Wyniki wyszukiwania dla frazy: VW T4 CZESCI

witam,
moze ktos sie orientuje gdzie szukac lub moze poratowac schematem el do t4
98 rok? mam maly prpoblem z instalacja elektrycznych szyb, kupilem el szyby
z demnontazy razem z instalacja, dziala mi jeden silnik, a oba silniki maja
inaczej wyprowadzone piny... wolalbym sie obejsc bez rozbierania silnika i
sprawdzania co i jak. jest jedna kostka wolna, nie ma do czego spiac a czesc
przwodow tam sie konczy...
pozdrawiam
michal trych



No nie wiem jak tam w twoim rejonie, ale podejrzewam, że ostro
przesadzasz jeżeli myślisz, że do wypadku drogowego przyjedzie 'STAR ze
sikwawka i toporkami do wyciagania rannego'. Te czasy się już dawno
skończyły


w okolicy duzych miast pownei te czasy sie skonczyly jednak nie kade
miasto/miasteczko dysponuje takim sprzetem jak Wroclaw, Warszawa czy inne duze
miasta i tam niekiedy chyba takie jezdza.

, a zdarzało się to kiedy jeszcze PSP (sorry, tylko SP)
zajmowała się głównie pożarami. Ratownictwo drogowe zostało jej wrzucone
na barki dopiero przez ustawę o PSP z '92. Zaczęto wtedy dopiero myśleć
o zintegrowanym systemie ratowniczym.


Mieszkam na peryferiach Wroclawia w najblizszej jednostce stacjonuje STAR i
JELCZ i MERCEDES 1124, kiedys byl VW T4 Ratownictwa Drogowego nie wiem co z nim
teraz sie dzieje, bo go tam nie widuje, a czesto smigal pod moim domem do
wypadkow na autostradzie,
Jednostka znajduje sie ok 5 minut od zjazdu na autostrade, wiec ten sprzet tam
jedzie jako pierwszy bo ma najblizej, profesjonalne ratownictwo drogowe
stacjonuje w centrum miasta (VOLVO FL10), potrzebuje lekko liczac 10-15 minut na
przejazd do autostrady. Ma to swoje plusy bo mniej wiecej tyle czasu potrzeba na
wyjazd na inne drogi wylotowe z miasta.

Dla zainteresowanych zdjecia http://lukasco.ssk.pl/inne/wyp/
Beda tam tylko 3 dni.

Pozdrawiam Lukasz


poszukuje kolo napedowe ze sprzeglem gumowym paska alternatora i pompy
wspomagania czesc o numerze 046 105 251 L CVW lub o numerze 074 105 251 N
(+podkładka) do samochodu VW T4 silnik 2400 D rocznik 95 numer silnika AAB.
Bardzo pilne prosze o kontakt pod numerem telefonu 502509092 lub (058)
6226841

poszukuje kolo napedowe ze sprzeglem gumowym paska alternatora i pompy
wspomagania czesc o numerze 046 105 251 L CVW lub o numerze 074 105
251 N (+podkładka) do samochodu VW T4 silnik 2400 D rocznik 95 numer
silnika AAB. Bardzo pilne prosze o kontakt pod numerem telefonu
502509092 lub (058) 6226841


A to nie jest juz tak, ze takie teile mozna otrzymac w kazdym sklepie
warzywnym i z czesciami samochodowymi ? Nie chce sie - panie - zlapac za
ksiazke telefoniczna.. ? :o



:
: : : | W najblizszym czasie mam zamiar kupic nowy komputer i zmienic system.
: | Dotychczas korzystalem z win98.
: | Komputer bedzie wykorzystywany zarowno do gier jak i do prac biurowych.
: Ktory
: | z powyzszych mi polecacie ME czy 2000?
:
: misiu kolorowy nie chodziło o podawanie kolejnych list róźnic pomiędzy nimi
: tylko było pytanie co wybrać i do tego mało precyzyjne  to jak
: Jaki samochód kupić dostawczy ? Lublin czy VW
: pierwszego próbują wskrzesić ale z częściami jest zabawa a drugi jest
: wysokiej jakości

Misiu!!! Odpowiedz wiec na pytanie ktory to VW a ktory Lublin?
: --
+-+-+-+- Waldemar - Nowy Sącz - online:24h -+-+-+-+
         VW T4/Transporter/ - Akwarysta - Malawi
                    www.wwierdak.rtk.net.pl
+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+


Czesc
Nie Czarek, VW T1 to pierwszy BUS produkowany na podwoziu garba bodajze od
1956 do 1964. Taki smieszny z lamana szyba z przodu i wielkim znakiem VW. VW
oznaczal busy litera T (najnowszy to chyba T4). Germancy mowia na ten wozek
chyba Bouli. Jakbys widzial u kogos cos takiego to polecam sie laskawej
pamieci (konicznie agonia).
Haj IdeL VW1300 69/70



Czesc
Nie Czarek, VW T1 to pierwszy BUS produkowany na podwoziu garba bodajze od
1956 do 1964. Taki smieszny z lamana szyba z przodu i wielkim znakiem VW. VW
oznaczal busy litera T (najnowszy to chyba T4). Germancy mowia na ten wozek
chyba Bouli. Jakbys widzial u kogos cos takiego to polecam sie laskawej
pamieci (konicznie agonia).


Ciekawy pomysl - tlumaczyc Czarkowi ktory powietrzem chlodzony ma
jakie oznaczenia...
Polecam: http://www.type2.com . Wystarczy ci chyba grafika z witrynki
wstepnej?

Co do blaszakow - jeden (wersja z oknami, boczne drzwi suwane) stoi na
parkingu strzezonym w Warszawie przy Cmentarzu Brodnowskim. Mam tez
namiar na niekompletnego (juz bez kol jest niestety) blaszaka
nieszklonego - ale to pod slowacka granica...


Jesli jest to autentyczny Bouli (bron Boze ogor) to jestem zywo
zainteresowany. Moze byc nawet bardzo niekompletny.
Jesli moge wiedziec cos wiecej to bede wdzieczny.
P.S. Moj kupel ma orginalna ksiazeczke od czegos takiego i ta to sie nazywa
VW T1 (nie Typ 1).
Pozdrawiam wszystkich
IdeL VW1300 69/70 i chwilowo VW1200 61



| Czesc
| Nie Czarek, VW T1 to pierwszy BUS produkowany na podwoziu garba bodajze
od
| 1956 do 1964. Taki smieszny z lamana szyba z przodu i wielkim znakiem VW.
VW
| oznaczal busy litera T (najnowszy to chyba T4). Germancy mowia na ten
wozek
| chyba Bouli. Jakbys widzial u kogos cos takiego to polecam sie laskawej
| pamieci (konicznie agonia).

Ciekawy pomysl - tlumaczyc Czarkowi ktory powietrzem chlodzony ma
jakie oznaczenia...
Polecam: http://www.type2.com . Wystarczy ci chyba grafika z witrynki
wstepnej?

Co do blaszakow - jeden (wersja z oknami, boczne drzwi suwane) stoi na
parkingu strzezonym w Warszawie przy Cmentarzu Brodnowskim. Mam tez
namiar na niekompletnego (juz bez kol jest niestety) blaszaka
nieszklonego - ale to pod slowacka granica...

--
Darek




Czesc
Nie Czarek, VW T1 to pierwszy BUS produkowany na podwoziu garba bodajze od
1956 do 1964. Taki smieszny z lamana szyba z przodu i wielkim znakiem VW. VW
oznaczal busy litera T (najnowszy to chyba T4). Germancy mowia na ten wozek
chyba Bouli. Jakbys widzial u kogos cos takiego to polecam sie laskawej
pamieci (konicznie agonia).
Haj IdeL VW1300 69/70


Pomimo że to było na podwoziu garbusa , ale od początku był to TYP 2
!!!!!!!!!!!!!!!!
Buli , japońska lokomotywka , stonka i jeszcze w różne inne sposoby ... wiem
gdzie w W-wie stoi ... ale gostek za dużo za niego chce ...


Cześć !
Mam pytanko : czy silnik z VW transportera 2.0 posooje do Garba...? jak
tak
to z jakich lat..?


Tak dokladnie nie wiem, ale napisze co slyszalem,

Transporter mial "dlugi" kadlub,
ktory podobno bedzie wystawal w Garbatym poprzez tylny pas
(albo moze pradnica i co tam jeszcze jest w plaszczyznie kola
na pasek klinowy). Ale czesto widze w prasie piekne
"troszke inne" silniczki i stoi, ze z T2, T4 albo z P914...
Jedni mowia, ze trzeba przerobic pokrywe silnika,
inni, ze nic nie trzeba...
A jak jest naprawde? Zrobil to ktos???

Pozdrawiam
Wanios



Użytkownik PaOlo

| Jezeli temp. oleju wacha sie 90-100 stopni C, to najtanszy czujnik temp.
| jest od VW T4 zakres do 120 st C.

A gdzie kolega takie widzial (i po ile) ? :)

Pozdrawiam
Wanios


W kazdym sklepie z czesciami do VW koszt ok 45 PLN

Pozdrawiam
PaOlo


No to T3, albo T4, to maja tez aparaty podcisnieniowe w silnikach
dwugaznikowych i jakos to dziala. Co najciekawsze, krotkie kolektory,
ktore tam sa, sa ze soba polaczone rurkami podcisnieniowymi. Rurki maja
wyjscia z gaznikow, ale mniemam, ze w ich dolnej czesci. Tak sie
uczepilem tego, ze nie wydoli poniewaz kto mi kiedys udowadnial, ze jak
sie zmienia tloki na 1,8, to trzeba pompe paliwa zmienic, bo standartowa
nie wydoli (tzn. auto pali 20/100). Wydalo mi sie to nie prawdopodobne i
do dzis w to nie wierze. Ale z aparatem, jesli Webery nie maja wyjscia
na podcisnieniowe sterowanie zaplonem to rzeczywiscie macie racje.
-----Original Message-----

Sent: Thursday, May 23, 2002 6:45 PM

Subject: Re: Gażniki dwa ?

| Ktorym czynnosciom aparatu zaplonowego standartowy aparat ma
| niepodolac??????

| Witam
| Np. zmianom wyprzedzenia zaplonu. Od zwyklego gaznika do
aparatu odchodzi
| przewod, podcisnienie w gazniku zmienia zaplon w aparacie.
W podwojnych
| gaznikach nie ma takiego wyjscia.

To juz Marcin wiesz ktorym nie podola. Jak chcesz to ci podesle skan
artykolu z VWWorld o aparacie Boscha 009

--
             Pawel  vel   YOGI
VW  1303 Black&Beige Convertible
                         1979 r.


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.samochody.garbusy


powiedzcie mi jezeli ktos kupuje nowe czesci , bo tak bym
chyba chcial - to z ktorej firmy je bierzecie ? gdzie
najlepiej a gdzie najtaniej. OK ?


Hej !

Ja bralem blachy w Warszawskim Megacarze, przy zakupach powyzej 1kPLN masz
10% rabatu. Jedynym problemem byl dla mnie transport tego do Pulaw -
ostatecznie pozyczylem VW T4 z firmy i weszlo cale to zelastwo.

Czy ktos sciaga prywatnie - nie mam pojecia.

Pozdrawiam.Michal


| gzie szukac przyczyny w temacie posta
| zmienilem wylacznik na nowy i nic nie pomoglo
| jak tylko w kostke go podłącze ,zaraz kopcic sie zaczyna
| jakie czynnosci obslugowe dokonac by usterke usunąć
| nadmieniam,ze bezpiecznikow mi nie wywala
| czyzby jakies zwarcie bylo?
| a autko to vw/t4/91r

Za duży prąd przez niego idzie. Jak idzie za duży prąd przy włączonych
światłach to znaczy że masz za mocne żarówki.
A jak smaży się od samego podpięcia to znaczy że masz zwarcie, i to na
tyle
paskudne że nie wywala bezpiecznika. Może coś zamokło. Miernik w dłoń i
popatrzeć którym przewodem płynie duży prąd.


tzn smażenie ma miejsce zwylke po wyłączeniu swiateł i slinika
  trwa kilka sek
i wydaza sie niecyklicznie ale dosc czesto


Przyłączam sie do pytania. Mam dylemat co wybrac...Vito albo VW
transporter
(rocznik 97-98). Za kazda podpowiedz bede wdzieczny.


Pół roku temu kupiliśmy z ojcem do małej firmy rodzinnej VW T4.
Auto jest "długie", oszklone, ma silnik 2.4 d (czyli bez turbiny),
zarejestrowaanene
 na 9 osób (ale nie Carevelle) - rocznik 1998.
Przejechałem nim od momentu kupna 30 tyś.km
Spostrzeżenia:
- mocny, elastyczny silnik, który nie nadaje się dla "ścigaczy" - V
max. -145 km/h po baaaardzo długim rozpędzaniu pustego auta. Do 100 km/h
jedzie się naprawdę przyjemnie.

- paliwożerność -8,5 (b. spokojna jazda) -10 (ostro w mieście i na trasie z
pełnym ładunkiem)
Co ciekawe - nigdy nie przekroczyłem 10 litrów.

- awaryjność - zepsuł mi się tylko: siłownik od centralnego zamka, klamka
lewa. Poza tym tylko materiały eksploatacyjne.

Auto ma teraz 200 tyś km na liczniku - nie widać jednak jakichś oznak
zużycia ( no może trochę rozrusznik od wczoraj...)

Nie kupiliśmy Vito, ponieważ:
- był za krótki w środku jak na nasze potrzeby
- zrobiłem rozeznanie wśród znajomych (ludzi posiadających Vito i
używających ich do pracy) i okazało się, że wszyscy chcą sprzedać i kupić
albo VW  T4 albo Sprintera.
- koszty części są wyższe od VW - a przy tym do T4 jest naprawdę dużo
zamienników itd. ( z racji jego popularności)

Mam nadzieję, że pomogłem.

Pozdrawiam
Sebastian


Łódź , cena 22.500 zł przebieg 175 tyś km sprowadzona 1995 r. bezwypadkowa ,
ABS ,EL lustra ,fabryczne radio 6 głośników , nowe amory z gwarancją , kpl
zimówek , zderzaki w kolorze , halogeny w zderzaku.Naprawiana na orginalnych
nowych częściach w zakładzie Opel - VW
tel. 0-602233460



| Opel Omega 2,3 TDI 1993r. Sprzedam naprawde dobre auto.Stan Jest
idealny!!!
| Potrzebuję coś większego VW T4 lub Ford Tranzit.

