Wyniki wyszukiwania dla frazy: vw jetta czesci



| http://blajo.prv.pl/zlot_tuningowy

| Pozdrawiam.

zlot trupow po tzw. wiejskim tuningu.


Warto zwrócić uwagę na coraz rzadziej występujące w warunkach naturalnych:
VW Golf I
VW Jetta (i to w kilku kolorach!!!) (apropos, koledze się sypie,
potrzebowałby kilka części - skąd zdobyć kontakt do występujących w tych
jettach?)

tutaj mamy pana przypasowującego kawałek akrylowej wanny do fury kupionej
okazyjnie za 50 euro od turka w reichu (Turek widać na tyle wycenił felgi,
bo pokrzywiona maska świadczy o tym, że pojazd został sprzedany jako
"nówka, nie śmigana, ale jakbym nie klepał, przystanek tramwajowy
wychodzi"):
http://www.fotoexpert.pl/digiman/blajo/zlot_tuningowy/imagepages/imag...

Co do podnoszenia klapy, to ja mam takie siłowniczki, widać w beemwicach
stosuje się:
http://www.fotoexpert.pl/digiman/blajo/zlot_tuningowy/imagepages/imag...

Rzadkiej śliczności kotek:
http://www.fotoexpert.pl/digiman/blajo/zlot_tuningowy/imagepages/imag...

Aż szkoda, że wiejski.tuning.prv.pl się popsuł.

Za to jakość części zdjęć nie najgorsza*. Tym większe przerażenie, że to
wszystko może na 3miejskie ulice wyjechać.

*) uwaga techniczna: dysponując zoomem robisz kilka kroków w tył,
wydłużasz ogniskową i wtedy zdjęcie, bo tak to wychodzą wszelkie wady
krótkiej ogniskowej. Krótki obiektyw musi być naprawdę porządny, żeby
zdjęcia dobrze wychodziły.



"Adam Szewczak"

    Ewentualnie Polo SDI ale bedzie starsze. Nie no bez przesady mam
zboczenie na punkcie VW ale nieco zaczynaja mnie dobijac koszty
eksploatacji. Jette moge tez kupic w sumie za grosze cos 1.6d ale sie boje
ze bedzie pakowanie kasy ;] Lupo i New odpadaja to ma byc cos do max
10.000
zl


Za taką kwotę można mieć bardzo przyzwoite autko.  Jeśli miałby to być
kompromis kosztów, komfortu, bezawaryjności i dostępności części to
szukałbym jakiegoś Mieczysława, w tym przypadku małego 190D z dieslem.
Tylko warto poszukać dłużej, żeby znaleźć lepszy egzemplarz.

Pozdrawiam,
SPB


"Adam Szewczak"
|     Ewentualnie Polo SDI ale bedzie starsze. Nie no bez przesady mam
| zboczenie na punkcie VW ale nieco zaczynaja mnie dobijac koszty
| eksploatacji. Jette moge tez kupic w sumie za grosze cos 1.6d ale sie
| boje
| ze bedzie pakowanie kasy ;] Lupo i New odpadaja to ma byc cos do max
10.000
| zl

Za taką kwotę można mieć bardzo przyzwoite autko.  Jeśli miałby to być
kompromis kosztów, komfortu, bezawaryjności i dostępności części to
szukałbym jakiegoś Mieczysława, w tym przypadku małego 190D z dieslem.
Tylko warto poszukać dłużej, żeby znaleźć lepszy egzemplarz.

Pozdrawiam,
SPB


    Ewentualnie zastanawiam sie jeszcze (no ale to tez stare :/) Polo 2 1.4D
to to juz ekonomia na maksa ;P

Dobra a teraz ciekawostka przyrodnicza
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C3524006
choc jakbym mial taka kase to bym sie mocno zastanawial wkoncu 2007 rok

PZDr
Adam


Podobna sytuacja w ciągu roku rozbite dwa samochody naprawiane z OC sprawcy
1. Kadett -kasacja -pieniążki do reki 70% wartości zaniżonej ale kupiłem
tanio i tak wyszedłwm na swoje dostałem tyle gotówki co dałem za auto , wrak
sprzedany zakupiłem drugi samochód
2. VW jetta - kasacja - kasa j.w . wystarczyło na naprawe , malowanie całego
, i wymiane jeszcze kilku zużytych części , amory , kompletne hamulce
sprzęgło
Ogólnie nie straciłem auta naprawiane nie bezgotówkowo tylko w prywatnym
warsztacie
Marcin
jedna uwaga auto bite i naprawiane przy nastepnej stłuczce zostanie nieco
odliczone jako
że było np. kitowane :-)



(...)

Jak się jedzie do mechanika to praktycznie żaden nie wywala gał na wierzch i
nie wie co zrobić, doskonały dostęp do części, mimo że przy silniku wymienia
się tylko filtry, świece żarowe i chyba z raz padła uszczelka pod głowicą.

wierzch wywalają i nie wiedzą co i jak, części na pewno droższe i raczej nie
ma takiego wyboru zamienników.   To tyle o samochodach z epoki zaznaczonej w
tym topiku czyli 89-92.


No jasne. Jestem pod wrażeniem Twoich doświadczeń ze skośnookimi
dieslami z lat 89-92. Zdziwiłbyś się. Popytaj może nissanowców, czy
toyotowców jak sie zachowują te diesle na przestrzeni czasu i co w
nich trzeba ewentualnie robić. W VW tylko świece, filtry i ewentualnie
czasem uszczelka - komory wstępnego spalania nie wypadły ani razu?
Popychacze też mają te 400kkm? Już to widzę - wtryski też od nowości :(.

A nowe Diesle VW musze przyznać że trochę na psy zeszły-padające
przepływomierze.
Ale Toyotka silniki D4D też ma takie sobie, niby CR a jak sąsiad odpali z
rana swoją Corollę z tym właśnie silnikiem to głośne to chrumka prawie jak
Jetta, po testach jak patrzyłem to oceny też za specjalne nie były.
A Isuzu co Opli wkładali?
Zwłaszcza 1.7 w Astrze, już było o tym pare razy na grupie, i słyszałem też
z innych źródeł opinie że na mrozy ponadprzeciętnie wrażliwe.


Piszesz na podstawie tego co słyszałeś, czy faktycznych doświadczeń?
Na podstawie zasłyszanych opinii o Astrze 1.7D i T D4D wydajesz opinię
o dieslach z lat 89-92? Ciekawa logika.


Polecam dwa autka. Jeśli chcesz jezdzic bardziej komfortowo i miec wiecej
miejsca, to serdecznie polecam SIERRE, dynamiczna 2.0 (zwlaszcza DOHC - jest
bardzo oszczedny), ewentualnie diesla 2.3-ekonomiczny, choc mulowaty.
Jesli chcesz miec latwy dosteop do czesci roznej masci - uzywane, oryginaly
czy podrobki w niezliczonych ilosciach, kosztem mniejszego komfortu jazdy i
wiekszej atrakcyjnosci dla zlodzieji to VW GOLF, lecz z silnikami benz.
=1600 ccm, ew. dynamiczny i oszczedny turbo-diesel 1600 ccm. Wersja z duzym
bagaznikiem to VW JETTA.
Jesli bys natomiast mial okazje kupic FORDA SCORPIO, to to autko na pewno
odwdzieczy ci sie z nawiazka. Mialem model 2.0 GL z 86 r. i byl to do tej
pory najlepiej prowadzacy sie samochod (uzywany...) z jakim mialem do tej
pory do czynienia. Jego plusy to BARDZO wysoki komfort jazdy, wspaniale
własciwosci trakcyjne, oszczedny silnik 2.0 DOHC (choc o taki jest trudno w
tym przedziale cenowym), bogate wyposazenie seryjne, np. moj mial el. szyby,
ABS, szyberdach i cos tam jeszcze.

Pozdrowka,

Marecki.



Przykladowo jest do sprzedania: VW Jetta '94r. silnik 1.6  za 8 tys. (cena
wywoławcza ubezpieczalni) z zewnątrz ladnie wygląda,


Wiesz - to sie kupuje na przebitke. Albo jako "ulga celna", albo
znowu komus zginie VW.
Jesli przedzial silnikowy ocalal to byc moze oplaca sie tez na czesci ..

Czy wogole oplaca sie to kupic i wyremontowac?


Przejdz sie najpierw po laweciarzach. Jesli trafisz na jakis zlom
po zderzeniu z ktorego da sie srodek wymontowac - to moze i wyremontowac sie
to da przyzwoitym kosztem. Duzy naklad pracy wlasnej wskazany.

J.


Mam do kupienia mniej wiecej w jednej strefie cenowej:

VW Jetta 1.8i, 130kkm '89
Ford Scorpio GHIA 2.5D 140kkm '89
Renault R19 Chamade 1.4i 115kkm '90

Co z tego wybrać ? (spalanie, osiągi, długowieczność, ceny części, blachy
itp.).
Komfort, dynamika jazdy ?

Chodzi mi głownie o tanie użytkowanie (przebiegi roczne rzędu 30-50kkm,
codzienny dojazd do pracy - małoawaryjny, niskie spalanie), koszty AC/OC
jużsobie podsumowałem (jak dla mnie, przy sporych zniżkach pojemność nie
robi oszłamiającej różnicy).

Może jakieś wrażenia z użytkowania ?

Będę wdzięczny za podpowiedzi. Jaką cenę można przyjąć za w miarę
przystępną.


 VW Jetta GTI 1.8MPi, 130kkm '89
 Ford Scorpio GHIA 2.5D 140kkm '89
 Renault R19 Chamade 1.4i 115kkm '90

Takie autka są w "moim typie", a i połowica je zaaprobowała. Cena około
10kzł. Nie pytajcie dlaczego taka. Co o tym sądzą grupowicze ? Autka są
pewne co do pochodzenia, natomiast z przebiegiem zakładam sporą


tolerancję.

W takim razie daruj sobie Renówkę, te modele nie mają zbyt dobrej opinii. A
co do dwóch pozostałych to trudno powiedzieć, musisz je dokładnie obejrzeć,
ja chyba wybrałbym Skorpiona, chociaż do Jetty będą tańsze części i opłaty.
Zdaj się na intuicję (również połowicy :c)))


Popatrzmy jak: "Wookee" dnia: 28 listopada 2005 (19:39:23)
pisze na grupę:

WWitajcie!!
WPytam w imieniu kolegi a sam mam o tym też mroczne pojecie - jak wiadomo
Wwersja diesel od benzynowej rozni się wieloma częściami spod maski i nie
Wtylko. Pytanie jest - Czy duża jest różnica między wahaczem diesla, a
Wwahaczem beznynówki?? Czy można z benzynowego przełożyć do diesla??
WProszę o szczerą odpowoedź i pozdrawiam

Na szczęście w tamtych czasach większość producentów w tym i VW
wykazywało się niesamowitą inteligencją i ładowali te same części do
sporej ilości swoich modeli, tak więc wszystkie golfy II mają te same
wahacze które pasują również do Corrado, Jetty, Polo, Caddy, Cordoby,
Ibizy II i III oraz Toledo :D

Jako ciekawostkę powiem że pytając np na giełdzie o ceny części
używanych należy pytać właśnie o części do golfa bo pytając np o
części do Corrado ceny automagicznie wzrastają o kilka-kilkanaście
procent :D


    ma ktos jakies opinie na ten temat? czy czesto sie psuje? jaki koszt ew.
naprawy?

                                radek zaleski

ps jak ktos jest zainteresowany czesciami do VW Jetta I, to prosze dac znac,
skasowalem niedawno:(.


witam mam pytanko jak wyrejstrowac auto .Jest to vw jetta, jest
zarejstrowana i ma wazne oc i przeglad niestety nikt nie chce jej kupic a
pozatym przydaly by mi sie z niej czesci ale chcial bym ja wyrejstrowac zaby
nie placic oc jak to zrobic najtaniej i najszybciej no i zeby mi zostaly
czesci takie jak silnik zawieszenie blotniki itp
Mam taki pomysl ze sprzedam ja komus ja wyrejstruje a on juz nie zarejstruje
czy tak mozna czy kumpel nie bedzie mial z tego tytulu problemow (czy ma
obowiazek zarejstrowania lupionego samochodu )

pozdrawiam



witam mam pytanko jak wyrejstrowac auto .Jest to vw jetta, jest
zarejstrowana i ma wazne oc i przeglad niestety nikt nie chce jej
kupic a pozatym przydaly by mi sie z niej czesci ale chcial bym ja
wyrejstrowac zaby nie placic oc jak to zrobic najtaniej i najszybciej
 no i zeby mi zostaly czesci takie jak silnik zawieszenie blotniki
itp


Jedyny sposób na wyrejestrowanie to oddanie auta na złom. Możesz
  dogadać się z jakimś złomiarzem. Odsprzedasz mu autko do złomowania, a
później odkupisz jako stertę złomu.

Możesz również wypowiedzieć umowę ubezpieczenia np. pod pretekstem
zmiany ubezpieczyciela. Jeżeli autko później bęzie stało zamknięte w
garażu to raczej nikt do tego się nie przyczepi. Kontrole są na drogach,
po domach policja nie chodzi i nie sprawdza dokumentów aut. Jednak auto
dalej będzie zarejestrowane, więc wcześniej czy później wizyta u
złomiarza będzie konieczna. Problemy możesz mieć również gdyby taki
samochód został skradziony.

pozdrawiam
Wojtek


rozwazam 3 wersje wydatkow:
a) do 3.000


Łada z LPG (2107 lub samara)

b)do 5 000


Opel Kadett - od niedawna jeżdżę, w sumie niegłupie auto za tę cenę.

c) do 8 000, oczywiscie moze byc nieco wiecej jesli warto


j.w. w idealnym stanie lub np. VW Jetta, albo cienki, citroen AX jak nie
masz klaustrofobii. Generalnie im więcej kasy tym większy wybór ciekawego
samochodu - to oczywiste.

to bedzie moj pierwszy samochod, prosze bez kpin



zet), drugi Kadett '88 (3500 zet). :-))). Najważniejszy moim zdaniem jest
stan techniczny, marka nieco mniej. Kupując samochód za nieduże pieniądze
warto zwrócić uwagę również na ceny i dostępność części, a także na stan
ogumienia i inne eksploatacyjne. Piszę to opierając się na własnych
doświadczeniach - z Ładą wtopiłem, z Kadettem jest już o niebo lepiej,
chociaż wydatków nie da się uniknąć (opony, wymiana oleju, hamulce,
zbieżność - ale to w sumie normalne). Cudów też nie oczekuj, nie ma szans.
Kolejna sprawa, to, czy nie warto poczekać na maj 2004, wtedy za te
pieniądze będzie o wiele większy wybór w nieporównywalnie lepszym stanie.
Sam nie wiem, czy dobrze zrobiłem kupując niedawno Kadetta, bo w Niemczech
samochód w takim stanie wart jest pewnie w okolicach 100 EUR, za pół roku w
Polsce wart będzie zbliżone pieniądze.
Powodzenia

Biały



Witam ! Jestem wlascicielka niebieskiej szesnastoletniej Corsy A z
silnikiem
1.3. Samochodzik sprawuje sie calkiem dobrze tylko jego blache powoli
zaczyna szlak trafiac! Drzwi od strony lewej jak i prawej sa doslownie
zezarte w ich dolnych czesciach. Zewnetrzna blacha odstaje i klepie w
czasie
jazdy. I jest problem. Autem chce pojezdzic jeszcze pare miesiecy. Nie mam
zamiaru ladowac w niego niewiadomo jakiej kasy. Napiszcie mi co mozna
zrobic
z takimi dziurami? Dalam auto ojcu i on ponaklejal jakies laty zywica i
wyglada to fatalnie ! Odstaje prawie pol centymetra od blacy i do tego
zaczyna sie odklejac. Chce to zerwac i sama cos z tym zrobic. Myslalam
zeby
moze jakegos gipsy napchac i potem szpachla wyrownac, wyszlifowac i ok co?
Pomozcie prosze :-)


Kupic drzwi - giełda/schrot, cena ca 100 zl sztuka i wymienic !
Ja tak zrobilem pare lat temu w VW Jetta. Do starych autek czesci sa
taniutkie. Jedyna trudnosc, to kolor dopasowac, ale i to jest mozliwe. Jetta
byla mexico beige, taki kolor VW, a drzwi kupilem granatowe. Postanowilem je
pomalowac i przy szlifowaniu wylazl kolor, taki jaki mialo moje autko ! :)
Ale i tak psiknąłem tylko boki autka na podobny kolor i było jak nowe.

