 1,9 TDI 102KM? czy coś około - zakres użyteczny 1500-4200 jazda na 5 max prędkość na równym około 165km/h w sumie dość krótka skrzynia. Spalanie średnie na dystansie prawie 5000km - 6,7 litra. Cykl mieszany.

Mitsu Mirage Turbo 1,6 - katalogowo 135KM 192Nm. zakres użyteczny 2000-prawie 9000 elastyczność jak z bajki 5 bieg 70-235km/h . Spalanie miasto (teoria) 9l/100 trasa 7l/100 sprawdzone 11/100 trasa (ja) miasto do 17/100 i można więcej .

Gdybyś miał zwykłą instalację, takie spalanie nie dziwiłoby za bardzo. Być może serwis w którym zakładałeś instalację nie radzi sobie z jej właściwym ustawieniem. Znam taki przypadek z VW T4. Znajomy dopiero po udaniu się do innego serwisu zaznał spokoju, różnica wyszła 7 l/100km.
Najciekawsze jest to, że istnieje tu duża rozbieżność w tym temacie pośrób różnych użytkowników. Każdy ma inne wyniki w spalaniu. Jeżdżę dieslem i był taki okres, kiedy to myślałem o zamianie na benzynę, a ponieważ zależy mi na ekonomice w grę wchodzi tylko instalacja gazowa, ale jak czytam ten temat to naprawdę jestem zadowolony ze swego diesla:)
A jak chcesz coś próbować robić z tym tematem to kup sobie magnetyzery, u mnie sprawdziły się w trzech autach:)

echhh...co ja bym dał żeby L200 miało silnik od T4

Ja dzisiaj też do strzału przy -13 Z resztą w zeszłym roku przy -25 też nie było problemu.. tyle, że przy temperaturach poniżej -15 zawsze grzeje świece na dwa razy, nawet nie próbuję palić wcześniej - doświadczenia z innych diesli : Ducato 2,8 JTD i VW T4 2,4D.

W instrukcji do L200 '02 z silnikami 4D56 pisze, że można dolewać benzynki 95 do 30% pojemości zbiornika aż mi oczka wylazły - to daje ponad 20l na 75-cio litrowy zbiornik paliwa...
I są to te same proporcje dla paliwa "letniego" w temp. od 0 stp. C do 15stp. i dla paliwa "zimowego" w temperaturach od 0 do -15stp. C.
ciekawe... jescze nie próbowałem i póki co nie zamierzam...

VW transporter T4 2,4D to auto do wszystkiego pali średnio7,5 Litra,jest wolniejsze od aut osobowych,ale jeśli 100- 120km/h( max140km/h w tej wersji,w wersji silnika 2,5-doładowany max180 km/h) w trasie wystarczy to jest to autoniezawodne i dość ładne jak na busa z początku lat 90, w wielu wersjach nadwozia łącznie z napędem 4x4. do temperatury -20 spokojnie odpala , ma dobre ogrzewanie i tanie części.

Jazda w zimie STAREM 28 (diesel)to dopiero "imprezka" z odpalaniem (to auto pozostawia wspomnienia do końca życia).

MMW - Paranoją jest to, że twoim argumentem na porównanie Clio i Polo jest porównanie Pandy i Laguny (istotnie podobne auta). Powiem Ci jedno - piszesz BMW i VW lub Renault i Alfa... Ja rozumiem Niemcy vs reszta-świata, ale VW nie dopłacisz 1/3 do Alfy... Układ jezdny VW ma się raczej nijak do układu z Alfy... Poza tym twoje hasło "Kwestia czy ktoś chce się po prostu przemieszczać, czy w ma większe oczekiwania wobec swojego auta. " raczej do tej ostatniej się chyba nie odnosi *jako przemieszczacza*

Idąc za Twoim przykładem - piszę, jednak tylko moje doświadczenia - jeździłem różnymi autami, w tym Renault i VW... ale i tak największe wrażenie robi na mnie Volvo i Honda... Jeśli chcesz mieć dobrą elastykę na niskich obrotach - kup sobie Diesla, jak chcesz się cieszyc z jazdy - lepsze auto, ale dlaczego VW? Rozumiem Garbus, Golf 1 czy nawet Golf 3 i T3/T4- były dobrymi autami - ale co to ma do nowszych modeli?

I co, że VW POLO ma wg Ciebie 12 SUBIEKTYWNYCH plusów? Nie przekonamy się, że Polo jest lepsze/gorsze od Clio... *bo jesteś jakby to powiedzieć - uparty - jeśli chodzi o obronę VW, który wcale taki dobry nie jest...

Wyskrobane przez -gaRRy-
[B]Legnica -> Lubin , od blachy do blachy , ponad 20kilometrow , kto jezdzi wie jak ta droga wyglada . 8minz 11s .
Vw t4 DIESEL BEZ TURBOSPREZARKI >


Swidnica -> Wroclaw, od blachy do blachy, ok 50 km, kto jezdzi wie jak ta droga wygląda. 37 min, 12,5 s.
Mercedes 200, Diesel, bez turbosprezarki, rocznik 1973

własnie - a propos samochodów - czy ktos jeździ 6 osobowym ( lub wiecej) ...
w przyszłym roku bedziemy musieli zmienic własnie na '' busa''.

Chyba jak kazdy koniarz chciałabym zeby autko mogło takiego dwukonnego trajlerka za sobą pociagnąć....

Zastanawiamy się nad VW Transporterem - na 9 osób, silny... ale nie wiem... awaryjne toto bardzo?
Może jakiś inny, może jakiś van?


polecam i nawet sie nie zastanawiaj, autko rewelacja,

a najlepiej wziąć wersje przedłużaną, wtedy spokojnie zmieści sie 9 osób i będzie jeszcze miejsce na bagaże, a jesli chodzi o awarię, to nawet stare ponad 10latnie Vw się nie psuja, pracownicy jeżdzą 7 letnim, który ma przejachane ponad pół milona km i nie było jeszcze nic poważnego robionego, oczywiście silnik Diesla, a do przyczepki to wystarczy 2,4D (T4) a najlepiej jak juz bedzie nowy silnik 2,5TDI(T5) wtedy ,nie ma dla niego żadych przeszkód

Wczoraj wieczorem stalem na swiatlach (VW T4 2,4 diesel) i czekalem sobie spokojnie na zielone. Nagle na pasie obok podjechal Ford Escort jak sie pozniej okazalo 1,4 na gazie
Koles mial buczacy wydech i jak sobie zobaczyl naklejke KTSW to zrobil przygazowke. Sobie mysle sprobujemy
Jedynka rowno, dwojka juz pol dlugosc dla mnie, trojka dlugosc dla mnie i przy ok 140 byl za mna jakies 2 dlugosci
Zaznaczam ze kierownik jechal sam a ja mialem na pokladzie kolege i pol paki towaru
aha gtech wypluwa mi ok 15,4s do 100 w 3 osoby i na szerokich kapciach a seria ma niby 24s do 100
(moj nie jest seryjny )

Moment moment, źle się zrozumieliśmy, nie chodzi mi pompke paliwową tylko o pompke wodną cyrkulacyjną W droższej acz kolwiek skuteczniejszej dla niedogrzanych silników wersji chce zrobić wymiennik ciepła na kolektorze wydechowym. Nagrzewnica na wydechu i nagrzewnica paliwa przed pompą wtryskową, tylko żeby byla dobra cyrkulacja to ciecz musi krążyć..

Wydech szybciej się nagrzeje zimą niż ciecz chłodząca silnik.

I nagrzeje się napewno. NAtomiast przykładowo mój diesel 1.6 Jak temperatura jest ok 5*C to jest niedogrzany przy mojej spokojnej ekonomicznej jeździe, i wynosi 50* Termostat i czujnik sa ok więc do tego mi się nie przyczepicie. Faktem jest że w takiej temp instalacja słabo będzie w zime pracować.

Tym bardziej w ciągniku Ursus 330 W którym jest wyjęty termostat, przy ciężkiej pracy wchodzi na 80-90* ale na wolnych obrotach temp spada do 40*

P.s Ponoć w VW T4 jest taka pompka, a w twoim T3 ?