Napisz wiecej. Szczegolnie gzie mozna obejrzec, jaka cena, jaki
przebieg, gdzie serwisowana itd..
Pozdrawiam

Wojtek

http://www.kki.net.pl/kubissa




czesc
potrzebuje zrobic cos w stylu tapicerki w czesci ladunkowej w citroenie
berlingo(blaszak) i zamontowac rurki (na wieszaki)
czy ktos moze wie gdzie we wroclawiu moglbym takie cos wykonac

Michal


Czesc.
Polecam zaklad tapicerski przy ul.Hercena (przy skrzyzowaniu z
ul.Kniaziewicza ).
Robilem u nich Forda Vana i VW T4 i jestem zadowolony.
Mozesz powolac sie na Micka z ul.Nowowiejskiej , moze uda Ci sie urwac cos z
ceny.
Mi sie zwykle udawalo .

pozdrawiam Mick .


stary silnik 2.3 benzyna duzo pali a gazu za bardzo nie ma gdzie wstawic
jest tez 2.5 D ale go nie znam
polecam wersje Lux - 7 foteli zamiast 9 ohydnych siedzisk, dach
panoramiczny i wiele bajerow
jest fajna wersja 4x4 na ramie, dosc popularna w niemczech

malo awaryjny ale jak na nietypowe japonczyki cena nowych czesci zwala z
nog choc z dostaniem 0 problemu
uzywki mozna ciagnac z niemiec - tam L300 wystepuje masowo

jako kolejne auto w rodzinie na kemping tym bardziej kupilmym jakies
pozne vw t3 albo poczatek t4, co prawda bez polotu i ciagnie dresem ale
koszty utrzymania pomijalne

T.


vw t3-t4 moze i swoje lata maja i sa zajezdzone ale reanimacja nie jest
kosztowna, w diesla bym sie nie pakowal bo na 100% nabite 0.5 mln km
szczegolnie jak kupujesz uzywke w polsce
ale jakas benzynke i zgazowac to czemu nie

jest zawsze plastikowy espace, podobno awaryjny ale jakios te autka
ciagle jezdza i tanie sa - czesci tez w miare dostepne, bo duzo pasuje
od laguny

najkorzystniej wiek/cena wychodzi transit i ducato
sa tez wersje typowo pasazerskie a nie dostawcze

ogolnie najlepiej kupic wersje typowo campingowo-pasazerska
cos w stylu VW caravelle/multivan/westfalia
transit to sie chyba tourer nazywa

sciagane na 100% z niemiec a tam to kolejne auto w rodzinie i km nabite
spokojna letnia jazda po autostradzie

jak masz fantazje i mocne nerwy to pomysl o voyager czy lepiej grand
voyager - stare kanciaste wersje
auto bardzo wygodne, tylko do zgazowania ale ludzie narzekaja na
awaryjnosc - stad niska cena
czesci mozna sciagac z USA i az takie drogie nie sa a i serwis w PL przy
wiekszych miastach to juz tez nie jest wiekszy problem

udanych zakupow

Tomasz


Czesc

Prosze o rade osob ktore cos sprowadzaly albo sprowadzaja samochody z Niemiec.
marzy mi sie VW transporter T4, i taki jaki mi odpowiada to nietstey PKW z 1995
czyli 65% podatku do zaplacenia, co przy cenie zakupu samochodu okolo 6000e
zabija cala sprawe :-(
Wiec co zrobic? Poradzcie cos. Samochod jest u Auto handlera w tej chwili i nie
wiem czy wchodzi w gre nizsza cena na umowie.
Czy moze kupic go jakis niemiec i sprzedac mi go jako osoba prywatna za
symboliczne 1000e?
Co bede potrzebowal w Polsce przy sprowadzaniu auta udokumentowac?
Tylko jedna umowa ta moja aktualna czy poprzednia tez?
A moze mozna to jakos inaczej zalatwic? JAK?

Czekam na posty i z gory dziekuje

Jk

Pozdrawiam


Witam.

Ja kupiłem na giełdzie samochodowej (Wrocław) żarówkę razem z
piszczykiem -
8 PLN.
Zamontowałem to w VW T4 - z tego powodu, który opisałeś - o mało nie
przejechałem szkraba
na chodniku (nie widziałem go w lusterku :(((). Jeżeli o mnie chodzi to
zdaje egzamin,
ale posiada dwie wady:
- jest troszeczkę za ciche
- żarówka ta świeci trochę słabiej aniżeli ta druga.
Jednak generalnie zwraca na siebie uwagę jak jadę do tyłu.


Ja też mam coś takiego tyle ze moje się już kilka razy rozpadło tzn. ta
część piszcząco-świecąca, odpadła od tej którą wkłada się oprawę we wkładzie
lampy i trzeba było to lutować.

Pozdrawiam!



witam,
przejezdzalem ostatnio przez lodz od strony czestochowy, widzialem szyld o
czesciach do vw t4, niestety nie zanotowalem gdzie dokladnie to bylo;(( moze
ktos sie orientuje??

--
Pozdrawiam,
         Michał Trych
www.nurkowanie.trych.pl


Firma "auto-car" , Tuszyn ul. Chlopickiego 11, tel 601210215


Potrzebuję samochód dostawczy blaszak na 3 euro palety.


odpada t4 i transit do 00"

Ładowność do 1500kg. I z napędem na przednią oś silnik 2.5TD rok
1997-2000.


calkowicie odpada transit - dopiero po 2000 byly z napedem na przod

Który z tych samochodów polecacie (VW transporter T4, Ford Transit,
Citroen Jumper). Proszę o opinie użytkowników który ma dobre


vw bedzie za maly i nie wydoli prz 1500 kg
ford ma naped na tyl, na upartego moze by wlazly 3 palety - ale tylko do
wysokiego
fiat, citroen, peugeot - najbardziej pasuje do poszukiwanegoco do
zawieszenia i blachy... blachy ba dosc dobre ale cinkie jak to france ... z
zawieszeniem juz gorzej ale nie tragicznie, dosc drogie czesci


Czesc.
Podpowiedzcie, gdzie dostane zarowke (z oprawka) oswietlenia zegarow do VW
T4. To ustrojstwo jest zintegrowane, a proby lutowania zarowki do tejze
oprawki spowodowaly trwale kalectwo tej ostatniej ;(
Czesc ta jest - jak mi sie wydaje - taka sama jak w Passacie.
BTW rocznik 1993--w nowszych modelach widzialem, ze podswietlenie jest: 1)
innego koloru; 2) tablica zegarow jest inna, wiec pewnie zarowki tez
przerobili.
Sprawa raczej pilna.

Pozdrowienia.

Krzysztof Lason
Biala Podlaska/Warszawa



Czesc.
Podpowiedzcie, gdzie dostane zarowke (z oprawka) oswietlenia zegarow do VW
T4. To ustrojstwo jest zintegrowane, a proby lutowania zarowki do tejze
oprawki spowodowaly trwale kalectwo tej ostatniej ;(
Czesc ta jest - jak mi sie wydaje - taka sama jak w Passacie.
BTW rocznik 1993--w nowszych modelach widzialem, ze podswietlenie jest:
1)
innego koloru; 2) tablica zegarow jest inna, wiec pewnie zarowki tez
przerobili.
Sprawa raczej pilna.

Pozdrowienia.

Krzysztof Lason
Biala Podlaska/Warszawa


W Gliwicach na gieldzie sam.



Dorzucę Favoritkę - wyjdzie rocznik jakoś 1989/90. Naprawdę dobre autko,
wprawdzie egzemplarze z tych lat wyglądają w środku jak traktory, ale za to
wszędzie Cię dowiozą. Silnik trochę za dużo żre, ale i tak znaaacznie mniej
niż Poldek (przy zdecydowanie lepszych osiągach), trochę do kitu
zawieszenie, bardzo praktyczne nadwozie (pominąwszy maławy, ale ustawny
bagażnik) z ilością miejsca z tyłu, z którą konkurować może tylko ... VW
Passat.


A ja dorzucę Mercedesa beczkę. Kupiłem za 9000. 1982. 2400 diesel. 8 litrów
ropy /100 po mieście. Części tanie. A poza tym zawieszenie, ilość miejsca w
środku i w bagażniku, prestiż (jeżeli komuś zależy ;-) nie do przebicia za
tą cenę. A poza tym komfort: cicho, ciepło, antena i szyberdach
wy/od-suwan-a/y elektrycznie, wspomaganie kierownicy, centralny zamek,
podgrzewane fotele.

Wady: ogólne wady wieku podeszłego (a to antena nie wysuwa jednego segmentu,
a to centralny podmarza i czasem trzeba obejść drzwi i pozamykać ręcznie, a
to regulator alternatora się zwarzył i słabo ładuje, a to uwalone grzałki w
siedzeniach), no i jeździ się jak ciężarówką - ostatnio sprawdzaliśmy: jest
szerszy i dłuższy niż Volkswagen Bus (chyba to był T4) i z parkowaniem w
mieście są problemy - ale za to skręt kół jest taki, że można je prawie w
poprzek postawić. No i wołowaty jest dość mocno :-)

Naprawdę jestem z niego zadowolony. Nie sądzę żebym mógł za tą cenę kupić
coś lepszego.

(-: Elektryk :-)

http://zt.kielce.tpsa.pl/~elektryk
ICQ: 15616425



Witam,
zastanawiam się jaki bus nadałby się do małej firmy produkcyjno-handlowej.
Kryteria:
- standardowa buda, bez przedłużeń i podwyższeń
- cena do 6000zł (+ -1000)
- diesel
- min. 3 lub 5 miejsc
- wspomaganie
- dobre właściwości jezdne więc najchętniej napęd na przód

Będzie woził głównie 2-3 osoby. Ładunek lekki, nie więcej niż 200-300kg,
czysty więc nie musi mieć wydzielonej przestrzeli bagażowej, może być
rozwiązanie jak w VW Transporterze.
Coś ładnego bym chciał, T4(Transporter) w miarę wygląda i pewnie 1,9
silnik by wystarczył przy tych cieżarach, Transit może? Wiem, że te auta
mają opinie wołów roboczych ale ceny są dość wysokie nawet starszych
roczników.

Może coś z aut woskich albo francuskich (Peugeot, Citroen albo Fiat)
albo Azjata(H100), choć do nich nie mam przekonania i nie podobają mi
się wcale?

Doradźcie coś
z góry dziękuje


Za 6000-7000 zł to nie licz na wiele.. myśle że najmądrzej będzie kupić
transita z klekoczącym dislem i tylnym napędem.. prosta konstrukcja i w
sumie duża niezawodoność... ale za tę kase to pewnie modele z 88-91
lat... coś innego to może jakiś mniejszy japonszyk typu misia L200 - no
ale jak się posypie to z częsciami chyba ciut większy problem niż do
transita


Czesc

Moze tym razem sie uda.
Choruje na ten samochod i chcialem prosic uzytkownikow o kilka podstawowych
sprawdzonych info, rad. Ile pala poszczegolne modele, jak z awaryjnoscia, do
jakiego przebiegu warto jeszcze sie decydowac na autka z lat 90-98
Moze ktos zna jakas grupe VW busow T4?

Pozdrawiam i bede wdzieczny za jakakolwiek info

Jasiek


Moze tym razem sie uda.
Choruje na ten samochod i chcialem prosic uzytkownikow o kilka podstawowych
sprawdzonych info, rad. Ile pala poszczegolne modele, jak z awaryjnoscia, do
jakiego przebiegu warto jeszcze sie decydowac na autka z lat 90-98
Moze ktos zna jakas grupe VW busow T4?


Jezeli masz kase to kupuj T4 z silnikiem 2,5TDI,pali to 8-10 litrow i ma
niezlego kopa.Silnik 1,9 zwykly diesel jest strasznie mulowaty 61KM ale
ekonomiczny,troche wiecej mocy ma 1,9TD 68KM i pali tyle samo czyli
srednio 7l.z kolei 2,4 ma 75 KM ale pali min 8-10l.Jak bys mial zamiar
kupowac nowszego (te nowsze silniki sa sporo drozsze od starszych)czyli
powyzej 96r to bierz 1,9TDI 75KM jezeli zalezy ci na ekonomi albo
wspomnianego na poczatku 2,5TDI ktore seryjnie sa w 3
wersjach:88KM,102KM,130KM.Co do przebiegu to jezeli autko jest dobrze
utrzymane i nie ma widocznych sladow zuzycia to nawet na przebieg nie
zwracaj uwagi,zreszta wiekszosc aut w Polsce ma krecony licznik a i w
Niemczech sie to zdaza w bylym NRD nawet czesto.Wiecej opini i danych
nt.spalania znajdziesz tutaj
http://moto.money.pl/oceny_aut/Volkswagen_T4_m.html

Pzdr


Czesc,

Mam strasznego pecha. Dzis po 18. spalil mi sie wentylator chłodnicy.
Silnik sfajczony na amen, smiglo tez, obudowa lekko naruszona. Warsztaty
byly juz zamkniete (zreszta nic by nie poradzili), sklepy rowniez, a te
czynne ktore obdzwonilem nie mialy. W najblizszym czasie nie ma szans
dokupic tej czesci, w weekend rowniez wszystko zamkniete.

Zostaje mi Allegro, ale tam znowu nie ma tej części z mojego miasta ani
okolic, a za kuriera zaplace 1/3 wartosci towaru. Moge jeszcze kupic
wentylator oryginalny w ASO w cenie ~1100 zl (czyli ponad 2,5x wiecej niz
kosztuje w sklepie/na Allegro).

Co myslicie o tym, zeby zmienic wentylator na taki od innego auta?
Przykladowo od VW T4 z benzynowym silnikiem albo jakiegokolwiek innego z
dostatecznie duzym silnikiem.

U mnie jest silnik 3,0 V6 i wchodzi prawie 10 litrow plynu do ukladu.
Wentylator z obudowa ma srednice 40 cm.

Jezeli dobrze kombinuje to powinienem szukac wentylatora od auta z rownie
duzym lub wiekszym silnikiem, wzglednie od jakiegos dostawczaka z dieslem o
duzej pojemnosci (powyzej 3,0). Wazne chyba, zeby moc nie byla wieksza niz
jest w stanie wytrzymac bezpiecznik 30A.

Inne mocowanie to nie problem - jakos to sobie przerobie zeby dalo sie
zamocowac.

Czy ktos robil cos takiego lub slyszal o podobnym patencie?

Auto jest mi potrzebne i musze nim jezdzic, natomiast jesli zamowie część
ze sklepu czy Allegro to istnieje prawdopodobieństwo, że uruchomie auto
dopiero we wtorek lub środę.