Pozdr

Mac


Witam
prosze o informacje jak w temacie.

pozdr
tk


Cześć!
Kiedyś miałem okazję jeździć Vw Jetta i mam względem niego same miłe
wspomnienia. Stasze modele są zbudowane na bazie Vw GolfaI, a nowsze GolfaII.
Chyba nawet mają te same silniki co Golfy. Samochód jest oszczędny i mało
awaryjany, a części są całkiem tanie. Jetta, którą jeździłem miała silnik 1,6
benzyna i była calkiem dynamiczna (paliła ok. 6l/100km). Całkiem wygodny
samochód i pakowny. Jak na swoją klasę w środku dobrze wyciszony. Ma dosyć
prostą budowę i jak się coś popsuje, to naprawić Ci ją może każdy mechanik.
Ogólnie b. dobry samochód.
Tomek


Czesc!

Zamierzam kupic VW jetta. Samochod ladny, zadbany. Jednak wydaje mi sie ze
sprzedawca podaje bledny wiek. Czy mozliwe aby takie auto,
http://img154.imageshack.us/my.php?image=13jw3.jpg bylo wyprodukowane w 1983
roku? Poza tym na co zwrocic szczegolna uwage przy zakupie takiego
samochodu. Auto ma automatyczna skrzynie biegow - jak te skrzynie sie
spisuja?
Z gory dzieki za odpowiedzi pozdr


Wlasnie zaczalem sie rozgladac za samochodem. mysle ze posiwce na niego
15tys. wlasciwie nie wiem co mam kupic bo wybor jest ogromny. Jedyne
warunki
to diesel albo turbo diesel i musi byc 3 lub 5 drzwiowy. zalezy mi na
5tych
drzwiach z tylu. rowniez kombi-break wchodzi w gre. poradzcie za czym mam
sie rozgladac. pozdrawiam. pjotrek


Za 15 k zł masz już dość spory wybór nieco starszych autek między innymi VW
Golf II ( ostatnie roczniki ), Opel Kadett, Ford Escort, Ford Sierra i.t.d
Ja osobiście polecam Golfa II 1.6 D/TD, samochód trwały, dość obszerny jak
na swój wiek/klase/cene, części tanie ( poza ASO ), spokojnie dojeżdżają do
przebiegów 350kkm bez remontu silnika ( ja tak mam ).
Trzeba tylko uważać przy kupowaniu żeby nie trafić jakiegoś bo mocniejszym
dzwonie, albo z przebiegiem 400kkm.
Ja od 5-ciu lat mam Jette i zasadniczo nie było z nią większych problemów.
Dopiero za jakieś 20 kkm będzie trzeba robić remont silnika, no i blacha mi
się trochę po tej zimie zaczęła trochę rdzewieć. Ale jak by nie było mój
samochód ma już 15 lat. Młodsze egzemplarze(po '89)  mają już lepsze
zabezpieczenia antykorozyjne, więc nie powinny sprawiać problemów.
A za 15k zł można mieć już na prawdę bardzo ładny, zadbany egzemplarz z nie
dużym przebiegiem.

Pozdrawiam!



Pozdrawiam grupowicza, ktory zostawil swojego ciemnego VW Jette pod
budynkiem komisariatu Policji w Sopocie na Al. Niepodleglosci..(godz.
12.30).
pozdrawiam


witam
ja go tam czesto widuje - pewnie tam pracuje he he
pozdrawiam Kawalus


ok takie warunki
cena do 8 tys
samochod ma sluzyc mniej wiecej rok
koniecznie instalacja gazowa (albo disel)
samochod powinien przejechac ten rok bez zadnych napraw (no powiedzmy
najlepiej bez zadnych)
i zeby mial dosc mocny silnik


 Zależy w jakim sensie mocny?

Ja mogę polecić VW Golfa/Jette II 1.6 Diesel, na codzień mam do czynienia z
dwoma takimi, jedna kupiona prawie równo rok temu rocznik '90 za 8500 zł, w
ciągu roku przejechała ~40 000 km i oprócz materiałów ekspolatacyjnych
(oleje, paski itd) trzeba był wymienić tylko swożeń i końcówkę stabilizatora
co w sumie też można zaliczyć pod części eksploatacyjne bo to normalne że
się zużywają zwłaszcza na naszych ,,drogach".
Części są bajecznie tanie(patrz np. ceny częsci na
http://automotosklep.home.pl/witryna.htm) i łatwo dostępne.
Trzeba tylko uważąć bo dużo egzemplarzy przyjechało do kraju po ostrych
wypadkach na lawetach i mogą być z nimi problemy.
Przebiegi rzędu 300-400 tys. km do remontu to dla silników 1.6D praktycznie
norma.
Zapraszam też na moja stronę - www.jetta.prv.pl tam znajdziesz sporo
informacji o tym samochodzie gdyby Cię zainteresował.

Pozdrawiam  !


Z wiadomych wzgledow odpadly samochody o przebiegu do 200kkm (jest takich za
duzo)  :)))

Faktycznie podzial na Diesle i benzyniaki jest potrzebny wiec podaje wyniki
w dwoch czesciach + inne :))))

Benzyna:

980tkm Ford Taunus, rp. 1979,  2,3l
Opel Vectra 1.6i C16NZ- 500kkm (350kkm - drugi silnik)
Nissan Maxima '82 - ponad 240 tys mil
ALFA ROMEO 75  1.8  1986 sprzedalem przy 360.000km
Polo 1,3 GT 75KM. - 350kkm
Punto 55 SX - 340 kkm
BMW 318i 1993r.- 300.000 km
Renault 18 GTX '1983 2.0 kombi benzyna 290.000
Opel Saenator A 1983 rok, 280kkm
Hyundai Sonata 2.0 rocznik 1992 - 260 tys. km
Toyota Camry 2.2i rocznik 1992 LPG od VII.2000 - przebieg 250000 km
Opel Omega 3000 225kkm
Honda Accord '88 - 220 tys

Diesel:

scierra 2,3D rocznik 86 jezdzila 450kkm
MB 190D, 410 kkm
Mercedes (W123 - beczka) 200D Silnik 2 l Diesel - 55 KM przebieg 340 tys. km
VW Golf 1.6TD 85' 320.000km
VW Jetta II 1,6 D - 270 tys
Nissana Sunny 2.0 D z 1991 r. przebieg 240.000 km (lub 600kkm)
Audi 80 1,6 TD 1989r - 240 000 km
Accent '96 - 210 kkm

Warte odnotowania:

VOLVO TD (Ciagnik siodlowy) aktualny stan licznika 700.
FSO 1500 rocznik 84 - 210 tyś km
190.000 tys. km. Polonezem 1.5 z 1980 ( do pierwszego remontu)
samara 1.3 190 kkm
Polonez Caro 1.5GLE, rocznik 1993 - 198 kkm
Polski Fiat 125p  1300 rocznik 73 - 180 tyś km,
cc900 '94 - prawie 180 kkm
CC Van 899cm 1996r - 170.000 km
kaszlak'89 - 170 kkm

Ewentualne uwagi kierujcie na maila

Pozdrowka dla wszystkich

Przemo


Ostrzegam wszystkich!
Jeśli zobaczycie ze jedzie za wami lub przed wami ( albo w ogole zauwazycie)
samochod z rejestracja O POCZATKU;
CAK,CAM,CAR,CAT,CAN,CAB,CAE,CAD,CIA,CIF,CIM,CIR,CAG,WPF,WPG,WPN,WPL,WPR,WPU,
(stare)
lub
WCI,WPN (nowe)
UWAZAJCIE !!!
TO CIECHANOSZCZAK ( SAMOCHOD PRAWDO PODOBNIE PROWADZI KIEROWCA Z BYLEGO
WOJEWODZTWA CIECHANOWSKIEGO ) przepusccie go ucieknijcie - oni stwarzaja
niebezpieczenstwo ( nie dosc ze nie potrafia jezdzic,sluchaja na maxa disco-
polo,to na dodatek na tylnaj szybie przewaznie maja ogromna naklejke PIONNER
The art of enternaiment ) to jeszcz potrafia nawyzywac!!!!!!!!!

Wiec zycze wszystkim aby nigdy nie natrwfili na ciechanoszczaka jadacego
swoim ,,wypasionym"(takie ich okreslenie na wiejsko odbajerowany szamochod)
Maluchem ze swiecaca antenka i kompAKTEM PRZYWIAZANYM DO LUTERKA ;-)

MAM DOCZYNIENIA Z TYMI BURAKAMI DOSC CZESTO I NIKOMU TEGO NIE ZYCZE

POZDRAWIAM
MACZO
NOWY DWÓR MAZOWIECKI
VW JETTA
BIALY


Co Ci nie pasuje w Ciechanoszczakach ????
Ja jestem z Ciechanowa i zgadzam sie z tym ze mozna tu postkac burakow
za kierownica, ale oni sa wszedzie !!!!!!!!

Gburek

Lanos sport 16 16v & Scierka 2.0

Ostrzegam wszystkich!
Jeśli zobaczycie ze jedzie za wami lub przed wami ( albo w ogole
zauwazycie)
samochod z rejestracja O POCZATKU;


CAK,CAM,CAR,CAT,CAN,CAB,CAE,CAD,CIA,CIF,CIM,CIR,CAG,WPF,WPG,WPN,WPL,WPR,WPU,
(stare)
lub
WCI,WPN (nowe)
UWAZAJCIE !!!
TO CIECHANOSZCZAK ( SAMOCHOD PRAWDO PODOBNIE PROWADZI KIEROWCA Z BYLEGO
WOJEWODZTWA CIECHANOWSKIEGO ) przepusccie go ucieknijcie - oni stwarzaja
niebezpieczenstwo ( nie dosc ze nie potrafia jezdzic,sluchaja na maxa
disco-
polo,to na dodatek na tylnaj szybie przewaznie maja ogromna naklejke
PIONNER
The art of enternaiment ) to jeszcz potrafia nawyzywac!!!!!!!!!

Wiec zycze wszystkim aby nigdy nie natrwfili na ciechanoszczaka jadacego
swoim ,,wypasionym"(takie ich okreslenie na wiejsko odbajerowany
szamochod)
Maluchem ze swiecaca antenka i kompAKTEM PRZYWIAZANYM DO LUTERKA ;-)

MAM DOCZYNIENIA Z TYMI BURAKAMI DOSC CZESTO I NIKOMU TEGO NIE ZYCZE

POZDRAWIAM
MACZO
NOWY DWÓR MAZOWIECKI
VW JETTA
BIALY

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl




|| Co byś nie kupił, kupuj w duże mrozy (np. poniżej - 10 st. C) - auto
|| musi być zimne (np. po nocnym staniu pod chmurką) i musi zapalić od
|| kopa - jak nie - to oznacza problemy, może tylko świece ale może
|| też.....
|
| ... źle ustawiony kąt wtrysku.
| Ja z Jettą miałem przez to problemy, pojechałem do dobrego mechaniora
| i problem zniknął.
| Przy -10 st. C odpala bez większych problemów.
|
|
czyli jednak nie szukac nissana /czesci 5x drozsze/
tylko skupic sie na VW?


Witam,

Od jakiegoś czasu mam problem z moją Jettą (1,6 benzyna, 90 rok, wtrysk).
Gaśnie przy wytracaniu prędkości, np. dojeżdżam do czerwonego światła,
hamulec, sprzęgło, zapala się kontrolka akumulatora, później oleju i
silnik
już nie pracuje.(ciach)


Witam
Mamy taki sam problem z VW Polo 1.0 ale na gaźniku:( Często przy dojeżzaniu
do skrzyżowania
obroty spadają do tak niskich że silnik często gaśnie, a jęsli nie zgaś nie
to po chwili wraca do normalnych
w granicach 600-800 obrotów. Ma ktoś jakiś pomysł co to może być? Może niski
poziom paliwa w gaźniku?
świece wymieniłem niedawno-nie pomogło...
Pozdrawiam
Sebek



te samochody roznia sie tylko nazwa czy wiekszoscia czesci zamiennych?


IMHO generlanie tylko nazwa. Roznia sie drobnymi szczegolami (glownie
lampy) i byc moze skrzynia (automat europejski jest troszke inny niz USA).

Ford Contour 2,5 l to jest ten sam samochod co (...) Ford Mondeo 2,5 ?


IMHO. tak.

A jak sie ma do nich Mercury Contour 2,5 ?


Ford Contour 2,5 l = Ford Mondeo 2,5 = Mercury Mystique 2,5 ;-)
Z tego co mi wiadomo, nie funkcjonuje nazwa Mercury Contour.

Dlaczego Ford Prowadzi taka polityke nazw swoich wyrobow?


A dlaczego Ford Fiesta nazywa sie Mazda 121? ;-)) Marketing!

Mondeo nikt by w USA nie kupil, a Contour-a kupia?