W Vw T4 występowały następujące wersje silnikowe :

1,9 diesel 60ps

1,9 TD 68ps

2,0i benzyna 84ps

2,4 diesel 77ps

2,5 Tdi 102ps

2,5 Tdi 150ps

2,5 benzyna 110

2.8 VR6 G-KAT 140 PS

2.8 V6 204 PS

Syncro - wersja z napędem na wszystkie koła

witam serdecznie.

chciałem wreszcie zakupić do firmy dobre auto niezawodne i oszczędne.

obecnie mam renault kangoo z 2003 i już na niego nie mogę patrzeć (1.5 dci)

padła pompa i wtryski... zainwestowałem w niego dużo pieniędzy i nic z tego nie mam...

potrzebne mi auto do pokonywania dużych odległości i przewozu materiałów budownanuch narzędzi, maszyn.
kangoo było gabarytowo wystarczające ale moę być coś w innych gabarytach
mam do wydania jakieś 15 tyś.
i niem nam pomysłu jakie auto kupić.

a no i muszą być miejsca siedzące w liczbie min 4

zastanawiałem sie nad vw t4... czy warto mimo iż ma on swoje lata

i na co ewentualnie zwracać uwagę przy zakupie...

pozdrawiam.

witam mam nietypowe pytanie
ile można zapłacić za przekładkę pompy wtryskowej od vw T4 2,4 diesel

POZDRAWIAM

witam
mam VW T4 nie chce odpalić.Dodam ze auto nigdy nie miało problemu z odpaleniem i do końca chodziło bez zarzutu po wygaszeniu auta auto nie chce odpalić. Podejrzewam zawór odcinający w pompie wtryskowej. moje podejrzenie pada na ta cześć ponieważ pompa ciągnie paliwo a na wtryski nie podaje sprawdziłem napięcie czy dochodzi do tego zaworu jest napięcie równe napięciu z akumulatora. co jeszcze może być za usterka

czy zawór z pompy idzie wymontować bez jej wyciągania
z tego co mi się wydaje tez zawór jest zanitowany.

pierwszy raz spotykam sie z takim czymś na pompie.Wygląda jak by miał immobilizer :crazy: ale w kluczyku nic niema ani dodatkowych zabezpieczeń auto odpalało normalnie przez przekręcenie kluczykiem.zregoly idzie jeden przewód auto jeździ na normalnym paliwie. silnik to 2,4D zwykły diesel

zdjęcie jest słabej jakości ale myślę ze idzie coś zobaczyć!!!!

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/16f1cf8701be8525.htm
lub ten:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/16f1cf8701be8525.html][/URL

Gorszego terminu na slub nie mogli wybrac.. akurat kiedy masz z nami jechac.. kolejny wyjazd Ci odpada...

Dowiedzialem sie dzisiaj co i jak apropos transportu..

sa 2 VW Transportery T4 - 8 osobowe ( z 9 sie powinno wcisnac ).
Jeden jest na gaz/benzinke, a drugi to diesel, jesli wezmiemy dwa to postaram sie znizke zalatwic... policzylem wstepnie koszty i wychodzi po 60zl - 65zl na glowe. Czyli wypozyczenie busa na 2 doby, doplata za kilometry itp.. Kaucji nie trzeba bedzie zostawiac

Do chetnych na wyjazd dopisuje jeszcze jedna osobe... Kamila, byl z nami na bemowie

Fajnie by bylo uzbierac 16-18 osob

Z autami jest tak ,że zależy jak się trafi. Mój VW t4 się pierniczy strasznie. Stary ma taki sam tylko ,że starszy i jest super. Różnią się tym ,że mój wyprodukowany w Polsce ,a jego gdzie indziej ,więc może też tu tkwi przyczyna. Najbardziej pozytywnie jestem nastawiony do aut japońskich. Miałem dwie Hondy i naprawdę nic się w nich nie psuło choć była droga w zakupie. Miałem Scenica przez krótki czas i powiem ,że części można dostać za śmieszne pieniądze np.
amorki fabrycznego montażu na tył to koszt 160 zł za 2 szt. . Do tego auto niezwykle funkcjonalne.
Miałem nissana micrę 05 i jest to super sympatyczny samochodzik, którym się jeździ łatwo i przyjemnie.
Citroen Picasso 05 -super cichy diesel a to tego dynamiczny i oszczędny.
Miałem styczność naprawdę z wieloma autami i spotkałem się raz z tragicznym autem jakim była alfa 156 w ciągu 2 lat kolega wydał na naprawy około 12 tys zł . Podkreślam na naprawy ,a nie materiały eksploatacyjne ! Auto było miało 3 lata jak je kupił i jeździło się zaje..iście

w służbowych:
opel astra kombi '94 1,7D - 6l (nie zależnie od tego kto i jak jeździł praktycznie zawsze paliła koło tego, to była jej zdecydowana zaleta, no i częśto jeździła mocno załadowana, jedyna wada to, że zwykły diesel jest dość mulasty)
vw transporter t4 '92 2,4D - 8-9l (też niewiele jak na jego masę i obciążenie)
a o prywatnym aucie nie mam co pisać, bo silnik dwusuwowy pewnie mało kogo interesuje, zresztą on potrafi palić 5, a potrafi i 12l w sależności od humoru i regulacji.

http://www.psi-motorsport.com/turbodiesel/faq-e.php

Poczytajcie na stronce o co chodzi w modyfikacjach turbo-diesli. Sprzedawałem produkty tej firmy, a mój ojciec zrobił VW t4 2.5 tdi 103 km wzmocnionym na ok 130 KM , 200.000 km i żadnych problemów z wozem. NIe widać zwiekszonego zużycia silnika ani żadnych innych objawów.

Fajnie wygląda komentarz że diesel jest do dupy w BMW pisany przez gościa który śmiga VW t4 ( pewnie TDI ) ale to szczegół.Nie jestem typem ściganta więc nie potrzebne mi 400 koni.Silnik 3.0 diesel w serii 7 to świetna propozycja dla kogoś kto nie musi ścigac się od świateł do świateł a i tak golfiarzy mieli jak chce.

W auto bild niemieckim byla dluga seria reportarzy o VW jezdzacych na frytkach i na rzepakowym oleju. Tylko, ze faktycznie samochod byl modyfikowany, do tego facet mial w garazu cala aparature do czysczenia i filtrowania tego oleju ze smazalni. Przebiegi byly bardzo duze i silnik w porzadku, tylko to na co zwracalu uwage to bylo wlasnie przygotowanie tego samochodu i paliwa. Na pewno nie jest to tak, ze prosto z McDonalda mozesz wlac do baku.

Choc np. autobusy miejskie w Holandi ponoc jezdza na rzepakowym - smierdzi jak w smazalni, ale jest ekologicznie :lol: I rolnicy maja zbyt na rzepak. Niew wiem czy to norma czy kolejny eksperyment. Niestety nigdy nie wgryzalem sie w te tamaty, gdyz diesel byl mi zawsze obcy, dopoki nie zaposiadlem VW T4. I tez niema zamiaru juz dalej z nim walczyc (katy, daki, kopcenie, moc - strasznie duzo ustawiania), nastepny bedzie beznynowy VR6.

Nie bardzo tez rozumiem zestawienie dwoch informacji jakie wyczytalem w dwoch zrodlach:

1) paliwo dieslowskie musi dokladniej trzymac normy, bo nawet 3 procent zmiany skladu jest wyczuwalan dla silnika a 5% moze zaszkodzic i go uszkodzic

2) diesel pojedzie na wszystkim i nawet kilkadziesiat kkm na frytkach, rybkach czy innych Nc Donaldach mu nie zaszkodzi.