Witam
    Jutro Jade "ze szwagrem" do Bielska po wodziki do skrzyni biegów VW
T4.Czy ktoś z Waszmościów nie orientuje się gdzie znajdę jakiś szrot typowo
z dostawczakami albo jakiś sklep-lepiej hurtownię z takimi elementami? Nie
ukrywam że cena gra tu znaczącą rolę......:-)

Pozdrrr... Reksio


| Daruj sobie Vito ... Zdecydowanie bardziej uzasadniony ekonomicznie jest
zakup VW T4 (najlepiej
| VW LT... Tylko 2,5 TDi.
jak chcesz niemca dostawczaka to tylko vw


 Ajajaj  trochę mam problem, bo podoba mi się vito,a transporter uważam że jak
na jego "pakowność "jest za drogi.
  Poza tym sprzedałem właśnie Audi 100 2,5 tdi z przebiegiem 343000 i niech
mnie szlag! Utrzymanie tego auta było już koszmarnie drogie. A to koło pasowe
(1500zł), a to turbo,amory z tyłu(2400zł) itp.Ceny nowych części,ale uzywane
też nie były najtańsze
 Dlatego boję się trochę wszystkiego made in Vw-Audi. A za 40 000zł kupię
samochód z przebiegiem  około 150-200kkm,robię rocznie 50 kkm i znowu
naprawianie, naprawianie....
 Dla odmiany wolę Vito tym razem ;)
  Co Wy na to
P.S. Co do Autobazy, to jak spodoba mi się bryka w czasie oględzin, to ją
biore a nie będę miał wtedy kompa ze sobą, więc chciałbym wiedzieć wcześniej
jaka literka w VIN-ie jest dla Polski
pzdrw



mechanik otrzymal zlecenie ode mnie aby wymienic rozrzad. uczynil to
wymienil. odebralam auto.

i teraz prosba, czy ktos moze mi podpowiedziec w jaki sposob sprawdzic
(upewnic sie) ze mechanik dobrze ustawil rozrzad. chodzi mi o katy i inne
tam ustawienia, ktore sie ustawia przy wymianie czesci.

czy cos takiego wogole mozna sprawdzic?
jesli tak, to w jaki sposob i ile mniej wiecej to kosztuje.
silnik wydaje takie odglosy jak w formule 1 jakby mial turbo, a nie ma.
glos jest mily dla ucha (taki rajdowy), lecz nie jestem pewna czy to tak
powinno byc.
przed wymiana silnik tak nie pracowal.

auto:
VW T4, 1991 rok, silnik AAB, 2,4 dm3, diesel


Czyli rozrząd jest wymieniony na 100% a jedyny błąd jaki popełnł
mechanik to może być zbyt mocno naciągnięty pasek i warczy ci wałek.
Z doświadczenia wiem, że w dizelku gdy jest źle ustawiony rozrząd
najprawdopodobniej nie dało by się ujechać 5 metrów.
Wystarczy go troszkę popuścić i będzie dobrze.

PS To oczywiście tylko gdybanie bo tak naprawdę nie słyszę jak pracuje
ten silnik (może to być coś zupełnie innego i nie koniecznie jest to
wina mechanika), radzę porozmawiać z mechanikiem, który wymieniał ten
rozrząd.


: Czesc.
:
:     Czy po zmianach w przepisach nadal oplaca sie sprowadzic w miare mlode
: (2 - 4 latek) samchody z Niemiec ?
: Mam jakies 20 000 do wydania, powinno wystarczyc na jakiegos "japonca" chyba
: ? Pozdrawiam.

IMHO nie oplaca sie a juz napewno nie japonczyka. Procz wysokiej akcyzy
dolicza Ci jeszcze wysokie clo 35%.

 --
+-+-+-+- Waldemar - Nowy Sącz - online:24h -+-+-+-+
         VW T4/Transporter/ - Akwarysta - Malawi
                    www.wwierdak.rtk.net.pl
+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+


2004-11-18, Piotr Korpet wystukał(a):

Jezeli chcesz opinii to moja jest taka zeby absolutnie nie wchodzic w wersje
benzynowe. Co innego diesel, co prawda pojemnosc 1.6 (lub 1.7 w nowszych
rocznikach), ale do normalnej jazdy w zupelnosci wystarczy, a i ewentualny
remont silnika mozna zrobic bez wiekszych problemow bo czesci pod
dostatkiem,a i caly silnik mozna bez problemu kupic za niewielka kase.
Naprawe wykona kazdy mechanik znajacy sie na VW, a jezeli chodzi o
wspomniane wyzej "boksery" to malo jest fachowcow naprawde znajacych sie na
tych silnikach i umiejacych je prawidlowo ustawic.
Moze jednak warto troche dolozyc i kupic pierwszy rocznik T4 z silnikiem 2.0
benz. Normalna rzedowka, wtrysk i na gazie chodzi bardzo ladnie.
Pozdrawiam i zycze rozsadnej decyzji.


I o coś takiego mi chodziło :) Dzięki bardzo za odpowiedź.
Jeśli sprawy tak się mają, to faktycznie lepiej będzie dorzucić
kilka złotówek i T4 zanabyć. Eeeehhh... Dlaczego tak podoba mi
się sylwetka tych starszych :( No nic... Trzeba się jeszcze
zastanowić i się zobaczy.


Witam

Jakis czas temu rozgladalem sie za autem tego typu i w sumie rozgladam sie
nadal...

Z opini znajomego, co mial kilka T4 i nieszczescie tego drugiego Vito moge
powiedziec, ze lepiej brac VW.

Vito znajomego, to byl rocznik 1999 i z tego co ostatnio mowil, to raz w
miesiacu stoi w warsztacie, bo padaja jakies duperelki, elektronika,
problemy ze wspomaganiem i dodatkowo w 7 letnim mercu pojawia sie korozja :(

Natomiast o T4 slyszalem duzo dobrego, nie wiem jak jest z kwestia turbiny w
TDI VW, ale ogolnie ludzie robia tymi silnikami ponad 0,5mln km i jezdza
dalej...

Moim zdaniem do Twoich potrzeb lepszy bedzie 2.5TDI, bo 1.9 pali
zdecydowanie wiecej i jak zaladujesz go na transport 1,5t to bedzie sie
dlawic.

Poza tym polecam forum na www.autocentrum.pl

Z tego co wiem, to przy tych autach nie ma co patrzec na przebiegi, bo
czesto sa krecone. Warto zwrocic uwage na wytarcie kierownicy, siedzen itp.,
bo te autka rocznie to robia od 30 do 100kkm ;/

pozdrawiam
Pawel


Jagoodka schrieb:

czesc,

czesto Was czytuje, ale pierwszy raz pisze i chcialabym Was prossic o info
gdzie moge znalezc info na temat nowego VW T1.


T1 ??? to juz historia .....

Moze ktos ma w swoim
skladziku dane techniczne tego autka ?
Z gory wielkie dzieki za pomoc


jezelo chodzi o nowego T5 to trzeba jeszcze troche poczekac ...:-(((
opoznili wejscie modelu o jakies 1-2 lat ... T4 sprzedaje sie za dobrze ...

Pawel



Mam nastepujacy problem w VW T4 1.9 TD


Witam. Fajne autko.

 Gdy sie go odpala trzeba dawac przy zapalaniu duzo gazu bo inaczej
zgasnie,

tzn. zapali i bez gazu ale po kilku sekundach zgasnie i nastepne podejscie
nie wczesniej jak po 10 minutach .


Na 99% typuję filtr paliwa (Znajduje się pomiędzy lewą podłużnicą i lewym
błotnikiem, pod baterią). Częsty przypadek.

Moze regulacja pompy albo cos innego...........?


Nawet nie dotykaj tego urządzenia. Łatwiej, dużo łatwiej zepsuć niż
naprawić.
Prawdopodobnie z powodu zapchanego filtra paliwa tworzy się podciśnienie w
przewodzie zasilającym pompę wtryskową. Coś tam jednak przepływa, dlatego po
chwili czekania jakaś mała ilość paliwa ponownie dociera tam gdzie trzeba.

Pzdr. Piotr

Prosze o rade
Pozdrawiam
Konrad



Witam!
Jak sam piszesz, zależy Ci na niskich kosztach eksploatacji. Ja osobiście
przez ostatnie trzy lata przejeździłem moim Passatem ok. 250 tys. km. Jak
więc widać, mogę coś na temat kosztów (nie tylko cen paliwa, ale wszystkich
eksploatacyjnych) powiedzieć. Moje auto to przykład solidnej niemieckiej
roboty - zero finezji, lecz przyzwoity standard i wystarczająca wygoda.
Oczywiście jest to diesel, więc spalanie na poziomie 5-6 litrów jest czymś
normalnym. Poza tym ani razu nie potrzebowałem niczyjej pomocy w ściąganiu z
trasy. Ceny części takich jak klocki ham., tarcze, bębny, amortyzatory,
filtry itp. to na ogół połowa albo i mniej cen podobnych części do
Koreańczyków czy Fiata (a kupuję zawsze tylko dobrej jakości niemieckie).
Łączne koszty eksploatacji można porównać do 126p, przy czym walorów
użytkowych nawet nie warto porównywać.
Ogólnie jestem w 100% przekonany do VW i to najlepiej diesla. Używałem też
dużo Transportera T4 i wrażenia były podobne. Natomiast znam osobiście
kilkau pechowców, którzy kupno Daewoo uważają za jeden z największych błędów
życiowych. Na twoim miejscu rozejżałbym się za Golfem dieslem.

Pozdrowienia!

Maciek


Witajcie.
Przymierzam się do zakupu takiego autka w wersji Multivan.
Do czego:
zastosowanie prywatne - jako auto  rodzinne ( bardzo lubię duże samochody),
na wyjazdy, na wakacje, nieraz wożę sporo bambetli na łódkę, czasami
przewieźć troche narzędzi i materiałów, czasem zjechać na drogę polną lub
leśną ( na oko jest wyżej zawieszony niz osobówki).
Jazda spokojna, bez cisnięcia. Raczej do 100-110 max 120 na trasie.
Czy ktoś mógłby sie podzielić spstrzeżeniami co do tego auta?

Myślę o wersji Allstar.
Chciałbym ABS, webasto, elektrykę szyb i lusterek.

Warto jechać samemu do niemiec czy szukać u osób które z tego żyja ???
Na co zwracać uwagę kupując?
Słabe punkty?
Które roczniki najbardziej udane?
Jak z dostępnością części???
Widzę, że po face liftingu bodajrze w 1997-98 ceny rosna bardzo. Warto? Auta
z 2,5 TDI lub 1,9 TDI bardzo drogie - warto?
Jaki silnik polecacie?
Które silniki najmniej kłopotliwe w obsłudze i najmniej kosztotwórcze???

Wiem, że są:
1,9 D -
1,9 TD
1,9 TDI
2,4 D
2,5 TDI
2,0 benzyna
2,5 benzyna
jakie jeszcze znacie w tych autach.
Jakie może byś średnie zużycie dla tych silników w tych autach?

preferuję 2,4 D (długowieczność, elastyczność) , 1,9 TDI lub 2,5 TDI.
Co radzicie?
A ciekawe jak by się sprawdzał 2,5 benzyna z gazem?
Ile by chlał?

Proszę o wszelkie sugestie.

Pozdrawiam i dziękuję, Dawid.


Czesc

Marzy mi sie VW T3 lub T4, chcialbym kupic takiego rozbudowanego campingowego,
albo chociaz zwykla skrzynie metalowa i zrobic sobie wnetrze samemu.
DIesel oczywiscie i....mam mnostwo pytan.

Czy ktos ma taki samochodzik, czy moze mi doradzic...w sumie interesuje mnie
kazda informacja na temat tego samochodu.

Prosze dajcie znac

Jasiek

PS.Chetnie skontaktuje sie na priv z kims kto zna ten samochod. Pozdrawiam


Czesc
Potrzebuje pilnie rady i informacji
Czy jesli sprowadzam do Polski VW T4 (1995) zarejestrowanego tu w niemczech
jako Sonderfahrzeug WoMo czyli samochod kepmpingowy to place akcyze czy nie???
Do tej pory bylem pewien ze nie, ale po telefonie do urzedu celnego
dowiedzialem sie ze obejmuje je akcyza i ze nic sie nie zmienilo od kilku lat

JAK to jest? Czy ktos sprowadzal taki rodzaj samochodu?

Pozdrawiam

czekam pilnie na szybka odpowiedz

jas


Tu akurat nie ma tego modelu, ponieważ pokazuje w jakim innym jeszcze modelu jest ten element zastosowany - te były tylko przykładowe - a wyszło by ich z kilkanaście, ale tak jak podałem wcześniej zarówno część aut francuskich np renault 19,laguna, peugeot 106, 405, 406, 605, 806, vw transporter t4 itd.

Witam i prosze o pomoc
mam vw t4 silnik 2.4 z 1996r. i mam problem z 2-gim biegiem normalnie wszyskie biegi wchodza pieknie od 1-ki do 5-tki wsteczny jak w maselko ale problem polega na tym ze nie moge z trojki wbic dwojki w zasadzie to moge ale na dziesiec razy dwa razy wskoczy.Wymienilem juz juz wszystkie plastikowe i gumowe elementy mechanizmu zmiany biegow(drazek i to co jest pod drazkiem) czesci oczywiscie oryginalne z serwisu vw .Moj mechanik wykluczyl tez synchronizator poniewaz probowal tam jakimis sposobami przegazowki podczas zmiany biegow, wiec co to moze byc. chce go sprzedac a z takim czyms nikt go odemnie nie kupi.
Jesli ktos cos moze mi poradzic na ten temat to prosze o pomoc, kazda wskazowka moze byc pomocna
Z gory dziekuje i pozdrawiam

w Polsce jeździłem VW Pasatem kombi i byłem bardzo zadowolony , nigdy nie miałem z nim problemów. ale jeśli chodzi o biznes to polecał bym oczywiście Transportera , kiedyś zawsze chciałem go mieć (nie miałem , z wiadomych przyczyn . na tamto starczało zawsze , na T4 wtedy już nie ).
teraz jeżdżę fordem , to sedan i przyznam , że się zaczynam nie mieścić . część sprzętu potrzebnego do pracy wożę na tylnym siedzeniu . wystarczyło by zmienić na kombi i było by po temacie , ale oczarowałem się ostatnio pięknymi terenami Australii , gdzie żeby to piękno zobaczyć zwykła osobówka nie wystarczy , potrzebne jest takie auto : Ford Explorer . mam plana za pół roku sobie taki sprawić i ruszyć tyłek wreszcie z domu

zabardzo niewiem oco wam chodzi
ale
wyglada to tak vento bez poduszek ma wlacznik ktorego prawa strona zachodzi az pod licznik a w wersji z poduszkami wlacznik jest taki jak w golfie poprostu prostokat a ta czesc dochodzaca do licznika to oddzielny plastik. pdopowiem jeszcze ze wlacznik od golfa kabrio i od VW T4 sa takie same a orginalnie maja podswietlenie na czerwono

Poszukuję dobrego serwisu kamperów w w-wie. Kupiłem niedawno kampera (VW T4 Westfalia Kalifornia 1992) i potrzebuję troszkę go dopieścić. Poprzedni właściciel nie zainwestował w akumulatory do wyposażenia kempingowego i elektryk "przełączył" mu coś tam na akumulator główny. Z tego powodu część rzeczy nie działa (lodówka, część oświetlenia...). Muszę też podkleić łączenia między blachą i poszyciem z laminatu bo w dwóch miejscach przecieka. Do sprawdzenia jest też Webasto no i ogólnie wyposażenie kempingowe. Nie chcę prowadzać go do elek samochodowego dla osobówegk bo robią wielkie oczy na instalację kempingową.
Proszę o jakiś kontakcik. Pozdrawiam Marcin

Cześć w gre wchodzą egzemplarze w kwocie 15tyś ew. plus opłaty co bedzie lepsze
wersja ciężarowo osobowa lub ciężarowa silnik diesla .
Co bedzie lepsze wiem że bedzie ciężko znaleść godne T4 po lifcie (od 96 ) wiec coś ładnego przed a Vito hmm bywają w takich kwotach wiec może

ja powiem z własnego doświadczenia.w pracy jeżdże tylko VW i powiem szczerze że T4 jest nie do zajechania.silnik 2,5 tdi jest mocny i mało która osobówka może się z nim równać.powiem tak: samochody w firmie są strasznie tyrane.ciepło czy zimno lato czy zima samochód jest odpalany i odrazu jazda.nikt nie patrzy by sie zagrzał tylko odrazu full obroty.samochód przejeździł już 350 000km .po tym przebiegu i w warunkach jakich jeździ turbo troche słabiej dmucha, oleju nie pobiera,zawieszenie jest bardzo trwałe.silnik nie miał żadnego remontu. jedyny problem to klima która często siadała ale może to akurat w tym egzemplarzu...moge polecić T4 o Vito sie nie wypowiadam bo nie jeździłem...