To glownie sprawa przyzwyczajen Amerykanow. Oni jak juz sie
do czegos rozochoca to nic innego im w glowie. Tak np. w USA
VW Bora jest _do dzisiaj_ sprzedawany pod nazwa Jetta, bo w
Stanach ta nazwa sie zadomowila na dobre i dobrze kojarzy ze
stopniowana (4d) wersja VW Golfa.


| te samochody roznia sie tylko nazwa czy wiekszoscia czesci zamiennych?


tylko nazwa glownie z drobnymi detalami, oczywiscie tez w USA nie
sprzedawali wersji Kombi nie wiedziec czemu (czy Mondeo w wersji hatchback
bylo??)

Ford Lincoln Mercury to jedna firma. Dosc czesto wypuszczaja to samo autko o
roznych nazwach
Ford Explorer --Mercury Mountaineer
Ford Crown Victoria --Mercury Grand Marquis
Ford Escort --Mercury Tracer
Ford Contour --Mercury Mystique
itd, itp
Tak samo jak do tej pory VW Jetta i kilka innych wozkow. Audi swego czasu
sprzedawalo swoje 80 jako Audi 4000 a setka to bylo 5000. VW miaj jeszcze
kiedys slynnego Rabita ..... zwykly Golf. Po jaka cholere????? a dlaczego
np. tu jest Isuzu Rodeo a w Europie Opel Frontera?

BTW . . . . . . GM i FORD dosc duzo aut przenosi na rynek amerykanski po
sukcesach w Europie..... przyklad: Mondeo, Focus czy rozne wersje Opla pod
innymi nazwami (Cadillac Catera --Opel Omega, Ford Maverick --Ford
Escape / Mazda Tribute itd itp)

sprawa marketingu wylacznie....... z tym ze na rynek amerykanski takie autko
nie koniecznie musi sie przyjac.
amerykanie lubia auta brzydkie i pokraczne no i duze oczywiscie. Im wieksze
tym lepsze.

i tak zaczynam kolejna burze......

Pozdrawiam,


A pamięta kolega czasy 1.6D/TD?
Tam ten sam producent zalecał tylko kontrolę, a wymiana - po 100kkm -  i
tylko jak samochód pracował jako Taxi (czeste starty)


A to ciekawostka.
Z mojej wiedzy i książki napraw do VW Golfa/Jetty II wynika że wymiana paska
w 1.6 Diesel jest  co 60 kkm...

Pozdrawiam!


;-)
Tak ale w przypadku zakupu Fiata- nie ma co ukrywać auta nisko budżetoweg
o)
trzeba się liczyć z tym iż często będzie się kożystało z takiej dluuugiej
gwarancji ;-)


Mas zna mysli seicento, Marea Weekend JTD czy Fiata Coupe.

VW Jetta natomiast to auto nadwyraz wysokobudzetowe, jak inen zreszta VW (ni
emieckie i solidne)


Czesc

 Nie znam danych statystycznych, ale obserwujac amerykanskie drogi, mozna
zaobserwowac cos wrecz przeciwnego. Golfow, Jett i Audi coraz wiecej


Oczywiscie ze tak!
Zalamanie sie sprzedarzy VW w USA bylo spowodowane strajkami w
meksykanskich fabrykach nie jakoscia produktu.



| Czesc

|  Nie znam danych statystycznych, ale obserwujac amerykanskie drogi, mozna
| zaobserwowac cos wrecz przeciwnego. Golfow, Jett i Audi coraz wiecej
Oczywiscie ze tak!
Zalamanie sie sprzedarzy VW w USA bylo spowodowane strajkami w
meksykanskich fabrykach nie jakoscia produktu.


Jezdzilem Passatem tdi 170 przez weekend - wiem ze to auto innej klasy ale jakosc wyciszenia miazdzy octavie. Jesli Jetta jest podobnie wyciszona i kosztuje podobna cene to raczej wzialbym VW. Czesci o ktorych wspomina kolegayanooshiiik, jesli sa takie same - to kupowalbym w Skodzie - nikt mi tego nie zabroni i gwarancji na pewno nie strace. Zreszta co sie psuje w nowym aucie? A oleje i filtry zawsze mozna miec swoje.

Co do bagaznika to troche dziwna dyskusja o roznicach - przy bagaznikach ktorych pojemnosc jest tak duza ze i tak z pelnej ladownosci korzystamy raz w roku (albo i nie). Dla mnie roznica 527 l versus 540 (o ile dobrze pamietam) to calkowicie nieistotna rozbieznosc.

Jetta niestety nie wystepuje w wersji Kombii - a dla niektorych to duza wada (trzeba np. wozek skladac przed wlozeniem do auta .

i jeszcze jedna wazna roznica.
Za dokladnie te same czesci w serwisie szkody zaplacisz 50% tego co w vw.


akurat w zeszłem roku musiałem wymienić łożysko w przednim kole(występuje razem z piastą więc nie jest tanio), obdzwoniłem serwisy vw, skody, seata i zgadnijcie gdzie było najtaniej?

w vw

aco do tematu to brałbym jettę bez zastanowienia, jest ładniejsza i na pewno będzie lepiej trzymać cenę niż octa za parę lat

czesc,

ostatnio poruszałem na forum jaki model OII powinienem kupić: RS czy L&K i co wyszło ...????

własnie jestem nad dylematem czy mam kupić VW Jetta czy jego odpowiednik kombi czyli VW Golf Variant - przepraszam wszystkich skodziarzy, ale na 99% bedzie to jednak VW - to jest naprawdę inna kultura jazdy, lepsze materiały a cena ta sama...

To ja dla równowagi trochę OT i trochę nie. Poprzednio jeździłem Cordobą i tak naprawdę to mieliśmy z żoną zmienić samochód dopiero tej wiosny ( marzec kwiecień 2007 ). Wyszło jednak tak, że jesienią 2006 ( listopad ) mieliśmy trochę "wolnego" ( junior u babci ) i całkiem "dla sportu" obskoczyliśmy kilka salonów: Honda ( kosmiczny Civic ), Renault ( Scenic ), Ford ( C-max ), Seat ( myśleliśmy o Altei XL ale jeszcze w salonie nie było ), VW (Jetta ) i Skoda ( Octavia ).
Po kolei:
Civic - całkiem niegłupi, ale za mały bagażnik,
Scenic - wnętrze naprawdę fajne, ale te "francuzy" i ich zawiecha...,
C-max - całkowicie nijaki, czyba wolałbym Focus-a Kombi...
Altea XL - poprzednio Cordoba więc sentyment, ale nie wiadomo było kiedy będzie dostępny
Jetta - z wierzchu całkiem OK, ale wnętrze jak to określiła żona "emeryckie - absolutnie odpada",
Octavia - taaaak, co tu ukrywać po prostu na drugi dzień pojechaliśmy ją kupić .
Teraz OT Powiem tak :Octa II i Passat postawione obok siebie wyglądają tak samo dobrze ( wybór lepszego to tylko kwestia gustu ), silniki i części praktycznie te same więc jakość "mechaniczna" porównywalna, wnętrza różne bo i docelowy klient inny, ale które lepsze w/g mnie remis z delikatnym wskazaniem na Paska ( robi wrażenie lepszego ). Ogólnie tak jak pisze większość Octa przegrywa z Paskiem głównie psychologicznie. Co do starcia Octa - Jetta: zdecydowanie Octavia!

PS. Jak bym miał kasę na Pasata to bez zastanowienia kupił bym... czarną OII RS

Gdzieś słyszałem od dilera ,ze supeba bedzie miala mniejsza płyte podłogową prawdopodobnie jetty co by nie była za konkurencyjna dla VW
Mogli pociągnąć jeszcz troche starą SuperB .
Lakkie retusze są często strzałem w 10 np. Octavia , Audi A4 zmiana 97 ,02
Auto robi sie w podobnej technologi i w koncu po 6 latach dochodzą gdzie popełnili będy .
Nowe modele są fajne jak chodzą nie psują się !
Na pewno nie rzuce sie nigdy na auto ktore ledwie zeszło z taśmy ,ktora dopiero co poskładali. Podobało mi sie to ,ze Octavia byla sprawdzona itd i te klasyczne Diesle.
CO z tego ,ze C5 czy Laguna czy Ford jest nowocześniejszy jak są spore problemy z tymi autami , ktore sa dosc skomplikowane oprócz Forda .
W Superbie ceniłem tez to ,ze wszystko jest dosc sprawdzone , klasyczne . Moim zdaniem środek był lepszy niż w Passku choć podobny bardzo i te przestrzenie z tyłu . Jak sie rozmawialo z mechanikami to naprawde nic nie mowili negatywnego na te auta .
Wystarczyło troche poprawić przód zdjąć albo poszerzyć listwy do tyłu lampy diodowe i mamy nowe auto

Witam Mam na imię Mariusz Mieszkam w Dąbrowie Górniczej ponoć Miasto z Osobowością tak jak Sosnowiec jest Tęczowy Studiuje w Katowicach na Politechnice Śląskiej a dorabiam w weekendy w fabryce produkującej części do Fiata Oczywiście interesuje się Na dzień dzisiejszy poruszam się czarną Boróweczką odkąd pamiętam w moje rodzinie tylko ta marka obowiązywała począwszy od MK1 Jetta, MK2 Jetta, Vento a skończywszy jak narazie na VW Bora

Pozdrawiam wszystkich VW-maniaków

Witam Wszystkich. Drodzy Koledzy, w grudniu ubieglego roku zona zakupila VW Golfa 2.0 TDI moc 140 KM. Aktualny przebieg to 18tys.km.
Od poczatku zastanawial mnie fakt czestego tankowania auta przez zone.
Kilka tygodni temu sam testowalem auto i dostalem szoku!!!. Spalanie nawet przy super ekonomicznej jezdzie ( 30km miasto + 180 km autostrada) nie spada ponizej 8 litrow diesla/100 km. Dwa tygodnie temu Golfa zareklamowalem. Trzy dni byl testowany i sprawdzany w serwisie VW i zadnej usterki nie stwierdzono.
Spaliny sa super czyste, czyli praca silnika jest optymalna. Jestem pewien, ze ktos z Was ma samochod z tym silnikiem (np. Golf, Jetta, Passat albo Audi) i podzieli sie ze mna wielkoscia spalania. Serwis VW nie jest w stanie mi pomoc, gdyz wszystko funkcjonuje fantastycznie !!!. Dzieki za Wasze info.

A wg. i Dixi i Kyo za bardzo przesadzają w pojęciu kultowości. Dixi tylko widzi słowo kult w odniesieniu do sportu a Kyo, uważa że jak coś dało linię czemuś i ma powodzenie to jest kultowe.

Nie wiem czy E24 jest kultowe. Wg. mnie to najpiękniejszy samochód jaki powstał kiedykolwiek. Dla mnie to zdecydowanie obiekt kultu i uwielbienia. Będąc nieskromnym powiem że jazda po mieście sześć jest baaaaaaaaaardzo.... miła. Często słyszę od obcych ludzi: Ale piękne BMW. Od dresów w calibrach po dziadka w nowej Octawii.

Co do cultstyle.pl to forum nazywa sie cult STYLE ale cultcars. Dla nich VW jetta coupe w kolorze budyniu z bagażnikiem drucianym na dachu i brązową tapicerką to obraz westchnień...

1.6 110km na wtrysku mechanicznym taki motor robili tez w pierwszym na swiecie GTI czyli w vw golfie z 1976 roku...a jetta to przeciez golf z plecakiem:) dobry zakup.pozdro ps.mam cos podobnego bo vw scirocco a golf1,jetta1,scirocco 1 i 2 maj te same bebechy czyli zawieche,silniki,elementy wnetrza itp. wiec tak jak kolega mowi takie autko to zajebiste rozwiazanie bo czesci mozna na zlomach wytargac na wage wiec koszty są zerowe.jedyny problem to zalewanie baku i płacenie mandatów za wygłupy:) bo takie auta TRZEBA dopier...

Cześć koledzy.
Jestem posiadaczem b3 z silnikiem 1,6d (z jakiejś jetty). Widzę, że silnik kończy powoli swój żywot i mam dylemat, czy szukać używanego silnika 1,6td czy może robić remont kapitalny oryginalnego JK z audi który leży w garażu od 1,5roku nie używany
Używany silnik 1,6td będzie kosztował z 1-1,5tys zł (tak stoją na allegro), ale orginal z audi trudno znaleźć, czy z vw(golf 2, passat b3, jetta) będzie pasował? choć wtedy nie wiadomo jak długo takim silnikiem pojeżdżę, bo może się okazać, że jest zajeżdżony i nie wiadomo jak z turbo.
A jeśli chodzi o remont JK to też trzeba z 1tys zł na remont (co trzeba zrobić)? wtryski, głowice, panewki, pierścienie nowe wystarczą czy trzeba też tłoki wymieniać? Tu przynajmniej wiem co mam.
Ale jest jedno ale: 1,6td ma 75-80KM, a ten JK 1,6d jak wyremontuje to będzie miał z 54KM i mocy podnieść się nie da to tu pojawia się pytanie. Remont czy używka a może ktoś ma do sprzedania pewny 1,6td pozdrawiam

edit
nowy wątek w moim kolejnym poście poniżej

dresat, ... Panie kolego to drugie, tylko jak na luzz... to często miałem takie przypadki z pojazdami które są na gaz, byłem nad morzem teraz właśnie przyjechałem i teraz jestem w stanie powiedzieć ile łyka, tak jak mówiłem 1.6 8V na 100 km/ 10-11 liter!, TRASA.:/ moim zdaniem bardzo dużo, a wy co wy na to? tyle mi paliła moja jetta wcześniejsza na gaźniku, kupiłem astre była ustawiona u gaziaża i myśle wtrysk... eee to będzie mało palić, nareszcie będę miał konia nie smoka a tu tyle samo mi pali co stary sam. na gazie

VW JETTA 1.6 (gaźnik) trasa oszczędnie 9, miasto 12
teraz moja ASTRA 1.6 8V trasa oszczędnie (80 km nie więcej)zmieści się po 9 a miasto z 12 co mam robić? Desat? co byś Ty zrobił?

I van Racer, to pokaż te focie a nie chrzanisz... od stycznia dosyć często będę odwiedzał bydgoszcz bo jeżdżę tam ciężarowym MAN'em (nauką jazdy) więc możemy się spiknąc, to bym obczaił tego escorta z bliska i wystawił Ci opinię... - bo kupić to raczej nie kupie...
na razie mam czym jeździć (VW Jetta II)...
a jednego grata na drugi nie zamierzam zmieniać...