Przeciez to jakas sprzecznosc, jedno i drugie pochodzi z fachowej prasy motoryzacyjnej, napisane przez dziennikarzy wspieranych przez ekspertow. :duh:

My wykładamy za paliwo, jeśli ktoś nie wierzy że spożytkujemy pieniądze odpowiednio mogę zrobić wykaz kiedy uzbiera się odpowiednia kwota. Pan rusza jutro rano z gdańska vw t4 do sosnowca, to diesel, ja płaciłam za taki sam samochód za wyjazd do poznania w te i spowrotem 274 złote - na szczęście było nas wystawiających psy 3 osoby więc jakoś daliśmy rade z kasą, do Sosonowca jest jeszcze raz taki kawałek. Będziemy wiedzieć w niedzielę ile wyniosło wszystko w sumie - pan przynosi nam fakturę. Faktura będzie na fundację. Dzięki Itka, bo to jedyna szansa dla tego psa, to naprawdę trudny przypadek. Albo wstrzymaj się do poniedziałku, zobaczę ile brakuje i napiszę, wtedy wpłacisz, jeśli tak wolisz.

wiadomo ze przy tej kwocie oscylujemy w okolicach rocznika 1990. Swoje auto kupilem za 2900 euroldow 2 lata temu , koles rok temu kupil identycznie to samo w tej samej zabudowie za 3800 , kilka tygodni temu kupilismy kolejna salonke za 4000 euro.
Do efektywnego bezawaryjnego jezdzenia auto nadaje sie genialnie. Konstrukcja silnika i calej mechanicznej reszty jest tak stara ( i sprawdzona) ze mozesz z tym robic wiele i auto zyje. Wiadomo ze aby auto jezdzilo musi byc dobrze kupione i dbane. Jesli chodzi o bezawaryjnosc to nie wiem jak z innymi ale Chevrolet czy GMC jest bezbledny. Fanty do tego sa na zasadzie dzis zamawiam jutro mam. Jedyna sluszna opcja to LPG. Moj bierze jakies 22-25 z zaladowana laweta. Liczac po 0.68 euro za litr wychodzi 11 diesla. Czy Wolalbys jezdzic VW T4 na 1.9 TDI ? chyba nieeee :) Nie ma zadnego porownania - powtarzam zadnego , do jakichs mercedesow , ducato czy innych pasztetow ktore nie jada , spalanie maja takie samo i wygladaja jak kupa po jagodach.
Nie radze kupowac w kraju bo napewno Jozki wlozyly tam juz lapy i "cos naprawily".
I nie kupuj tez skory bo wiadomo jak z tym jest zima. Webasto mozesz trafic juz na pokladzie albo ewentualnie zamontowac za okolo 2000 - 3000 pln. LPG - 3000 pln. Ja mam butle 140L i starcza na 600 km.
Jesli jezdzisz po europie to ubikacja i przysznic sa zbedne. Kuchenka ? ja gotuje na rozkladanej benzynowej a koles na gazowej.
W tej kwocie powinienes kupic Zuka - bo tak je nazywam z DVD i telewizorem.
Naprawde bardzo polecam zakup salonki i jestem przekonany ze bedziesz zadowolony.

Witam Was wszystkich.
Jak wspominałem wcześniej jestem zainteresowany kupnem VW T4 diesel w wersji kampingowej z podnoszonym dachem, szafkami, kuchenką i lodówką z lat 1992-96.
Taki kamperek jest w stanie wejść mi do garażu, spełnia moje oczekiwania, dla 2 osób będzie wystarczający.
Jeśli ktoś może mi pomóc w tym temacie, będę bardzo wdzięczny
W tej chwili znalazłem coś takiego w Łodzi:

T4 Łódź

Ponieważ mieszkam pod Bielskiem na południu Polski, czy ktoś z szanownych doświadczonych forumowiczów, ma może czas i ochotę popatrzyć na niego okiem fachowca i podzielić się swoimi uwagami?
Ze swojej strony na pewno mogę pomóc w czymś w mojej okolicy, czy przyjąć na moją działkę na Podbeskidziu.
Mój telefon: 503141243

Witam wszystkich forumowiczów

Od wielu lat spędzamy czas na różnych campingach w Polsce i w Europie.
Bardzo nam odpowiada ta forma wypoczynku.
Zazwyczaj było to z namiotem (aktualnie mamy już trzeci) - zawsze lubiliśmy wysokie - aby można było w środku stanąć.
Kilka razy byliśmy też z polskimi przyczepami z Niewiadowa.
Ostatnio nawet spędziliśmy czas na Słowenii w namiocie z Vacansoeil - nawet nam się to podobało.

Po bardzo długich przemyśleniach zdecydowaliśmy się na kupno kampera.
Nie zależy nam na dużym, bo praktycznie będziemy podróżować w 2 osoby - dzieci już dorosłe, a na wnuki jeszcze się nie zanosi

Najbardziej odpowiada nam gabarytowo i funkcjonalnie VW T4 diesel ale już wiemy, że tylko Westfalia z podnoszonym dachem.

Mamy zamiar taki kupić - gdyby ktoś wiedział o takim autku w dobrym stanie z lat 1993-1997 to będę wdzięczny za info.

Pozdrawiam Was

Heh, ja miałem wiele aut z róznych stajni. Był Ford Escort; Fiat Uno; Poldek; Fort Karton (;), na tym się uczyłem szoferki) ; DU Matiz; Opel Astra
Obecnie czasem użytkuję Renault Thalie - choć częściej siostra ją rekwiruje a VW-T4 w pracy mam do dyspozycji.
Najczęsciej jednak śmigam Omegą, którą qpiłem zaraz po Astrze.

A co polecam? Oczywiście OPLA. Mam już drugi model tej firmy.
Najpierw była astraF sedanik, 1.4, krajowa, salonowa. To było NAJTANSZE w eksplatacji auto, jakim jeździłem. Nigdy mnie nie zawiodła. Jedyny mankament to zbyt słaby silnik no i korozja zaczęła się wdawać po 7 roku użytkowania. Jednak rodzinka sie powiększyła i nadszedł czas na zmianę:
Obecne auto Omega, to czysta przyjemność z jazdy. Baaardzo dużo miejsca w środku, wygodnie, niezły wypas, cicho nawet przy 160km/h bez problemu 200km/h a może i więcej? tanie części zamienne. No tylko wsiadać i jechać. ALE, jest jedno ale. To wszystko okupione dużą zachłannością auta na paliwo. Moja oma ma automat, o którym zawsze marzyłem (rewelacja, polecam) co przy niezbyt mocnym silniku (x20xev) powoduje zużycie paliffka w mieście, przy obecnej pogodzie na poziomie 16/100. W lecie spala do 12/100, ale myślę, że duże spalanie nie może przyćmić całej tej reszty no i frajdy z jazy tym autem. (trasa 8/100)
Polecam jeszcze VW/audi. Diesle mają chyba najlepsze na świecie, no i blachy ocynkowane. To dobre wozy.
O reszcie się nie wypowiem.
No może japonskie auta jeszcze są niezłe, ale to opinia na podstawie innych opinii...

Pozdrawiam i udanych wyborów życzę
pp

Na twoim odpuścił sobie amerykana na rzecz niemieckiej technologi. Wystarczy poszukać ile to problemów ludzie mają z tymi vanami. Szczególnie silnik diesla zapożyczony z Iveco. Włoski silnik jest OK ale amerykany chcieli go ulepszyć i im nie wyszło Silniki benzynowe tak ale tam się paliwo leje wiadrami Polecam T4 lub T5. Nie twierdze że VW jest the best i niemiec się psuje ale to twój wybór.

Przeczytalem i mam matwe w glowie poniewaz w ksiazce volkswagena pisze aby stosowac olej zgodny z norma 506 czyli np vavoline 0W30 ale to chyba za zadkie do tych kilometro i nie wiem co bylo lane wczesniej . Jestem za mobilem
Mobil Synt S Special V 5W-40 lub Mobil Synt S 5W-40 ten pierwszy spelnia norme VW 505 i jest zalecany do pompwtryskiwaczy. Sory ze tu pytam ale co to jest silnik napedzany pompowtryskiwaczem a pompą wtryskowa bo silniki diesla od benzyny odrozniam i nic pozatym. Prosze mozesz napisac co ma moj T4 i co oznacza niebieski I
I drugi problem jak wyzej MOTUL SPECIFIC VW 505.01 5W-40 lub MOTUL 8100 X-CESS 5W-40 bo ten pisze zwyjatkiem silnika z pompami wtryskowymi

Może troszke z innej bajki ale na codzien służbowo jeżdzę Oplem Vivaro 2,5cdti.
Fakt że okresy miedzyprzeglądowe to aż 30 tyś ale średnio dolewam po litrze na 15 tyś. Fakt faktem że maszyna dostaje w dupe ale silnik jest suchutki.

Kiedys jezdziłem VW T4 2,5 tdi R5 i nie brał dosłownie nic
ale teraz juz branie oleju w nowych dieslach to norma....