"Dał pan czadu i sadze w katalizatorze, w tłumiku, w rurze (niepotrzebne skreślić) się urwały." . I przeszedłem nad tym do porządku.
każdy komin trzeba co jakiś czas przeczyścić kiedyś w vw t4 mechanik "opukał" mi cały wydech i sam mówił, żeby się nie przejmować jakby zbytnio zakurzyło...

poza tym nie ma się co za często gapić w lusterko, no chyba że ciekawe obiekty za nami na światłach...

pozdrawiam

To nie ten sam silnik i nie ma mowy o tych samych częściach.
Oczywiście 190KM nie jest specjalnym problemem, tylko najpierw muszę cię uświadomić, że cenowo taka impreza zbliży się do ceny golfa, więc wątpię, żebyś się na to decydował, choć zachęcam. Dużo opłacalniejsza wydaje się opcja na 150-160KM. Ale to nie temat o tuningu tylko giełda, więc:
Problem w tym, że to nie pompowtrysk i seryjnie nie ma dostępnych oryginalnych wydajniejszych części od mocniejszych modeli. Tzn. są, ALE: wtryski do 190 (czy nawet do 210KM)- możesz dać jedynie od silnika AXG z VW T4 150KM- tylko, że te nie pojawiły się na rynku wtórnym od lat, a więc zostaje ASO , myślę, że zamkniesz się w ok. 7-8 tys. zł. Inna opcja- przerabiane domowo wtryski z rozwierconymi iglicami. Do 160KM- wtryski złote z silnika ASV, te mam.
IC- z VW T5- mam nowe i używane. Do 160KM- bez problemu SMIC z pompowtryska- mam nowe i używane.
Na seryjnej pompie nie zrobisz więcej niż 14xKM.

AAMI wrote:

Czy to co piszesz dotyczy też silnika CDT? Wczoraj zakupiłem i zbieram
informacje. Ma przejechane obecnie 98 tys.
Pozdrawiam

To dotyczy kazdego silnika.Zapomnialem tylko o napinaczach.Ogladalem
ostatnio silnik w VW T4 TDI,nowe paski i stare napinacze.Przy okolo 120
km/h zblokowal sie napinacz i urwal pasek,po zdjeciu glowicy pojedyncze
zawory tkwily pourywane w tlokach:(,nawet przy zdjetej glowicy nieudalo
sie obrucic walem korbowym,jednym slowem "salatka" w silniku.Wspulczulem
jego wlascicielowi.
Podalem ten przyklad,zeby zobrazowac jak wyglada pozorna
oszczednosc.Czesci wchodzace w sklad rozrzadu nie nalezy
lekcewazyc,niekturym sie wydaje,ze wymiana rozrzadu to tylko paski,ale
niestety tak nie jest.
Jak bedziesz wymienial pasek,lub paski(nie znam twojego silnika),to radze
dolozyc nainacz(e),pompe wody i uszczelniacze walka(ow) rozrzadu.

Pozdrawiam

--
-- Adam R 618 sI "97
Oxford Blue
http://skocz.pl/bivj
as.wisniewski@casema.nl

// Wysłane przez bramkę WWW na http://www.roverki.pl

ADAM1 wrote:

To dotyczy kazdego silnika.Zapomnialem tylko o napinaczach.Ogladalem
ostatnio silnik w VW T4 TDI,nowe paski i stare napinacze.Przy okolo 120
km/h zblokowal sie napinacz i urwal pasek,po zdjeciu glowicy pojedyncze
zawory tkwily pourywane w tlokach:(,nawet przy zdjetej glowicy nieudalo
sie obrucic walem korbowym,jednym slowem "salatka" w silniku.Wspulczulem
jego wlascicielowi.
Podalem ten przyklad,zeby zobrazowac jak wyglada pozorna
oszczednosc.Czesci wchodzace w sklad rozrzadu nie nalezy
lekcewazyc,niekturym sie wydaje,ze wymiana rozrzadu to tylko paski,ale
niestety tak nie jest.
Jak bedziesz wymienial pasek,lub paski(nie znam twojego silnika),to radze
dolozyc nainacz(e),pompe wody i uszczelniacze walka(ow) rozrzadu.

Pozdrawiam


Dzięki za odp. Wygląda na to że po zakupie samochodu czeka mnie jeszcze
mała inwestycja. Ale masz rację - warto zainwestować teraz niz stracić
później. A co do silnika to w moim jest 2 litrowy diesel CDT.
Pozdrawiam - AAMI

nie to miałem na mysli chciałem przedstawic realia ja nie zarabiam tych 15% . Chodzi o te ze za taką kase nie ma chceci do pracy poprostu robia tak jak robią szybko i nie dokładnie owszem czeba to potepiac bo tak nie powindło bydz ze przyjezdzasz z reklamacja i słyszysz tak ,, ku.r.w.a. znowu mina ``czesto jest niestety tak ale jak on powinien miec na wykonanie jakiejsc pracy 40 min a on to robi w 20 tylko ze pierze młotkiem to potem takie sa efekty ze swiece nie wymienia recznie tylko daje pneumatem wykreca i dokreca bo tak sie zdarza tam gdzie ja robie i własnie chce zmienic prace na cos lepszego zeby nie bylo takich jaj bo jak to czasem widze to az sie niemiło robi tak jak kiedys koles przyjechał z VW T4 wymiana swiec oleju i jeszcze kilka drobnych przy dokrecaniu wtrysku pekła głowica oczywiscie nie recznie dokrecał i wkrecił klientowi ze tak było tylko ze jak on to ruszył to potem juz syczał a ze klient głupi to kupił nową głowice i zapłąciłz własnej kieszeniu Jest to przykre ale zeczywiste .

A wiec tak-co do kół to zalezy na kogo przytrafisz-ostatnio miałem do czynienia raczej z normalnymi ludzmi-powiedziałem, że bieżnik się chowa i jest ok ale on na to, że musi się chować-to ja na to widzał Pan kiedyś koło od autobusu jemu tez wystaje ale zaznaczam nie bieżnik tylko profil opony(dokładnie ten balon)-no i wtenczas przycichł-lecz twierdził przy swoim, że mnie poucza-mam sobie to zmienić itd
W Niemczech często się spotykam z takimi autami jak np VW T4 koło wystaje jak s.........n ale bieznik nie Poza tym jest bardzo duzo aut gdzie mają tak koła jak ja i jezdzą-ale ja tak naprawde nie wiem jak to jest-czy bieznik cvzy całe koła wiem tylko jedno koło musi w GERMANY STYLE wystawać

Jeśli trafisz na takiego co nie lubi BMW no to więcej Ci nie muszę mówić-mogę jedynie doradzić miej wszystko przy sobie OC, ważny pprzegląd, trójkąt itd i bądz bardzo miły dobrym słowem więcej wskurasz niż udowadnianiem, że masz rację

Sklep z cześciami do VW
Franciszkańska 170 tel 42 6406898

Dzięki.. tego nie znałem... jutro tam chociaż chociaż zadzwonie jak nie uda mi sie podjechać

Byłem w tym sklepiku no i sie dowiedziałem od kolesia ze w orginale T4 nie posiada takiej listwy... doradził mi założenie grubej foli ochronnej (takiej jak jest przy nadkolach) , podobno w nowych wozach zakich jak Golf Variant VW zakłada coś takiego teraz fabrycznie.
Pozdro

Firma Marjo - Bus z Gniszewa koło Tczewa (dokładnie jedzie się z Czarlina na Starogard lub autostradę A1). Właściciel nazywa się Andrzej Marcinkowski i obiecał rabaty dla członków VW Pomorze :) Jakby co powołujcie się na mnie - pracuję w Panoramie Firm i dziś z nim rozmawiałem ;) Ma silniki, skrzynie biegów, zawieszenia, blacharkę, oświetlenie itd. Ale tylko do LT i T4. Jakby co więcej info na priv.
Nr tel. do właściciela 600-978-506 lub do warsztatu/sklepu 058 531 98 16.
Pozdrawiam i szukam kolejnych rabatów

Hmm. Mówisz że fotele za małe

Mam 203cm wzrostu. w SS siedziało mi się OK.
OPEL ASTRA I (20000km) - porażka
OPEL ASTRA II (110000km) lepiej niż I ale wciąż porażka
OPEL COMBO.... toż to Corsa... Fotele nie zasługują na miano fotela...

Klocki - częśc eksploatacyjna (fakt mogłyby wytrzymac dłużej), sonda lambda - jak jeździsz tylko po mieście (lub głównie krótkie trasy) miała prawo ale wymieniona na gwarancji , dzwoniące szyby? regulacja nie pomogła? Schowków mogłoby byc więcej ale z drugiej strony ileż można ze sobą wozić Ja w VW T4 którym sie obecnie poruszam wogóle nie mam zamykanego schowka Archaiczna deska - jak na tamte czasy była nowatorska , podświetlenie - co się komu podoba - jak chcesz niebieskie fabrycznie kup VW .

Wiesz... Co jednemu miód to drugiemu... nie miód. opinie są jak moje motto mówi (patrz podpis)
Przykre że się męczysz bo większośc jest zadowolona.
jakbyś chciał sprzedać - myslę że chętni się znajdą

Pozdrawiam

PS
Co do spadku wartości - akurat SS ładnie trzyma cenę podobnie jak Carisma. Porównaj procentowo spadek jego wartości do innych podobnych - może się uśmiechniesz.

hmm... skupię się na bardzo realnych marzeniach bo jak wiadomo.... te nie do spełnienia często się zmieniają bo nie wierzymy że mogą stać się realne...

Więc tak jęsli chodzi o dwa kółka to CBR 600 - taki mały młodzirzowy motocykl...

Jeśli chodzi o 4 kółka to VW Transporter T4 przeszklony,przyciemniony, oczywiście car audio (w takim aucie to jest dopiero scena muzyczna i pole do popisu) no i najważniejsze przedłużany... środek - 6 osób, elementy caravelle i takie tam...

1

Istambul drumer co do roverow itd zgadzam sie, ale ilu ludzi tyle opini, w angli naprawde duzo tego jest i duzo sie tego psuje... byc moze ludzie trafiaja na jakies slabe egzmeplarze ale naprawde psuja sie te samochody bardzo czesto...
Co do Peugeota to nie jestem pewny od kiedy go produkuja, ale powiem tylko tyle ze zadzwonil znajomy do mojego brata ze jest do kupienia Peugeot 406 96r 1.9 TD za 80funtow(pobita prawa lampa i pekniety lekko zderzak) ogladnalem go z bratem: kupiony, zrobil kurs do polski i z powrotem bez zadnych klopotow

Tak jak wyzej pisalem co do niemieckich samochodowo: tata mial VW T4 co dwa miesiace jezdzil Holandia-Polska i tak na zmiane przez 3 lata, w Holandi kupilem swojego Golfa tez zrobil pozniej Holadnie-Polske z 10 razy, no i pojechal do angli
Brat kupil BMW za 500F pojechalismy do polski wrocilismy bez klopotow, ja kupilem teraz BMW i odpukac narazie nie narzekam

A Ty co masz Opla hehe jakbyś niewiedział Opel niejest już niemiecki tylko amerykańki GMC


O bardzo przepraszam ja nie mam opla tylko rodzice, ja mam czołga (czyt T4) z rodziny VW no ale kurcze z tym oplem to mnie zaskoczyłeś zawsze ojciec chciał mieć amerykańskie auto

Mrówex a ja myślałem, że mnie znasz i wiesz ze moje wypowiedzi były w znacznej części zabarwione czymś takim jak JOKE

VW transporter T4 2,4D to auto do wszystkiego pali średnio7,5 Litra,jest wolniejsze od aut osobowych,ale jeśli 100- 120km/h( max140km/h w tej wersji,w wersji silnika 2,5-doładowany max180 km/h) w trasie wystarczy to jest to autoniezawodne i dość ładne jak na busa z początku lat 90, w wielu wersjach nadwozia łącznie z napędem 4x4. do temperatury -20 spokojnie odpala , ma dobre ogrzewanie i tanie części.

Jazda w zimie STAREM 28 (diesel)to dopiero "imprezka" z odpalaniem (to auto pozostawia wspomnienia do końca życia).

1

Witam jak w temacie, jakie autka polecacie w segmencie aut dostawczych. Oczywiście auto jak najbardziej ekonomiczne ale i o niskim stopniu awaryjności (tanie częsci zamienne). Osobiście studiując temat w internecie wybrałem grupe aut (fiat doblo, ducato, opel combo , vw t4) z tego co zauważyłem to vw t4 wypada najkorzystniej. a jakie są wasze przemyślenia, doświadczenia???
Pozdrawiam

1

Witam jak w temacie, jakie autka polecacie w segmencie aut dostawczych. Oczywiście auto jak najbardziej ekonomiczne ale i o niskim stopniu awaryjności (tanie częsci zamienne). Osobiście studiując temat w internecie wybrałem grupe aut (fiat doblo, ducato, opel combo , vw t4) z tego co zauważyłem to vw t4 wypada najkorzystniej. a jakie są wasze przemyślenia, doświadczenia???
Pozdrawiam


Polecam Fiata Doblo - mój znajomy jeździ jako kurier - i narazie zero wkładu finansowego z poważniejszych rzeczy.
Oleje + filtry - podstawa.

Ps. Napisałem do Ciebie na PW czekam na odpowiedź.

Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad zmianą samochodu polonez trak już wysłużony więc przyszedł czas na coś nowego co sądzicie o vw T4 ( blaszak pełny ) ? A może macie jakieś inne propozycje ? Może powiedzcie czym wy okna i drzwi przewozicie ? Bo często jednak widuje traki na ulicach 3miasta .

Murat napisał(a): Rafael-sprzedaj nam ten patent samochodowy,bo widać skuteczny jest.

Gdybym zdradził tajniki, wówczas patent przestałby być skuteczny. Zdradzę tylko, że jest to mały dynks, o którym wiem tylko ja, poprzedni właściciel oraz mechanik.

wyłącznik zapłonu gdzies w ukrytym miejscu odcina albo rozrusznik albo wogole sztrum na pompe-pewnie

Chłopie seiki biora jak i wszystkie inne.Poza tym ojca kolega ma VW T4 raz mu ukradli dal okup 5tys.Drugi raz chceili ,ale chyba juz inni to zadzialalo wlasnie smyslne odcieciepompy wtryskowej ktore ja w swoim audiku mam rowniez.