Wczoraj około godziny 14.50 funkcjonariusz ZK Siedlce zginą tragicznie w wypadku samochodowym.Prawdopodobną przyczyną wypadku była nadmierna prędkość pojazdu prowadzonego przez f-sza oraz nie ustąpienie pierszeństwa przejazdu przez inny pojazd którego kierowca nie zatrzymał się i zbiegł z miejsca zdarzenia.W wyniku zajechania drogi kolega stracił panowanie nad pojazdem i uderzył najpierw w skarpę rowu a następnie po odbiciu uderzył tyłem w drzewo.Zdarzenie te jest dla mnie podwójnie tragiczne ponieważ kolega który zginą jechał właśnie do mnie a dodatkowo ja jako ratownik OSP Zbuczyn wspólnie z kolegami brałem udział w akcji ratunkowej.Kolega nasz osierocił dwoje dzieci.
CZESC JEGO PAMIĘCI.

link: http://e-siedlce.com/index.php?id=13&c=51

link: http://siedlce.sdl.vectra...az/chromna.html

Nestety jestem ponownie zmuszony napisać.
27.10.08 w nocy doszło do kolejnej tragedii tym razem w wypadku tragicznie zginą brat żony naszego kolegi.Na tej samej trasie niespełna 70 km dalej w stronę Terespola.Jechał Vw Jettą.
link; http://www.dziennikwschod...LASKA/357957326

Dodam jeszcze ,że żona naszego trgicznie zmarłego kolegi też jest f-szką SW. Podobno poszedł apel Rozkazem o zbiórkę pieniędzy.Proszę o wsparcie dla koleżanki.

Film ten jest reklamą następujących firm:
-corona(piwo)
-castrol edge
-NOS
-subaru


pierwsza cześć była super reklamą dla opon toyo,
każdy prawdziwy, szanujący się stritrejser ma lub miał u siebie T1S lub T1R

ps. karwa przypomniał mi się ten kolo 'scigajacy sie' vw jetta (czy czyms) przegrał z honda s2000, i odjechał z łzami ja pierd...

Cena (brutto):

200 PLN / 46 EUR
Rodzaj pojazdu:

Samochód osobowy
Kategoria:

Częsci karoserii
Marka:

Volkswagen
Model:

jetta
Rok produkcji:

2008
Część nowa:

Tak
Opis części:

Nowa klapa VW Jetta 2008r
Stan idealny!

TEL.514-952-604
507-895-720
513-263-146

zestaw naprawczy przedniego koła(zestaw łożysko, kołpaczek, 2 pierścienie seegera,nówka nie smigana nie rozpakowana z folii (w sklepie chyba jakos 35zł)



cena 25zł

rura kolektorowa do vw golf 1,0 1,3 , jetta 1,3 , nówka cena na naklejce 37zł


cena 25zł


przewód hamulcowy dodaje gratis jak ktoś bedzie chciał bo nie wiem ile cenić

Witam !!!
Posiadam na sprzedaż VW Jette 1.8 16V KR !!
Całościowo to:
VW Jetta A2(1984-1992)
Rok:1991
Silnik:1.8 16V KR
Przebieg:250000
Moc:139km przy 5800 obr.
Moment obrotowy:168 przy 4250 obr.
Od 0-100km/h:8,6 sek(katalogowo)
Prędkość maksymalna:nie znam.
Do tego jest jeszcze:
Wspomaganie
Sportowa kierownica Dimo z nabą
Obniżony na czerwonych spręzynach
Licznik full DIGITAL
Szyberdach
Elektryczne szyby
Elektryczne lusterka
Podgrzewane siedzenia
Rozpurki na kielichach u góry oraz u dołu
Nowe opony
Oryginalne stalowe 14 calowe felgi VW
Centralny zamek
Stan zewnętrzy bdb
Stan wewnętrzny bdb
Regularnie serwisowany !
Nowy przód!!(wymiana na oryginalny ponieważ był od Golfa 2):
-Most
-Lampy
-Gril
-Listwa
Samochód jest wyremontowany w 100 procentach I gotowy do jazdy na wiele kilometrów, posiadam do samochodu książeczke w której są wszystkie rachunki za wymieniane czesci w samochodzie !!
Samochód posiada ubezpieczenie do 15 Lutego 2008
Oraz przegląd do września 2008

Cena: 6500zł (z licznikiem Digital)
Lub też
Cena:6000zł (bez licznika Digital)
Cena jest do negocjacji !

Kontakt:
Kom:792344822
e-mail:maciey88@wp.pl
gg:3091425



http://moto.gratka.pl/tre...37611f9c5f9e0aa

Niby wszyscy maja racje za takie pieniadze sa to rozsadne auta

Jednak w przypadku gdy masz zamiar sie wyrozniac to wez pod uwage ze wiekszosc wymienionych aut jest takich ze pod kazdym marketem stalo bedzie kilka lub kilkanascie jak ten Twoj

Przykladowo Zamiast Calibry poszukalbym Corsy A w sedanie jesli ma to byc przedni naped jesli tylni Kadett B lub C ewentualnie Ascona B

Zamiast Golf III Chyba lepsza bylaby Jetta Mk II 2D lub Tylnionapedowe VW typ 3

Moze jakis Escort Mk II Lub Taunus Mk I

Co do Japoncow to sie nie wypowiadam bo niemam pojecia jak z Czesciami wyglada do starszych a nowsze wiadomo ze codem trafic takiego co przejsc niemial

Glownie kieruj sie serwisem i ogolnymi kosztami utrzymania, dostepnoscia czesci i ludzmi ktorzy poruszaja sie takimi badz podobnimi modelami

Miejscowosc Genowefa koło Konina - 300km od Gdanska (ale warto pokonac te pare KM)

Po odstawieniu zajmuja sie tylko Twoim autem
Nie jedno auto jezdzi juz z pod ich reki i nie ma z nimi zadnego problemu, wykonane profesjonalnie i solidnie

Zwykle swapy 2 dni
Skomplikowane tydzien

Wkladaja wszystko co sie fizycznie zmiesci pod maske
Chetnie uturbia i podkreca motor nie skracjac ich zywotnosci :)
Maja dostep do wielu czesci jaki i silnikow.

513-10-19-77 Krzysiek
504 87 85 10 nr tymczasowy

512 30 44 32 Radek

Powolywac sie na Tomsi lub VW Pomorze

Jetta mk2 1.8RP automat --> ABF


Golf mk1 cabrio 1.8 2H -->ABF


Golf mk3 1.8 ABS --> ABF --> ABV


Caddy 1.6D --> ABF

a gotowej jeszcze nie ma

Trudno powiedzieć, czy przeprowadzono na świecie badania, które potwierdziły powszechnie lansowaną tezę, że geje cechują się bardziej wysmakowanym gustem niż osoby heteroseksualne.

W każdym razie same osoby o odmiennej orientacji seksualnej często uważają się niemal za dyktatorów mody. Jednak obserwując wyniki plebiscytu "Top 10 gay cars" zorganizowanego przez jedną z amerykańskich, gejowskich witryn poświęconych motoryzacji można mieć przynajmniej spore wątpliwości w tym względzie...

Poniżej prezentujemy listę samochodów najbardziej pożądanych przez gejów, lesbijki, biseksualistów i transseksualistów. Nie brak na niej samochodów stylistycznie nudnych, o których można powiedzieć wiele, ale niekoniecznie to, że należą do światowej awangardy. Warto zauważyć, że prawdziwą furorę wśród gejów zrobił Volkswagen, który na liście umieścił aż trzy modele.

1. VW golf

2. Audi R8

3. VW eos

4. VW jetta

5. Volvo C30

6. Mercedes klasy E

7. Saab 9-3

8. Nissan quest

9. Toyota yaris

10. Mazda3

http://poboczem.pl/news/u...y-gejow,1341869

VW jetta czyli golf2 w innej budzie gwinty pasują.

czyli wszystkie vw 90's bo to wszystko to samo.
czyli albo przedłuze to takim wężem albo zrobie oczko 90stopni. mam jakąs pompe grimeca.

i prawie skończyłem przekładac heble, zajebiste jest to iż czesci miałem z jednego egzemplarza etz251 a kola nie da sie ustawić równo miedzy lagami bo wtedy tarcza musiała by szorowac po ladze i zewnetrznym klocku hamulcowym (narazie sa maksymalnie rozciśniete).

1

Dj.George, pozostaję z całym szacunkiem do Ciebie i marki Volvo ale...
-vw jetta II produkowany w latach 83-91 raczej nie jest 20 lat młodszy od 740
-BMW E-34 produkowane w latach 88-96 raczej też nie dzieli dystans 15 lat
-w omawianym przypadku czołowo zderzyły się vw i bmw co spowodowało siłę wypadkową sumującą ich prędkości i doprowadziło do obrażeń śmiertelnych u większości ich pasażerów,natomiast Volvo najechało na stojące już i unieruchomione pojazdy przez co siła działająca na jego kierowcę była o wiele mniejsza niż na tych nieszczęśników z bmw i vw ( co nie zmienia mojej opinii że Volvo jest bardzo bezpiecznym autem ).Na dodatek Volvo uderzyło całą szerokością przodu w stojące auta a bmw i vw zderzyły się czołowo z pewnym przesunięciem przez co siła uderzenia nie rozłożyła się na całej powierzchni przodów tych aut a tylko na części co też ma wpływ na obrażenia pasażerów tych aut.
Pozdrawiam

jako milosnik CultStyl'u i GermanStyle'u i samochodow grupy VAG (oprocz Seata) moge wypowiedziec sie na temat VW, sam niedawno kupilem sobie auto ktore chcialem miec odkad je pierwszy raz ujrzalem jak mialem 7 lat, no i jest VW Corrado, stan techniczny nie byl zadowalajacy ale bardzo bogate wyposazenie i niska cena 5 tys, skora, sprawy g60, klima, eektryczne szyby, elekt. podgrzewane lusterka, podgrzewane spryskiwacze, elektryczna reg. swiatlem, elektr. regulacja foteli, fotele kubelkowe recaro w serii, podgrzewane fotele, komputer MFA, tempomat przegieb 230tys i wszystko sprawne, na dzien dobry do wymiany mialem, opony, koncowi drazkow, tuleje met. gumowe, amortyzatory ( byl gwint ale pekniete sprezyny i spocone wklady amorkow), uklad wydechowy, tarcze plus kolcki hamulcowe, jako ze plyta podlogowa i zawieszenie to to samo co golf II/III jetta, pasat b3 i b4, polo 6n, vento moge polecic te wlasnie auta ze wzgledu na naprawde tanie czesci, i podam dla przykladu ceny czeci ktore musialem wymienic tak wiec: komplet tuleji metalowo gumowych na dwa wahacze-30zl, koncowki drazkow-19zl, 4 tarcze i 8 klockow-250zl, kompletny wydech-250zl zrobilem sam z kwasowki od kolektora do kocnowki wydechu, amortyzatory ceny od 60zl do 140 za gazowa kayaba ja kupilem gwint kw inox line II za 2500zl, do auto dojdzie jeszcze inny silnik napewno 16v moze vr6, nie sadze aby te ceny byly wysokie i wychodze z zalozenia ze lepiej kupic dobrze wyposazone auto i solozyc pare zl na wymiane niektorych czesci niz kupic drogie auto w bardzo odbrym stanie ale totalna serie z podstawowym wyposazeniem

1. Reflektory VW Jetta 2
2. Głowica kompletna VW 1.5 benzyna, po kapitalnym remoncie przebieg 2kkm
3. Szyby boczne Golf 1 3 drzwiowy, klapa tylna zardzewiała z szybą
4. Zbiornik paliwa Golf Mk1
5. Alternator do silnika VW 1.1
6. Skrzynia biegów 4 do silnika VW 1.1
7. Nagrzewnica Golf 1.1
8. Deska rozdzielcza z zegarami do Golfa Mk1, stary typ
9. Tylne lampy Golf Mk1
10. Kompletna zwrotnica z tarczą i zaciskiem Golf Mk1
11. Kolektor ssący i wydechowy do silnika VW 1.8
12. Gaźnik do Vw 1.8
13. Tylne amortyzatory ze sprężynami Golf Mk1
14. Wiele innych, jak cos to się pytać (części do Golfa Mk1)

Czy zaś taka puderniczka jak MX-3 aż takie z kosmosu ma przy tym osiągi...

Skoro MX-3 to taka wspaniała fura, to bardzo zastanawia dlaczego w 1998 roku zaprzestano jej produkcji i do dziś nie zanosi się aby miała następce... Auto jest brzydkie, a raczej specyficzne. Części, zwłaszcza blacharskie mają ceny rodem z filmów SF. Z tyłu zamiast kanapy, kawałek deski. Zero widoczności, zwłaszcza do tyłu. Bagażnik 250l a tam butelczyna z gazem. Deska rozdzielcza i tapicerki obleczone ceratą. No i oczywiści wręcz piorunujący kop na poziomie niemal 10 sek do 100 km/h. WOW!!!
Bez chwili zawachania wybieram VW..

VW i wiele ludzi, to są nudne szare w środku samochody bez duszy.

A czy wziąłeś pod uwagę kwestię gustu? Ja osobiście uważam nowego Passata a dzieło sztuki. A nowy Lancer dla mnie wygląda jakby zaprojektował go pijany cyrkowiec z Wietnamu...
Samochody dzielą się na dobre, lepsze i niemieckie i taka jest prawda. Dla mnie Niemieckie auta zawsze będą nr 1. Bora, Passat, Jetta, A6, A4, A5, A8, C klasa, E klasa czy serie 5 i 3 oraz hybrydy VW tj Octavia będą dla mnie o wiele więcej warte niż równie niezawodne japońce...

Może ktoś miał styczność z VW Jettą V (najnowszy model) lub Astrą III, szczególnie chodzi mi o silniki 1.6 FSI w VW i 1.6 Twinport w Oplu Zamierzam kupić któryś z tych modeli lecz nie moge się zdecydować Nie lubie za bardzo VW zwłaszcza przez to polskie robienie z niego klasy premium, a Oplem jeżdże teraz (Astra II) i jest bezawaryjny i świetnie zrobiony Za VW przemawia troche większy prestiż Jetty (mały Passat), troche wygląd ale to już kwestia gustu Dobry silnik 1.6 FSI który powinien niewiele palić przy wystarczających osiągach Za Oplem dostępność, cena no i w moim przypadku dobre doświadczenia z Astry II. Golf nie wchodzi w gre bo mi się poprostu strasznie nie podoba. Bardzo się napaliłem na Mazde 3 2.0 ale nie chce auta z USA a polską wersje na rynku wtórnym strasznie ciężko znaleźć Dostępność części też jest słaba, za to prowadzenie i silnik to mistrzostwo świata powiem szczerze że ciężko się zdecydować mając około 60tys. zł do wydania bo można już wybierać i przebierać w ofertach

Cześć,

nabyłem miesiąc temu wycieraczki płaskie Aeroset w ASO. Koszt - 127zł za komplet (komplet zwykłych - 78zł). Póki co - wrażenia bardzo dobre. Wyraźnie lepiej od klasycznych "odprowadzają wodę" przy jeździe z większą prędkością przy dużych opadach, są bardziej ciche. Naprawdę totalny wypas w porównaniu z klasycznymi Valeo Silencio, które do pięt im nie dostają jeśli chodzi o skuteczność.