Mam takie pytanko do fachowcow... Mam VW T4 2,4 diesel. Ze wzgledu na to ze samochod praktycznie nie przyspiesza (20s do 100 by g-tech) postanowilem poszukac na sieci jakis rozwiazan zeby autko chociaz ciutke lepiej jezdzilo. Znalazlem cos takiego jak podkrecanie pompy (klucz 13 i plaski srubokret) Wiec sprobowalem dokrecic srobke o pol obrotu i o dziwo efekty sa swietne. Auto przyspiesza duzo lepiej (15s do 100 by g-tech), zwiekszyla sie predkosc maksymalna. Pali praktycznie tyle samo... a co do kopcenia to czasami pusci baczka przy zmianie biegu. Jedyny minus to to ze obroty na biegu jalowym zwiekszyly z ok 7,5tys do 1,1tys. Czesto jezdze na trasie ale zdarza sie ze jezdze tylko po miescie i wtedy pompe ustawiam tak jak powinna byc poniewaz wysokie obroty sa uciazliwe w ruchu miejskim. Auto ma juz ok 300tys ale silnik chodzi jak zyleta. Czy takie podkrecenie/podkrecanie pompy nie uszkodzi silnika/pompy ?? Jezdze juz tak od 20tys.

Że tak się wtrącę. Porównaj ceny z rocznikami
Z moich doświadczeń motoryzacyjnych 90% passatów i golfów jest po "przejściach" i mało który jest niebity. Jeżeli chcesz VW to już lepiej oglądaj się za golfami bo w tej cenie może uda ci się coś sensownego trafić.
Ogólnie vałweje są wbite w cenę (nie wiem dlaczego- nie są ze złota) a są tak samo awaryjne jak miśki, a może nawet bardziej. Miałem B4 tylko w dieslu i nie wiem czym one urzekają ludzi Moim zdaniem żadna rewelacja. Przejeździłem kilkoma VW T4- fakt, twarde wozy, ale też zwykłe woły robocze bez żadnych wygód. Natomiast LT35 hmmm inna historia Jest czym pojechać

Prywatnie mam już drugie mitsu i uważam, że są to auta godne polecenia bo:
- nie są drogie w stosunku do rocznika
- są praktycznie bezawaryjne
- ekonomiczne
- części są duuuużżżżoooo tańsze niż np. do audi czy bmw albo nawet VW
- będę je polecał każdemu
- ogólnie auta japońskie są cacy

Jeżeli masz kupować auto to raczej szukaj bez gazu i załóż sobie we własnym zakresie w sprawdzonym zakładzie. Lepiej na tym wyjdziesz. Może trochę drożej ale...
Ja kupiłem bez gazu, miałem zakładać, ale przy spalaniu 5,8/100 stwierdziłem, że mi się nie opłaca

A miałem już umówionego golfa 1.4

No i jak kupisz miśka możesz należeć do fajnego klubu MITSUMANIAKI

pozdrawiam- michał

Kolego zacznij od naładowania aku, a później upewnij się, czy masz dokładnie dokręcone klemy. Objawy są takie jakby nie było masy. Zdejmij klemy, wyczyść je dokładnie, potraktuj jakąś wazeliną techniczną, dokręć na sicher i musi gadać. Może też być tak, że aku szlag trafił. A co do odpalania na kablach, to przekonałem się tej zimy,że gooowniane przewody mogą Cię tylko wkooorwić. Ja nie mogłem odpalić m40b16 od vw t4 2.4 diesel, bo kable składały się głownie z izolacji, a miedzi było w nich tyle co w przewodach głośnikowych

ci co sie wypowiadali na tamtym forum to pedaly
1 jezdzilem vw diesel`ami i to sa muly i dotego kiepsko pala jezdzilem tez iveco z silnikiem turbo daily mowie wam rewelka 20 st mrozu stalo autko na dworze 2tyg wsiadam podgrzewam silnik na rys pali zima lato cieply zimny. ldv silnikk z andorji nasz polski to samo ,a vw porazka to bylo vw t4.jakas komora wstepnego mieszania czy cos takiego zadobrze niewiem ale jak byl zimny to palil lepiej od cieplego a palil dopiero po kilkunastu sekundach (akumulator kochal ten silnik).jeden tam napisal ze cena mowi ktury jest lepszy ale zapomnial o podatku akcyzowym na golfa a poldek niema bo go nietrzeba zprowadzac(ze szwabskich szrotow)a zreszta jak tak lubia golfy to niech jada do szwabow i nie wracaja i nie przywoza zlomu zza Łaby.artykulu nie czytalem bo niekupuje szmiry (pewnie ze dwa piwa jest warta tocos a wpiecu sie niechce palic szajs) kazdy kupuje to co chce -demokracjaa jak tak porownoja to mam jeszcze jednego konkureta FERRARI TESTAROSSA ciekawe ktory wygra a moze" vw golf 12 "pewnie za trzy lata wejdzie do produkcji seryjnej ,produkuja vw5 dlatege ze niemaja co bo sie ich aryjskie szare komurki przegzaly laskoroby jedne...na tym zkoncze bo godzina pozna ....01.52
P.S.do redakcji chyba ten sam adres co do "faktu" poje...was wszystkich "was nietrzeba leczc do was trzeba strzelac" zwarty kordon O R M O i do piachu...

Najprecyzyjniej zamieść ogłoszenie w autogiełdzie zamienie taką na taką za dużo pieniezy będzie ksoztowała Cię przeróbka z takiego motoru na taki jaki sobie zyczysz bo po pierwsze trzeba pruć całe auto w środku zabawy z elektryką jest dużo wyciągnąć silnik włożyć drugi skrzynia wał most inne przełożenia inne siły pracują ... mogą być różnice w zawieszeniu układzie hamulcowym przecież 6 garowy silnik jest cięższy robiłem mnóstwo takich operacji głównie robiłem to w VW T4 swapy z silnika 2,4 diesel albo 2,5 benzyna na 2,5 turbo diesel powiem Ci że ciężkie przejścia to są ...

Moim skromnym zdaniem VW,w tej cenie będziesz musiał kupić jakieś nie młode padło. Jeżeli chodzi o LTka nie polecam 2,5 litrowego diesla,bardzo trwałą i niezawodną jest stara jednostka montowana od rocznika (o ile dobrze pamiętam) 1994 2.0 wolnossący dieselek. Jeżdziłem takim sporo i powiem Ci,ze nawet sie to zbierało od biedy,ale przede wszystkim było niezawodne. Kumpel miał identycznego z tym samym silnikiem i natłuk nim kilkaset tysięcy,silnik złoto reszta no to wiadomo. Później miał też takiego nowego z salonu z silnikiem 2,5 l diesel. Porażka silnik,ładny klang ale się sypał i wpierdzielał sporo wachy.
Jeżeli chodzi o transita z tych roczników,raczej kupa w/g zasady "Ford gówno wort" Oczywiście zależy jak trafisz z egzemplarzem,ale bardzie go ruda wpieprzała a awaryjność spora wyższa. Fakt,że transit dysponował większą paką. To były jeszcze stare dobre czasy,gdzie diesle VW to wzór niezawodności i ekonomiczności. Na pełnym zbiorniku VW robiłem coś w granicach 1000km.

edit: jak zwykle nie doczytałem, ja tu rozpisuje sie o T4 a Ty pytasz o LT28,tak czy siak moim zdaniem VW, LTki zawsze miały dobrą opinie a tu na śląsku opolskim było tego od diabła bo to autko z faterlandu. Te silniki 2.4 nie znam ich dokładnie ale to napewno nie ten syf nowszej generacji. W dalszym ciągu stara dobra robota. Natomiast jeżeli T4 Ci styknie to polecam,chyba że musi byc z większą paką.

tu masz,ciekawie wygląda i przebieg dość spokojny http://www.otomoto.pl/ind...how&id=T1062843

Jacoos silniki diesla w 850 i V70 to silniki od Audi A6 - 96'. Te same co w VW T4. To chyba ostatnia jednostka z tej stajni którą można zrobić 700tys bez remontu!! Jak trafisz 850 w dobrym stanie z tym silnikiem będziesz zadowolony. Mi udało się nim wyjeździć cały zbiornik na trasie z założenia na full ekonomik i zszedłem ze spalaniem do 4,85L/100km wg wyliczeń, nie wskazań komputera Maksymalnie na mieście połyka mi 6,4L/100km

Skóra podniszczona. Mało prawdopodobne, żeby miał taki przebieg. Diesla nie kupuje się, żeby stał...
W S/V70 2.5TDI przebieg powyżej 200 tys km. to wręcz norma. Ale nie martw się - dalej się trzymają. Sąsiad ma VW T4 2.5TDI [ten sam silniki] i zrobił już ponad mln km bez remontu...