Teraz podbono jak cieplebulki ida auta angielskie na czesci -goscie co sprowadzaja auta z angli np rovery maj gotowe deski rozdzielcze z i czesci aby kierowca mogl siedziec po tej stronie co trzeba.Wiec wystrzegac sie anglikanskich aut

Uzywałem go w 3 autach dostawczych po przebiegach około 200-250 tyś. km. / vw t4 2,5 , merc sprinter 2,2 cdi, vw lt 2,5 tdi / uważam że środek jest doskonały.Redukuje tarcia i zimne starty silnika bezproblemowy rozruch zimą i praktycznie zero dolewek oleju między wymianami.Wrzucałem po 2 strzykawki do silnika i skrzyni i po 1 do mostu oczywiście bez t4.Nie zapisuje tankowan z przebiegami bo jest mi to niepotrzebne podjezdzam i leje pod korek ale zauważyłem lepszą dynamike auta,cichszą prace a to już mi w zupełnosci wystarczy.T4 sprzedałem koledze i przejechał już ponad 150 tyś km / z tego dużą cześc z laweta / czyli łącznie auto ma około 400 tyś km i nie skarży się na branie oleju i jakiekolwiek problemy z silnikiem lub skrzynią. Nie jestem żadnym dystrybutorem tego specyfika i jak inni użytkownicy zauważaja że jak silnik jest złom to należy zrobić remont a nie szukać złotego środka ale uważam ceramizer jest ok i jak dla mnie spełnił swoją role.Ten srodek należy wlac jak auto ma duży przebieg i nie słychać nic niepokojącego tak ZAPOBIEGAWCZO.

witam
mam VW T4 nie chce odpalić.Dodam ze auto nigdy nie miało problemu z odpaleniem i do końca chodziło bez zarzutu po wygaszeniu auta auto nie chce odpalić. Podejrzewam zawór odcinający w pompie wtryskowej. moje podejrzenie pada na ta cześć ponieważ pompa ciągnie paliwo a na wtryski nie podaje sprawdziłem napięcie czy dochodzi do tego zaworu jest napięcie równe napięciu z akumulatora. co jeszcze może być za usterka

czy zawór z pompy idzie wymontować bez jej wyciągania
z tego co mi się wydaje tez zawór jest zanitowany.

pierwszy raz spotykam sie z takim czymś na pompie.Wygląda jak by miał immobilizer :crazy: ale w kluczyku nic niema ani dodatkowych zabezpieczeń auto odpalało normalnie przez przekręcenie kluczykiem.zregoly idzie jeden przewód auto jeździ na normalnym paliwie. silnik to 2,4D zwykły diesel

zdjęcie jest słabej jakości ale myślę ze idzie coś zobaczyć!!!!

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/16f1cf8701be8525.htm
lub ten:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/16f1cf8701be8525.html][/URL

Sprzedam T4 z 1995 roku, 2,4 D kolor: bialy ( ostatnio caly malowany). Posiada 8 miejsc (z przodu 3, z tylu 5). Bardzo duzo czesc wymienionych: pompa wtryskowa (nowa), pompa wspomagania (nowa), sprzeglo, skrzynia po gruntownym remoncie, hamulce z tylu i z przodu, rozrusznik, regulatory zaworow, zawieszenie tak samo niedawno robione, przeguby od skrzyni (nowe) ogolnie stan bardzo dobry. Nie wymaga zadnego wkladu finansowego Cena: 14 tys.
Tel. 669 072 287

Kupiliśmy 10 letnią Toyotę Previę , a VW to miał być T4 Previa ma opinię raczej niezawodnego samochodu, a sporo używanych części jest na allegro. Mamy nadzieję, że zbytnio sypać się nie będzie Zalety: tańszy od T4(faworyta męża), ma klimatyzację, gaz i ważna dla mnie jako kierowcy rzecz- automtyczną skrzynię Nareszcie możemy się zabrać jednym samochodem(jak starszaki mówią-autobusem)

Panowie, znalazłem końcówki drążków! Pasują od........145 40zł/szt. Ustawione geo i po sprawie.

Przy okazji wymieniłem łączniki stabilizatora i również miałem problem ze znalezieniem części. Po drażeniu tematu okazało się ze identyczne ma ...............bmw e-46 czyli popularna trójka Ale jaja. 40zł/szt. Wymienione.

I teraz najlepsze. Wewnetrzne przeguby napędowe. Serwis oczywiscie sprzedaje je razem z półosia, osłona gumowa i smarem za 1050zł! Szkoda na to słów. Wymontowałem przegub, wymierzyłem, poszperałem w katalogach i okazało sie ze pasuje od.....VW T4 i kosztuje w najtanszej wersji ok 60zł. Ja kupiłem najdroższe jakie były za 120zł/szt.

Klocki hamulcowe do 3.0 v6 ktora posiada zaciski Brembo, wg firmy Ferodo klocki do...............Ferrari!! A to taka ciekawostka przyrodnicza

Mam nadzieje, ze moje doswiadczenia okażą sie pomocne innym użytkownikom forum.

Panowie, znalazłem końcówki drążków! Pasują od........145 40zł/szt. Ustawione geo i po sprawie.

Przy okazji wymieniłem łączniki stabilizatora i również miałem problem ze znalezieniem części. Po drażeniu tematu okazało się ze identyczne ma ...............bmw e-46 czyli popularna trójka Ale jaja. 40zł/szt. Wymienione.

I teraz najlepsze. Wewnetrzne przeguby napędowe. Serwis oczywiscie sprzedaje je razem z półosia, osłona gumowa i smarem za 1050zł! Szkoda na to słów. Wymontowałem przegub, wymierzyłem, poszperałem w katalogach i okazało sie ze pasuje od.....VW T4 i kosztuje w najtanszej wersji ok 60zł. Ja kupiłem najdroższe jakie były za 120zł/szt.

Klocki hamulcowe do 3.0 v6 ktora posiada zaciski Brembo, wg firmy Ferodo klocki do...............Ferrari!! A to taka ciekawostka przyrodnicza

Mam nadzieje, ze moje doswiadczenia okażą sie pomocne innym użytkownikom forum.


Takie doświadczenia napewno się przydadzą
Ja na przykład dowiedziałem się wymieniejąc końcówki drążków że z jednej strony mam fi12 a z drugiej fi14 a praktycznie każde auto ma bo obu stronach na taki sam rozmiar gwintu, a co sie póżniej okazało Gtv-ka w niektórych wersjach ma inaczej.

Z autami jest tak ,że zależy jak się trafi. Mój VW t4 się pierniczy strasznie. Stary ma taki sam tylko ,że starszy i jest super. Różnią się tym ,że mój wyprodukowany w Polsce ,a jego gdzie indziej ,więc może też tu tkwi przyczyna. Najbardziej pozytywnie jestem nastawiony do aut japońskich. Miałem dwie Hondy i naprawdę nic się w nich nie psuło choć była droga w zakupie. Miałem Scenica przez krótki czas i powiem ,że części można dostać za śmieszne pieniądze np.
amorki fabrycznego montażu na tył to koszt 160 zł za 2 szt. . Do tego auto niezwykle funkcjonalne.
Miałem nissana micrę 05 i jest to super sympatyczny samochodzik, którym się jeździ łatwo i przyjemnie.
Citroen Picasso 05 -super cichy diesel a to tego dynamiczny i oszczędny.
Miałem styczność naprawdę z wieloma autami i spotkałem się raz z tragicznym autem jakim była alfa 156 w ciągu 2 lat kolega wydał na naprawy około 12 tys zł . Podkreślam na naprawy ,a nie materiały eksploatacyjne ! Auto było miało 3 lata jak je kupił i jeździło się zaje..iście

w służbowych:
opel astra kombi '94 1,7D - 6l (nie zależnie od tego kto i jak jeździł praktycznie zawsze paliła koło tego, to była jej zdecydowana zaleta, no i częśto jeździła mocno załadowana, jedyna wada to, że zwykły diesel jest dość mulasty)
vw transporter t4 '92 2,4D - 8-9l (też niewiele jak na jego masę i obciążenie)
a o prywatnym aucie nie mam co pisać, bo silnik dwusuwowy pewnie mało kogo interesuje, zresztą on potrafi palić 5, a potrafi i 12l w sależności od humoru i regulacji.

Witam
Z wielkim żalem sprzedam dwa Vw ogórki Jeden z nich jest na chodzie z silnikiem 2.0 T4, ważnym przeglądem, niestety brak oc. Jest w 100% oryginalny kolor zielony z białym dachem, środek niezniszczony i niekobinowany "jak nowy", 9 osobowy (oryginalne kanapy) rocznik 1976. Drugi Ogór jest na części wizualnie jest interesujący ale ma zeżartą podłogę i ramę, ale za to ma silnik Audi 1.8 z przejściówką na skrzynię Ogóra (jak i garba) do tego instalację gazową z dokumentem o homologacji Niestety brak na niego papierów. Został on przywieziony z Niemiec ok 5 lat temu i tam została zrobiona przeróbka na silnik od Audi. Gaz oczywiście został założony w Polsce. Rocznik 1975 (pół przejście) Cena jest do negocjacji Zależy mi na czasie więc wszelkie rozsądne propozycjie cenowe wchodza w grę i biorę je pod uwagę. Chcę sprzedać dwa za jednym razem tak było by mi najłatwiej ale jak ktoś sobie życzy może być osobno. Z dwóch da się zrobić jednego porządnego. Taki ja miałem plan ale może ktoś z zainteresowanych będzie miał inny pomysł

Marcin Palusiński
Tel. 0 505 948 128

niewiem czemu garbusiarze mylą nazwy typ2 i T2, niejest to T3 - rocznik 82' -też kańciak, a locy T to:
T1 - ogór,
T2 - kańciak jeden z pierwszych
T3 - również kańciak ale z przeróbkami (niewielkie zmiany w budzie)
T4 - następca T3 - zaokrąglony
T5 - T4 + przeróbki (według mnie nieudana wersja)

mam 12 zdjęć T2 i lepiej mi jest wysłać e-maila, jak chcecie to mogę wystawić zdjęcia na forum (jak to się robi-jeszcze nie rozkminiłem strony)

prawda jest taka, ze ..ogor nie ma oznczenia t2 tylko t23 ....kupujac w SERWISIE CZESCI DO OGORA podajesz oznaczenie TYP23 lub podajesz numer karoserii
...t1->bulik
...t23-> ogorek
... t2->kanciak T3->NIE MA W/G OZNACZEN FiRMOWYCH takiej WERSJI..jest to nazwa nadana przez uzytkownikow..dla wersji T2 PO LIFTINGU,KROTKO MOWIAC W/G PRODUCENTA CZYLI FABRYKI VW NIE ISTNIEJ MODEL T-3 A CHYBA WIEDZA NAJLEPIEJ CO RPODUKUJA
..t4 i w/g serwisow po t2 jest ...wlasnie t4..DODAM, ZE WERSJA PO LIFTINGU..NIE JEST WERSJA t5 JAK TO NIEKTORZY UWAZAJA..
T5 TO NAJNOWSZA WERSJA
FIRMA VW nie nadaje nowego T3,4,5 jak tylko zmienia zderzak czy lampe..a UZYTKOWNICY tych autek owszem..stad ''niby-nowsze'' wesrsje t2 na t3 czy t4 na t5...BO....ZOSTALY ZMIENIONE LAMPY I ZDERZAKI...ale, wedlug fabryki ..sa to dalej wersje T2 czy T4
wiec tytul tematu jest jak najbardziej prawidlowy..do sprzedazy jest kanciak pick -up..
czyli T2 DOKA
pozdrowki

bardzo ladna sztuka , podoba mi sie bardzo coupe .

Pewno znow sie czepiam ale ciekawi mnie jedna sprawa . Gosc ja sciagnal załozyl gaz i sprzedaje ? czasem sa okazje , wiesz nagla potrzeba gotowki ale to nie czesty az tak przypadek.

ALe mam nadzieje ze w tym przypadku tak jest i zycze Ci zebys sie cieszył nowym nabytkiem .

Ja tez mialem szczescie kupic bardzo tanio VW T4 w tym roku . kupilem o 10 tys taniej niz staly inne a jest idealny. Mialem watpliwosci czemu tak tanio sprzedaje ale skusilem sie i jestem bardzo zadowolony.

ALe juz nie licze na takie szczescie w zyciu.

pozdro for you

to nie tylko w VITO w wielu dostawczakach tak jest spowodowane jest to umieszczeniem silnika. ale przecierz dostęp i tak jest chociaż niema problemu z wyięciem aku. w takie mrozy. ja u siebje akyualnie wyciąbam co noc i biore do piwnicy. jak bym miał w dostawczym pod maską to by mi się nie chciało tego robić.


No tak, może w innych dostęp jest lepszy (jeździłem Ducato, MB207, VW T4 i paroma innymi - mają lepszy dostęp, nie narzekałem). Jednak tutaj podpięcie kabli to cyrk, a jak odsuniesz i dźwigniesz fotel, to kable od góry podłączysz, ale już na fotelu nie usiądziesz. Zrozumiałbym umiejscowienie go pod fotelem pasażera. Nie rzucam się tu na MB, tylko na to rozwiązanie...
dla mnie możesz mówić na MB wszystko, ja ich nie nawidze. Miałem dwa jednego zarombali mi w całości z pod domu . drógiego rozbierali po części co pojechałem gdzieś do marketu to wracałem bez lusterka albo migacza ,emblematów wkońcu go sprzedałem żeby nie było za puzno. od dwóch lat nie mam żadnego MB i mam spokój

W Polsce różnie można definować pojęcia samochodu ciężarowego.
Np.Kupiliśmy nowego VW T4 5 osób ładowność 900kg i mozna było odliczać VAT od paliwa i części, później w którymś roku zmieniły się przepisy i auto nadal było ciężarowe ale nie można było odliczać Vatu ponieważ przestrzeń bagażowa była mniejsza od przestrzeni osobowej, ale w dowodzie było ciężarowe i np. w święta w Niemczech z lawetą był problem, Teraz przepisy znowu zmieniły się na lepsze i można odliczać VAT od paliwa i części. Auto musi mieć tytlko powyżej 500kg ładowności. Czyli pojęcie auta cięzarowego na podwójne znaczenie.