Jedyny mankament to - końcówki wycieraczki nie działają super dokładnie przy większej prędkości, ale jak dla mnie to chyba wynika to z większego "zakrzywienia" szyby w porównaniu z tymi, które możemy znaleźć w autach, które fabrycznie posiadają wycieraczki płaskie (subiektywne porównania z F2 i VW Jettą). Nie jest to jakiś duży problem.

A jak z ich trwałością? Czy ktoś może ma takowe i może się wypowiedzieć.

PS Było kilka wypowiedzi na forum co do producenta wycieraczke z ASO, raz że to Valeo, raz, że Bosch. Otóż wg ASO Plichta w Wejherowie - dla Fabii wycieraczki od zawsze robił i robi Valeo, i od tego nie było nigdy wyjątku.

2.0d od ok. 80000

112 000 przy obecnie obowiązujących promocjach kosztowałoby chyba 2.0d ze wszystkim co tylko da się do tego samochodu wpakować (skóra, felgi 17/18" , biksenony, nagłośnienie dynaudio - w takim wydaniu auto przestaje być "zwykłym kompaktem" - tyle że chyba z takim wyposażeniem mało kto bierze 2.0d

sprawdź ile kosztuje golf/jetta z 2.0tdi z takim wyposażeniem (albo "prawie" takim - bo pewnie kilku detali typu BLIS czy WHIPS do golfa nie dokupisz) ... może kilka tysięcy mniej... zapłacisz za takiego, i ciągle jeździsz VW, tak samo jak Marcinek87 w koszulkach z napisami... a co do wrażeń z jazdy - poczytaj wątek Kosia na FCAŚ - zobaczysz że jest on raczej odosobniony w swoich opiniach... Jeżdżąc tak jak 95% samochodów na ulicy, przestrzegając ograniczeń prędkości +/- 30% nie dostrzeżesz różnicy (o ile takowa występuje)... Zapewniam, że przesiadłszy się do Volva z Twojej Astry czy Fabii poczułbyś istotną różnicę na korzyść tego pierwszego po przejechanych 50 metrach, a przecież to nie są złe auta... Żeby doszukać się rzekomej przewagi nowego Golfa nad Volvem musiałbyś pojechać na jakiś tor ze stoperem i odliczać tysięczne części sekundy, albo zapierniczać po A4 150km/h slalomem między robotami drogowymi... tylko kto zdrowy na umyśle tak jeździ? I kto powiedział że Volvo to sportowy samochód?

Alfa to zapewne co innego, ale podobnie wyposażona alfa to z 10-15 tys zł więcej...

Ja się pocieszałem, że nie zakładają na MCV Kormorana, bo moim zdaniem Dębica sprawdza się znacznie lepiej niż Olsztyn, przynajmniej jeśli chodzi o zimowe. Ale widzę, że z polskimi markami chyba pożegnam sie definitywnie przy najbliższej zmianie, bo o takich kwiatkach słyszę dość często.
Miałem już raz strzał starej zimówki na dodze Warszawa - Lublin (17) tak przy prędkości ok. 90 km/h. Moje szczęście, że natężenie ruchu nie było zbyt duże, bo swojego pasa było mi zdecydowanie za mało, a jadący z naprzeciwka mieli bystre oko i zjechali na boki ile się dało. Jechałałem wtedy VW Jettą 1.6 TD przejściowo bez wspomagania, bo kilka dni temu pękł pasek. Przeciążenia odczuwalne na kierownicy były niemałe. Po szczęśłiwym zatrzymaniu i zdjęciu pociętej na feldze opony znalazłem dziurę w miejscu peknięcia (też na wewnętrznej stronie), przez którą swobodnie mogła przejść pięść. Było to zimą bodaj 3 lata temu. Tamtej zimy 3 krotnie zmieniałem zimówki ( wyskakujące jajka na bocznej powierzchni). Nigdy więcej Kormorana.

Hej Adriano. Pytanie do Ciebie.
Podałeś, że przyczepę holujesz Golfem II i do tego automatem. Ja mam Poloneza, jestem wychowany na samochodach z tylnym napędem gdzie dyfer dociąża tył i wycisza wahania przyczepy. Ostatniego lata zabierałem moją N126 z campingu pożyczonym Golfem III benzyniakiem. Wiedziałem, że ten samochód ma lekki tył więc dociążyłem go ale pomimo tego miałem kłopoty z prowadzeniem zestawu po szosie niezbyt krętej. Cały czas musiałem kontrować boczne wahania przyczepy aż żona w końcu zapytała czy znudziła mi się jazda na wprost i czy po prostu wygłupiam się jadąc wężykiem. Kilkanaście lat temu brat holując moją przyczepę VW Jettą na zakręcie o mało co wyleciałby na pobocze gdyż przyczepa podrzuciła mu tył pojazdu. Pytam dlatego, że szykuję się do zmiany pojazdu i nie wiem jakim mam mojego Poloneza zastąpić. PN doskonale spisuje się również ciągnąc przyczepę towarową z której usług również często korzystam. Próbowałem z Nissanem Combi ale również zachowuje się jak Golf. Wiem, że Merc nie robi takich problemów, ale w tym wypadku problemy bedę miał ja. Z kasą. Czy masz porównanie jazdy Golfem z tylnonapędowcem? Jak udaje Ci się opanować taniec przyczepy?

Kaska by sie znalazlana na czesci które sie posypia i wogule. Mam ochote n ate dwa autka które wymienilem i wgere jescze wchodzi audi c4 2.0 lub 2.3 z gazem. Chce poruszac sie konfortowo i miec poczucie bezpieczenistwa waucie. Wiem ze bmw jest najdrozsze w utrzymaniu z resztysamochodów które wymienilem ale chcialem zasiegnac iedzy o tym samochodzie a yakie jak nubira mnie nie interesuja. Shukam auta wmiare w pakowenego i zastanawiam sie nad kupnem tych autek co wymienilem. Audi c4 bmw e34, opelek omega b i vw pasacik b3. Te autka spelniaja kryteria które mi odpowiadaja so pakowna, wmiere rdza ich nie bieze i wogule. Jak zaczowles temat o szanowaniu autka to wiem jak to zrobic zeby wygladalo. Ojciec posiada jette 2 ostatnio ktos wiechal w dupe to trzeba bylo jakos zrobic i sie udalo wyklepane ladnie i jakies inne zaprawki porobione , jezdzi i pali jak zegarek w srodku terz zadbana i wszystko sam robilem od 14 roku zycia zajmuje sie starego samochodamiczyli kjuz 5 lat i karzty jezdzil jak zegarek teraz nie wiem bo poszly w ludzi. Umiem dbac o saamochód w porównaniu do mego ojca bo on lubi miec smietnik w aucie mam to po wujki tez dba o samochody. Kazdy mnie Namawia zeby brac maly silnik i ja tez na poczatek taki chce zeby nie szalec za mocno i wogule. Widze u mnie na placu szkolnym przujada bmkami vw i innymi autami , a po lekcjach conajmniej 1 ma cos skasowane przyklad ostanio gostek 19 lat zagapil sie i wjechal ojca astra w dypeldla lady w astrze przod jakies 2 cm z maska wsuniety i do klepania, reszty nie ma co opisywac.

O kosztach to ja wiedzialem kazde atu zeby bylo w bdb stanie tzreba szanowac i wogule wic rozwazania nadal idqa co kupic
Pozdrawiam i thx

ze stanów nie kupiłbym auta. Miałem ostatnio okazję robić elektrykę w VW JETTA z 2007r. Zdziwiłem sie strasznie jak np zajrzałem pod spód auta (podłoga). Samochód nie był wogóle konserwowany od spodu co wiadomo z czym się wiąże po urzytkowaniu w naszym kraju i przy naszym klimacie. Podłoga była poprostu polakierowana i na tym się kończyło. Po drugie jeśli chodzi o oświetlenia auta coraz częściej w polsce mówi się o kłopotach zrobienia badań technicznych aut sprowadzonych z USA. Stacje diagnostyczne w niektórych regionach polski nie chcą wydawać przeglądów. Powodem jest częsta historia z lampami a właściwie brak homologacji europejskiej. Oczywiście duża częśc aut wogóle nie ma przerobionego oświetlenia np światła postojowe. W starszych autach nie było z tym problemów gdyż nie były wyposażone w moduły LCM informujące o uszkodzeniu żarówek. Niestety w nowych autach LCM to standard i przy kombinacjach z doprowadzeniem do stanu oświeltenia wymaganego w europie są spore problemy. Tak więc oczywiście że jest to do zrobienia, ale ktoś kto kupuje auto w celu sprzedaży i chęci zysku nie robi wszystkiego co potrzeba jak należy. Czyli poprostu lampy zostają z homologacją USA oświetlenia nie są przerabiana lub są przerobione żle o czym komputer informuje nas ciągłymi błędami. Ja osobiście odradzam tym bardziej ze można w tej samej cenie kupić oryginalnego europejczyka z pewnych niemieckich rąk. W końcu E60 to dość młode auta. Można więc wybierać i kupić coś naprawdę dobrego.

Sprzedam VOLKSWAGENA JETTE rocznik '89 sprowadzony z niemiec w '96 roku.Samochod jest w stanie dobrym z plusem (jak na ten rocznik), kolor czerwony, pojemnosc 1600 cm z instalacja gazowa, przebieg 300.000 tys. km., na bieżaco dokonywane wymiany czesci zamiennych m.in.:
-komplet amortyzatorow: przod i tyl;
-komplet sprezyn: przod i tyl;
-nowe tarcze hamulcowe;
-nowe przewody hamulcowe
-nowe bebny hamulcowe + szczeki;
-linka hamulca recznego;
-zmieniana uszczelka pod glowica (3 miesiace temu), dotarte zawory, nowe usczelniacze na zaworach;
-wymieniony olej
-ostatni tlumik
Wszystko powyzej zostalo wymienione przed sezonem zimowym 2004/2005
Na wyposazeniu:
-radio oryginal od VW Golfa III (kodowane);
-nowe glosniki JBL nawet nie rozruszane poniewaz radio jest za slabe (wartosc 400 zl moge udokomentowac);
-komplet opon letnich BF Goodrich uzywanych przez sezon-rozmiar 175/60/13;
-komplet opon zimowych Pirelli uzywanych przez sezon ze stalowymi felgami-rozmiar 155/60/13;
Auto przez ostatnich kilka lat 5 razy w tygodniu wyjezdza do Olsztyna. Naprawy wykonywane sa na biezaco poniewaz auto musi byc sprawne technicznie.
CENA DO UZGODNIENIA PO OBEJRZENIU.
Zainteresowanych prosze o kontakt pod numerem telefonu: 509255634
Public Relations
Naimad




zanim kupiłem BMW jezdziłem vw jettą mk1 ... brała duuuzo oleju...czesto bagnet mialem suchy ( wiedzialem ze trzeba dolać gdy na zakrętach zapalała sie kontrolka smarowania) - auto wciaz pokonuje kolejne tysiace km i nie widać zeby jakos na tym cierpiało (chociaż gdyby ktoś wlazł z mikroskopem do wnętrza silnika to pewnie by dopatrzył się jakiegos wiekszego zuzycia). a Olej zawsze leje naokoło 1/4 skali - czym wiecej oleju w silniku tym szybciej jest zuzywany...a poco silnik karmic olejem skoro poziom przy dolnej kresce mu wystarcza?

zanim kupiłem BMW jezdziłem vw jettą mk1 ... brała duuuzo oleju...czesto bagnet mialem suchy ( wiedzialem ze trzeba dolać gdy na zakrętach zapalała sie kontrolka smarowania) - auto wciaz pokonuje kolejne tysiace km i nie widać zeby jakos na tym cierpiało (chociaż gdyby ktoś wlazł z mikroskopem do wnętrza silnika to pewnie by dopatrzył się jakiegos wiekszego zuzycia). a Olej zawsze leje naokoło 1/4 skali - czym wiecej oleju w silniku tym szybciej jest zuzywany...a poco silnik karmic olejem skoro poziom przy dolnej kresce mu wystarcza?


Racja kolego. W 100%. Mojej mamy Felicia troche bierze oleju i też dolewam jej jak na zakrętach się zapali kontrolka (informuje mnie o ty mama). Wtedy się okazuje poniżej min. I póki nie doleję wyżej niż 1/4-1/2 to dość mało tego bierze, jak wlałem raz max to raz dwa zeszło do połowy.

Wydaje mi się że do starych silników z dużym przebiegiem nie ma sensu przelewać i faktycznie może być zawór pompy uszkodzony i silnik może się porzygać.

W nowych silnikach jedyne co może walnąć to katalizator. W serwisie na każdej wymianie zalewaliśmy max lub ponad max i od kilku lat nic się nie stało z tego powodu. Z tym że tam zawór przelewowy pompy oleju jest sprawny i uszczelki dobre.

Zdarzali się klienci co dzwonili z reklamacją - mówiliśmy że jest dobrze i można jeździć, ale jeżeli nalegali to oczywiście zapraszaliśmy na odciągnięcie nadmiaru.

Witam !
Posiadam na sprzedaż VW Jette 1.8 16V KR
Całościowo to:
VW Jetta A2(1984-1992)
Rok:1991
Silnik:1.8 16V KR
Przebieg:250000
Moc:139km przy 5800 obr.
Moment obrotowy:168 przy 4250 obr.
Od 0-100km/h:8,6 sek(katalogowo)
Prędkość maksymalna:nie znam.
Do tego jest jeszcze:
Wspomaganie
Sportowa kierownica Dimo z nabą
Obniżony na czerwonych spręzynach
Licznik full DIGITAL
Szyberdach
Elektryczne szyby
Elektryczne lusterka
Podgrzewane siedzenia
Rozpurki na kielichach u góry oraz u dołu
Nowe opony
Oryginalne stalowe 14 calowe felgi VW
Centralny zamek
Stan zewnętrzy bdb
Stan wewnętrzny bdb
Regularnie serwisowany !
Nowy przód!!(wymiana na oryginalny ponieważ był od Golfa 2):
-Most
-Lampy
-Gril
-Listwa
Samochód jest wyremontowany w 100 procentach I gotowy do jazdy na wiele kilometrów, posiadam do samochodu książeczke w której są wszystkie rachunki za wymieniane czesci w samochodzie
Samochód posiada ubezpieczenie do 15 Lutego 2008
Oraz przegląd do września 2008

Cena: 6500zł (z licznikiem Digital)
Lub też
Cena:6000zł (bez licznika Digital)
Cena jest do negocjacji !