Fajnie by było gdybyś w temacie postu podał o jaki samochód chodzi.

W Volvo montowano 5-cio cylindrowy silnik Diesla od VW/Audi, pierwsza generacja TDI, który nie ma nic wspólnego z "sieczkami" z A6 (one są 6-cio cylindrowe i 24 zaworowe, stąd problemy z rozrządem). W starej A6/Audi 100 były też montowane. Te silniki w przypadku poprawnej obsługi wytrzymują przebiegi na poziomie 600kkm, nawet w busach (T4, LT). Skąd 150KM? Może jakiś program miał zrobiony? Jeśli samochód wygląda na te 220kkm to może być ciekawy, ja sprzedałem niedawno V70 TDI z przebiegiem 370kkm i kolega nie marudził. Silnik miał kompresję 31-32, nie konsumował oleju, nie dymił zbytnio. Jedyna wada tego motoru to hałas, ale w S80 może jest ciszej (lepsze wygłuszenie).
AOW haha razem pisaliśmy....

1

Jak silnik (Diesel Audi) jest zimny to staram sie jechac w miarę delikatnie.
Nim wskazowka dojdzie mi do polowy musze przejechac okolo 10 KM!!
Skrzynia to automat.
Czy to waszym zdaniem nie jest za dlugo?
Temperatura otoczenia to około 0 do -5 stopni.
Nie wiem co będzie teraz jak jest zimniej.
Czy to nie jest coś z termostatem?

Czy u was jest chociaż podobnie?

Aha, średnie spalanie warszawskie w moim samochodzie to 8.9 litra.
Jedże dosyć szybko.
Czy w waszych automatach jest podobnie?

Może nie aż tak, ale mój podobnie długo się grzeje. Co ciekawe VW T4 z prawie identycznym silnikiem grzeje się szybko.

BTW: KM to koń mechaniczny, kilometr to km

1

Powiem tak, nikt nie kupuje Diesla żeby robić 12tys rocznie. Mój ma 6 lat i 287tys czyli 47tys rocznie i w tym przypadku on musiał się opłacać. Taki przebieg jak podajesz i awaria z jaką masz problem niestety skłania mnie do stwierdzenia że masz licznik przewalony o jakieś 200tys. Mój wygląda jak by miał przejechane 120tys tylko kto w to uwierzy? Tak wyglądają auta śmigające po autostradach, nie poznasz zużycia. Przykra sprawa i pompa to wydatek spory ale może znajdziesz używaną?? Silnik pochodzi z Audi A6 do bodajże 96' i z VW T4. Powinny pasować i są łatwiejsze do zdobycia. Jak silnik kopci na czarno to nie ma tragedii, ale obroty powinien trzymać. Życzę powodzenia.

Witam. Panowie obligatoryjnie w silnikach tdi po wymianie rozrządu trzeba ustawic ką wtrysku (podłączyć pod vaga i po klopocie). koszt operacji to ok 50 pln. Czasami mechanikowi "uda się wstrzelić" i jezeli sąda nie będzie swiecic to znaczy ze wszytko jst ok. to rutynowa procedura. A w dieslu nie ma sondy lambda... po prostu w volvo ta kontrolka odpowiada za błędy w silniku. (dla porównania w vw t4 2. tdi mruga kontrolka świecy żarowej).

Kupie lub zamienie VW transportera, LT, lub T4 rocznik ok 1990 diesel

 lub zamienie VW transportera, LT, lub T4 rocznik ok 1990 diesel


na co?


Interesuje mnie ktore silniki Diesla montowane w tych
samochodach 1,9 ; 2,4 ; 2,5 sa:
1. Najoszczedniejsze i jakie moga byc srednie zuzycia oleju w
poszczególnych wersjach ?


Oleju w sensie ON?
2.4 D - w WRC palil nam zawsze w przedziale 9-10 L/100 km.

2. Najmocniejsze (przypuszczam, ze najwiekszy) ?


2.5 TDI jest zauwazalnie zwawszy od 2.4 D, przy podobnym spalaniu.
IMO jak jest 'niezajezdzony' to najbardziej optymalny naped do tego
auta (chociaz troszke drozszy w eksploatacji, anizeli 2.4)

3. Najbardziej niezawodne ?


W przedziale 150 kkm - 350 kkm w rodziciela aucie (uzytkowanego w
malej firmie) wymienialismy tylko (poza olejem, klockami i innymi
elementami eksploatacynymi) elementy zawieszenia i rozrusznik
(regeneracja z racji czestego odpalania - jazda typowo miejska).
W silniku nie bylo nic robione - zuzycie oleju od przyslowiowej
'kreski do kreski' miedzy wymianami.

Ponadto:
4. Czy blacha jest ocynkowana ?


Tak - np. dosyc glebokie otarcie lakieru nie robilo na naszym
zadnego wrazenia.

5. Czy elementy podwozia sa te same co w starszych modelach T2,
T3 ?


Wydaje mi sie, ze nie.

6. Na ile niezawodna jest elektryka w tych samochodach ?

W naszym byla calkowicie bezawaryjna. Sprzedalismy go przy
przebiegu zblizajacym sie do 400 kkm i wieku dobiegajacym do 7 lat.

7. Na ile niezawodna jest mechanika ?


IMO to jedno z lepszych aut tej klasy.
Jak trafisz na normalnie eksploatowany egzemplarz to bedziesz
zadowolony - mam porownanie 3 roznych szt. VW T4 do np. Vito,
Ducato, Sprinterow, itp. i w kazdym przypadku VW wychodzil
zwyciesko.
Po prostu poprawnie skonstruowany samochod.


hej
dzieki za odpowiedz

A dlaczego nikt nie pisze nic o busikach (takie zwykle z siedzeniami) suzuki,
toyoty, nissana itp

Moz ecos takiego w miare niedrogie warto by kupic

Poza tym tak sie sklada ze akurat mieszkam w niemc´zech i najbardziej
interesowal by mnie wariant kupna jakiejs takiej maszynki od niemieckiej
rodzinki, uzywanego wlasnie wakacyjnie i weekendowo tylko.... jak to przywiezc
do polski i nie zbanktutowac????
slyszalem cos o tym ze za LKW czyli ciezarowe samochody nie placi sie tej
gigantycznej akcyzy.
Ktos wie cos wiecej jak taki samochodzik zarejestrowac w Polsce?
Nie ludze sie specjalnie ze jak bedziemy w uni to nagle cud i za cene w
samochodu w niemczech bedzie mozna go do polski przywiezc zarejestrowac i uzywac

pozdrawiam

jas

vw t3-t4 moze i swoje lata maja i sa zajezdzone ale reanimacja nie jest
kosztowna, w diesla bym sie nie pakowal bo na 100% nabite 0.5 mln km
szczegolnie jak kupujesz uzywke w polsce
ale jakas benzynke i zgazowac to czemu nie

jest zawsze plastikowy espace, podobno awaryjny ale jakios te autka
ciagle jezdza i tanie sa - czesci tez w miare dostepne, bo duzo pasuje
od laguny

najkorzystniej wiek/cena wychodzi transit i ducato
sa tez wersje typowo pasazerskie a nie dostawcze

ogolnie najlepiej kupic wersje typowo campingowo-pasazerska
cos w stylu VW caravelle/multivan/westfalia
transit to sie chyba tourer nazywa

sciagane na 100% z niemiec a tam to kolejne auto w rodzinie i km nabite
spokojna letnia jazda po autostradzie

jak masz fantazje i mocne nerwy to pomysl o voyager czy lepiej grand
voyager - stare kanciaste wersje
auto bardzo wygodne, tylko do zgazowania ale ludzie narzekaja na
awaryjnosc - stad niska cena
czesci mozna sciagac z USA i az takie drogie nie sa a i serwis w PL przy
wiekszych miastach to juz tez nie jest wiekszy problem

udanych zakupow

Tomasz


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


OPEL OMEGA SEDAN   '89r.    2000 ccm benzyna - 3.800 zł
http://dea.autogielda.pl/?oferta=92604610

OPEL CORSA A CC LIMUSINE   '92r.    1200 ccm benzyna - 3.600 zł
http://dea.autogielda.pl/?oferta=92604804

OPEL CORSA A CC GT   '90r.    1400 ccm benzyna - 2.600 zł
http://dea.autogielda.pl/?oferta=92604611