Kolega sprowadził miesiąc temu Mercedesa Sprintera, w briefie było wpisane osobowy, ale nie przejmował się tym dopóki po przyjeździe do Polski pan diagnosta poinformował go o potrzebie zapłacenia akcyzy, ponieważ auto jest osobowe, więc wziął dokumenty pojechał do Niemiec i zmienił na ciężarowy i akcyzy nie musiał płacić, więc myślę że w przypadku auta osobowego jest tak samo, tylko jeszcze mało ludzi o tym wie, sam się tym dobrze zainteresuję, ponieważ szukam dla ojca X5 i mozna byłoby dużo zaoszczędzić. Widziałem kilka ogłoszeń E60 i X5 w których było napisane, że auto jest ciężarowe, na pewno podatku Vat nie mozna odliczać od paliwa i części, ale prawdopodobnie ludzie w ten sposób omijają akcyzę i może dlatego niektóre auta są tańsze

to ja tez sie pochwale
wczoraj sie wybralem z kuzynka na przejazdzke, hihi...
http://www.youtube.com/watch?v=IlBUSdLwQCk


oglądnij sobie którąś cześć (bodajże 4) oszukać przeznaczenie

A co do chwalenie się to odbyłem wczoraj jazdę VW T4 Syncro 2.4D. Fajne się jeździ. Powiem, że nawet lepiej mi wychodziło niż felką

Cześć.Na imię mam Darek, jestem z Kłodzka.Jezdziłem parę latek Lada Niva 1,7 ,ostatnio na zmianę Toyota Hillux i VW T4 synchro.Przy okazji pozdrawiam ekipę z Jeleniej Góry ,która wyciągneła nas Emitelowców z "kłopotów" na górze Miłek w Wojcieszowie-było extra.Pozdrawiam wszystkich.

Ukradli ojcu w Gliwicach samochod marki VW Transporter T4, kolor zolty /ciemny/, auto z szybami, do przewozu osob. Znaki szczegolne:
- czarne relingi na dachu
- z przodu nowe zimowki "Sawa"
- biale kierunkowskazy z przodu
- tylna klapa otwierana do gory
- przednie siedzenia z Hondy Accord - jasno/szare, inne niz pozostale
- z tylu 2 rzedy foteli...
- rozne naklejki na aucie, m.in obwodka dookola wozu, balonik, "DC",
na masce naklejka malutkiego transporterka T4
- kokpit wersja dla tachografu - wyraznie widac dziure, tak ze licznik /nie posiada tacho/ ktory jest zamontowany nie pasuje - jest spora dziura!
- diesel 2,4
- w srodku czarne radio mp3 pioneer
- kokpit w drewnie!
- nr rej: SG 92134
- felgi stalowe podpisane od wewnatrz Pawlicki Adam farba

Jezeli ktos z Was widzial by taki lub podobny woz prosze o kontakt.
Asthor
gg4773934
email: asthor@go2.pl
tel: 691521422 /Krzysiek/

Niestety mam tylko kilka zdiec tego auta, na dodatek malo wyraznie i stare, na fotkach ma pomaranczowe kierunki, teraz mial juz biale...
Niestety czesto zdaza sie ze zlodzieje dla niepoznaki naklejaja jakies nalepki, przemaluja kilka elementow, dlatego najlepiej zwrocic uwage na czarne relingi ktore sa na dachu, na dodatek sa "przykrotkie" bo pochodza od osobowego volvo

Prosze admina o podwieszenie tego watku przynajmniej na jakis tydzien!






Zdaje sie że można coś wykombinować. Kiedyś miałem chęć zrobić sobie czarne przednie lampy w busie (VW T4) i zadałem temat na forum. Część mnie wyśmiała ale ktoś podał link do opisu jak to robili w Vento i całkiem fajnie wyszło jak znajde to wkleje

[ Dodano: 2009-05-06, 22:24 ]

Witam
synek nie pojawil sie w domu od dwoch dni..... gdzies tam tego....
obiecal ze jutro bedzie.....mam nadzieje
a co do holownika tego wynalazku to jest nim VW T4 z podwojna kabina
rozpatrywalem wariant Mitsubishi L200 ale kolega wybil mi ten pomysl z glowy bo gdzie za ile i jak mozna np dostac czesci do niego na.....Krymie lub Nordkapie........ a pozniej wrazie co to i sprzedac latwiej i odmlodzic rocznik bo T4 to tez 1992
i w zasadzie jest to opcja dla tego wydania najlepsza wliczajac rowniez calkowita wysokosc po zamontowaniu tego wynalazku......
probowalem wkleic zdjecia ale maja za duzy rozmiar........
tak ze czekam do jutra
pozdrawiam

Witam ,
Mnie w ubiegłym roku obrobili auto VW T4 na kwotę 5000 zł w momencie gdy z całą rodziną spaliśmy w przyczepie , miejsce w którym to się zdarzyło to stacja Shella pod Wenecją ( Italia).
Rok wcześniej włamali nam się do przyczepy gdy byliśmy w Aqaparku w północnej części Włoch , na nasze szczęście nic nie zginęło , tylko zamek do wymiany.

Pozdrawiam

Teraz wiem więcej o silnikach do T4.
Ciekawe, bo bywały jeszcze z silnikami 1,9 ale to pewnie totalne nieporozumienie.
Ja kiedyś jeździłem trochę towarowo-osobową T4 z silnikiem 2,4 i nie miałem powodu do narzekań.
Bardzo lubię dźwięk diselka - miałem kilka samochodów z takimi silnikami, były to głównie akurat VW; inna sprawa, że 1,6.

Poza tym, może szczęśliwi posiadacze kamperków T4 podziela się ze mną swoją wiedzą.
Dowiedziałem się dziś od przedstawiciela komisu, że są w nim dwa miejsca z regulacją temperatury:
- jedno nad kuchenką gazową
- drugie w części nad deską rozdzielczą w okolicy lusterka wstecznego.

Czyżby były to od Webasta i chłodziarki?

Miałem nieco do czynienia z T3 a tam tego przypadku nie było.

Czy jest szansa na dokupienie gdziekolwiek oryginalnego stolika do Wastfalii?
W tym z początku mojego tematu go niestety nie ma.

Witam,

i ja sie wypowiem w temacie.
Podstawa oczywiscie jest to czego oczekuje sie od samochodu i jaka turystyke chce sie uprawiac - o czym juz pisano. Natomiast u mnie jest tak ze mam terenowki i camperki, marzeniem moim byloby pozenienie tematu jak z postu powyzej o aucie wyprawowym.
Tyle ze takei auto dobre to kosztuje, kosztuyje, kosztuje, bo same terenowki sa drogie i same kampery tez wiec dwa w jednym potrafi kosztowac

Czy na co dzien w nieduzym aucie sie przyda - stanowczo tak !!! Jesli bedziesz jezdzil chocby na nasz Hel czy na mazury to sie przyda, Ja moim najzwyklejszym vw T3 potrafie zakopac sie na wlasnym podworku jak popada deszcz. Miekki piach czy bloto w gorach dla kampera to masakra. Chyba ze ktos chce jezdzic na wyasfaltowane przygotowane pola namiotowe i tylko latem to wtedy nie ma potrzeby.

Z tym ze: 4x4 w malo popularnym samochodzie to klopot z czesciami i naprawa, czasem nie do przejscia a czasem do przejscia z tym ze za duuu za kase. Nawet zwykle T4 ktore ma kolega z postow wyzej czy tansze T3 to poewazna sprawa. Inne zawieszenie, kola itd, prawie wszystko. Dobre sprzeglo miedzyosiowe do T3 kosztuje 7000 zl a auta z przebiegiem 300 tys zawsze ma je uszkodzone. W jakims jeszcze mniej znanym aucie trzeba sie dobrze zastanowic bo mozna je miec i nie miec jednoczesnie

Ja bezwzglednie potrzebuje szpere do mostu conajmniej nawet do T3, a juz do LT ka na bank

Jak jest dobre i proste ( dolaczane) to brac

pozdr

Wiele starszych egzemplarzy T4 z silnikami czterocylindrowymi nie posiadają w standardzie wspomagania kierownicy. Jest to dość uciążliwe o czym przekonał się mój kolega kupując takie auto z silnikiem 2.0 Benzyna właśnie bez wspomagania.
Postanowił założyć je i jako ,że mu przy tym towarzyszyłem mogę napisać co jest potrzebne aby mieć ten mechanizm w swoim aucie.
Z części potrzebujemy:
-maglownica (obojętnie jaka ważne aby była szczelna)
-zbiorniczek wyrównawczy
-chłodniczkę oleju
-węże ciśnieniowe
-pompę wspomagania
-koło pasowe
-łapę do zamontowania pompy wspomagania
-płyn do układu wspomagania (trochę więcej jak 1L)
Koszt używanych części w dobrym stanie to koszt około 1500zĹ�. Montaż zajmuje dzień grzebania. Do kosztów należy doliczyć jeszcze ustawienie zbieżności, konieczne po zamontowaniu układu wspomagania kierownicy.
Układ polecam zalać oryginalnym zielonym płynem VW.
Jego cena to 38 zł czyli porównywalna z produktami tego typu innych firm.
Gdyby ktoś miał jakieś pytania, z chęcią odpowiem.

Zgorzeleccy policjanci zatrzymali 24-letniego mieszkańca gminy Zgorzelec, podejrzanego o kradzież i paserstwo samochodów.
Policjanci z Komendy Powiatowej w Zgorzelcu prowadząc czynności w kierunku ustalenia i zatrzymania sprawców kradzieży pojazdów, na podstawie zgromadzonego materiału i jego szczegółowej analizy, wytypowali podejrzanego o kradzieże, które odnotowano w ostatnim czasie na terenie powiatu zgorzeleckiego.
Strzał był celny. Zatrzymanym okazał się 24 – letni mężczyzna. W trakcie przeszukania jego pomieszczeń mieszkalnych i gospodarczych policjanci ujawnili częściowo rozebrany samochód marki VW Golf V. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że pojazd ten został skradziony 30 września br. na terenie Wrocławia.
Ponadto na obszarze kontrolowanej posesji funkcjonariusze znaleźli samochód VW Golf III bez tablic rejestracyjnych, w którym w zamku bagażnika znajdował się tzw. sztos. Po dokładnych oględzinach tego pojazdu policjanci ustalili, że pojazd ten ma wstawione pole numerowe i został skradziony 24 lipca 2007 roku w Zgorzelcu. Następnie w innej części posesji funkcjonariusze zabezpieczyli także elementy samochodu VW T4, skradzionego 31 sierpnia również w Zgorzelcu.
24-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Przedstawiono mu zarzuty kradzieży oraz paserstwa. Za popełnienie tego typu przestępstw grozi kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.

nadkom. Iwona Leszczyńska-Bartkowiak
Oficer prasowy KPP w Zgorzelcu

Heh, ja miałem wiele aut z róznych stajni. Był Ford Escort; Fiat Uno; Poldek; Fort Karton (;), na tym się uczyłem szoferki) ; DU Matiz; Opel Astra
Obecnie czasem użytkuję Renault Thalie - choć częściej siostra ją rekwiruje a VW-T4 w pracy mam do dyspozycji.
Najczęsciej jednak śmigam Omegą, którą qpiłem zaraz po Astrze.

A co polecam? Oczywiście OPLA. Mam już drugi model tej firmy.
Najpierw była astraF sedanik, 1.4, krajowa, salonowa. To było NAJTANSZE w eksplatacji auto, jakim jeździłem. Nigdy mnie nie zawiodła. Jedyny mankament to zbyt słaby silnik no i korozja zaczęła się wdawać po 7 roku użytkowania. Jednak rodzinka sie powiększyła i nadszedł czas na zmianę:
Obecne auto Omega, to czysta przyjemność z jazdy. Baaardzo dużo miejsca w środku, wygodnie, niezły wypas, cicho nawet przy 160km/h bez problemu 200km/h a może i więcej? tanie części zamienne. No tylko wsiadać i jechać. ALE, jest jedno ale. To wszystko okupione dużą zachłannością auta na paliwo. Moja oma ma automat, o którym zawsze marzyłem (rewelacja, polecam) co przy niezbyt mocnym silniku (x20xev) powoduje zużycie paliffka w mieście, przy obecnej pogodzie na poziomie 16/100. W lecie spala do 12/100, ale myślę, że duże spalanie nie może przyćmić całej tej reszty no i frajdy z jazy tym autem. (trasa 8/100)
Polecam jeszcze VW/audi. Diesle mają chyba najlepsze na świecie, no i blachy ocynkowane. To dobre wozy.
O reszcie się nie wypowiem.
No może japonskie auta jeszcze są niezłe, ale to opinia na podstawie innych opinii...

Pozdrawiam i udanych wyborów życzę
pp

Potrzebuje kupić koła do Cadilaca Escalade 2003 1:18 ricko felgi co najmniej 20" Tylko żeby pasowały na piasty z przodu. Chętnie kupie Bmw 5 e39 1:18, Vw Passat, golf 3, 4, 5, Jetta, Lupo, Transporter t4 lub t5 (tylko jakieś dobrze wyokonane). Jeśli ktoś ma do sprzedania lub wie gdzie kupić piszcie na gg: 7873502 , Pw lub e-mail igl9@tlen.pl

Z góry dzięki.
Pzdr.

W firmie mamy parę partnerów na 2.0HDI i żadnych problemów z silnikami i ich osprzętem. W przeciwieństwie do 1,6HDI o tej samej mocy....wszystkie wiedzą jak fajnie się wraca do domu na lawecie.
Ale ja nie o tym chciałem:
T4 nie wzbudził pozytywnego odzewu. A mocno im się przyglądam...A Vito? Te bagażniki jednak kuszą. W dodatku do T4 części łatwo dostępne i kupa osprzętu jak np. bagażniki rowerowe na klapę dla 4 rowerów na ebay'u.
Generalnie tu się lubi trojaczki z naciskiem na VW, czyli podejrzewam, że Seat też...
Perl, Z3 też by mógł być, ale jak narty i deskę dla 6 osób wezmę, to gdzie ja buty narciarskie włożę???
Ramcin, jakbym przyjechał multiplą sprzed faceliftingu, to żona by mnie pogoniła..łoj!
No właśnie, a Espace'y?
No i co z amerykańcami typu windstar i inne grand voyagery? Fajne są, ale co z awaryjnością i częściami (dostępność i ceny)?

Odpuść VITO, Sprinter jest dobry i T4 też, zresztą używają ich do ambulansów.
Jeden facet zakupił 10 VITO do firmy i we wszystkich padały pompy wspomagania kierownicy, a że były w jakiejś aluminiowej, nierozbieralnej obudowie, to koszt wymiany jednej to bagatela 2500 zł.
Odradzam, choć sami mielismy kierowcę z VITO i szwankował tam podnośnik szyby i wsteczny bieg.
Jeszcze VW Transporter może być, łatwo dostępne części i sprawdzone silniki, też się sporo jeździło.
A nie ma to jak przyczepka dwuosiowa, w wypadku kapelki, dla DJ-a bus wystarczy.