Kontakt:
Kom:792344822
e-mail:maciey88@wp.pl
gg:3091425



[ Dodano: 2007-10-10, 22:37 ]

Jedyna przyjemna rzecz miała miejsce kiedy czekałem na właściciela na Orlenie. Obok mnie zaparkował Opel Combo na wrocławskich blachach, z którego wyłonił się sympatyczny gość i spytał czy może zrobić klika fotek. Lekko zaskoczony zgodziłem się. Po przyjemnej rozmowie okazało się że kumpel ma takie auto tylko diselca a wcześniej miał m30b28, które sprzedaje teraz na części. Niestety pojawił się gość od amerykańca i musiałem przerwać naszą konwersację. Parę chwil później po sklejałem wszystkie fakty i wiem chyba wiem kogo miał na myśli kierowca Combo. Chodziło mu chyba o Dextera.


Że też tu wcześniej nie zajrzałem.
Kumpel mówił że była taka sytuacja i nawet mam zdjęcia które zrobił. Cały czas zachodziłem w głowę kto z forum jest z Żyrardowa bo jak dobrze pamiętam auto miało blachy WZY ale nie doszedłem do tego.
Warto dodać, że kumpel jest fanem oraz posiadaczem samochodów ze stajni VW/Audi (obecnie posiada Audi80 B3 oraz VW Jette mk1)
Jak widać jeśli ktoś jest fanem jakiejś marki nie koniecznie musi to oznaczać że nie dostrzega innych ciekawych samochodów.

Co do Opla Combo w kolorze geanatowym na wrocławskich blachach (DWR lub DW) to jeśli ktoś zauważy takowego w jakimkolwiek zakątku polski to mogę to być ja

Pozdrawiam

Potrzebuje kupić koła do Cadilaca Escalade 2003 1:18 ricko felgi co najmniej 20" Tylko żeby pasowały na piasty z przodu. Chętnie kupie Bmw 5 e39 1:18, Vw Passat, golf 3, 4, 5, Jetta, Lupo, Transporter t4 lub t5 (tylko jakieś dobrze wyokonane). Jeśli ktoś ma do sprzedania lub wie gdzie kupić piszcie na gg: 7873502 , Pw lub e-mail igl9@tlen.pl

Z góry dzięki.
Pzdr.

Już chyba gorzej być nie mogło.
Jak zapewnia producent - Colt w 65 proc. składa się z nowych części. Reszta pochodzi z poprzedniego wcielenia.
Reszta... znaczek na masce i nazwa
Colt jest teraz niższy i szerszy
Ciekawe o ile? Ja różnicy nie widzę.
z przodu przypomina swojego starszego brata, Lancera
I tutaj tkwi problem - przypomina Lancera - no i po co? Czy wszystkie marki muszą się pchać w trend VW? Golf, Polo, Jetta, Passat, Touareg i Touran wyglądają tak samo nudnie
Jedyne ładne elementy to kierownica i dźwignia zmiany biegów.
Hah dźwignia przypomina raczej przepychacz do kibla niż wajchę od skrzyni

Proporcje zostały zachowane


Witam, mam do was proźbe, czy może ktoś zrobić VT tego zdjęcia jetty? z użyciem tych części? Mój ojciec chciał by zobaczyć jak to by wyglądało, kolor zderzaka, brewki, progów biały... Będzie ktoś taki miły? zdjęcia:




Siedzenie nie są obszyte Mają tylko oldschoolowe pokrowce XD i chyba je zostawię chyba że znajdę w pełni czarno-białe. No i oczywiście muszą do środka trafić jeszcze kostki na lusterko To będzie oldschoolowy klekotek

Auto jeszcze nie na chodzie. Jutro będę wiedział co z moim TD i jeżeli będzie chodził to trafi tymczasowo do auta, a potem przekładka na normalny 1.6D + całość na Formel-E i wersję CL.

W związku z tym będę poszukiwał paru części (nie na dniach, ale jeżeli ktoś ma i dało by się je 'zabukować' to chętnie PW!) m.in :

Listwy dookoła samochodu "L" czarne tylne P i L (do 3D), znaczek Jetta CL, nakładki na drzwi powyżej tapicerki 3L (czy ktoś wie czy były takowe do niebieskiej tapicerki ?), tylne tapicerki do 3D niebieskie, nakładki "poszczerzające" na nadkola - nie wiem jeszcze czy wszystkie... i parę innych

Jeżeli zaistnieje konieczność to możliwe że będę chciał wymienić tapicerkę na inny kolor (czarny lub brąz z niebieskiej) ale o tym poinformuję. Wiąże się to z tym że możliwe że F-E nie były robione we wszytkich kolorach a będę miał za niedługo info z VW na temat mojej starej Jetty.

Dzisiaj porobiłem parę rzeczy typu wymontowanie nieoryginalnego stuffu z pod maski i z kabiny, przetrzepałem połowę piwnicy i posortowałem części.

Jak rozpiszę co potrzebuję to puszczę na opis na 'kupię'.

Powiem tak, ja mam założone:
- tarcze 226mm / 10mm
- zaciski ( nr części 191 615 423 AX ( 424 AX) )
- czop osi tylnej ( inny niż przy bębnach z możliwością montażu do niego zacisków hamulcowych)
- linka ręcznego od np. scirocco II 16v.

Zestaw pasuje od :
VW....
Passat (85-89) oczywiście z tarczami z tyłu
Scirocco II (84-92 ) wersje 16v
Golf II (84-88 ) wersje GTI, GT Specjal, GTI 16v
Jetta (84-88) wersje GTI, GT Specjal, GTI 16v (PL)

W roku 1989 VW zmienił z tyłu zaciski pozostawiając takie same tarcze o rozmiarze 226mm / 10mm. Zaciski ( nr części 535 615 423 X (424 X)). Zaciski produkowane do 1993 roku.
Montowane w Golfie II (j/w), Passacie oraz Corrado.

W roku 1994 kolejna zmiana na tych samych tarczach 226mm / 10 mm. Zaciski ( nr części 1HO 615 423DX (424 DX)). Zaciski te wkładano do 1996 roku w Passacie, do 1998 roku w Golfie III i do 1995 roku w Corrado.

Audi z lat 80-tych mają z tyłu tarcze ale o innych wymiarach ( 245mm / 10 mm ) i o rozsawie 4 x 108 ( a nie jak w vw 4 x 100 ) inne są też w związku z tym zaciski.

Najszybciej znajdziesz w Golfie II GT lub GTI.

Pozdrawiam,
Tomazzo

Djeight, czy to jest ta czesc? cena jakies 40zl

191798116A reperaturka dźwigni zmiany biegów (pełna) VW GOLF/Jetta 83-
INDEKS: FE08338
PRODUCENT: FEBI
W MAGAZYNIE: >9

Ograniczenia/Parametry:

Materiał: tworzywo sztuczne
Ciężar [kg]: 0,09

Części w komplecie

06257: 1 szt.
08313: 1 szt.
08319: 1 szt.
08254: 2 szt.


Oto pierwsza praca która wyszła na zewnątrz mojego dysku twardego. Jest mało zmian ale tak miało być. I wyjaśnijcie mi na co to jest często przez Was powtarane "...płaskie felgi..." i jak to zwalczyć? U mnie też się chyba pojawiło. Sory za jakość ale musiąłem zmienić rozdzielczość . Pozdro!

Przed: http://img113.imageshack....=vwjetta9gi.jpg

Po: http://img208.imageshack....o800x6006mw.jpg

Jak ma byc mało awaryjne to szukaj jetty w dieslu. W tej kasie znajdziesz zadbana i długo ci pojezdzi. Czesci jest na tony wiec nie ma problemu. Audika w tej cenie nie kupisz dobrego. Albo bity bedzie albo silnik słaby. Japonców nawet sie nie tykaj w tych pieniadzach. Mozna sie naciac i to ostro. Renóweczke jakbys znalazł utzrymana to mozesz brac. Komfortowy zawias. Oszczedne specjalnie nie sa ale w granicy rozsadku. Moga ja dreczyc drobne awarje elektryki. Blacha chyba ocynkowana. 405 to dobry wozik. Słyszałem ze diesle sa niezniszczalne(1,9 wytrzymuja przebiegi ok 700tys) a benzynki lubia paliwko. Jedyne kłopoty moze sprawiac zawieszenie tylne. Belka jest dosc delikatna i dosc droga. Blacha ocynk wiec rdzy nie bedzie. Toledo czyli taki VW dla ubogich. Nie wiem w jakich cenach stoja i co mozna kupic za 4 tys ale podejrzewam ze nic specjalnego.

Tam wogóle jest powalone z VW, maj ą swojego GOL'a, bardzo tanie auto, robione u nch na ich częściach, ale pod znaczkiem VW no i to Vento, skoro koncern VW głośno mówił o tym, że wracają w Europie do nazwy Jetta, b w sumie nikt nigdy nie mógł zrozumieć, czemu w USA i Kanadzie były tylko Jetta a w Europie każda miała inną nazwę...

Prototyp nowego Golfa udowadnia, że klienci, którzy wybierali Golfa ze względu na jego konserwatywną linię zmieniają się. Nowa wersja została pokazana niejako pod presją opinii publicznej, która zaczęła zarzucać produktom z Wolfsburga nudę. Stąd też nieco odważniejsza stylistyka kolejnej generacji, wykorzystująca sprawdzone wzorce zastosowane już m.in. w nowym Passacie oraz prototypie Eos, który wzbudził niemałe zainteresowanie oraz niekryty zachwyt swoją nowoczesną linią, co do tej pory nie zdarzało się firmie..
Nowością jest mocne odróżnienie wersji 3 od 5-drzwiowej. Ta pierwsza idąc w ślady Astry GTC będzie bardziej przypominać małe coupe. Nie zmienione zostaną natomiast wymiary zewnętrzne nowego Golfa. Wszak obecny model i tak jest dość duży.
Trudno też coś powiedzieć na temat techniki zastosowanej w nowym Golfie, lecz można przypuszczać, że na dobre zadomowią się tu silniki serii FSI. No cóż. Pozostaje nam czekać do około 2008/2009 roku, bo wtedy prawdopodobnie auto ujrzy światło dzienne. Całkiem możliwe, że VW zrezygnuje z kiepsko sprzedającego się Golfa Plus, który i tak ma niewiele większe możliwości przewozowe niż planowany nowy Golf. Jego bagażnik bowiem ma mieć pojemność około 400 litrów.


Co sądzicie o tym aucie?Ja uważam,że Vw zaczyna robić auta pod jeden styl .. Nawet mniejsze Polo jest podobne do Golfa.. nowa Jetta znowu jest podobna do Passata... Wogóle ostatnio za często wypuszczają te golfy..tylko patrzeć jak na rynku pojawi się golf X generacji :-> Ale wiadomo, nowy samochód -nowi nabywcy - więcej kasy ;-)

Znalazłem na allegro bardzo ciekawy samochód

http://moto.allegro.pl/item173830453_jetta_rost_style.html

Wklejam część zawartość aukcji - bo może niedługo zniknąć.

Na pewno robi wrażenie... tylko czy pozytywne ?

No i te klatki na dachu - nie można przejść obojętnie







"ROST-styl przywędrował z USA,gdzie pogoda nie sprzyja rdzewieniu,dlatego rdza zyskała na oryginalności.Entuzjaści rdzy chemią doprowadzają karoserię do rdzewienia,czy perfomacji.Wnętrze im gorzej wygląda tym lepiej.lakier w kolorze rudym jest dla amatorów liczy się prawdziwa rdza.W Polsce najbardzej kultowym z cultowych jest ROST.Dlatego pojawił się pomysł pod tytułem JETTA-rost-styl.Auto doprowadzono do odpowiedniego stanu technicznego,przebudowano grill,usunięto zderzaki,klakson powędrował na zewnątrz,nowatorska końcówka tłumika,bagażnik dachowy i najważniejsza usunięto lakier.Efekt jest imponujący JETTA gdziekolwiek się pojawi wzbudza sensację(z niebieskimi jest OK) Jetta ma udokumentowane pochodzenie,ważny przegląd i OC.VW z łzą w oku sprzedaję z przyczyn ekonomicznych"

Jak ktoś lubi się bawić
http://www.dubmodder.com/ golf/jetta 2,3,4
bardzo bużo kalsycznych cześci tuningowych i najczeeściej stosowanie przerubki nadwozia

MIE SIE BARZDO PODOBA

ps. szkoga że nie ma mk1

to vw wiec czesci jest od ch*** na szrotach i w sklepach tez sa jeszcze chyba ja mam golfa z 77 roku i w sklepach moge dostac jeszcze wiekszosc czesci do niego, pewnie dlatego ze te czesci pasuja prawie do wszystkich vw z tamtych lat wiem ze jeszcze jetta MK I ma wiekszosc czesci identycznych do golfa I

Witam, mam do zaoferowania kompletny zestaw przełączników do VW Golf V, Touran, Eos, Jetta, Caddy. Za cały komplet chcę 500 złotych. W skład zestawu wchodzi przełącznik świateł, kierunkowskazów, wycieraczek, tempomatu, kompletna taśma ze zwijaczem do poduszki powietrznej, czujnik kąta skrętu kół, moduł elektroniczny oraz włącznik zapłonu. Za pomocą tych wyłączników można zrealizować funkcję tempomatu ( nawet w aucie, w którym nie było go fabrycznie ), oraz uaktywnić sterowanie kierownicą multifunkcyjną. Część jest nowa, nigdy nie używana, została zakupiona okazyjnie dlategoteż sprzedaję ją po okazyjnej cenie, gdyż jest mi ona niepotrzebna. Cena serwisowa tego zestawu to 2000 PLN. Posiadam również pojedyńcze elementy tego zestawu, których numery i symbole podaję poniżej. W razie jakichkolwiek pytań proszę o kontakt telefoniczny 608 233 882.

- włącznik kierunkowskazów z tempomatem 1k0 953 513 A
- włącznik wycieraczek 1k0 953 519 A
- taśma do poduszki 1k0 959 653 C
- włącznik zapłonu 1k0 905 865
- moduł elektroniczny 1k0 953 549 AQ
- czujnik kąta skrętu 1k0 959 654

a ile to latek ?? 2 ?? 5 ?? I jak dostaniesz szkode calkowita to ciekawe czy to bedzie choc 5K za v6 :D A za tego TA to nie sadze ze pzu da wiecej niz 15K...
za starego vw jetta bez szkody calkowitej dostalem 1700zl uszkodzony byl zdrzak i pas lekko tu sie liczy troche inaczej raczej nie patrza czy to V8( urzedas mowi: panie za V6 to nawet nie jedzie) badz powarzny
Juz pytalem ludzi, ktorzy z tego zyja oplaca sie tyle ze znizke tracisz, a szkoda nie mosi byc calkowita, jak zaczna szukac cen czesci w sklepach to bedzie krocie

Corrado to sportowe coupé produkowane przez Volkswagena w latach 1988-1995, następca popularnego Scirocco. To trzydrzwiowe, mieszczące cztery osoby auto było produkowane w firmie Karmann. Tylna część auta opierała się o płytę podłogową B3, a przednia o A2, stosowaną w modelach Golf i Jetta.