NISSAN PRAIRE MINIVAN  '90r.    2000 ccm benzyna - 5.000 zł
http://dea.autogielda.pl/?oferta=92604609

BMW 740  '95r.  4000 ccm  benzyna - 35.500 zł
http://dea.autogielda.pl/?oferta=86621966

CHRYSLER VOYAGER   '92r.   3300 ccm benzyna + gaz - 11.500 zł
http://dea.autogielda.pl/?oferta=92193973

FIAT DOBLO VAN  '01r.  1300 ccm  benzyna - 19.500 zł
http://dea.autogielda.pl/?oferta=81585740

FIAT UNO  '91r.  1000 ccm  benzyna - 3.300 zł
http://dea.autogielda.pl/?oferta=91952968

FORD ESCORT KOMBI  '88r.  1600 ccm diesel - 2.200 zł
http://dea.autogielda.pl/?oferta=90392680

MERCEDES VITO 110  '98r.  2300 ccm  turbo diesel - 30.500 zł
http://dea.autogielda.pl/?oferta=88336758

OPEL CORSA  '90r.   1400 ccm benzyna - 2.100 zł
http://dea.autogielda.pl/?oferta=89646578

RENAULT 19 GTS/TSE  '89r.   1800 ccm benzyna - 3.000 zł
http://dea.autogielda.pl/?oferta=91670440

VW GOLF II  '89r.   1300 ccm benzyna - 3.200 zł
http://dea.autogielda.pl/?oferta=91952970

VW MAN LOX F  '92   6800 ccm diesel - 22.200 zł
http://dea.autogielda.pl/?oferta=92431910

VW TRANSPORTER T4 SKRZYNIOWY  '92r.   1900 ccm diesel - 15.000 zł
http://dea.autogielda.pl/?oferta=92874393



Witam Szanowne Zgromadzenie :)

Jak w temacie. Jakoś tak powoli zbliża mi się termin kupienia autka.
Z powodu takiego, że dobrze mi się takim pojazdem kiedyś przemieszczało,
chciałbym uzyskać kilka opinii. Zaznaczam, że zależy mi na tym,
aby autko było napędzane gazem. Jak generalnie wychodzi eksploatacja
takiego "autobusu"? :) Aaaa... Chodzi mi o modele poniżej T4.
Wiem, że takie to już "dziadki", ale naprawdę mi się podobają (no i są
"na moją kieszeń") :)

--
Marcin 'Sky' Przybylski
lp.gro.ikterf<tapm | http://forum.fretki.org.pl


Czolem,
z wersji benzynowych w tym modelu dostepne sa tylko chlodzone powietrzem
"boksery" 1.6 lub 2.0 w wiekszosci straszliwie wyjezdzone, z gaznikami nie
do wyregulowania, cieknace z wszystkich mozliwych uszczelek, a takze (w
wersjach zagazowanych) z wypalonymi tlokami. W kazdym razie ja widywalem
przewaznie takie pracujac przez 8 lat w serwisie VW.
Mozna jeszcze trafic na wersje z silnikiem 2.1 - bokser, ale wtrysk
chlodzony woda. Silnik, jezeli jest w dobrym stanie to chodzi pieknie,
swietne osiagi i kultura pracy, ale trafiaja sie niezwykle rzadko- glownie w
wersjach z USA.
Jezeli chcesz opinii to moja jest taka zeby absolutnie nie wchodzic w wersje
benzynowe. Co innego diesel, co prawda pojemnosc 1.6 (lub 1.7 w nowszych
rocznikach), ale do normalnej jazdy w zupelnosci wystarczy, a i ewentualny
remont silnika mozna zrobic bez wiekszych problemow bo czesci pod
dostatkiem,a i caly silnik mozna bez problemu kupic za niewielka kase.
Naprawe wykona kazdy mechanik znajacy sie na VW, a jezeli chodzi o
wspomniane wyzej "boksery" to malo jest fachowcow naprawde znajacych sie na
tych silnikach i umiejacych je prawidlowo ustawic.
Moze jednak warto troche dolozyc i kupic pierwszy rocznik T4 z silnikiem 2.0
benz. Normalna rzedowka, wtrysk i na gazie chodzi bardzo ladnie.
Pozdrawiam i zycze rozsadnej decyzji.

Piotr



| jak TDI to co bez wtrysku ?
| ile koni , czy to może Turbo Diesel Intercooler ?

| A wiesz, ze nie ma takiego jak ty piszesz. Za to jest taki 115KM, Turbo Direct
| Injection.

Tylko 115 ?


Silnik 2.5TDI byl pierwsza konstrukcja diesla z wtryskiem DI w Europie. Nie
wiedziano czy bedzie to dobra rzecz i czy sie sprawdzi, wiec oszczednosciowo
potraktowano sprawe mocy o dostal tylko 115KM (wowczas np. BMW 525td mialo 115KM).
Pozniej wraz ze zmiana modelu z C4 na C5 czyli liftngu modelu 100 i zmiany nazwy na
A6 dolozono mu troche konikow i mial 140KM. Wtedy tez pojawily sie pierwsze
samochody z napedem 4x4 i silnikiem diesla, a takze z 6-biegowa skrzynia.

Czyby rzeczywiscie 1.9TDI 110KM pekaly glowice masowo
[plotka Slawka :-)] ze chcialo im sie inny model wprowadzac ?


Co do plotki to sadze, ze to bajka.
1.9TDI 110KM to zupelnie inne czasy. Ten silnik pochodzi z 1996 roku. Aby uzyskac
ta moc wprowadzono w glowicy mechanizm zmiany kata polozenia walka zaworow
zaleznego od predkosci obrotowej silnika.
Silnik 2.5TDI jest raczej starszym bratem silnika 1.9TDI 90KM.
Obecnie silnik 2.5TDI (5-cylindrowy) jest produkowany tylko na potrzeby samochodow
dostawczych VW (T4 i LT). W samochodach osobowych zostal zastapiony silnikiem
2.5TDI V6 o mocy 150KM.

Pozdrawiam

Rosi

 --------------------------------------------------
|   BMW & Mercedes WWW: http://www.vc.pl/rosi/     |
|                       (best viewed with Mozilla) |

|              ICQ UIN: 7960272                    |
|                  IRC: #polska                    |
 --------------------------------------------------


co mi powiecie na to pekniecie głowicy

W starszych dieslach VW takie pęknięcia są normą i nic się nie dzieje, sam miałem dwie takie głowice w moim t4 i ganiał, ale bmw to już inna bajka...

Mogę dla porównania wrzucic inne diesle:

1.Ford Transit paka 2t ładunku trasie: Rzeszów -Katowice - prędkość 110 km/h -13/100km
2. VW Transporter blaszak T4 z 1200 kg na pokładzie - Warszawa - katowice - 8/100 km

Technologią zawsze japoncy beda przerastac nas europejczyków, ale jakosc jaka oferuje nam honda czy toyota jest mizerna w porównaniu z jakoscia niemiecka.


A jaką nam niemcy jakość dają. Znajomy kupił nowe E46 320I (31000euro) to poprostu dno!, srebrna listwa na tapicerce odleciała po paru miesiącach, do tej pory 4razy wymieniał silniczki w szybach, samochód pali jak czołg, dostał orginalne radio na "kasety" w 2002, co chwile jakaś lampa nie działa i trzeba kopać żeby zadziałało.

A może VW, co chwile jakieś akcje serwisowe, a ich ostatnie sukcesy po prostu porażka, a TDI mnie jakoś nie oczarowało, jeździłem nowym T4 tdi 90KM to tragedia, 3000obr to sie zaczął zbierać . Pare dni wcześniej dosiadłem nowe Ducato z wypożyczalni 2.4JTD to po prostu odrzutowiec przy niedużych obrotach

Z niemieckich jedynie opel dobry stosunek jakość cena i przyjemny diesel. No i Mercedes, mało pali, fajnie sie zbiera.

Z tych dwóch wolałbym fiata, JTD to czysta przyjemność z jazdy.