Mam Galaxy 2003 i nie czuje jakbym powoził taczkami. Zawieszenie bardzo dobre, stabilne.
Mocy ma 130 KM więc i tu jest ok.
Miałem kupić takiego Cheryslera był prawie 10.000 zł tańszy od mojego. Ale jak mi koledzy powiedzieli o jakiś okresowych wyciąganiach wtrysków co 20-30 tys. km to odpusciłem temat. Ponoć sie zapiekaja tak że są potem nie do wyciągnięcia i przy najmniejszym problemie pozostaje pruć motor. A nie są to elementy wieczne tym bardziej przy polskim paliwie. Z częsciami nie ma takiego problemu, mam kolege co użytkuje takiego i w okolicach ślaska jest potężny szrot tylko z takimi autami - mają tam kiladziesiąt sztuk.
Ogólnie auto fajne bo większe od mojego Galaxego ale spalanie to juz takie jak VW T4 - wolałbym kupic MULTIVANA. Ciężko chodzocę sprzęgło to standard, oraz kiepskei wybieranie biegów - biegi wchodza jak Atego z 2000 roku. No i wypas w tych autach nie taki jak sharanowatych

Cześć forumowicze mam do was pytanie a chodzi mi o VW T4 2.5 TDI ACV silnik i jest taka sprawa że jak postoji przed noc to ciężko odpala kręci i kręci aż w końcu zapali więc podjechałem do mechanika i podłączył mi VAGA i wyskoczył błąd numer 00550 REGULACJA POCZąTKU WTRYSKU i zapłon jak sprawdzał to pokazuje 165-170 jednostek w grupie 000 pozycja dwa a z tego co mówił to powinno być 50-60 a i dodam ze jak odpali to dymi na biało i mechanik powiedział że jest do wymiany czujnik w pompie wtryskowej który odpowiedzialny jest za wyprzedzenie kąta wtrysku ten że to na samym dole w pompie ale tak do końca ni był pewny i mam do was prośbe żebyście coś podpowiedzieli dziękuję

Witam
Dołączajac do łańcuszka rozrządowych wspomnień, nie sposób nie wspomnieć o centralnej śrubie wału korbowego, która w wielu pojazdach stanowi nielada wyzwanie podczas podwórkowych wymian paska rozrządu lub uszczelniacza wału korbowego. Odkręcenie jej to 1/10 sukcesu, kłopoty zaczynają sie przy dokręcaniu (ile ją dowalić)
Awarie jakie dość często usuwam to wyrwane gwinty z wałów korbowych, odloty tłumików drgań skrętnych i uszkodzenia wałów korbowych w stopniu eliminujacym je z dalszej gry. Mało kto zdaje sobie sprawę jakie obciążenia dynamiczne przenosi owa śruba . Utrzymuje ona tłumik drgań skrętnych oraz wszystkie koła pasowe na nim zamocowane. Szczątkowy klin ma jedynie pozycjonować a nie przenosić moment obrotowy. W samochodach Opel ,VW piasta razem z klinem owego tłlumika wykonana jest z proszków spiekanych mało odpornych na scinanie. Nie dokręcenie śruby powoduje szybkie ścięcie klina i odlot tłumika z paskami o reszcie nie wspomnę.
Osobom majacym wątpliwosci podaję przykładowe wartości momentu dokręcenia śruby M16 x 1,5 silnika 2,5 TDI VW T4 ( 160 Nm + 180 o) . Bez własciwych narzędzi można jedynie podrapać sie po głowie .

Pozdrawiam

Mam takie pytanko do fachowcow... Mam VW T4 2,4 diesel. Ze wzgledu na to ze samochod praktycznie nie przyspiesza (20s do 100 by g-tech) postanowilem poszukac na sieci jakis rozwiazan zeby autko chociaz ciutke lepiej jezdzilo. Znalazlem cos takiego jak podkrecanie pompy (klucz 13 i plaski srubokret) Wiec sprobowalem dokrecic srobke o pol obrotu i o dziwo efekty sa swietne. Auto przyspiesza duzo lepiej (15s do 100 by g-tech), zwiekszyla sie predkosc maksymalna. Pali praktycznie tyle samo... a co do kopcenia to czasami pusci baczka przy zmianie biegu. Jedyny minus to to ze obroty na biegu jalowym zwiekszyly z ok 7,5tys do 1,1tys. Czesto jezdze na trasie ale zdarza sie ze jezdze tylko po miescie i wtedy pompe ustawiam tak jak powinna byc poniewaz wysokie obroty sa uciazliwe w ruchu miejskim. Auto ma juz ok 300tys ale silnik chodzi jak zyleta. Czy takie podkrecenie/podkrecanie pompy nie uszkodzi silnika/pompy ?? Jezdze juz tak od 20tys.

Dla VS 1400 producent zaleca wymianę co 6000 km, a jest to podyktowane tym, że olej zawiera mikroelementy z okładzin sprzęgła, które po pewnym czasie mogą zablokować hydrauliczne kasatory luzu zaworowego, czego efektem może być wypalenie przylgni zaworów i gniazd zaworowych. W VS 600-800 wymianę można robić co 10 000 km


I to moim zdaniem jest jedyny argument za tak częstą wymianą oleju (dzięki za wyjaśnienie )
A tak dla kolejnej ciekawostki, weźmy sławetny i nieśmiertelny 1.9 TDI VW; w osobówkach zalecana wymiana co 10 tyś km, a w T4 lub T5 ten sam silnik wymiana co 40 tyś km. bo to niby dostawczaki i koszty eksploatacji bla,bla,bla......
Ktoś powie że inne mapy wtrysku inne obciążenia, ale ten sam 1.9 w polo w wersji SDI (bardzo nie wysilony) też ma wymianę co 10 tyś.
Inna ciekawostka; widziałem pracę dyplomową studenta poznańskiej Polibudy "Układ wtryskowy do silników FIATA 125" (praca z lat 70)w której przy okazji udowadniał ( na podstawie badań laboratoryjnych) że, olej po ok 40 tyś. km nabiera poprawnych właściwości smarnych (przypominam lata 70) i co Wy na to ?

Jako, że w najbliższym czasie będę chyba miał wycieczkę do rajchu po samochód to mam pytanie Co trzeba w rajchu załatwić, żeby móc wrócić samochodem na kołach ? No i czy da radę to wszystko załatwić w sobotę lub niedzielę, bo tylko pasuje mi jazda w weekendy
A tak przy okazji może ktoś się orientuje, w którą część Niemiec jechać, żeby znaleźć VW T4 ?

Że tak się wtrącę. Porównaj ceny z rocznikami
Z moich doświadczeń motoryzacyjnych 90% passatów i golfów jest po "przejściach" i mało który jest niebity. Jeżeli chcesz VW to już lepiej oglądaj się za golfami bo w tej cenie może uda ci się coś sensownego trafić.
Ogólnie vałweje są wbite w cenę (nie wiem dlaczego- nie są ze złota) a są tak samo awaryjne jak miśki, a może nawet bardziej. Miałem B4 tylko w dieslu i nie wiem czym one urzekają ludzi Moim zdaniem żadna rewelacja. Przejeździłem kilkoma VW T4- fakt, twarde wozy, ale też zwykłe woły robocze bez żadnych wygód. Natomiast LT35 hmmm inna historia Jest czym pojechać

Prywatnie mam już drugie mitsu i uważam, że są to auta godne polecenia bo:
- nie są drogie w stosunku do rocznika
- są praktycznie bezawaryjne
- ekonomiczne
- części są duuuużżżżoooo tańsze niż np. do audi czy bmw albo nawet VW
- będę je polecał każdemu
- ogólnie auta japońskie są cacy

Jeżeli masz kupować auto to raczej szukaj bez gazu i załóż sobie we własnym zakresie w sprawdzonym zakładzie. Lepiej na tym wyjdziesz. Może trochę drożej ale...
Ja kupiłem bez gazu, miałem zakładać, ale przy spalaniu 5,8/100 stwierdziłem, że mi się nie opłaca

A miałem już umówionego golfa 1.4

No i jak kupisz miśka możesz należeć do fajnego klubu MITSUMANIAKI

pozdrawiam- michał

ok zaczynamy moze najpierw plusy:)

plusy:
- piękny przód samochodu
- ogromna ilość miejsc z tyłu i przodu, wielki bagaznik
- super wyposarzenie seryjne czynne i bierne
- extra komfort jazdy po nierównościach, i super bo prostej drodze:)
- elastyczny silnik ale tylko od 80 - 120 km na h

minusy
- za małe koła seryjne, które giną w nadkolach
- drogie częsci zamienne.
- zuuuuuuzycie paliwa szcególnie w miescie do 12 litrów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
przecież to ropniak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
- słaby silnik, ale przy tej masie to zrozumiale!!
- narazie wiecej grzechów nie pamietam jak cos sobie przypomne to dam znac!!:)
- aha przerazliwie duzy promien skretu.....nawet VW t4 ma mniejszy!!!!

Hmm... Ciekawe jak to się ma do wersji Club Cab, dwudrzwiowej, czterosoobowej. Zgodnie z tą interpretacją....:
pick-up z podwójną kabiną jest uznawany za auto osobowe, jeśli ładowność części towarowej jest mniejsza od pasażerskiej.

.....Część ładunkowa jest większa od pasażerskiej, mimo, że kabina jest podwójna i czteroosobowa w ClubCabie . Czyli wszystko OK ?
Podobnie jest na przykład z VW T4/T5 skrzyniowymi z dopelkabiną.
Poza tym, co oni rozumieją przez ładowność? Przecież wszystkie pick-upy mają ładowność w okolicach tony i więcej? Odejmując nawet 5 osób po 80kg, zostaje jeszcze 600kg luzu nawet dla podwójnej kabiny
Chory kraj z chorymi przepisami

witam kolegów
od jakiegoś czasu myśle o budowie samochodu ev i z zainteresowaniem przeglądam forum. może podobny temat był już poruszany, ale na niego nie trafiłem. nurtuje mnie kilka wątpliwości poruszanych w poszczególnych wątkach i chętnie zebrałbym je w jednym temacie:

1. najlepsze nadwozie
- ilość osób
- dodatkowa ładowność i funkcjonalność
- masa własna wyjściowa i ostateczna
- opory toczenia i powietrza przy np. 70 km/h
- koszt
- dostępność części zamiennych
- inne kryteria np. powierzchnia reklamowa

2. najlepszy napęd
- najbardziej optymalny wskaźnik kW/ 1000 kg masy pojazdu ( oraz najniższy konieczny )
- moc silnika w kW i obroty
- wskaźnik moc w kW/masa silnika dla różnych producentów
- trwałość silnika w roboczogodzinach
- sprawność

3. najlepsze akumulatory
- waga zmagazynowanej 1 kWh energii
- koszt zakupu 1 kWh zmagazynowanej energii
- trwałość tj ilość cykli ładowania
- sprawność ładowania

4. (a właściwie 1) zakładane parametry trakcyjne
- prędkość robocza
- prędkość maksymalna
- zasięg

po głowie chodzi mi przeróbka vw transportera t2, t3 lub t4
1600 kg wyjściowo, poza tym same zalety - tak mi się przynajmniej wydaje

jeśli temat Was zainteresuje to zrobię w exelu tabelki do porównania.
a może macie jeszcze inne parametry porównawcze i pomysły?
może taka analiza zainspiruje parę osób do działania?
pozdrawiam i czekam na Wasz odzew
Wojtek ww

- mój Opel Astra F Caravan '93 1,7tds (Isuzu) całe 82 KM, ale przynajmniej mało pali i się (prawie) nie psuje (ok. 400k przebiegu),

- często ojca Saab 9-3 SportSedan '07 1,9 tids 150KM - bardzo przyjemny, wygodny i w miare szybki, fajnie sie wyprzedza (320 Nm momentu),

- czasem VW Transporter T4 '91 1,9D - firmowy

Stingerek, jeśli nie możesz nigdzie znaleźć żarówki mocniejszej jak 1,2 W to są cztery wyjścia:
- uderzaj do sklepu z częściami do elektroniki (w Kielcach udało mi się tam dostać żarówki 2W, choć były drogie ale były)
- idź do serwisu VW i poproś o żarówkę o numerze katalogowym " N90051002 " (stosowana w 3-im świetle stopu w Polo np 2003 rok, Transporter T4 z roku 1997,1998) - jest to żarówka 2,3 W
- idź do serwisu Skody i poproś prawdopodobnie o tą samą żarówkę 2,3 W stosowaną w 3-im świetle stop w Skodzie Octavii z roku 1997.
- moge Ci taką żarówkę przysłać, bo pracuję w serwisie VW

Na początku chciałbym się przywitać jako, że jest to mój pierwszy post na tym forum. Czytam je od dawna, jednak jakoś wcześniej nie było sposobności o nic pytać.
Mam taki problem : przyjeżdża klient na zmianę konstrukcyjną VW T4 z ciężarowego dwu osobowego na osobowy pięcio osobowy. W aucie zdemontowano przegrodę,
dołożono dodatkowe trzy fotele zamocowane na atestowanych śrubach oraz pasy. Auto to blaszak z przesuwnymi nie przeszklonymi prawymi bocznymi drzwiami. Badanie negatywne,
ze względu na brak przeszklenia części pasażerskiej. Klient poprosił o podstawę prawną takiego wyniku badania i tu jest problem, ponieważ jedyny przepis jaki znalazłem to Dz.U.
z 2003r. Nr 32, poz.262 z późn.zm. paragraf 8 podpunkt 6 który mówi : "Kabina kierowcy oraz pomieszczenie do przewozu osób powinno być wyposażone w wyjścia w postaci drzwi lub okien,
co najmniej po jednym na każdą stronę pojazdu, umożliwiające w razie konieczności wyjście na zewnątrz;". Wg klienta, ponieważ nie ma przegrody ten warunek spełniają drzwi przednie kierowcy lub pasażera. Po czyjej stronie leży racja ? Jeśli ktoś by mógł podać jakieś uwarunkowania prawne potwierdzające moje postępowanie będe wdzięczny. Pozdrawiam

Mam takie pytanie trochę nie dotyczące venta ale VW. Otóż chodzi mi o T4. Tam miga sobie kontrolka od wody cały czas a wskaźnik temperatury wody normalnie pokazuje, wspomnę że to 1.9 D. Jeden mi mówił że jest czujnik w zbiorniczku wody i on często pada w VW i że mam nic z tym nie robić. W ventce jest tak samo

VW - w firmie brata hula VV T4

+
pojemny
można nim driftować
łatwy załadunek
dużo rzeczy można w nim zrobić samemu (przylepić odpadające drzwi, czy zlepić tłumik za pomocą puszki po piwie)
łatwo się nim manewruje

-
rdzewieje
awaryjny
ma 2,5 litra, ale nie w Turbo więc średnio się zbiera
cena? dosyć średnia, zeby nie powiedzieć że drogo;P
no i jak na swoje lata często się psuje

Nie mam zdania co do niego, może chodzi tylko o ten kompletny egzemplarz, ale z tendencją na odradzam...