Corrado posiadał napęd na przednią oś i silnik o mocy 190 PS (wersja topowaVR6). Zastosowano w nim także innowacyjny tylny spoiler , który podnosił się automatycznie, gdy samochód przekraczał prędkość 120 km/h i obniżał przy prędkości 20 km/h.

Brytyjski magazyn "Car" zaliczył Corrado do listy "25 samochodów, którymi musisz się przejechać, zanim umrzesz".

Foto:


Tiger ja mialem VW Jette ( czyli Golfa 2 sedana ) i powiem Ci, że części wcale nie były tańsze. Drugie tyle co wydawalem na Gaz, musialem odrazu odkladac na mechanika i czesci! Czyli miesiecznie jak wydalem 200zl na LPG, to na koniec miesiaca musialem cos wymienic w zawieszeniu za drugie tyle. Zreszta Poszczegolne czesci razem z wymiana, wcale nie sa duzo tansze od tych do HC. Za to gwarantuje, ze sa duzo slabsze i wymienia sie cos raz po raz.

ps. Silnik masz z Mitsubishi. Wyglad od najlepszych wloskich projektantow. Coz jeszcze mozna chciec?

pss. Powiedz jeszcze co innego chcialbys kupic?:)

1

Panowie zależy jaką macie instalacje,ale to chyba oczywiste. W nowszych jest możliwość awaryjnego (co prawda u siebie się tego nie doczytałem w instrukcji, ale ostatnio jestem częstym gościem u gazownika - spalanie na poziomie 20 l LPG na 100 - wiec go o to zapytam), przy starszych instalacjach gdy zamarznie porownik można go potraktować gorącą wodą (około 90), ale raczej nie radzę robić tego przy instalacji wartej kilka tysięcy, bo co działało na instalacje sprzed 8 lat nowoczesne zabawki może rozwalić. J a stosowałem taki sposób w starym VW Jetta.


Ostatnio stoje przed problemem kupna samochodu - baaardzo taniego i nie
jestem do konca przekonany czy na to sie porywac, gdyz mam na ten
wydatek okolo 2000 zl.
najwiecej w takiej cenie jest duzych fiatow, i w zwiazku z tym pytanie:


Czy wliczyles do tego ubezpieczenie ? Samo OC moze 2000 kosztowac.
A benzyna, oleje, opony - jak ktos nie ma luznych 500zl miesiecznie,
to niech sie na auto nie porywa. Ewentualnie zaczac od maluszka -
nie jest to samochod, ale przynajmniej tani :-)

czy warto na to sie porywac ? Czy taki samochod wiecej bedzie stal u
mechanika niz jezdzi ?


W takim aucie beda cie awarie rozne trapic. Ile to juz glownie zalezy
od jak dobrze ogladales przy zakupie, ile zlekcewazysz [a niech sobie
dmuchawa piszczy], ile naprawisz sam, i na jakiego mechanika trafisz.
Generalnie - jesli ktos to oddaje za 2000, to przeciez nie bez powodu
:-)

mam jeszcze jedna oferte (znalazlem w necie) jest to
Volkswagen, Jetta, 1300, benzyna, 1980r


Hm, 23 lata, tez juz swoje przejechal.

Osobiscie mam nadzieje za za pol roku po doskladaniu to cie bedzie
na rocznik 1990 stac.

i chyba jeszcze jakas mazda 323 z podobnego roku


Mowiac szczerze to przy tym wieku wolalbym VW. Bo czesci do
japonczykow jednak drozsze i trudniej dostepne.

i w sumie jakich marek kupowac tak stare samochody ??? tak aby sie nie
rozsypaly w drodze - lub aby nie wyleciec przez podloge ;)


Podloga w kazdym moze przegnic, i to trzeba przy zakupie sprawdzic.

Dodam jeszcze ze nie mam doswiadczenia w mechanice samochodowej, wiec
bedzie serwisowal to jakis znajomy mechanik - zreszt tak na wszelki
wypadek pisze, ze po zakup takiego samochodu wybiore sie z bardzo dobrym
mechanikiem samochodowym - takze o wybor sie nie boje


To wcale nie tak latwo ocenic co ile jeszcze wytrzyma.

Osobiscie jestem zadowolonym uzytkownikiem pelnoletniej sierry.

J.


Ale pozostaje moja obawa, ze - jak twierdza tzw. "fachowcy" - gaz wymywa
nagar w starym silniku, przez co traci on kompresje i rozsypie sie
szybko.

Czy ktos mial takie doswiadczenie?


Duby smolone. Uzwalem przez dwa lata samochod VW Jetta z 1980. Kiedy
go kupowalem mial na liczniku 140tys. km i pewnie licznik byl juz
cofniety. Pierwsze co zrobilem to zainstalowalem gaz i po dwuch latach
dojechalem szczesliwie do 240tys. km. Przez caly okres eksploatacji
silnik wymagal jedynie wymiany oleju i dolewania paliwa. Okresowo (raz
na okolo 3 miesiace) jezdzilem do znajomego mechanika i czasem regulowal
gaznik. Celowo sprawdzalem kompresje i inne parametry silnika ale nic
nie ulegalo zmianie. Co wiecej znam nastepnego wlasciciela tego
samochodu i choc przejechal juz duzo km. to tez nie zauwazl oznak
"zuzycia" silnika. Tak wiec gaz wedlug mnie nie jest przyczyna szybszego
zurzywania sie silnika.
Dodam, ze poczatkowo jedzilem na oleju mineralnym i zuzywal go okolo
1,5l/1000km. Kiedy zaczalem stosowac olej w pelni syntetyczny (uzywalem
dwoch Lotos lub Elf w zaleznosci, ktory akurat byl na stacji wymiany) to
zuzycie powoli zaczelo spadac i po kilku wymianach wynosilo okolo litra
na caly okres pomiedzy wymianami czili na okolo 15000km. Mysle wiec, ze
to raczej olej lub czeste jazdy na krotkich odcinkach z niedogrzanym
silnikiem przyspieszaja zuzycie silnika.

A co do "kopa" to wszystko zalezy od konkretnego typu gaznika. Akurat w
moim VW Jetta na gazie mial lepsze przyspieszenie i predkosc maksymalna
niz na benzynie. Teraz mam Mazde 626 2.0l bez wtrysku i niestety na
gazie jest znacznie gorzej.

--------------------------------------------------------------

Boguslaw Szlachetko     |    and Acoustics I-28

tel. +48 71 3203036     |    ul. Janiszewskiego 7/9
fax. +48 71 3223473    ~ ~   50-372 Wroclaw, POLAND
http://www.ita.pwr.wroc.pl/Polish/Ludzie/bodek.html




| Przecież od dawna wiadomo ze Japońce o ile benzynówki robią dobre, to
Diesle
| nie bardzo.

Nie bardzo. VW robi dobre. Jasne.


A co VW złe robi?
~400 000(a tak na prawdę to ten przebieg to tylko domysł, bo ile jest na
prawdę nie wiadomo, ale na pewno nie mniej sądząc po stanie wszystkiego) bez
remontu i jeździ dalej, tej zimy przy -15 odpalił bez problemu, tylko nie
wiem jak długo jeszcze.
~350 000 km bez remontu i jeździ dalej, nie ma efektu czarnej chmur,
wibracje nieznaczne, na mrozie pali bez najmniejszego palnie, mało tego trzy
świece się spaliły a i tak odpalał na mrozie, tylko trochę opornie, ale
obyło się bez ciągania.
Jak się jedzie do mechanika to praktycznie żaden nie wywala gał na wierzch i
nie wie co zrobić, doskonały dostęp do części, mimo że przy silniku wymienia
się tylko filtry, świece żarowe i chyba z raz padła uszczelka pod głowicą.

wierzch wywalają i nie wiedzą co i jak, części na pewno droższe i raczej nie
ma takiego wyboru zamienników.   To tyle o samochodach z epoki zaznaczonej w
tym topiku czyli 89-92.
A nowe Diesle VW musze przyznać że trochę na psy zeszły-padające
przepływomierze.
Ale Toyotka silniki D4D też ma takie sobie, niby CR a jak sąsiad odpali z
rana swoją Corollę z tym właśnie silnikiem to głośne to chrumka prawie jak
Jetta, po testach jak patrzyłem to oceny też za specjalne nie były.
A Isuzu co Opli wkładali?
Zwłaszcza 1.7 w Astrze, już było o tym pare razy na grupie, i słyszałem też
z innych źródeł opinie że na mrozy ponadprzeciętnie wrażliwe.

Pozdrawiam !


Witam.

Prosze wybaczyc ignorancje jesli problem byl juz podobny kiedys poruszony
ale nie czytam grupy regularnie - glownie ze wzgledu ze dopiero od niedawna
mam swoje cztery kolka ktore....teraz szwankuja.
Szwankuja a mechanik po wymianie kilki czesci rozklada rece i twierdzi
ze nie wie co jest nie tak.
Samochod - Volkswagen Jetta 1.3i , rocznik '80. Kupiony od czlowieka
ktory jezdzil nim na zasadzie "do kosciola i do rodziny" :) -  jest wiec
bardzo dobrze utrzymany a po ogolnej renowacji do bardziej intensywnego
uzytku zachowuje sie w ogole idealnie. Do momentu pierwszych mroznych
dni w grudniu. Od tego czasu ma wymeiniony akumulator na silniejszy
(dieslowski), czyszczony gaznik etc, nowe swiece i kable, filtr paliwa i
powietrza i ustawiony na nowo zaplon .
Problem zas objawia sie w sposob regularny w bardzo dobrze znanej
wielu kierowcom sytuacji gdy wsiadajac rankiem do auta bezskutecznie
probuja go zapalic. Nie stoi w garazu, neistety. Niemniej nie wydaje mi
sie by byl to az taki wyznacznik gdyz bylo kilka naprawde cieplych porankow
i wowczas tez nie zapalil. Zachowuje sie natomiast o tyle dziwnie ze
nie trzeba go nawet zbytnio rozgrzac - wystarczy pociagnac z 300 m
innym autkiem by zapalil. Moge go wowczas zgasic i po chwili juz bez
problemu go zapale i to za pierwszym razem (nawet z wlaczonymi
swiatlami etc). Podczas ciagniecia jednak dosc chwile sie dusi by dopiero
zalapac. Podobnie zapali po 3-4 godzinach stania, ale po nocy juz
niestety nie. Ma tylko pierwszy odruch przy pierwszej probie - tak jakby
wlasnie zalapal ale po chwili juz tylko kreci rozrusznik i nawet ssanie nie
pomaga. Wiem, ze moze to wygladac jak po prostu niewydolnosc starego
samochodu w zimie - niemniej mam jednak mieszane uczucia.
Jesli ktos moglby dorzucic jakas swoja opinie badz spotkal sie z podobnym
zachowaniem samochodu, wie co moze byc grane badz w co ewentualnie
jeszcze zainwestowac by sprobowac go wskrzesic -  to bardzo prosze o
pomoc poniewaz auto jest nieoficjalnie moje, natomiast oficjalnie moze
byc od 16.01.2001. Jesli jednak dojdziemy do wniosku ze nie da sie z
nim nic zrobic na okres zimy (a jesli to nie czynnik zimy to moze
i pozniej tez) to znajomy ma klienta ktory go kupi niezaleznie od tej wady.
Ja natomiast samochod poznalem dobrze i jestem z niego w 110%
zadowolony .... za wyjatkiem tej jednej sprawy. Odpowiada mi tez pod
wzgledem cenowo-wartosciowym poniewaz jako kierowcy z malym
"stazem" latwiej mi prowadzic auto ktore "mozna" gdzies przypadkiem
"zadrapac" :-) - czego oczywiscie zdroworozsadkowo unikam.

Dziekujac z gory za wszelkie ewentualne maile - pozdrawiam wszystkich
noworocznie i nowo....milenijnie :).

Janusz


Zanim mnie zjecie - to nie jest spam, książki oddam za przysłowiowe piwo
zainteresowanemu. Dwa klasyki wynalezione podczas porządków:

1. W.Paszkowski, L.Małkowski "Zanim wystartujesz"
(okładka miękka z 1983 czyli "powoli zaczynają wypadać strony" - ale
jeszcze wszystkie są)
Książka opisuje pokrótce metody przygotowania auta do sportu
amatorskiego (tamtych lat) oraz - co najlepsze - instrukcje dotyczące
sportowej jazdy (raczej RWD) - optymalna zmiana biegów, pokonywanie
zakrętów, Aaltonen, poślizgi ...

2. T.Gazewski "Jak zachować optymalne zużycie paliwa"
(okładka miękka z 1990 czyli strony jeszcze nie wypadają - nb. polecam
zerknąć jakie auto znajduje się na okładce, hmm, czyżby to coś
sugerowało? ;))
Tutaj znajdziemy:
- kontrola układu rozrządu (m.in. ustawianie kół, kasacja luzów)
- kontrola układu zasilania (m.in. zanikająca wiedza o regulacji
gaźników)
- kotrola układu zapłonowego

Żeby nie było - oprócz klasyków produkcji demoludów znajdziemy tutaj
pomoc przy ustawianiu m.in. następujących aut:
Audi 80L/100 5S/100 5D, Citroen GSX, Citroen CX 2000/2200, Fiaty
131/132/Panda/Ritmo/Uno/Regata, Mazda 323 1500 (tego się nie
spodziewałem), Mercedes 300D, Peugeot 104/205, Renault 5/9/11, VW
Polo/Golf/Jetta/Scirocco/Passat. Żeby nie było zbyt różowo -
zdecydowanie większa część książki opiera się jednak na konstrukcji aut
z demoludów, ot choćby w celach poglądowych :)

Link do zdjęć okładek:
http://alex81.fotosik.pl

Książki chcę oddać bo u mnie się kurzą a raczej już z nich nie
skorzystam :) Zresztą uważam że książka powinna żyć swoim życiem i
przechodzić z rąk do rąk a nie stać na półce i robić za ozdobnik dlatego
z chęcią przekażę je w dobre ręce jakiegoś hobbysty :)



naucz sie czytac ze zrozumieniem ...
Umiem.
zerknij prosze na ktore pytanie odpowiedzialem bo ono dotyczylo ogolnie aut
fracuskich
poza tym jest to grupa dyskusyjna na ktorej kazdy ma prawo pisac o swoich
subiektywnych odczuciach


Zgadza się - to nie jest zebranie partyjne ;-) .
Ale ja zrozumiałem, że pytanie dotyczy Peugeota 206, który jest małym
autkiem klasy B a nie limuzyną klasy D jak Passat - to są 2 różnie
światy - wielkości i użyteczności.
vag -  dla mnie ma sprawdzone trwale rozwiazania ktorych sie trzyma i czesto
nie zmienia


Rekord braku zmian: Ekskluzywny VW Phaeton - wygląda tak samo jak
znacznie tańszy Passat a ten jak tania kompaktowa Jetta. "Jeśli nie
widać różnicy to po co przepłacać" jak głosi reklama i przez to Phaeton
się bardzo słabo sprzedaje.
Zmiany wymusza rynek - teraz VW próbuje nadrobić straty wprowadzając do
diesli (z opóźnieniem w stosunku do reszty świata) wtrysk Common Rail
zamiast przestarzałych pompowtryskiwaczy.
citroen -  dla mnie kupe nietrwalych nowatorskich rozwiazan czesto psujacych
sie - ogolnie wodotryski a to mi sie nie podoba


Prawie zawsze Citroen stawiał na nowatorstwo i szukanie własnej drogi.
Za oryginalność konstrukcyjną i stylistyczną można właśnie cenić i
zrozumieć to co przyświecało konstruktorom. Np. zawsze krytykowane w
prasie umieszczenie koła zapasowego nie w bagażniku, a pod spodem jest
wygodniejsze.
Inną sprawą jest np. krytykowane zawieszenie hydropneumatyczne - tutaj
bardziej konserwatywny od VAG Mercedes chciał kupić licencję/patent, ale
ponieważ nie było to możliwe - musiał za znacznie większą kwotę
opracować własny układ Nivo.
Sprawa zawodności to często wina braku jakiegokolwiek serwisu, a już
szczególnie znającego się na Citroenach. - Dotyczy również ASO :-( .

a koledze proponuje toyote yaris/corolle lub innego japonczyka ze wzgledu na
kompromis


Też rozwiązanie - w ostateczności można Matiza - jako miejskie autko
sprawdza się wyśmienicie. Tylko nie ma diesla.