Lecz jak bym miał kupować to jedynie Japońskie, kocham te samochody, tą jakość i silniki. Nowa Honda Civic 2.2ICDTI ona jest poprostu bez konkurencyjna ze swoimi parametrami .

a tak dla jasności to polecam lekture, żeby sie komuś paski nie przekręciły jak będzie czytał krytyke niemieckiego cuda.

http://motoryzacja.interi...ochodach,862865

a to żeby ktoś spisku sie nie dopatrywał :

http://motoryzacja.interi...ie-psuja,749568

Jak w temacie

Bezwypadkowy, blaszak z F-Vat, rocznik 97 w zwyż w zależności od stanu, z homologacją, diesel

Mercedes 190 2,0 diesel 2 razy podgrzane swiece i ladniutko zapalil
Gorzej mielismy z VW T4 2,4d trzebabylo akumulator podladowac i samostartu troche dac

diesla bym chciał ale tylko w dwuch autkach
1. VW LUPO 1,2TDi (ten 3L)
2. VW T4 2,5tdi 90km (byłem w szoku że ten bardziew w wer. LONG załadowany na full i max obciążony cisnął 140km/h i spalił 8/100 na trasie gdynia-zakopane-praga czeska

Legnica -> Lubin , od blachy do blachy , ponad 20kilometrow , kto jezdzi wie jak ta droga wyglada . 8minz 11s .
Vw t4 DIESEL BEZ TURBOSPREZARKI >

Kupcie sobie młotek to sie wam nie zepsuje!! A zna ktos taki modej czy firmę nawet co produkuje niepsujące sie samochody!?

A po forum nie badajcie awaryjności- tutaj pisze każdy komu sie coś popsuło czyli awaryjnośc 100%!! Bez jaj. Gdybyście sprawdzali ilu skazanych jest w więzieniu zakłądając ze stanowią całą populację to by wam wyszło ze 99% siedzi!!!

Gdyby do ogólnej liczby sprzedanych diesli z turbiną zestawić uszkodzone turbiny mielibyście poglad ale jesli pytacie tych co im sie popsuło czy sie popsuło to sie dowiecieze 100% zjeba...ło się!!!1 Tłumacze sorry jak chłop krowie na rowie ale ta dyskuzsa z założenia nie może przyniesc żadnego rozwiązania.
Co z tego ze 3.0d mniej awaryjne jak klamoty droższe- o tej mniejszej awaryjności tez nie jestem przekonany. 330d jest duzo droższe wiec mniej osób je kupiło a wiec na forum mniej zgłąsza problemy- na tej podstawie nierozsądne byłoby wyrokowanie awaryjności!

Turbo moge skatować przez 30 tkm- i co napiszecie ze BMW słąbe turbiny montuje? Sorry ale to BEZ SENSU!!!

Misztalowi w maybachy trzymak do szampana sie złamał i co? Maybach na psy schodzi?

Forum Maybacha nie zwiera żadnych zapytań! To co uznajemy ze jednak są IDEALNIE BEZAWARYJNE?


FILON powiedz ze 2.0d jest super i sie bardzo rzadko psuje juz nie tyle psuje co jakies [BAD] dokuczaja, na tym forum chyba najwiecej jest o 2.0d ze cos jest nie tak to fakty nikt tego sobie nie wymysla,wejdz na forum VW i pokaz mi tyle awari jednostki 1.9 lub 2.5TDI jaki byl montowany w TRANSPORTERZE T4, tam silnik wytrzymywal nawet 800tys bez remontu, glowne awarie to przeplywka,poloska,sprezyny tylne w maxach, turbo to rzadkosc to sa samochody do pracy, mercedes przy nim gorzej wypada jedynie stare 2.8 ale tez TDI. BMW jest fajne i nikt tu nie przeczy tylko ze BMW powinno miec mniej awari wkoncu jest leprze

tez mam VW T4 2.4 diesel. Smiga jak zwariowany , niedawno jechalem nim po moją bunie . Pieciu chopa i duza laweta plus moje BMW . Jechala bardzo poprawnie .

Na takie imprezki to tylko BUSIK

Kupcie sobie młotek to sie wam nie zepsuje!! A zna ktos taki modej czy firmę nawet co produkuje niepsujące sie samochody!?

A po forum nie badajcie awaryjności- tutaj pisze każdy komu sie coś popsuło czyli awaryjnośc 100%!! Bez jaj. Gdybyście sprawdzali ilu skazanych jest w więzieniu zakłądając ze stanowią całą populację to by wam wyszło ze 99% siedzi!!!

Gdyby do ogólnej liczby sprzedanych diesli z turbiną zestawić uszkodzone turbiny mielibyście poglad ale jesli pytacie tych co im sie popsuło czy sie popsuło to sie dowiecieze 100% zjeba...ło się!!!1 Tłumacze sorry jak chłop krowie na rowie ale ta dyskuzsa z założenia nie może przyniesc żadnego rozwiązania.
Co z tego ze 3.0d mniej awaryjne jak klamoty droższe- o tej mniejszej awaryjności tez nie jestem przekonany. 330d jest duzo droższe wiec mniej osób je kupiło a wiec na forum mniej zgłąsza problemy- na tej podstawie nierozsądne byłoby wyrokowanie awaryjności!

Turbo moge skatować przez 30 tkm- i co napiszecie ze BMW słąbe turbiny montuje? Sorry ale to BEZ SENSU!!!

Misztalowi w maybachy trzymak do szampana sie złamał i co? Maybach na psy schodzi?

Forum Maybacha nie zwiera żadnych zapytań! To co uznajemy ze jednak są IDEALNIE BEZAWARYJNE?


FILON powiedz ze 2.0d jest super i sie bardzo rzadko psuje juz nie tyle psuje co jakies [BAD] dokuczaja, na tym forum chyba najwiecej jest o 2.0d ze cos jest nie tak to fakty nikt tego sobie nie wymysla,wejdz na forum VW i pokaz mi tyle awari jednostki 1.9 lub 2.5TDI jaki byl montowany w TRANSPORTERZE T4, tam silnik wytrzymywal nawet 800tys bez remontu, glowne awarie to przeplywka,poloska,sprezyny tylne w maxach, turbo to rzadkosc to sa samochody do pracy, mercedes przy nim gorzej wypada jedynie stare 2.8 ale tez TDI. BMW jest fajne i nikt tu nie przeczy tylko ze BMW powinno miec mniej awari wkoncu jest leprze

Oferuję do sprzedaży BMW 525 TD(nie TDS-kto wtajemniczony wie dlaczego lepszy TD od TDSa.)Auto posiadam 2 lata,kupiłem swieżo sprowadzone z niemiec.W niemczech mialo jednego wlasciciela.Auto dużo jezdziło po autostradach,miało niemiecką naklejkę na szybie(jakas oplata autostradowa).W okresie 2 lat,wymieniłem kilka rzeczy:amortyzatory przód(monroe gazowe),zawieszenie kompletne przednie prawe(lewe jeszcze oryginalne BMW),wtryskiwacz sterujący(pocił sie),wtryskiwacz kosztuje 800zł i jest to typowa usterka przy przebiegach 200tys km,złącze elastyczne tłumika wychodzące od turbiny,Tłumik końcowy(zamontowany aluminiowany),chłodnica klimatyzacji(jeszcze na pisemnej gwarancji),wentylator klimatyzacji(większośc BMW ma uszkodzony ze względu że znajduję sie z przodu i jest narażony na wode i koroduje.Auto posiada wzmocniony silnik o mocy 168KM,który niefaluje na wolnych obrotach,odpala od kopa na zimnym i po 1-1,5 sek na rozgrzanym silniku.Autem jeżdziłem do Holandii więc niemogłem pozwolic sobie by cos niebylo zrobione nie na czas,czy cos bylo uszkodzone.Siłowniki tylnej szyby nie trzymia,to jest jedyna rzecz którą trzeba naprawic.Lakier ma kilka odprysków od kamieni,w końcu to auto kilkunastoletnie.2 lata temu sam szukałem zadbanej piątki w dieslu i wiem w jakim stanie sa te samochody,wiec szczerze mogę polecic to auto.Sprzedaję dlatego ze sytuacja finansowa mi sie zmieniła i musiałem kupic passata w tdi,celem oszczednosci w paliwie.Auto w trasie spala 8 L przy predkosci 150kmh i około 10 L w miescie z włączoną klimatyzacją.Dodaję nowa nieużywaną sprężarkę klimy wartości 1300zł a to dlatego że ta która jest w aucie przy 3 tys obr i wiecej glosno pracuje(chałasuje-wyje)ale działa.Myślę ze to wszystko.Wszelkie pytania proszę kierowac pod numer 601-768-075 chętnie odpowiem na każde pytanie.Auto posiada książke serwisową,nowe opony na alufelgach i dodatkowy komplet kół na stalowych felgach wraz z oryginalnymi kołpakami.Cena do negocjacji lub możliwa zamiana na VW Transportera T4 lub multivana.Mogę dopłacic.Dodaję jako gratis nawigację satelitarną Mio Map z mapami 39 krajów(bardzo dokładna-są nawet polne i leśne drogi)Link do allegro i zdjęcia samochodu :http://www.allegro.pl/item606782304_jesli_chcesz_kupic_e34_to_jest_piatka_dla_ciebie.html

szukam takiej wlasnie pompki


W układzie chłodzenia w silnikach diesla VW-T4,też są montowane takie pompki.

Moja Paulinka(10L), jak miała ze 4 latka siedziała za kierownicą i uruchomiła diesla VW T4 na parkingu, na biegu. Na szczęście byłem obok prawych drzwi i zaciągnąłem ręczny, przejechała ze 2 metry.

Witam Wszystkich,
Sorka ale nie mam polskich czcionek.
Na wstepie powiem ze kocham to auto!! Jeszcze go nie mam ale bardzo bym chcial.
Nietsety mam pewne watpliwosci.
Mieszkam w Holandii i musze kupic auto na holenderskich blachach. Ze wzgledu na bardzo wysoki podatek drogowy od diesla 270 Euro kwartal raczej nie wchodzi on w rachube, tylko w benzynka 150 euro.
Tutaj link do autka
http://autotelegraaf.nl/o...3D1;whitelabel=

Problem w tym ze tutaj sa bardzo drodzy mechanicy i na dodatek partacze.
Autko od markowego dealera z 6-cio miesieczna gwarancja. Przejechane 100 000 naprawde bo ma NAP (taki holenderski system). Niestety nic nie wiem o tym silniku 1.8 benzyna, lepszy czy gorszy od 2.0, i nie chodzi mi tu o moc itp, a glownie o awaryjnosc.
Na co zwrocic uwage kupujac to auto (dodam ze nie jestem zadnym fachowcen)?
Co w takim aucie nalezy wymienic zaraz po kupnie i jakie sa koszta, bo i tak bede go serwisowal w polsce.
Po pierwsze taniej a po drugie uwierzcie lepsi fachowcy. Mam doswiadczenia z obecnym autem VW T4 1.9 D(1998). Osobiscie diselek bardzo mi pasuje ale ze wzgledu na podatki nie da rady. Moze ktos pomoze. Bede bardzo wdzieczny za wszelka pomoc.
Jezeli macie jakies pytania dotyczace importu auta z holandii moge pomoc.
Takie auto na eksport to ok. 1500-2000 euro w dol, a pewna jakosc bo holender nie sprzeda
auta uszkodzonego lub takiego ktore sie zaraz popsuje, wyjatek auta oznaczone w komisie jako tylko na eksport , wtedy tylko z mechanikiem. Co do aut sprowadzanych do polski przez "handlarzy" trzeba miec naprawde szczescie .
Pozdrawiam,
Jacek

odłoz troche kasy i szukaj VW T4, nawet z nasłabszym dieslem 1,9D 60KM daje rade a jest prosty jak budowa cepa, czesci tez w niskich cenach i bardzo duzo używek.

jak ustawic dobrze pompe tryskowa a szczegolnie dawke paliwa w VW T4 2.6 diesel zeby wyciagal tyle ile powinien zeby zachowywal sie normalnie .

z gory dziekuje

[ Dodano: 4 StyczeĂą 2008, 18:05 ]

1

@Kamitchi:

tak diesel do 500tkm nie zurzyty i nie kręcony
mój ma juz 412829km 2,0
muł straszny ale jedyn co zrobiłem od kupna to zmieniłm tylny most bo miał awarię i w pore nap[rawiona usterka uratowała mnie przed wydatkiem masy pieniędzy a to że mam mas czesci do w124 diesla 2,0 2,5 3,0 3,0Turbo to moge se naprawi za darmo:D

planuje z brackim również kupi w124 2,0 lub 2,3 benzynke ale jak patrze co zostalo to tylko siąśc i płakac

moja ciotka z zakopanego ma od nowości w124 3,0diesla z 1991roku i ma 740tkm i cały czas jest serwisowany w ASO Mercedesa przeszedł nawet wstępny remont silnik i co się okazało to nie trzeba było go robi bo silnik był w idealnym stanie jedynie co to powiedzieli zeby wymienic pompe wtryskowa bo ma słabe cisnienie na jednym garze (u mnie pompa po 120tkm poszła dla niej za 280zł ). patrzac się ze tylko drzwi kirowcy są zjedzone od dołu to cała reszta jest OK , dziwne nie . Patrząc się na zurzycie samochodu to 4miesiące temu sprzedałem jej za 500zł kompletną tapicerke z E-klasy z 1995 roku w kolorze niebieskim ktora wygląda jak nóweczka a autko jest w kolorze ciemnym niebieskim więc pasuje .

remont silnika 2,0 diesla z 1987 , kapitalka kosztuje 1200zł pytałem się ale mesia bede sprzedawał z dwa miechy i kupuje chyba t2 albo t4 i zmieniam zaraz w nim silnik i tez sprzedaję

podsumowując wszystko to dobrze utrzymany samochód wytrzyma jeszcz wiele lat jak będzie dalej dbany

klika autek które przejechały granice 500tkm w rodzinie

kadet kombi 1989 1,7D 592tkm ma obecnie i cały czas się trzyma lakierka 6 lat temu
opel omega 3,0 mv6 1996 511tkm zgineła w wypadku dupa skasowana
mercedes w124 2,5D obecnie 639tkm cały czas w eklploatacji w stanie db+
vw t4 2,5TD po wymianie 3 sprezarek i dwuch remontach silnika ma 1298034 stoi u mnie na wymianie tapicerki i podługi w ładowni
skoda favorit jako jedyna 390tkm bez remontu silnika jedynie wymiana gaźnika na nowy 1,3 gaznik z 1991 poszedł łańcuszek i slinik pofrunął
BMW 525t 2,5td z 1990 po wymianie głowicy 3 lata temu i całgo zawieszenia ma 619tkm stoi w komisie
BMW 530 kombi z 1992 dobija 900tkm na drugim silniku

mnich63,luka, ale o czym Wy piszecie, jeśli chodzi o te 2.5 TDI, bo czegoś nie kumam. To jeden z najlepszych silników VW. Owszem, jeśli ma przejechane 500 000 KM to zaczyna mieć dosyć... a to zwykle średni przebieg, który jest cofany do magicznej 177 000 lub 227 000... Więc nie ma szans, żeby po jakimś czasie nie padło coś w nim.
Zresztą poczytaj sobie tutaj: http://forum.tdi-tuning.pl/index.php, a zwłaszcza posty Bogumiła... szukaj też pod hasłem AEL, bo tak nasz 5252T się zowie w nomenklaturze VW, był do A6 głównie wkładany...
Innym powodem problemów z TDI czy HDI jest fatalana jakość paliwa w PL. Często ktoś oszczędza 0,25 PLN/l, a potem płacze, że wtryski padły albo listwa. Zresztą mam kolegę, który jeździc na Ukrainę i raz pojechał Volvo V70 D5 od razu remont całego układu wtrysku...
Sam miałem już trzy auta Volvo z tym silnikiem (wszystkie nadal pomykają) z różnymi przebiegami i jakoś nie widziałem problemu - pod warunkiem, że kowal tego nie naprawiał
Teraz mam od roku czasu T4 Multivana z TDI 2.5 (ten sam, zresztą) i pracownicy zrobili już nim ponad 150 000... drugi raz rozrząd + co 10 000 olej i filtry. Ale kupiłem go od Niemca, sam, osobiście, i przeglądałem w salonie ,w którym on serwisował to auto... miałem 175 000 przejechane. Teraz prawie 330 000, więc za 1,5 roku osiągnę magiczne 500 000 i auto pójdzie do sprawsowania, zapewne...

Co do pękania wałków, to 1.9 TDI też nie jest tej wady pozbawiony... poszperaj dobrze w necie... u sąsiadów za miedzą jeżdżą Octavki TDI... co 70-80 kkm wałeczek... pewnie im w kitę przedstawiciele nieźle dają, a diesel, to diesel, specjalnie przeciążeń nie lubi.