IMO podstawowa sprawa to pytanie DO CZEGO POTRZEBUJESZ AUTA

Jesli potrzebujesz małego bezawaryjnego autka waliłbym w SEATA AROSE/VW LUPO coś takiego :

http://moto.allegro.pl/it...k_99_z_lpg.html

W taj kasie kupisz np. Lanosa w full wypasie niezbyt starego i do tego juz z lpg. Lanos mimo opinii ze Daewoo to nie psuje sie tak strasznie, czesci sa tani, hamulce sa p&p z astry/vectry

spokojnie kupisz vectre/astre, cos z japończyków mazde 323 w budzie BA która wg. mnei jest całkiem fajnym autkiem i do tego bezawaryjnym (kumpel ma od nowosci i nic poza materiałami eksploatacyjnymi nie robił z nim nic) . Jak chcesz "limo" mozesz kupic dobrze wyposażone W124 z konca lat produkcji np. E200, E300. Jak chcesz sedana/kombi to moze byc wymieniona wszczesniej vectra/astra ale takze np. Mondeo/escort/Focus nawet. Z Fiatów Bravo/Brava/Marea spokojnie, pozatym wszelakie sieny/palio/punto

Z VAG-a to passat b4,Golf polo

Itd Itp. Wybór masz ogromny. Musisz sobie odpowiedziec do czego Ci auto i czy stac Cie bedzie ewentualnie na lekko droższa eksploatacje japończyka.

Opisywane w temacie Volvo s40/v40 to fajne auto łączące płyte podłogową z Mitsubishi Carismą. Wystepuje fajna wersja T4 z silnikiem 1.9T i bardzo fajnie zapina ale eksploatacja tej wersji jest dosc droga.

napisz jeszcze do jakich aut jestes przekonany.

Trzpień też mi sie wydaje że powinien być suchy,ale ostatnio rozebrałem rozrusznik z grupy VW(objaw po rozruchu jeszcze chwilę zgrzytał ,,tak jakby sie za póżno wyłączał) Czysty ,ale w smarze tyko planetarka i dalej to samo .Auto trafiło do gościa co typowo tym się zajmuje i nic nie wymienił tylko przesmarował rozrusznik i cicho pracuje :lol: I tegom ciekaw.

to nie to że zapóżno sie wyłanczał,to poprostu sucha oś po której bendix sie przesuwa obraca częsta przypadłość w vw a zwłaszcza vw t4 oczywiśćie po przesmarowaniu osi lub wymianie bendixu objaw zanika :wink: ja do przesmarowania osi urzywam smaru miedzianego a do planetarki urzywam smaru grafitowego i jest ok

a ja sie troche wylamie bo nie na 2 kolach tylko na 4

kobyla z przednim napedem
silnik z T4
110 KM
leci 190 km/h
czesto na lotnisku w osiu
komentujcie

http://www.photoblog.pl/52ym00s

na razie jedno przez te ograniczenia:P

no to czesć wam wszystkim!
zaczeło się tak:
Jakieś 10 lat temu kolega miał pięknego niebieskiego ptaka 3 gen, jak go zobaczyłem to mi serce staneło! i wiedziałem że musze kiedyś takiego mieć! ale życie wymusiło na mnie posiadanie paru innych aut bez entuzjazmu ale z praktycznością były to min:
fiat 125( zwany demonem gdyż palił tyle oleju co paliwka.życie zakończył na A4 jak mu silnik sie wyrwał) , ford sierra ( o pięknym kolorku ala milka) opel calibra ( co ją rdza zjadła) polonez ( 2 tygodnie go miałem kupiłem zepsutego i nigdy nie naprawiłem) VW t4 ( jak mi go tir skasował na zadku to go przemalowałem ala milka) opel vectra smutne auto, merc sprinter mam go do dziś (mimo że za jednym zamachem zaliczyłem dwa razy bande pod warszawą) honda cywic teraz już mojej żonki iiiiiiiiiiii, teraz super cudowny srebrny tylko troszke za wolny bird 3,4. 94 rok. do którego jak wsiadam to mi się gęba cieszy!!! mysle że tylko troszke bardziej by mi sie cieszyła z 5,7 a już bardzo z corvetty c3 z nowszym silniczkiem ( mam nadzieje że to kiedyś nastąpi i jak to powiedział poeta I SEN SIE SPEŁNI ) a mam 30 na karku a reszta jest chyba jak na razie nie istotna chyba że coś chcecie wiedzieć to pytajcie.

a wracając do mojego pytania z forum czy jest ktoś kto modyfikował 3,4 i co to dało, bo mam go 2 tygodnie jest w fajnym stanie i bez sensu było by go zaraz sprzedawać- chyba no nie?!

Caly klopot w tym, ze bardzo ciezko znalezc mechanika ktory potrafi zdiagnozowac problem, zazwyczaj wszytko odbywa sie na wariata kosztem klienta, a najlepiej zaczac od regeneracji pompy wtryskowej za 2000 kpln plus montaz, demontaz

Dodatkowo dochodzi do tego cena czesci, 3500 za kolo dwumasowe to gruba przesada jesli np. do VW T4 komplet sprzeglo plus dwumas moze kosztowac 1800. Ale akurat dwumasy nie sa raczej padliwe w 2.2 DTI, moze dlatego takie drogie.

Czyli zusammen do kupy ceny czesci plus bledne diagnozy mechanikow = mozna niezle poplynac

p.

Witamy wszystkich karawaningowców!!!

Karavaning uprawiam od kilku lat, wkręciła mnie żona, która cierpi na tę specyficzną chorobę w zasadzie od zawsze ;) Zaraziły się nią także nasze córki (2 i 4 lata)

Mam VW T4 Multivan z 1994 roku i przyczepę Eifelland 4.6 m z 1976 roku, która stacjonuje nad jeziorem wdzydzkim na Kaszubach. Obecnie "przesiadamy się" na Dethleffsa Beduina L 530TK z 1989 roku, jest zarejestrowany, w końcu bedziemy można się gdzieś ruszyć, w Polskę a może dalej ;).
Swój nowy nabytek przywiozłem dzisiaj z Koszalina ( polecam firmę Auto-Caravan - www.auto-caravan.pl !!! ) i właśnie pierzemy firany i zasłony, tapicerkę, parę przeróbek... No i czekamy na początek sezonu ) Wygląda tak

POZDRAWIAMY, mam nadzieję, że część z Was poznamy w tym roku osobiście )


w okolicy duzych miast pownei te czasy sie skonczyly jednak nie kade
miasto/miasteczko dysponuje takim sprzetem jak Wroclaw, Warszawa czy inne duze
miasta i tam niekiedy chyba takie jezdza.


W pewnym stopniu to się zgadza, ale nawet jeżeli nie ma typowego
samochodu ratownictwa drogowego, to na pewno jest sprzęt który zastępczo
jest wówczas przeworzony na samochodach gaśniczych. W moim rejonie
(Gdynia) na 3 jednostki ratowniczo-gaśnicze są 2 sam. rat. drogowego, a
na jednym gaśniczym (Star) znajduje się również taki sprzęt (rozpieracze
i nożyce Lucasa, Partner (stal/beton), sztywne nosze (tzw. deska)i AFAIR
usztywniacze).

Mieszkam na peryferiach Wroclawia w najblizszej jednostce stacjonuje STAR i
JELCZ i MERCEDES 1124, kiedys byl VW T4 Ratownictwa Drogowego nie wiem co z nim
teraz sie dzieje, bo go tam nie widuje, a czesto smigal pod moim domem do
wypadkow na autostradzie,
Jednostka znajduje sie ok 5 minut od zjazdu na autostrade, wiec ten sprzet tam
jedzie jako pierwszy bo ma najblizej, profesjonalne ratownictwo drogowe
stacjonuje w centrum miasta (VOLVO FL10), potrzebuje lekko liczac 10-15 minut na
przejazd do autostrady. Ma to swoje plusy bo mniej wiecej tyle czasu potrzeba na
wyjazd na inne drogi wylotowe z miasta.


O przydziale sprzętu do poszczególnych jednostek decyduje niestety
komenda miejska a tutaj zdarzają się 'kfiatki'. Nie da się ukryć, że
nieraz lepszy sprzęt trzymany jest nie tam gdzie byłby bardziej
przydatny, ale ma na to wpływ wiele czynników (garażowanie, zaplecze,
wielkość jednostki, częstotliwość wyjazdów itp., itd.).

OBTW co rozumiesz poprzez 'profesjonalne ratownictwo drogowe' ?? To czy
dany samochód nadaje się do tych rzeczy, a nie innych decyduje głównie
jego wyposażenie, ale nie tylko. Sam stykałem się z przypadkami mylnej
oceny stanu rzeczy... podaję przykład w jednej z JRG Krakowa mają
pięknie wyglądającego Spartana (taki wóz gaśniczy rodem z USA) -
wszędzie błyszczą nikle, lakier lśniący, piękna drabka na dachu, mnóstwo
zegarów z boku wozu i sygnały świetlne z każdej strony wozu. Niestety
autko (dar wuja Sama) nie jest przystosowane do polskich warunków...
niskie podwozie, duży rozstaw osi (to już w ogóle wyśmienite na wąskie
krakowskie uliczki) oraz nieduży zbiornik na wodę. Do tego jeszcze spala
potworne ilości paliwa.
CU



Użytkownik PinkPanter :

| Mam pytanie
| W katalogu Eurocompani znalazlem 3 rozne aparaty zaplonowe a ze nie znam
| sie na sprawach mechanicznych to zwracam sie do osob w temacie.
| Jak juz mowilem sa 3 aparaty
| 1. 009 Bosch
| 2. Aparat zpl. z mechanicznym przyspieszeniem zaplonu
| 3. aparat "050"
| I teraz pytanie. Czym one sie roznia? Czy po zastosowaniu jakiegos z
| nich wzrosnie moc, przyspieszenie? Jesli tak to o ile? I ktory radzicie
| zastosowac do garba 1300

No to moze napisze na tyle, co sam wiem:
Garb ma oryginalnie aparat zaplonowy made by VW lub Bosch
(a moze jeszcze jakies?) z podcisnieniowym i odsrodkowym
regulatorem wyprzedzenia zaplonu.


Byly tez tylko podcisnieniowe (mialem taki) i tylko odsrodkowe (ale to
dawno).

Nie jest to 009 ani 050.


Jawohl

Aparat 009 pochodzi chyba z T4 (?)


Chyba niekoniecznie. 009 jest to typowy 'aftermarket' (w przypadku
Garbich, bo nigdy nie byl seryjny) lub tez porsche bodaj 914 (mam taki w
katalogu czesci porschowych).

050 chyba z VW-Porsche 914 (a moze na odwrot?


Tego nie wiem, ale ma jeszcze bardziej stroma krzywa wyprzedzania
zaplonu i dlatego stosuja go glownie sciganty i drugracingowcy.

- Czarku popraw  :)  )


A ja to co, nie moge? ;-)))

i nie posiada podcisnieniowego regulatora.


Jako aparat odsrodkowy :-))

Z tego co wiem zalecany do silnikow wiekszej pojemnosci.


Nie tylko.

Czy da wzrost mocy ?
Z seryjnym silnikiem to watpie, a jezeli to niezauwazalnie.


Zauwazalnie.

Pedro


Interesuje mnie ktore silniki Diesla montowane w tych
samochodach 1,9 ; 2,4 ; 2,5 sa:
1. Najoszczedniejsze i jakie moga byc srednie zuzycia oleju w
poszczególnych wersjach ?


Oleju w sensie ON?
2.4 D - w WRC palil nam zawsze w przedziale 9-10 L/100 km.

2. Najmocniejsze (przypuszczam, ze najwiekszy) ?


2.5 TDI jest zauwazalnie zwawszy od 2.4 D, przy podobnym spalaniu.
IMO jak jest 'niezajezdzony' to najbardziej optymalny naped do tego
auta (chociaz troszke drozszy w eksploatacji, anizeli 2.4)

3. Najbardziej niezawodne ?


W przedziale 150 kkm - 350 kkm w rodziciela aucie (uzytkowanego w
malej firmie) wymienialismy tylko (poza olejem, klockami i innymi
elementami eksploatacynymi) elementy zawieszenia i rozrusznik
(regeneracja z racji czestego odpalania - jazda typowo miejska).
W silniku nie bylo nic robione - zuzycie oleju od przyslowiowej
'kreski do kreski' miedzy wymianami.

Ponadto:
4. Czy blacha jest ocynkowana ?


Tak - np. dosyc glebokie otarcie lakieru nie robilo na naszym
zadnego wrazenia.

5. Czy elementy podwozia sa te same co w starszych modelach T2,
T3 ?


Wydaje mi sie, ze nie.

6. Na ile niezawodna jest elektryka w tych samochodach ?

W naszym byla calkowicie bezawaryjna. Sprzedalismy go przy
przebiegu zblizajacym sie do 400 kkm i wieku dobiegajacym do 7 lat.

7. Na ile niezawodna jest mechanika ?


IMO to jedno z lepszych aut tej klasy.
Jak trafisz na normalnie eksploatowany egzemplarz to bedziesz
zadowolony - mam porownanie 3 roznych szt. VW T4 do np. Vito,
Ducato, Sprinterow, itp. i w kazdym przypadku VW wychodzil
zwyciesko.
Po prostu poprawnie skonstruowany samochod.


hej
dzieki za odpowiedz

A dlaczego nikt nie pisze nic o busikach (takie zwykle z siedzeniami) suzuki,
toyoty, nissana itp

Moz ecos takiego w miare niedrogie warto by kupic

Poza tym tak sie sklada ze akurat mieszkam w niemc´zech i najbardziej
interesowal by mnie wariant kupna jakiejs takiej maszynki od niemieckiej
rodzinki, uzywanego wlasnie wakacyjnie i weekendowo tylko.... jak to przywiezc
do polski i nie zbanktutowac????
slyszalem cos o tym ze za LKW czyli ciezarowe samochody nie placi sie tej
gigantycznej akcyzy.
Ktos wie cos wiecej jak taki samochodzik zarejestrowac w Polsce?
Nie ludze sie specjalnie ze jak bedziemy w uni to nagle cud i za cene w
samochodu w niemczech bedzie mozna go do polski przywiezc zarejestrowac i uzywac

pozdrawiam

jas

vw t3-t4 moze i swoje lata maja i sa zajezdzone ale reanimacja nie jest
kosztowna, w diesla bym sie nie pakowal bo na 100% nabite 0.5 mln km
szczegolnie jak kupujesz uzywke w polsce
ale jakas benzynke i zgazowac to czemu nie

jest zawsze plastikowy espace, podobno awaryjny ale jakios te autka
ciagle jezdza i tanie sa - czesci tez w miare dostepne, bo duzo pasuje
od laguny

najkorzystniej wiek/cena wychodzi transit i ducato
sa tez wersje typowo pasazerskie a nie dostawcze

ogolnie najlepiej kupic wersje typowo campingowo-pasazerska
cos w stylu VW caravelle/multivan/westfalia
transit to sie chyba tourer nazywa

sciagane na 100% z niemiec a tam to kolejne auto w rodzinie i km nabite
spokojna letnia jazda po autostradzie

jak masz fantazje i mocne nerwy to pomysl o voyager czy lepiej grand
voyager - stare kanciaste wersje
auto bardzo wygodne, tylko do zgazowania ale ludzie narzekaja na
awaryjnosc - stad niska cena
czesci mozna sciagac z USA i az takie drogie nie sa a i serwis w PL przy
wiekszych miastach to juz tez nie jest wiekszy problem

udanych zakupow

Tomasz


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


ma ktos moze schemat budowy tego cuda? bo jakos musze "do kupy" poskladac
rozlozona na czesci przez kogos skrzynie :(