-----Original Message-----

Sent: Wednesday, August 09, 2000 11:21 AM

Subject: Re: ekonomika
|    Który samochód jest wegług Was najbardziej ekonomiczny, chodzi mi o
| diesla. Czy Dayhadsu Sharade to dobry wybór. Czy to się jeszcze
produkuje,
| jeśli nie to kiedy skończyli. po ile chodzą takie auta. Jak z
awaryjnością,
A może jakieś inne auto. Ma być to samochód do jazdy do
pracy, o koło 20 km dziennie.


1. Bardziej ekonomiczny to jest chyba lupo albo arosa z silnikiem TDI - z
malym zastrzezeniem - przez ekonomike rozumiemy tu zuzycie paliwa (ceny tych
aut to rozboj w bialy dzien). Slyszalem tez ze dosyc dobrZe ze zuzyciem
radzi sobie citroen saxo diesel (jest od nich duuuzo tanszy).

2. Przy decyzji zakupu diesel/benzyna musisz porownac cene (od ktorej zalezy
rowniez cena ubezpieczenia), ceny czesci, czestotliwosc przegladow, utrata
wartosci itp
Przyklad: nowa ibiza stella 1.4i kosztuje 36000, a 1.9sdi 45000 (tdi
kosztuje 53000;). Na wejsciu doliczmy roznice w cenie pakietu ubezpieczen za
dwa lata (4,2%) - 750 zlotych. Przeglady w dieslu sa troche drozsze (pominmy
to jednak) Na wejsciu przy zakupie diesla zaplacisz o 9750 wiecej.
Zalozmy,ze cena litra etyliny wynosi 3,12 a oleju nap. 2,50, a zuzycie
paliwa 1.4i-6,5l/100km 1.9d-5l/100km
Przy takich zalozeniach majac diesla na kazdych przejechanych 100 km
oszczedzasz (6,5*3,12)-(5*2,50)=7,78zl (hmmmm wydaje sie duzo)
Stosunek roznicy w cenie do oszczednosci (na 100km) wyglada tak: 9750 : 7,78
= 12.532 - co znaczy, ze aby zwrocil ci sie koszt zakupu diesla musisz
przejechac 12532 po 100 km czyli 125 tys.km. Ty planujesz jezdzic 20km
dziennie, czyli no niech bedzie 10000 rocznie - zakup diesla zwroci ci sie
po 12 latach. Pewnie sprzedasz go wczesniej wiec powinienes tu uwzglednic
jak ksztaltuja sie ceny obu modeli dla aut uzywanych i zobaczyc o ile
drozszy jest uzywany diesel od uzywanego benzyniaka. (zakup auta to taki
wydatek, ze mozesz sie poswiecic i sobie policzyc wszystkie za i przeciw)

Dsyc dlugo sam jezdzilem dieslem - VW jetta 1.6 d - bardzo sobie ten silnik
i cale auto chwale - byl w rodzinie 15 lat i dopiero pod koniec zaczely sie
klopoty z instalacja elektryczna - jesli chodzi o silnik, to mial 270 tys i
chodzil jak brzytwa bez zadnych napraw i remontow (wymiana oleju i wymiana
uszczelek na misce olejowej), srednie spalanie 5-6 litrow (5 jak jezdzil
ojciec, 6 jak ja ;).

AS
Matovy

ps. Nie wiem czy daihatsu charade jeszcze robia - dosyc dawno nie widzialem
tego modelu

ps. ja jezdze okolo 40000 rocznie - kupilem 1.4 - 9.000 zl postanowilem
przepic ;)


Witam
Chcę kupić lekko uszkodzoną Jettę z USA (produkcja w Mexico) - zastanawia
mie czy są jakieś różnice w częściach blacharskich/mechanicznych pomiędzy
tymi oboma wersjami? Czy ktoś może coś powiedzieć?
Pzdr
Erni


To dla scislosci napisz co to byly za drogi konkretnie - ba pisze wylacznie to
w kontekscie wroclawia - wierz mi ze nie ma takiego renaulta ktore by
wytrzymalo u nas tyle co mowisz na jednym zawiasie.


:-)
Wydaje Ci się. To po czym ja jeżdżę to polskie drogi konkretnie. A
miejscowości naprawdę dużo: Warszawa, Łódź, Kraków, Poznań i sporo
jeszcze innych mniejszych. I nie były to tylko świeżo wyremontowane
kawałki przelotówek, ale prawdziwe polskie drogi. We Wrocławiu też byłem
i wierz mi nie odbiega on tak znowu od "polskiego standardu". Dziury w
jezdni, bruki i "kocie łby" (czasem wyglądające spod odłupanego asfaltu)
oraz nierówne studzienki znajdziesz praktycznie w każdej polskiej
miejscowości. Nierówne przejazdy przez tory tramwajowe to są chyba
wszędzie, gdzie są tramwaje (mam wrażenie jednak, że Łódź tutaj
przoduje). A i trasy - nawet te międzynarodowe - pełne są kolein i dziur.

AHA - zeby bylo jasne - nie jestem zadnym "F"-fobem. Wprost przeciwnie - sam
jezdze starym fiatem. Staram sie byc po prostu maksymalnie obiektywny.


OK. Rozumiem, ale z tego, co powiedziałeś wynika, że jak ktoś kupi sobie
  Renault to niemal co kilka miesięcy (bo co oznacza często?) czekają go
remonty zawieszenia . Otóż nie. Ople czy VW też dostają w kość od
polskich dróg i też wymagają remontów. Sam dawno już temu miałem VW
Jettę, którego poprzedni właściciel zachwalał, że taki niezniszczalny.
No i na dzień dobry trzeba było wymienić amortyzatory i jeszcze kilka
elementów zawieszenia (przebieg ok. 130kkm), bo... po prostu prawie ich
nie było. Wierzę, że ten pan nic przy zawieszeniu nie robił. Ale powinien.
Jak teraz popatrzę na Renault, to wcale nie jest dużo gorzej (o ile w
ogóle jest) niż w VW.


Z wiadomych wzgledow odpadly samochody o przebiegu do 200kkm (jest takich
za
duzo)  :)))

Faktycznie podzial na Diesle i benzyniaki jest potrzebny wiec podaje
wyniki
w dwoch czesciach + inne :))))

Benzyna:

980tkm Ford Taunus, rp. 1979,  2,3l
Opel Vectra 1.6i C16NZ- 500kkm (350kkm - drugi silnik)
Nissan Maxima '82 - ponad 240 tys mil
ALFA ROMEO 75  1.8  1986 sprzedalem przy 360.000km
Polo 1,3 GT 75KM. - 350kkm
Punto 55 SX - 340 kkm
BMW 318i 1993r.- 300.000 km
Renault 18 GTX '1983 2.0 kombi benzyna 290.000
Opel Saenator A 1983 rok, 280kkm
Hyundai Sonata 2.0 rocznik 1992 - 260 tys. km
Toyota Camry 2.2i rocznik 1992 LPG od VII.2000 - przebieg 250000 km
Opel Omega 3000 225kkm
Honda Accord '88 - 220 tys


Ford Escort r.p. 1985 , 1300 ccm, 230.000 km stan bdb
VW Golf 1,8i r.p 1992 - 350.000 km nadal żyje , jest OK !

Diesel:

scierra 2,3D rocznik 86 jezdzila 450kkm
MB 190D, 410 kkm
Mercedes (W123 - beczka) 200D Silnik 2 l Diesel - 55 KM przebieg 340 tys.
km
VW Golf 1.6TD 85' 320.000km
VW Jetta II 1,6 D - 270 tys
Nissana Sunny 2.0 D z 1991 r. przebieg 240.000 km (lub 600kkm)
Audi 80 1,6 TD 1989r - 240 000 km
Accent '96 - 210 kkm


Mercedes 190D r.p. 1985 - umarł przy 700.000 km - wykończyło go dodanie
jakiegos specyfiku typu SLICK

Warte odnotowania:
VOLVO TD (Ciagnik siodlowy) aktualny stan licznika 700.
FSO 1500 rocznik 84 - 210 tyś km
190.000 tys. km. Polonezem 1.5 z 1980 ( do pierwszego remontu)
samara 1.3 190 kkm
Polonez Caro 1.5GLE, rocznik 1993 - 198 kkm
Polski Fiat 125p  1300 rocznik 73 - 180 tyś km,
cc900 '94 - prawie 180 kkm
CC Van 899cm 1996r - 170.000 km
kaszlak'89 - 170 kkm


--
Chcesz otrzymywac newsy poczta elektroniczna ? Sprawdz http://www.newsgate.pl


| te samochody roznia sie tylko nazwa czy wiekszoscia czesci zamiennych?

tylko nazwa glownie z drobnymi detalami, oczywiscie tez w USA nie
sprzedawali wersji Kombi nie wiedziec czemu (czy Mondeo w wersji hatchback
bylo??)

Ford Lincoln Mercury to jedna firma. Dosc czesto wypuszczaja to samo autko o
roznych nazwach
Ford Explorer --Mercury Mountaineer
Ford Crown Victoria --Mercury Grand Marquis
Ford Escort --Mercury Tracer
Ford Contour --Mercury Mystique
itd, itp
Tak samo jak do tej pory VW Jetta i kilka innych wozkow. Audi swego czasu
sprzedawalo swoje 80 jako Audi 4000 a setka to bylo 5000. VW miaj jeszcze
kiedys slynnego Rabita ..... zwykly Golf. Po jaka cholere????? a dlaczego
np. tu jest Isuzu Rodeo a w Europie Opel Frontera?

BTW . . . . . . GM i FORD dosc duzo aut przenosi na rynek amerykanski po
sukcesach w Europie..... przyklad: Mondeo, Focus czy rozne wersje Opla pod
innymi nazwami (Cadillac Catera --Opel Omega, Ford Maverick --Ford
Escape / Mazda Tribute itd itp)

sprawa marketingu wylacznie....... z tym ze na rynek amerykanski takie autko
nie koniecznie musi sie przyjac.
amerykanie lubia auta brzydkie i pokraczne no i duze oczywiscie. Im wieksze
tym lepsze.

i tak zaczynam kolejna burze......

Pozdrawiam,


 Nie powiem zeby amerykanie lubili auta brzydkie.  Co do wielkosci to sie
zgodze.  Nie wiem jak Tobie ale mi naprzyklad Lincoln LS, Lincoln Navigator lub
nowy Ford T-bird bardzo mi sie podobaja.  Tak dokladnie to Ford jest oddzielna
firma od Lincoln-Mercury.  To tak jak by mowic ze Aston Martin, Jaguar, Land
Rover lub Volvo to to samo co Ford.  Z nowych amerykanskich wozow mysle ze
mozna uznac za pokraczny tylko Pontiac Aztec.  Zdrowko  Robert


Aztec ------- i kto to wogule kupuje? slyszalem mase opinii, negatywnych
opinii o tym wozku a ludziska jakby slepi byli........ zreszta stare
przyslowie pszczol mowi: "Kazda potwora znajdzie swego amatora".....

Pozdrawiam,

Andrzej




| te samochody roznia sie tylko nazwa czy wiekszoscia czesci
zamiennych?

| tylko nazwa glownie z drobnymi detalami, oczywiscie tez w USA nie
| sprzedawali wersji Kombi nie wiedziec czemu (czy Mondeo w wersji
hatchback
| bylo??)

| Ford Lincoln Mercury to jedna firma. Dosc czesto wypuszczaja to samo
autko o
| roznych nazwach
| Ford Explorer --Mercury Mountaineer
| Ford Crown Victoria --Mercury Grand Marquis
| Ford Escort --Mercury Tracer
| Ford Contour --Mercury Mystique
| itd, itp
| Tak samo jak do tej pory VW Jetta i kilka innych wozkow. Audi swego
czasu
| sprzedawalo swoje 80 jako Audi 4000 a setka to bylo 5000. VW miaj
jeszcze
| kiedys slynnego Rabita ..... zwykly Golf. Po jaka cholere????? a
dlaczego
| np. tu jest Isuzu Rodeo a w Europie Opel Frontera?

| BTW . . . . . . GM i FORD dosc duzo aut przenosi na rynek amerykanski po
| sukcesach w Europie..... przyklad: Mondeo, Focus czy rozne wersje Opla
pod
| innymi nazwami (Cadillac Catera --Opel Omega, Ford Maverick --Ford
| Escape / Mazda Tribute itd itp)

| sprawa marketingu wylacznie....... z tym ze na rynek amerykanski takie
autko
| nie koniecznie musi sie przyjac.
| amerykanie lubia auta brzydkie i pokraczne no i duze oczywiscie. Im
wieksze
| tym lepsze.

| i tak zaczynam kolejna burze......

| Pozdrawiam,

 Nie powiem zeby amerykanie lubili auta brzydkie.  Co do wielkosci to sie
zgodze.  Nie wiem jak Tobie ale mi naprzyklad Lincoln LS, Lincoln
Navigator lub
nowy Ford T-bird bardzo mi sie podobaja.  Tak dokladnie to Ford jest
oddzielna
firma od Lincoln-Mercury.  To tak jak by mowic ze Aston Martin, Jaguar,
Land
Rover lub Volvo to to samo co Ford.  Z nowych amerykanskich wozow mysle ze
mozna uznac za pokraczny tylko Pontiac Aztec.  Zdrowko  Robert

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl